Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

No i takie będę mieć

Dnia 13.04.2017 o 20:48, animus napisał:

Mam zewnętrzne z alu w kolorze, naście lat, nic się z nimi nie dzieje, są szczelne.

:)

 

Inna kwestie jaką rozważam.

Pierwsza: PODBITKA

Podbitka mi generalnie nie odpowiada i cenowo i że tak powiem estetycznie tez mi jakoś dupy nie urywa, ale podoba nam się BIAŁA... z racji tego, że w szczerym polu, daleko od drogi, ale za to wieje niemiłosiernie - pytanko - bardzo będzie widać ją zakurzoną ? I jaki w ogóle sens poza estetyką jest montować podbitkę ? No i kiedy ? 

1) Przed tynkami

2) Przed obróbkami blacharskimi

3) Po położeniu dachu

 

Druga: DACH

Dach mi przecieka - leje się po deskach, papiaki fruwają ( za krótkie były 3cm nie przebiły deski ) papa SBS za 98 zł po 3 latach nie spełnia już swojego zadania, więc wniosek pozostaje jeden - trzeba robić dach.

Dach generalnie z uwagi na koszty i robociznę i pomimo tego że kupiłem już łaty i kontrłaty, to w tej kwesti postanowione, że będzie gont bitumiczny - skłaniam sie ku GAF-owi, ale jeżeli jakiś producent, czy przedstawiciel handlowy z gontami bitumicznymi tu zagląda to czekam na oferty :) 420m2 do krycia :(.

Gont chcę montować za pomocą gwoździarki na gwoździe 4cm - taka grubość starczy i bez problemu bedzie się trzymać pokrycia.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

podbitka po obróbkach blaszanych okapu i wiatrownic. Po styropianie i kleju, przed tynkami. Biała najtańsza. Kurzu nie zobaczysz. Co najwyżej ślady po muchach, jeżeli takowe występują.

Można ją pominąć, gdy wiatrownice i deskowanie heblowane i zaimpregnowane. Kwestia gustu, czasami jaskółki się gnieżdżą bez podbitki 😉. GAF jak najbardziej, czasami jeszcze IKO się trafia i równie dobrze kładzie.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Razmes napisał:

podbitka po obróbkach blaszanych okapu i wiatrownic. Po styropianie i kleju, przed tynkami. Biała najtańsza. Kurzu nie zobaczysz. Co najwyżej ślady po muchach, jeżeli takowe występują.

Można ją pominąć, gdy wiatrownice i deskowanie heblowane i zaimpregnowane. Kwestia gustu, czasami jaskółki się gnieżdżą bez podbitki 😉. GAF jak najbardziej, czasami jeszcze IKO się trafia i równie dobrze kładzie.

No i właśnie widziałem białą podbitkę u siostry w magazynie - elektryzuje się czy co - bo upierdzielona na maksa :/

No i się robi problem - bo na 9m nie sięgnę Karcherem.

Ale mam pewien pomysł jak to ugryźć :) tylko muszę to sobie przeliczyć :)

ewamariusz - kamień za drogi 270/m2 - chyba, że masz jakieś namiary to chętnie posprawdzam.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Draagon napisał:

No i właśnie widziałem białą podbitkę u siostry w magazynie - elektryzuje się czy co - bo upierdzielona na maksa :/

No i się robi problem - bo na 9m nie sięgnę Karcherem.

Brudzi się tak samo szybko jak elewacja

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Draagon napisał:

Podbitka montować podbitkę ? No i kiedy ? 

1) Przed tynkami

2) Przed obróbkami blacharskimi

3) Po położeniu dachu

Dach mi przecieka - leje się po deskach, papiaki fruwają ( za krótkie były 3cm nie przebiły deski ) papa SBS za 98 zł po 3 latach nie spełnia już swojego zadania, więc wniosek pozostaje jeden - trzeba robić dach.

Dach generalnie z uwagi na koszty i robociznę i pomimo tego że kupiłem już łaty i kontrłaty, to w tej kwesti postanowione, że będzie gont bitumiczny - skłaniam sie ku GAF-owi, ale jeżeli jakiś producent, czy przedstawiciel handlowy z gontami bitumicznymi tu zagląda to czekam na oferty :) 420m2 do krycia :(.

Gont chcę montować za pomocą gwoździarki na gwoździe 4cm - taka grubość starczy i bez problemu bedzie się trzymać pokrycia.

Podbitka po dachu i ociepleniu ale przed tynkiem dekoracyjnym.

Dach przecieka bo mróz wyciąga  papiaki za pomocą podkładek metalowych jak woda zamarza.

Zastosuj podkładki z tworzywa to dach przestanie przeciekać.

http://sprzedajemy.pl/podkladki-papowe-nr30520052

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kurde wstawiłbym jakieś fotki ale aparat gdzieś przepadł. Robię okap z desek dębowych na belce sosnowej - już zaolejowałem - jutro będę montował. Dzisiaj spadło u Mnie ok 10cm śniegu - ekpia miała kłaść dalej styro ale pogoniłem do domu - raptem 0,5'C było.

Widział ktoś tulipany w śniegu ?:)

large.58f674210bab9_20170418_190439(1).j

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znalazłem aparat. Wstępnie udało mi się zamontować okap w kuchni - łańcuchy do pomalowania i skrócenia - może zespawam, ale boję się okopcenia belki - belka zrobiona z desek dębowych zamocowanych do belki sosnowej - dąb został zaolejowany.

large.DSC_0270.JPG.e77cd56c0f73b019ec5ff

Na razie wisi na samych łańcuchach, ale zakotwię jeszcze kołkami metalowymi do ściany od komina

large.DSC_0269.JPG.9d588d3a1fccc6cf3399e

 

Belka zakurzona bo na podstawie z płyt styropianowych leżała bo nie udzwignąłbym do samych łańcuchów.

Ale jak na pierwszą obróbkę w drewnie to jestem zadowolony - może stolarz zrobiłby lepiej - ale zrobiłem to ja i jestem happy :P

No i puściłem dodatkowy kabel - miał być do taśmy ledowej ale 2 lampy halogenowe ledowe dają spokojnie radę i się głowię co z nim teraz zrobić - tak sobie pisząc rozmyślam - taśma miała być od środka belki okapu,  może na gniazdko go przerobię ale to komin jest , a pod nim kuchnia węglowa - za duża temperatura może być, chyba że dam pod kanałem wentylacyjnym, zresztą dałem już gniazdko w stelażu G-K z drugiej strony... pomyślę jeszcze o nim.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taras -nie ma problemu

Domek i drewutnia - jak bym się bujnął... hmm to pewnie byś piętrowy miała.. mam problem z rozmachem :)

I baardzo dziękuję za słowa uznania - w tartaku mi powiedzieli, że mój pomysł na okap się nie uda..

Się kurna udał :)

A estetycznie to na resztę poza okapem nie patrz :D

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.02.2017 o 16:32, bajbaga napisał:

To nie pies winny tylko jego właściciel.

Zaczaić się na s..... obezwładnić, naciąć mosznę i wsypać 0,5 kg soli.>:(

Ps. Jak jesteś litościwy, to możesz mu nóż zostawić - coby mógł obciąć sobie jaja.

Dnia 29.03.2017 o 14:45, Draagon napisał:

 

A co do psa - okazało się, że właściciel w szpitalu był, a właścicielka głowę miała zajętą mężem i pies wydostał się z kojca...

 

chyba też wolałbym się humanitarnie w szpitalu jaj pozbyć niż samemu je odcinać :)

dobrze że się wyjaśniło

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
34 minuty temu, animus napisał:

Okładziny z desek dębowych  można było zamaskować,  mogłeś docinać je do kąta 45* 

Następnym razem  uwzględnię twoją sugestię.

Biorąc pod uwagę, że to w ogóle miało się nie udać..

Desek miałem 6 szt - miały być cięte po 12 cm - po zmierzeniu okazało się, że są od 11,7 do 13cm na 170cm ( tu akurat co do mm docięte).

Żeby zfazować boki 45' potrzebowałbym przynajmniej struga i wprawnej ręki , lub krajzegi nie mam ani jednego ani drugiego - struga mógłbym zakombinować, ale tak od ręki to chyba bym się nie odważył.

Z narzędzi to dysponowałem ukośnicą ( tu faktycznie mógłbym się pokusić o docięcie ), szlifierką taśmową, kątową 125 i 4 ściskami stolarskimi

No i racja jest po stronie zony - jej się podoba.

 

A chodzi teraz o okap nad kominkiem - tu mam 2 belki dębowe 8x18cm - muszę połączyć je ze sobą i dodatkowo zaokraglić bok .. jak to dobrze ugryźć ?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Draagon napisał:

Następnym razem  uwzględnię twoją sugestię.

Biorąc pod uwagę, że to w ogóle miało się nie udać..

Desek miałem 6 szt - miały być cięte po 12 cm - po zmierzeniu okazało się, że są od 11,7 do 13cm na 170cm ( tu akurat co do mm docięte).

Żeby zfazować boki 45' potrzebowałbym przynajmniej struga i wprawnej ręki , lub krajzegi nie mam ani jednego ani drugiego - struga mógłbym zakombinować, ale tak od ręki to chyba bym się nie odważył.

 

 

Animus pisał o docięciu, nie o fazowaniu. Wystarczyło by takie coś do przycięcia  pod kątem 45 stopni.

73621402_skrzynka-uciosowa-drewniana-prz

Ukośnice masz, mogłeś dociąć bez problemu.:icon_biggrin:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, Draagon napisał:

Następnym razem  uwzględnię twoją sugestię.

Żeby zfazować boki 45' potrzebowałbym przynajmniej struga i wprawnej ręki , lub krajzegi nie mam ani jednego ani drugiego - struga mógłbym zakombinować, ale tak od ręki to chyba bym się nie odważył.

Z narzędzi to dysponowałem ukośnicą ( tu faktycznie mógłbym się pokusić o docięcie ), szlifierką taśmową, kątową 125 i 4 ściskami stolarskimi

A chodzi teraz o okap nad kominkiem - tu mam 2 belki dębowe 8x18cm - muszę połączyć je ze sobą i dodatkowo zaokraglić bok .. jak to dobrze ugryźć ?

Wystarczyły te narzędzia.

Do belki kominka również wystarczą,  to kanciak a nie okadzona, więc pitolisz je w całości na ukośnicy, gładzisz kątówką z papierkiem żeby piknie się zeszły, dopasowały jak tatine w mamine,  a wewnątrz połączenia pod  kątem 90*, nawiercasz otwory  wiertarką i wstawisz grube kołki dębowe z klinem zaciskającym do stabilizacji połączenia, od tylca możesz przykręcić blachę kątową jak  masz jakieś wątpliwości.

Po złożeniu w całość czochrasz szlifierką kątową z tarczą ściernicową  obowiązuje gradacja papieru ściernego.

Na koniec to olej czyli olejowanie.

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia ‎2017‎-‎04‎-‎16 o 23:20, Draagon napisał:

ewamariusz - kamień za drogi 270/m2 - chyba, że masz jakieś namiary to chętnie posprawdzam.

Witam. Kamień niestety drogi, u mnie w podobnych cenach. Ale okap wyszedł Ci fajny, a olejowanie ładnie podkreśla słoje deski.

Pozdrawiam

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, ewamariusz napisał:

Witam. Kamień niestety drogi, u mnie w podobnych cenach. Ale okap wyszedł Ci fajny, a olejowanie ładnie podkreśla słoje deski.

Pozdrawiam

W Łodzi sprawdzałem kamień to nawet 700 w górę za m2... za drogi dla mnie.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
Napisano (edytowany)

A co się stanie gdy to ( W Aldi dostępna za 30 zł )

latarnia_ogrodowa_big_401080.jpg

Połączymy z tym.. ( jakoś coś koło 2 złotych )

300_300_productGfx_41126f0ea1fa92ba0bce3

Rozwiązanie :)

large.DSC_0283.JPG.63e3fffb9790c34999e79

A tak już działające :)

large.DSC_0285.JPG.5b6c4670b3c9dc5e76926

Zobaczę wieczorem jak światło dają - jak ok to smyrnę tylko na biało spód latarenki - a jak słabo to zrobię otwór i wstawię szybkę :)

Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...

Co nowego u mnie.. ano nic nowego - ogródek grodzę panelami przed inwazją kóz, kozom też grodzę dodatkowe pastwisko.

Dach w tym roku tylko połatam w miejscu gdzie papiaki powypadały.

Patent na lokalizację dziur...

1) Wejść na poddasze w słoneczny dzień - dostawić drabinę

2) W miejsca "słonecznych dziurek" powtykać słomki

3) wejść na dach i gdzie słomki tam zalepić silikonem dekarskim

4) Otworzyć piwo i leżąc na hamaku podziwiać swój geniusz :D

A i tak tylko dodam w ramach nauki o "ekosmakach" - była wycieczka u mnie z wioskowej szkoły..

Uczyli się jak się kozy doi i robi sery :)

DSCN1955%20-%20Kopia.jpg

DSCN2000%20-%20Kopia.jpg

DSCN1969%20-%20Kopia.jpg

 

 

  • Lubię to 2
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
Napisano (edytowany)

No i zrobił mi się problem.

Mianowicie wchodzi mi woda do GWC - jak ?? Własnie nie wiadomo.

Ale tydzień temu wypompowałem, a teraz jest taki sam stan jak przed wypompowaniem - a wypompowałem z 1,5m3 wody.

Są 2 opcje:

1) Uszczelka przy montażu się podwinęła - mało prawdopodobne ale jednak

2) Koparka jak zasypywała to jakimś kamieniem rozwaliła rurę, albo najechała i pękła pod ciężarem - nie wiem mnie przy tym nie było, ale robota była spitolona bo zasypał połowe stawu ( mógł łyżką zrzucać ) 

W każdym bądź razie efekt jest jaki jest.

Wodę mogę znowu wypompować - ale jak zlokalizować na odcinku 60mb przeciek ?

I boję się jeszcze jednego - że może przeciek gdzieś pod fundamentem - i przez to wypompowanie mogę sobie "kurzawkę" wytworzyć.

Co proponujecie w miarę sensownego i niedrogiego - ja myślę żeby po wypompowaniu wpuścicić włóczkę wełny - jest spadek - a od strony domu po 2 godzinach wyciągać i sprawdzić po metrach gdzie jest mokro. Ale może być mokra rura i tyle z eksperymentu..

Albo jakaś kamera inspekcyjna - ale nie wiem skąd i ile to może kosztować

Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kupiłem endoskop na alliexpress ale ma 7m - do sprawdzenia przewodów dymowych w piecu miał być - w rurze jako tako sobie radzi. Sprawdzę przynajmniej początek i koniec rury - ten koniec właśnie koparka "obrabiała"

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach

Najwyżej porobisz odkrywki co 13 - 14 metrów, nawiercisz rury i po kolei sprawdzisz całość bez totalnej demolki :icon_mrgreen:... Da się te nawiercenia skutecznie zaślepić/zakleić!

Istnieje szansa - tak ok. 1/10 -  na to, że trafisz za pierwszym badaniem, czego Ci życzę :icon_mrgreen:!

A jak już znajdziesz u siebie, to i autorushd też wykorzysta Twoje doświadczenie :icon_mrgreen:

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Draagon napisał:

No i zrobił mi się problem.

Mianowicie wchodzi mi woda do GWC - jak ?? Własnie nie wiadomo.

Są 2 opcje:

Może być też inna opcja uszczelkę wywalili bo ciężko było rury łączyć, wsunąć.

Ziobro się deszczowo i jest wyższy poziom wód gruntowych, a może to gdzieś górą   przy czerpni się wlewa.

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
10 godzin temu, animus napisał:

Może być też inna opcja uszczelkę wywalili bo ciężko było rury łączyć, wsunąć.

Ziobro się deszczowo i jest wyższy poziom wód gruntowych, a może to gdzieś górą   przy czerpni się wlewa.

Sam montowałem - ciężko ale miałem taki smar do rur znaczy się "pastę poślizgową do kanalizacji"

Przy czerpni - właśnie tak pomyślałem po wiośnie - bo faktycznie mogła być zalana. Ale teraz wybrałem i po 2 tygodniach poziom wody taki sam. czerpnia odkryta ale nie uwierzę, że przez otwór 20cm przez dwa tygodnie napadało mi się 1,5m3 wody.

Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rur mam 60mb w linii prostej prawie ( z wyjątkiem kolanek w budynku ) A samochodzik nie zgubi sygnału pod ziemią ?

A tak poza tym - co to są za kwiatki ? Bo rosną fajnie i na suchej glebie ale bym dosiał jeszcze.

large.595ffbf29fdb6_kwiatkipolne.jpg.4a0

I tak ku pamięci - koniec 1 roku szkolnego :)

large.595ffbe473f55_rokszkolny.jpg.c6649

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...

Tak podsumowując to chciałem się POŻEGNAĆ. Nie to, że zakończyłem budowę domu - to trochę potrwa jeszcze.

Doszedłem do wniosku, że moje wpisy tutaj nie mają większego sensu przy tej ostatnio modnej fali nienawiści i słownego lania szamba, po prostu wszelkie newsy "topią" się w tym wylewie pomyj.

A tak to wziąłem sobie ostatnio do ręki ostatni numer "Budujemy dom" i podczas kąpieli poczytałem sobie w spokoju, bez irytacji, spięć, tłumaczenia jak krowie na granicy. Tylko ja i gazeta - rozumieliśmy się bez słów w ciszy i spokoju - lampki wina brakowało tylko :).

Tak więc dziękuję Wszystkim za wsparcie jakie mi okazywaliście, mniej lub bardziej dobre rady, a także redakcji BD za możliwość dokumentowania moich poczynań.

Konta nie zamykam - nie wiadomo co mi jeszcze kiedyś do głowy strzeli - a może ktoś skorzysta z tych moich wypocin.

Tak więc dziękuję i żegnam.

A chętnych na spotkanie ze mną zapraszam na piwko lub winko do mnie - podyskutujemy w spokoju.

Telefon do siebie podam w profilu :) 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel

Elegancko to ująłeś i przynajmniej napisałeś, ja podobnie jak wielu kiedyś aktywnych użytkowników już bardzo  rzadko piszę a i jakoś nie jestem już ciekawy co nowego, bo po prostu wiem. Bardzo szkoda, że nasze Forum  tak się zmieniło :icon_cry:. Jedyne co pozostało to mnóstwo fajnych wspomnień i z tego należy się cieszyć. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Draagon napisał:

Tak podsumowując to chciałem się POŻEGNAĆ. Nie to, że zakończyłem budowę domu - to trochę potrwa jeszcze.

Doszedłem do wniosku, że moje wpisy tutaj nie mają większego sensu przy tej ostatnio modnej fali nienawiści i słownego lania szamba, po prostu wszelkie newsy "topią" się w tym wylewie pomyj.

A tak to wziąłem sobie ostatnio do ręki ostatni numer "Budujemy dom" i podczas kąpieli poczytałem sobie w spokoju, bez irytacji, spięć, tłumaczenia jak krowie na granicy. Tylko ja i gazeta - rozumieliśmy się bez słów w ciszy i spokoju - lampki wina brakowało tylko :).

Tak więc dziękuję Wszystkim za wsparcie jakie mi okazywaliście, mniej lub bardziej dobre rady, a także redakcji BD za możliwość dokumentowania moich poczynań.

Konta nie zamykam - nie wiadomo co mi jeszcze kiedyś do głowy strzeli - a może ktoś skorzysta z tych moich wypocin.

Tak więc dziękuję i żegnam.

A chętnych na spotkanie ze mną zapraszam na piwko lub winko do mnie - podyskutujemy w spokoju.

Telefon do siebie podam w profilu :) 

Tylko nie ty :(

Liczę, że za jakiś czas wrócisz.  Bo bez Ciebie temu forum czegoś ubędzie.

Z "szambem" radze sobie w ten sposób, że je omijam. Nie wiem po co są utrzymywane takie tematy  i nie mówię jedynie o tym forum.  Może to jakaś "moda". Myślę, że trzeba to przetrzymać.

Bo ludzi dobrej woli jest więcej.....

 

 

 

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 6 miesiące temu...

Witam ponownie.

Pożyczyłem termowizję i to co widzę to masakra jakaś.

Moje odczucia:

1) Cegła pełna to masakra termiczna - położyłem pod suporeks - tam gdzie jest, tam są mostki termiczne

2) Drogie drzwi drewniane  - też masakra termiczna

3) Ogrzewana płomieniami cegła pełna to cudeńko - pięknie promieniuje ciepłem

4) Strop styropianowy nie spełnił moich oczekiwań - muszę dołożyć na poddasze minimum 10cm wełny

5) Kominy sprawują się idealnie

6) Okna 3 szybowe czy 2 szybowe - jeden wał - profil okna najważniejszy - u mnie tylko mostek termiczny

 

Więcej zdjęć w albumie :)

Kuchnia węglowa

Drzwi wejściowe "włoszczowa" - a pod drzwiami "biogrzejnik" :)

 

Kominek z siedziskiem

large.IR_1562.jpg.865d62b28dbc8af91ef568

Widok na siedzisko kominka

large.IR_1566.jpg.c254891dfe71731cbb43b0

Ściana wewnętrzna z cegły na wprost kominka - dlatego środek leciutko nagrzany - ale u góry mostek że heej. A ta "plama" z lewej to ściana nośna z suporeksu

large.IR_1546.jpg.5300fee1b494446f1fb4d8 

No i piękny "grzejnik" z komina gdzie cegła pełna ogrzewana jest spalinami z kuchni węglowej

 

large.IR_1540.jpg.c9b3bb8f6a8dfe5ef813dc

Edytowano przez Draagon
dopiska (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

large.IR_1646.jpg.8a153678c5a48072e0141b

Ten pasek nad oknami to właśnie cegła pełna - widoczna pomimo 15cm styropianu.

Nad tarasem jej nie widać, bo taras nie ogrzewany - tutaj okna 2 szybowe.

Tak jak wspominałem z moich obserwacji najważniejszy jest ciepły profil okna.

Górne okna zgodne z temperaturą otoczenia bo poddasze mam nieużytkowe.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, MTW Orle - osuszanie budynków napisał:

Ktoś tu ma CAT-a czy przystawkę do smartfona ?

FLIR T640 tym robiłem zdjęcia. Polecam :). Pewnie jakbym ręcznie ustawił byłoby jeszcze lepiej, ale chodziło mi o zlokalizowanie mostków. O ile z zewnątrz jest ok o tyle nieogrzewane poddasze robi swoje, a strop styropianowy i tak wymaga docieplenia.

Edytowano przez Draagon
dopiska (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, animus napisał:

To raczej niemożliwe.

Niestety jak widać możliwe. Salon nagrzałem maksymalnie kominkiem + kuchnią węglową. A u mnie jest suporeks 600 na klej/cegła pełna/wieniec strop/cegła pełna/suporeks 550 na klej

Fotek nie robiłem nakładką na smartfona. Ta jasna kropka między drzwiami a oknem w obrębie kwadratu to kran wody zimnej ( zakręcony ) 32mm.

Pewnie jakbym jeszcze manualnie ustawił to by jeszcze lepiej pokazało. Ale mi chodziło o zlokalizowanie "cugu" na klatce schodowej a wyszły mostki wszędzie.

Tam w sumie to się ogarnie dam od wewnątrz 10cm styropianu na ścianę i mostek zniknie. A ta ściana akurat zaciągnięta jest klejem - tylko wnęka tarasu jest otynkowana. Na wprost 20cm a na prawo 15cm - jak widać różnicy nie ma.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

large.termowizja1.png.a74399aad787e5a889

A tutaj już rano widać układ stropu styropianowego - chyba nie muszę wspominać gdzie łączenia między stropami -  ?

Mostek termiczny z wieńca nad tarasem ( tego akurat się spodziewałem ) i kolor niebieski - cegła pełna na suporeksie.

Idealny pomarańcz - ściana z suporeksu na klej - ZERO strat.

A jak widać na załączonym obrazku cegłę pełną dałem prawie wszędzie pod wieńcem. Ehh.

gallery_23215_830_1715811.jpg

Nad nadprożami betonowymi okien nie widać strat bo je cofnąłem o 2cm i przykleiłem tam styropian tej grubości

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, Draagon napisał:

Niestety jak widać możliwe.

I to zgodnie z fizyką.

Cegła pełna ma większa pojemność cieplną i mniejszy opór cieplny - to więcej "wypromieniuje" ciepła.

Ten styropian na elewacji nie jest (zapewne) grafitowym - stąd na zdjęciach termowizyjnych takie "kwiatki".

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ty dałeś cegłę.Ja u dzieciaków zrobiłem wieniec opuszczony.Wolałem tak zrobić bo nie chciałem kłaść płyt żerańskich na siporeksie.
Ciekawe jak to wygląda mimo 15 cm ocieplenia.

21 minut temu, Draagon napisał:

Mostek termiczny z wieńca nad tarasem ( tego akurat się spodziewałem ) i kolor niebieski - cegła pełna na suporeksie

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, bajbaga napisał:

I to zgodnie z fizyką.

Cegła pełna ma większa pojemność cieplną i mniejszy opór cieplny - to więcej "wypromieniuje" ciepła.

Ten styropian na elewacji nie jest (zapewne) grafitowym - stąd na zdjęciach termowizyjnych takie "kwiatki".

 

Nie - nie jest grafitowym :). Generalnie problem by nie występował, gdybym poddasze ogrzewał - wtedy bym płakał, że dach jest jednym wielkim mostkiem termicznym :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
21 minut temu, Draagon napisał:

wtedy bym płakał, że dach jest jednym wielkim mostkiem termicznym

:D

I to jest właściwa interpretacja tych zdjęć termowizyjnych - no chyba, że się chce mieć hak do negocjacji, o zapłatę z wykonawcą, ale niekumatym wykonawcą (w takim przypadku jak zobrazowany).:icon_cool:

 

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
30 minut temu, animus napisał:

A co z  nadprożami żelbetowymi nad oknami, na nich leży cegła?

Tak. Widać cofnięte nadproża okienne

gallery_23215_872_78888.jpg

Wszędzie ta cegła leży :) Maniakiem cegły się okazałem.

Animus rozumiem twoje "zaniepokojenie" ale jest wielce możliwe, że kupiłem styropian do dupy. Jak zamontowałem to wyszła dopiero afera, że 70% styropianu nie spełnia pokładanych w nich norm.

Z przodu domu tego nie widać. Może jak położę tynk to problem też zniknie :).

Szkoda tylko, że mam rupieciarnię na poddaszu - ale dostęp do ścian zewnętrznych jest - więc przykleję wiosną styropian, a potem jak mi się kiedyś to połączę stelaż G-K z dachem i dam dodatkowo wełnę między profile.

 

2 godziny temu, MTW Orle - osuszanie budynków napisał:

159000,00

troszkę :(

Miałem napisać by ceny nie sprawdzać :) Dobrze, że nie wiedziałem ile kosztuje bo by mi ręka drgała. Wiedziałem że dużo ale myślałem o 10-krotnie mniejszej kwocie :)

17 minut temu, bajbaga napisał:

:D

I to jest właściwa interpretacja tych zdjęć termowizyjnych - no chyba, że się chce mieć hak do negocjacji, o zapłatę z wykonawcą, ale niekumatym wykonawcą (w takim przypadku jak zobrazowany).:icon_cool:

 

 

Sam sobie karę naliczam :D . Mea culpa - dobrze, że udało mi się zrobić te zdjęcia

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam. Myślałem że będę się cieszył po zalaniu stropu ale wyszła bolesna prawda. Mam sporo nadciągów i belek narożnych z którymi majster chyba sobie nie poradził. Beton zamówiony B30 (drobnoziarnisty) za poradą kierownika, ale przyszedł tak gęsty i szybko wiążący że nie wypełnił góry nadciągów dobrze. Oczywiście majster mógł sobie go rozcieńczyć przed całą operacja ale wolał to zrobić później gdy zalewał górę nadciągów żeby ich nie wibrować bo wypływało dołem. Poprzedni strop na garażu też był z B30 w dodatku gruboziarnisty, robiła to inna ekipa i jakos poradziła sobie z dwoma nadciągami. Tutaj coś poszło nie tak. Tam gdzie góra narzucana była z rzadszego jest w miarę ok, ale gdzie poszło gęste jest baranina, dziury i po rozszalowaniu wykruszyło się. Polecenie kierownika "skuć co luźne, zagruntować i wypełnić CX20". Mam cos innego co prawda, Sika Repair 10F i 13F ale chyba musiało by na to iść kilka worków bo to nie są raki ale wielkie ubytki. Wyglada to tak:           Najgorzej jest chyba w metrowym wsporniku gdzie widać wyraźną granicę wibrowanego i narzuconego ręcznie:       Jest tu wielka jama, przez którą leci woda do środka. Widać też wyraźną nieszczelność tej "czapy". Nalałem na balkonik wody i wyciekła sobie dziurkami aż do wnętrza domu:             Ponadto zobaczyłem w nadciągu niewielką dziurkę, ładnie zamaskowaną przez cienką gładką warstwę betonu wyrównanego szalunkami. Po rozkuciu okazało się że tam też woda:       Moim zdaniem przez brak wibracji beton nie otulił spodu prętów i powstały kanały przez co leci woda. Aż strach pomysleć gdzie tam jeszcze mogą być jamy. Nie wiem czy przejmować się tym, czy z tym żyć? Jak sądzicie: 1.  Czy teraz skuwać to co zostało narzucone, czy zalać czymś rzadszym żeby wypełnić kanały.  2. Jaka gruba musiała by być warstwa gdybym chciał skuć górę nadciągów i zalać ją ponownie? 3. Jak sprawdzić pozostałe nadciągi? Ja opukuje młotkiem i sprawdzam czy gdzieś się nie rusza, czy dzwoni metal. Nie wiem czy tak jest ok. Myślę że jakbym skuł to co zostało ręcznie narzucone to ładnie by się oddzieliło od zawibrowanego. Wiem że nadciągi można zalewać na dwa razy po dniu czy dwóch. Ja chciałem zalać to w jednym etapie żeby było mocniejsze ale teraz chyba lepiej było by to zrobić na dwa razy? Przecież takie rowy i baranina chyba tylko osłabiają? Kierownik uważa że dół wspornika balkonu jest dobrze zawibrowany a on działa na ściskanie wiec jest ok, a rozciągana góra musi mieć tylko otuline. Tylko czy aby na pewno ją ma. Wspornik wspornikiem ale przecież w nadciągach stropu jest odwrotnie, to góra jest ściskana?
    • Tylko gdzie w tym interes jest, przed zmianą prąd był o połowę tańszy przez 20 lat, potem jeżeli instalacja nie generowała kosztów remontu to prąd był prawie za darmo, teraz można zainwestować pieniądze w coś innego, starczy na prąd i jeszcze zostanie.      
    • Gość bubu
      przecież wnet palić nie będzie można
    • Gość Gość
      Stronę DC mam zabezpieczoną ds60vgpv-1000 typ 1+2
    • Gość Gość
      Potrzebuje pomocy. Chcę zakopać basen w pobliżu mikroinstalacji fotowoltaicznej na gruncie. Odległość od uziomu pionowego i metalowych filarów wynosi ok 3,5m. Czy odległość tak jest wystarczająca. Martwi mnie jeżeli napięcie z DC pójdzie na ramę i do gruntu. Stronę AC mam zabezpieczoną różnicówką i ogranicznik przepięć. Strona DC ma ogranicznik przepięć specjalny do paneli ds60vgpv-1000 typ 1+2
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...