Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Cytat

Nie zdążyłem jeszcze nic wpisać a już mam wpis icon_smile.gif
Tak w ogóle to cosik mi się wydaje, że z Tobą Afrodytoo bardzo dużo nas łączy pod względem zapatrywania się na budowę - przynajmniej tak wynika z Twojego DzB.
...


Też mi się tak wydaje, zwłaszcza, jeśli chodzi o finansowanie tego przedsięwzięcia icon_biggrin.gif
Zapraszam częściej w moje progi, choć nie wiadomo jak często coś będzie się działo.

Też kiedyś mieliśmy mieć kuchnię na drewno, lub węgiel, ale pomysł dogorywa. Po zmianach wprowadzonych ostatnio, braknie mi komina, znaczy miejsca w kuchni przy kominie icon_wink.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cześć
Fajna kuchnia, serio icon_biggrin.gif
gratuluję wychodka, to rzecz podstawowa i niezbędna icon_wink.gif
traktor kupujesz żeby grządki orać, przyda się też do odśnieżania (zimą oczywiście) icon_wink.gif

pozdrawiam całą rodzinkę

PS
(przyjadę, obiecuję)



Dzięki za pozdrowienia.

Co do traktorka - nie nie kupuję załatwiłem po sąsiedzku. W środę lub w czwartek mam zamówiony płóg
i ogrodzenie będzie mi rosnąć. Ogrodzenie 900mb - bagatela 150 zł + flaszka icon_smile.gif

A ogrodzenie będzie z wierzby energetycznej - inspiracje z tej strony czerpię

A zapraszam chętnie - tylko moze jak ciut cieplej bedzie - zrobi sie grilla icon_smile.gif
A może i nwaet piec już będzie stał na polu ( warunek żony - nim zaczne murować dom mam piec postawić ) Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moose - ja mam namiary na szkółkę spod Torunia - bardzo tanio mają buk , ałycze, różę pomarszczoną.
Przy zamówieniu 500 zł dowóz gratis.(ale i tak pojadę na miejsce by zobaczyć jak to wygląda) Na razie się wstrzymuję z tym właściwym żywopłotem - bo perz na działce kwitnie icon_smile.gif. Cirilka ma fajne zainteresowania permkulturowe - i może będę miał kombajn do tego perzu - krowa/koza/królik + traktor kurzy icon_razz.gif Na pewno nie roundap !
Co najwyżej łajno od włoskich byków - sąsiad traktorzysta bierze od nich do siebie na pole - za free.
I z perza polecą pierza icon_razz.gif przy takim multikombajnie
Na razie nawet fajnie się na tym perzu leży - taka wypasiona trawka icon_smile.gif
Ja sobie zamówię od nich na właściwy żywopłot- od zewnątrz pójdzie wierzba, a od frontu moze berberys. Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kurde feliks zajefajny pomysł z takim płotem. Po ogrodzeniu typowo ranchowym /dwie płaskie dechy w poprzek słupkow/
wierzbowy żywopłot najbardziej mi przypada do gustu. No i jeszcze groszek /czy fasola, miałam i nie pamiętam icon_redface.gif /pnący, ale ma mnóstwo suchych badyli zimą i niefajnie to wygląda.

Ośka Tobie takie cudo w sam raz do lasu pasuje...czysta natura!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewny jesteś że masz sucho ? Bo ja też mam piach - a pod nim duużo wody.. i na górce w dodatku icon_smile.gif
Jak na piach chcesz to chyba ałycza tylko - żywopłot obronno-ochronny - jakby co to mogę ci dać namiary na priv.
No i już nie robie spamu we własnym DzB icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
No i diabli nadali - pada 3 dzień, ciągnik wjechał... - i nie dał rady z perzem... Zdrapak tylko po wierzchu zwinął "dywan" z tego chwastu - jest gorzej niż by nie było ruszane - chyba dam folię czarną i przez nia będę sadził - widze dwa plusy - raz że woda będzie ściekać tylko do otworów zrobionych przez sadzonki - dwa perz nie będzie miał światła by rosnąć.. minus - latem może byc za wysoka temperatura. Ale do lata może się wierzba ukorzeni..
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cirilka ma fajne zainteresowania permkulturowe - i może będę miał kombajn do tego perzu - krowa/koza/królik + traktor kurzy icon_razz.gif Na pewno nie roundap !
Co najwyżej łajno od włoskich byków - sąsiad traktorzysta bierze od nich do siebie na pole - za free.
I z perza polecą pierza icon_razz.gif przy takim multikombajnie
Na razie nawet fajnie się na tym perzu leży - taka wypasiona trawka icon_smile.gif
Ja sobie zamówię od nich na właściwy żywopłot- od zewnątrz pójdzie wierzba, a od frontu moze berberys.


Ja z perzem walczyłem długo i namiętnie icon_biggrin.gif bo ekologicznie. Jedyna rada czy raczej sposób to orać - bronować - wytrząsadź widłami - spalić i taka kilka razy w kilku miesięcznych odstępach 3-4 razy powinno starczyć, aż perzowi się zbrzydnie i polegnie na placu boju icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zaraz jadę na pole zobaczyć czy gospodarczy stoi - w mieście do samochodu chce mnie porwać - to tam pewnie z dwa razy mocniej.. :/ Na 12-tą ma być 11m/s


Nie pewnie ino na pewno!

U nas dziś słońce, ale przez okno widzę, że wypizdajewo dalej nieziemskie.
Browar jeszcze stoi...jak długo? NNie wiem, bo deska już jedna odfrunęła...znaczy pizgnęła na taras gwoździami do góry icon_rolleyes.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Byłem zobaczyłem odetchnąłem..
Gospodarczy stoi - żadna deska nawet nie odfruneła.
A pogoda - a szlag by to - deszcz/wiatr/grad/słońce/grad/wiatr i tak naprzemiennie.. ale wydawało mi sie że mniej wieje niz w mieście, moze dlatego że na czworaka sie poruszałem icon_biggrin.gif
Wierzba już mi zaczyna kiełkować czy tam listki puszczać - część w perz wsadzam, zobaczymy... jeszcze połowa do wsadzenia 1500 szt... icon_sad.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Byłem zobaczyłem odetchnąłem..
Gospodarczy stoi - żadna deska nawet nie odfruneła.
A pogoda - a szlag by to - deszcz/wiatr/grad/słońce/grad/wiatr i tak naprzemiennie.. ale wydawało mi sie że mniej wieje niz w mieście, moze dlatego że na czworaka sie poruszałem icon_biggrin.gif
Wierzba już mi zaczyna kiełkować czy tam listki puszczać - część w perz wsadzam, zobaczymy... jeszcze połowa do wsadzenia 1500 szt... icon_sad.gif


Oplułam monitor icon_biggrin.gif

1500szt...to niezła robótka Cię jeszcze czeka...
Ale to się chyba gęsto sadzi, nie?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadzę ok 5-6 szt na mb. kupiłem 3000 szt za 150 zł. Zobaczymy ile się przyjmie - niektóre ponad tydzień w bajorze leżą już i co dziwne kiełkują. A od wczoraj mała ma 39'c gorączki, no jak nic pod górkę icon_smile.gif Ale damy radę icon_biggrin.gif

A co do czworakowania - przynajmniej widzę co w trawie tfu perzu piszczy icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...
Tak dodam jeszcze, bo widzę że i rodzinie muszę tłumaczyć co gdzie i jak kuchnia jest rozplanowana - to rzut z góry na kuchnię - a sobie marmur dałem na podłogę icon_biggrin.gif. A co icon_biggrin.gif. Szkoda, że do pierwszych wizualizacji nie idzie tego dodać icon_sad.gif
.
Co do pola - to dalej bawię siew rolnika. Mam nadzieję, że wierzbie przez ten śnieg nic nie będzie i wyrośnie ładne ogrodzenie icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Wierzba już mi zaczyna kiełkować czy tam listki puszczać - część w perz wsadzam, zobaczymy... jeszcze połowa do wsadzenia 1500 szt... icon_sad.gif



Oby się nie sprawdziło powiedzenie – „zamienił stryjek, siekierkę na kijek”.

Wierzba to też taki sam chwast jak perz – tyle, że jeszcze bardziej oporny na wyplenienie – zwłaszcza ta „zasiedziała”.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
A tam, plan jest taki, że będzie cieta raz na 6 lat i do pieca z ogrodzeniem icon_smile.gif Na razie wynik batali perz kontra wierzba - tak 50 na 50 - część widzę, że sie nie przyjęła ( tzn nie widać by kwitła ) a pozostałe już listki puszczają. i chyba samoczynnie wierzba sie nie rozsiewa jak perz ?
2800 sztuk wsadzone - zostało 200 - ale juz zaklepane przez znajomą, co wymieni sie za żywopłot - krzew glicyni już dostałem icon_smile.gif Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

... i chyba samoczynnie wierzba sie nie rozsiewa jak perz ?



Jak perz, to może i nie tak intensywnie, ale przez korzeń – dokładnie tak samo.
Też ma bardzo rozległy (ale płytki) system korzeniowy.

Faktem jednak jest też i to, że z „pociętych” korzeni raczej nie odrasta – w przeciwieństwie do perzu.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...
no nie wiem - może perspektywa - płyta ma 50cm wysokości - a granice mam tam gdzie żółty sznurek widać - zresztą sąsiad sam mnie namawiał by stawiać 3m bo jemu to nie przeszkadza - a ja jak będzie granica widoczna to postawię - po co później nasze dzieci o miedze mają się wykłócać.. i tak mam 56m szeroką działkę więc się szczypać nie musiałem icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo jestem ciekaw tego Twojego ogrodzenia, Draagon. Czy jest szansa, że przez taki żywopłot pies się nie przeciśnie? I po jakim czasie od posadzenia - 3000 sztuk!! Co te chińczyki czują, jak ciągle ryż sadzą. We wodzie!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na razie to ma ono od 10 do 30cm wysokości - na razie moje ogrodzenie walczy z gąsienicami - ma moje ręce za wsparcie - chodze i zbieram dziadostwo.
Czas sadzenia 3000 szt - 2 tygodnie - popołudniami po ok 3h i soboty całe
Zobaczymy na jesień co z tego wyrośnie - a sadziłem też w perz - generalnie w perzu przegrywa walkę - najlepiej rosną te co sie 2 tygodnie moczyły w bajorku - 3 dni te co sie moczyły to na piach i perz zdecydowanie za krótko - nie dały rady - ale jak to sie mówi pierwsze koty za płoty icon_smile.gif Przynajmniej wiem jak juz sadzić icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
  • 2 miesiące temu...
Czas odświeżyć dzienniczek icon_biggrin.gif
Krótko - FUNDAMENTY wylane icon_biggrin.gif

Długo to trwało, cały czas lało, i zamiast połowy maja - mamy wrzesień.
Ale co jest fajne - sam kopałem icon_smile.gif Sprzętu zmechanizowanego niet icon_smile.gif
Za to wylewanie było już z gruszek. A i tak wyszło w sumie o około 1800 zł taniej niż planowałem.
Teraz dociągnąć do stanu zero i będzie fantastycznie icon_smile.gif
Fotki już wkrótce.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czas odświeżyć dzienniczek icon_biggrin.gif
Krótko - FUNDAMENTY wylane icon_biggrin.gif

Długo to trwało, cały czas lało, i zamiast połowy maja - mamy wrzesień.
Ale co jest fajne - sam kopałem icon_smile.gif Sprzętu zmechanizowanego niet icon_smile.gif



Draagon, powiem krótko: wiem, co czujesz!!
PODZIWIAM CIĘ. Tym bardziej, że i ja sam kopałem fundamenty, więc wyobrażam sobie przez co przeszedłeś.
Gorące pozdrowienia!

Z tym majem i wrześniem - śmignęło (a ja wciąż w sprawach elewacyjnych).

Acha, Dragon: kolejne etapy będą prostsze. Kopanie to prawdziwy trud.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak więc fotki z placu boju icon_smile.gif

Cisza przed burzą, zbrojenie przygotowane, zawiązane i ustawione. ławy nabite i ściany wyznaczone..

To zacząłem sobie trasować pod planowaną koparkę do wykopów..

Jednakże z nudów, czy też pomny na sytuacje z poprzedniego roku, kiedy miałem wysoki poziom wód gruntowych postanowiłem sobie sprawdzić czy jest sucho... a jakże SUCHO ! icon_smile.gif W dodatku w 45 minut wykopałem 3mb fundamentu..
Więc jak zwykle zmiana planu i zamiast koparkowego wziąłem do pomocy 2 killerów z pod budki z piwem - jak sie okazało niezastąpionych nie tylko przy kopaniu ale też robotach porządkowych typu, rozplantowanie piachu, zrobienie chudziaka, wstawianie zbrojenia itp, itd.. a i tak w ogólnym rozliczeniu tańszych o blisko połowę od koparkowego..
Efekt pierwszego dnia kopania w piachu..


Się trochę piachu uzbierało z tych wykopków ... będzie na podsypkę do poziomu zero icon_smile.gif
Jak widać humus nie zdejmowałem by się nie obrywały wykopy.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak więc po rozwiezieniu gruzu..

Przyszedł czas na ocenę wykopów - jak widać nic się nie obrywało, a ściany w miarę proste icon_smile.gif

Więc piach na chudziak dowieziony i zsypywany pod czujnym okiem zastępcy inwestora icon_smile.gif

No i wielkopomna chwila - beton dojechał icon_biggrin.gif Bez pompy - za pompę będą nam robić łopaty icon_smile.gif
Do pomocy cała rodzinka - wielkie podziękowania dla taty i szwagra icon_smile.gif

Nie zapomniało się także o przejściu dla kanalizacji i bednarce do uziemienia.

Równaniem betonu duża inwestorka się zajmowała.
No i po 2 dniach kopania, 1 dniu dla chudziaka i przebrania gruzu oraz 5 godzinach zalewania 30m3 betonu.. - 3 września 2011r. godzina 11:30 wszystko na cacy, gruz gdzieś znikł, pozostał piach z wykopu i piękna pogoda icon_smile.gif - teraz tylko pielęgnacja betonu. Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i tu jeszcze jak beton sobie płynął.

Jeżeli ma się ekipę do rozgarniania betonu i gruszki mają dojazd do wykopu to pompa nie jest potrzebna.
A biorąc pod uwagę fakt że cena za godzinę pracy pompy to 280zł + Vat - to przy 5h wylewania betonu i oczekiwania na poszczególne gruszki oszczędność dla kieszeni niemała..
Tak sobie podliczyłem, że koszt wylania fundamentów z robocizną, piwem, sprzętem i osprzętem wyniósł mnie 10.318 zł.
Chyba nie jest tak źle na blisko 78mb.
Co najdziwniejsze, osiągnąłem mega satysfakcję przy tych wykopach, choć urobiony byłem po pachy i codziennie inna część ciała mnie bolała icon_smile.gif
Na koniec jeszcze tylko napełnienie zbiornika na wodę by pielęgnować beton.
Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
No i północ icon_smile.gif


Cytat

Bardzo równe wykopy icon_biggrin.gif Jak tego dokonałeś?icon_smile.gif



Wykopy były robione ręcznie
1) Nie zdejmowałem humusu - usztywnił wykopy
2) Trasowałem linie za pomocą szpadla - najpierw na krawędzi położyłem belkę drewnianą i po niej "nacinałem" szpadlem ziemię - kilofem też by dało radę "rysować" ale szpadel głębsze rowki robi. Ja szpadel mam ogrodowy romanika - naprawdę dużo lepszy od zwykłych budowlanych.
3) wykopy sprawdzane były docętą na wymiar deską - idealna metoda sprawdzania icon_smile.gif
4) dół wykopu wybierany był łopatą icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki wszystkim za słowa uznania.
Może dlatego, że robię dla siebie to się starałem ^^.
Ale tak po prawdzie to nie wyobrażam sobie, żebym miał te wykopy spartolić, nawet jakbym u kogoś innego robił...

Z uwagi na to, że dnie coraz krótsze, to miał pojawić się murarz. Ale go nie ma - więc jak jutro się nie pojawi to zobaczymy jak się narożniki muruje - bloczki już rozrzucone w połowie. Bagatela jeden 27kg waży icon_smile.gif.
Głównie ręcznie roznosiłem - albo za pomocą taczki - 4szt na raz icon_smile.gif na razie 6T rozniesione icon_smile.gif


PS.
Te obrazki jak domek będzie wyglądał to też Wam zbyt ciemne się wydają ? Co ekran monitora to inny tryb wyświetlania :/

PS. 2
Jakie proporcje dawać na zaprawę do murowania do 100-ki betoniarki ?icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dzięki wszystkim za słowa uznania.
Może dlatego, że robię dla siebie to się starałem ^^.
Ale tak po prawdzie to nie wyobrażam sobie, żebym miał te wykopy spartolić, nawet jakbym u kogoś innego robił...

Z uwagi na to, że dnie coraz krótsze, to miał pojawić się murarz. Ale go nie ma - więc jak jutro się nie pojawi to zobaczymy jak się narożniki muruje - bloczki już rozrzucone w połowie. Bagatela jeden 27kg waży icon_smile.gif.
Głównie ręcznie roznosiłem - albo za pomocą taczki - 4szt na raz icon_smile.gif na razie 6T rozniesione icon_smile.gif


Ty już taki masz charakter ,że czy robisz u siebie czy dla kogoś wykonujesz pracę sumienne.Czy przypadkiem nie jesteś z pod znaku Koziorożca?
A sorki,że zapytam bo nie wiem czy pisałeś wcześniej (czytałem ,ale na bieżąco i nie pamiętam wszystkiego icon_confused.gif ) z jakich bloczków murujesz?Ja murowałem z Ytonga 36,5, też donosiłem bloczki murarzom i może nie jest taki ciężki to przy dwudziestym którymś wydawało się ,że tonę waży icon_lol.gif Zresztą nie tylko nosiłem,docinałem też jak było trzeba - piłą ręczną icon_biggrin.gif ale spoko fajnie szło w tym 36,5 trochę gorzej w 24 i 11,5 bo to pustaki bardziej gęściejsze od 36,5.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja na razie bloczki betonowe fundamentowe mam na myśli. Ofoliowane były folią ze znakiem gladio.pl
Ciężkie pioruny są icon_smile.gif
A z czego później murować będę, to jeszcze dylemat mam^^. Do suporeksu, cegły max i porothermu doszła jeszcze tradycyjna cegła pełna icon_smile.gif Już po 80gr można ją kupić icon_smile.gif Pozostałe ceny też generalnie spadły.
A znak mój to Panna ) Oby tylko nie koziorożec :P. Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Czy ty rozumiesz słowo pisane - przecież piszę, że "może potraktowali teścianki jako dodatkową podporę". To nie znaczy - że uważam, że to dobrze! Pomocniczy przykład: Kiedyś pacjentowi amputowano nie tę nogę, co trzeba, bo ją potraktowali lekarze, jako tę do ucięcia. Była do ucięcia? Obciążył, być może zbyt mocno, co może źle wpłynąć na strop i na ścianki.  Nie każde kilka prętów z betonem = wieniec.  wystarczy chyba - jak zwali się strop. To mało? Wymieniłem kilka czynników - a jaki wstrząs? Np upadek  ciężkiego przedmiotu, działanie jakiegoś urządzenia powodującego drgania płyty... Kilka, kilkanaście osób tańczących rytmicznie na stropie też może mieć wpływ.... Wszystko zależy od obecnej granicy tolerancji. Ale to wszystko dywagacje - bo nie wiadomo, na czym oparty jest strop!
    • nie, nie jest ok     no to jest konstrukcyjna czy nie? bo jak podpora to jest, czyż nie? czy tylko leciutko?     dobre, związał ze stropem, ale ich nie obciążył wylewając wieniec, ciekawe do czego służy wieniec     wstrząsu? uuu, a jakiego? Śląsk? i co się ma zawalić? strop? ściana? chałupa?    to wszytko to rozumiem, że doświadczenie doświadczonego nie konstruktora? kreatywne, nie powiem, że nie    
    • Jeśli chodzi o uzgodnienia - jest zgoda na budowę takiego tarasu od wspólnoty mieszkaniowej. Jest tam kilka warunków, m. in. maksymalne obciążenie, ale jest to dalekie od wagi takiego tarasu. Nie mozna też uszkodzić hydroizolacji, dlatego słupki mają być zrobione na izolacji bez jej przerywania. 
    • Jeśli tak jest - to powinno być ok. Choć nie wiem, po co wstawili te zbrojenia na ścianki - może po to by uzupełnić te przestrzenie między stropem a ścianką. Albo potraktowali te ścianki, jako dodatkową podporę, ale to może być błąd - bo płyta zwykle nie jest zbrojona na takie podpórki i mogą one szkodzić konstrukcji. Być może - jeśli są to ścianki niestabilne - np stojące samodzielnie, nie krzyżujące się - to chciał je związać ze stropem, żeby się nie przewrociły. W sumie to by trzeba spytać tego - co wykonywał ten strop - albo zobaczyć na projekt.  Jeśli wisi na tych sciankach 12 cm - to to, że stoi, nie znaczy - że się nie zwali. Kwestia czasu, wstrząsu, dociążenia stropu, itd... Przecież katastrofy budowlane b często nie następują od razu - zwykle stoi jakiś czas. Czasem nawet dość długo - takie trwanie na krawędzi.
    • Masz projekt zbrojenia stropu? Szczególnie nad tymi "wieńcami" na ściankach 12 cm...   Jak mocniej obciążysz strop w okolicy "poduszki betonowej" z wieńcem (oczywiście dalej od podparcia na nośnej, konstrukcyjnej ścianie), to przecież  i on - ten "wieniec" - się ugnie  i wtedy ściana może popękać... Nie musi... ale może...
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...