Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Draagon

Domek Draagonowych smoczków

Recommended Posts

No i pierwsza warstwa suporeksu na stropie


No i ten kontrowersyjny "Widok z planowanego balkonu nad gankiem"

Nie jest zajefajnie ?icon_smile.gif
No i sam widok na "ganek"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I kto wie co to jest "samolot betonowy" ?
To jest takie cuś co służy do zaciągania świeżo wylanego betonu - podstawę stanowi deska minimum 16cm szerokości.
I tym "samolotem" wygładza się beton wylewany z gruszki. Patent panów z betoniarni. żadne tam rurki po których się deskami zaciąga - nie da rady - wyciągnąć taką rurkę to tragedia - a i zatrzeć miejsca po niej nie idzie w ogóle.
Efekty latania takimi samolotami widać powyżej



Coś ty biglu - ojciec w życiu by mnie do tego suporeksu nie dopuścił, ja tam robię za zaopatrzeniowca - takiego "trade managera" załatwić dobrze, kupić tanio z dostawą na czas ;) i udokumentować to, by móc się czepiać icon_smile.gif
Jeszcze tak bym zapodał ściankę wymurowaną przez ojca dla porównania z robotą murarzy z 20 letnim dośwadczeniem
Na razie ścianka ojca - ni cholery nie wiem skąd ten wykwit wapienny na jednej warstwie - ojciec sie zarzeka że wapna nie dodawał.

Strop także widać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Och, jaka piękna ścianka! Zupełnie jak u mnie! icon_smile.gif
Rewelacja.
Tak.
O to chodzi.

Na pewno zaprawa była bez wapna, za to z plastyfikatorem?
Ewentualnie może cegły same z siebie coś puszczają.
Z czasem zniknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pięknie u Ciebie Bracie Brzozowy icon_biggrin.gif

i wiosnę widać , i budowa postępuje.

A Ty zarządzaj dalej i nie szalej pod żadnym pozorem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A Ty zarządzaj dalej i nie szalej pod żadnym pozorem.



Jak nazwać rozpoczęcie budowy domu nie dysponując żadnymi oszczędnościami ?icon_smile.gif
I nawet myśleć o tym co będzie już po budowie ?

A z resztą ten TYP tak ma - ojciec ma przepuklinę i tłumacz mu, by nie robił...
Mówi że jeszcze 3 dni porobi i przed operacja odpocznie... icon_eek.gif

Więc pewnie i ojciec jak i ja dojdziemy razem do siebie w okresach rekonwalescencji.
Same wariaty w tej mojej rodzinie icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jak nazwać rozpoczęcie budowy domu nie dysponując żadnymi oszczędnościami ?icon_smile.gif



Pragmatyzmem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pragmatyzm – system filozoficzny, którego podstawowym elementem jest pragmatyczna teoria prawdy, uzależniająca prawdziwość tez od praktycznych skutków, przyjmująca praktyczność za kryterium prawdy. Pragmatyzm przyjmuje wynikające z przyjmowania tez skutki i ich użyteczność za kryterium prawdy.

Potocznie pragmatyzmem nazywana jest także postawa, polegająca na realistycznej ocenie rzeczywistości, liczeniu się z konkretnymi możliwościami i podejmowaniu działań, które gwarantują skuteczność.

KURDE - CUDNIE icon_mrgreen.gif

A ja myślałem żem wariat...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z nowinek technicznych
Stoją kominy - sztuk dwie - oba z cegły pełnej, z tym że jeden od kotłowni ma wkłady ceramiczne - taki pomysł by gładko było aczkolwiek wkłady nie są idealnie wymiarowe i przy łączeniu są tam jakieś nierówności.
Łącznie kominy mają 5m3 objętości - stawiało je 4 murarzy w sumie w tym jeden właściwie jako uczeń - łączna kwota za postawienie ich od fundamentów to wg wstępnych wyliczeń:
1) Cegła pełna - 2800 szt
2) ok 15 worków cementu ( tu się moge mylić )
3) 2m3 piachu
4) 5 baniek 5 litrowych "Cemplasu"
5) Wełna ogniodporna rockwoola na dylatacje stropowe
6) wkład ceramiczny 7m cerabud + zaprawa szamotowa
5) jedna złamana kielnia, skasowana szlifierka Celmy ( padła bidula po 28 latach pracy - łożysko się rozsypało i kulki powgniatały wnętrze - koszt naprawy 250 zł - a niech spoczywa w spokoju ) i "zagubiona" poziomica w "prezencie" murarzowi - pomylił bidula ze swoją.
6) Robocizna murarzy - 400 dół ( do stropu ) i 625 w górę.
Razem łączny koszt wyniósł 5365 zł za oba kominy.
Dla tych co chcą murować z cegły pełnej -WAŻNE - wybierać w tym samym dniu resztki zaprawy z otworów wentylacyjnych i wyczystek gdzie wpadnie zaprawa - inaczej trzeba będzie skuwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z nowinek technicznych
"zagubiona" poziomica w "prezencie" murarzowi - pomylił bidula ze swoją.


icon_biggrin.gif Widocznie Twoja poziomica ładniejsza była niż jego icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mówi się - jaki właściciel taki sprzęt...

Więc u Mnie takie cuś...


w imię polskiej myśli technicznej

zamieniło się w takie cuś...


Do budowy zaadaptowano felgi od taczek budowlanych, rury CO, profil zamknięty a uzyskano:
Traktorek SAM fabrycznie glebogryzarka Pubert Vario SC3 - o parametrach 6 KM z funkcją wywrotki o przetestowanej ładowności 420kg,
Kipa może być demontowana i w jej miejsce załączona może być brona lekka lub pług - oczywiście funkcja glebogryzarki została zachowana icon_smile.gif Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mówi się - jaki właściciel taki sprzęt...

Więc u Mnie takie cuś...
http://hotline.ua/img/tx/584/5844535.jpg

w imię polskiej myśli technicznej

zamieniło się w takie cuś...
https://forum.budujemydom.pl/static/gallery/139949...534_1386024.jpg
https://forum.budujemydom.pl/static/gallery/139949...534_2447227.jpg
Do budowy zaadaptowano felgi od taczek budowlanych, rury CO, profil zamknięty a uzyskano:
Traktorek SAM - o parametrach 6 KM z funkcją wywrotki o przetestowanej ładowności 420kg,
Kipa może być demontowana i w jej miejsce załączona może być brona lekka lub pług - oczywiście funkcja glebogryzarki została zachowana icon_smile.gif


Jestem pełen podziwu.Ty to sam ? icon_smile.gif Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ano sam.. jeno problem ze spawaniem miałem - za mały amperaż w prądzie budowlanym - co chwila bezpiecznik wywalało. Dlatego na raty było spawane.

A i tak największy w sumie problem to było założenie opon na te felgi icon_smile.gif W wulkanizacji też ręcznie zakładali i przecieli dętkę :/

Żeby nie było za wesoło - koła od glebogryzarki były dodatkowo dospawywane/wzmacniane - ukręcało osie felgi,
osie od przyczepki się rozjechały pod wpływem 120 kg ( tego się spodziewałem ) - rozwiązanie widoczne - wspornik na śruby założony - a żeby się sam nie wypinał - to założyłem spężynki icon_smile.gif
A i jeszcze mocowanie do glebogryzarki - za cienka rurka od CO dałem pod śrubę - wygięło ją - też zespawana i wzmocniona dodatkowo. Większość to wina "smarkania" elektrodą. No i też zahartowałem po spawaniu by za miękkie to nie było. Jeszcze burty jakie dołożę i muszę zmienić pokrętło od wywrotki - to za siedzeniem - przy pełnym obciążeniu przyczepki nie ma bata by to wykręcić i wykipować.

Koszt "modernizacji" to:
felgi szt 4 - 60 zł ( na złomowisku tańsze i wcale nie gorsze )
Opony z dętkami - 144 zł
3 rury CO ze złomowiska - 20 zł
Profil 6m 40x60x4mm - 130 zł ( za gruby chyba )
Śruby i osie do taczek - 40 zł
Elektrody 35 zł
Farba uniwersalna do metalu i drewna 0,2 l - 4 zł ( brakło na całość - trza dokupić )
Sprężynki pod siedzisko - wyjąłem z tarczy sprzęgła
całość 433 zł - czy warto ? Dla mnie tak

Sprzęt rolny - brona lekka 20 zł - pług 10 zł ( do "obróbki" )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wow! Pewnie dasz radę to cudo transmutować i do postaci odśnieżarki.
Draaagon, szacuneczek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to teraz masz czopera z pakom
jeszcze kurteczka-skórka z napisem np Draagon's Hell i w drogę
szacun

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No dzięki - kurde się zaczerwieniłem aż icon_redface.gif . A co do patentów - fakt wymyśliłem, przetestowałem, ale co tu patentować ? icon_smile.gif Jak ktoś chce to plany i zdjęcia mu wyślę - a niech tworzy. A mi się przez tą przyczepkę aż
BESTER zamarzył.. właśnie co by se odśnieżarkę zespawać icon_smile.gif

A swoją drogą dzisiaj też widziałem Hondę z przyczepką i to nie firmową a samochodową icon_smile.gif
Żeby nie wprowadzili tego kretyńskiego przepisu, że SAM-ów rejestrować się już nie opłaca to bym miał być może 2 w 1 icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No dzięki - kurde się zaczerwieniłem aż icon_redface.gif . A co do patentów - fakt wymyśliłem, przetestowałem, ale co tu patentować ? icon_smile.gif Jak ktoś chce to plany i zdjęcia mu wyślę - a niech tworzy. A mi się przez tą przyczepkę aż
BESTER zamarzył.. właśnie co by se odśnieżarkę zespawać icon_smile.gif


No cóż też powiem jak inni maszyna niczego sobie, jeszcze lebiodka i z każdego terenu wyjedziesz icon_biggrin.gif
A co do odśnieżarki to zapewne masz na myśli pług do śniegu. Spoko zrobisz, trochę blachy, płaskownika , kątownika i pług gotowy. Takie pługi do traktorków kosiarek szwagier produkuje, powiem Ci nie ma filozofii icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ano sam.. jeno problem ze spawaniem miałem - za mały amperaż w prądzie budowlanym - co chwila bezpiecznik wywalało. Dlatego na raty było spawane.

A i tak największy w sumie problem to było założenie opon na te felgi icon_smile.gif W wulkanizacji też ręcznie zakładali i przecieli dętkę :/

Żeby nie było za wesoło - koła od glebogryzarki były dodatkowo dospawywane/wzmacniane - ukręcało osie felgi,
osie od przyczepki się rozjechały pod wpływem 120 kg ( tego się spodziewałem ) - rozwiązanie widoczne - wspornik na śruby założony - a żeby się sam nie wypinał - to założyłem spężynki icon_smile.gif
A i jeszcze mocowanie do glebogryzarki - za cienka rurka od CO dałem pod śrubę - wygięło ją - też zespawana i wzmocniona dodatkowo. Większość to wina "smarkania" elektrodą. No i też zahartowałem po spawaniu by za miękkie to nie było. Jeszcze burty jakie dołożę i muszę zmienić pokrętło od wywrotki - to za siedzeniem - przy pełnym obciążeniu przyczepki nie ma bata by to wykręcić i wykipować.

Koszt "modernizacji" to:
felgi szt 4 - 60 zł ( na złomowisku tańsze i wcale nie gorsze )
Opony z dętkami - 144 zł
3 rury CO ze złomowiska - 20 zł
Profil 6m 40x60x4mm - 130 zł ( za gruby chyba )
Śruby i osie do taczek - 40 zł
Elektrody 35 zł
Farba uniwersalna do metalu i drewna 0,2 l - 4 zł ( brakło na całość - trza dokupić )
Sprężynki pod siedzisko - wyjąłem z tarczy sprzęgła
całość 433 zł - czy warto ? Dla mnie tak

Sprzęt rolny - brona lekka 20 zł - pług 10 zł ( do "obróbki" )

Toś wynalazca icon_lol.gif
Kup sobie spawarkę inwertorową ,polecam :


zabezpieczenia nie wywali. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ale fajowski ten sprzęt. Właśnie na youtube oglądałem
Ale jaki on tam drut "topi" ? I czy dobrze widziałem, że pod elektrodę nie doczepia do spawanego elementu tylko dokłada do elektrody ? Dzięki animus icon_smile.gif

Uuu ale cena powala 2200 :/ chyba porównywalny jest MMA BESTER 181 - ale oba chcą zabezpieczenia 16A - a ja prąd budowlany mam 5A.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale fajowski ten sprzęt. Właśnie na youtube oglądałem
Ale jaki on tam drut "topi" ? I czy dobrze widziałem, że pod elektrodę nie doczepia do spawanego elementu tylko dokłada do elektrody ? Dzięki animus icon_smile.gif
Uuu ale cena powala 2200 :/ chyba porównywalny jest MMA BESTER 181 - ale oba chcą zabezpieczenia 16A - a ja prąd budowlany mam 5A.


To co trzymał to zdalne sterowanie a masa gdzieś na dole .
Ja mam taką .
https://www.youtube.com/watch?v=IGr1xSslC4Y Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawno się nie zaglądało a to z powodów familijnych że tak powiem. Cała rodzina mi się posypała taśmowo, że tak to ujmę. Ja po interferonie straciłem 6 zębów i niewielką kępkę włosów ( ale włosy w moim przypadku to akurat nie było złe - włosy przynajmniej szło rozczesać ;) ) - jeszcze jeden ząb daje znać ale tego mam nadzieję uratować - chyba każdy wie co to znaczy ból zęba - a co do tego 3 bolące jednocześnie do tego ból wszystkich stawów i kręgosłupa - ale interferon mam za sobą - co ważniejsze tomograf wykluczył HCC wbrew temu, co USG pokazywało - normalnie się upić można ;) ale dopiero we wrześniu okaże się czy HBs znikł ( osobiście wątpię bo wiremia się utrzymywała na stałym poziomie)A raptem to było 2 miesiące temu - dla tych co mają w rodzinie takie przypadki B lub C - zagryźcie zęby bo te "nerwówki" są zrozumiałe - jak ktoś ma migrenę kilkudniową to jest tragedia - ale nikt kto sam tego nie przeszedł nie zrozumie tego którego coś napier.. non stop przez kilka ładnych miesięcy - i to jest zrozumiałe - ja sam zeżarłem ponad 230 tabletek przeciwbólowych - na szczęście pomagały ( a i tak będę za legalizacją ). Przez całe moje dotychczasowe życie tych tabletek wziąłem może ze 20, więc uzbrójcie się w iście anielską cierpliwość.
Natomiast co do reszty rodziny to teraz po kolei posypał się ojciec - przewlekłe zapalenie płuc i przepuklina -ale od budowy go nie odgonię - nie idzie mu wytłumaczyć, co to jest w ogóle przepuklina a "jajo" ma jak avocado. Mama chyba z tych nerwów poruszyła sobie kamyki w woreczku żółciowym - kamyki to tak troszku mało powiedziane - 4 normalnie kasztany wycięte - zajęły mały słoiczek 150g, ale to tak jest jak przez 30 lat się mówi że wszystko jest ok. No i teraz jak niby wszystko się zrobiło ok, że niby już prosta - to do grona dołączyła siostra bliźniaczka - guzy nowotworowe w piersi - 3 miesiące istnej wariacji - nie będę bluzgał na temat lokalnych medyków i ultrasongrafów - na całe szczęście teraz już po zabiegu usunięcia także węzłów chłonnych - została amazonką i myślę że charakter też ich odziedziczyła.
Mam nadzieję, że te osobiste bardzo prywatne powody nie będą opacznie zrozumiane - napisałem o nich bo budowa domu to jednak jest mega wyzwanie, a i na co dzień człowiek musi się zmierzyć z wieloma przeciwnościami i iść do przodu. Dlatego wszystkim budującym radzę zastanowić się nad projektem, harmonogramem prac i o zgrozo opieniądzach - aczkolwiek te ostatnie naprawdę nie grają tak istotnej roli o ile ma się minimum chęci i umiejętności zrobić coś samemu - przy dotychczasowych mych dokonaniach śmiem uważać , że samemu bardziej się nie spierdoli niż fachury dostępne na rynku - ale istotną rolę gra czas. Masz czas - możesz się samodzielnie budować - nie masz czasu, nie ma kto ci pomóc - zapomnij o samodzielnej budowie - chyba że 15 lat budowy cię nie przeraża. Albo zdobędziesz pieniądze na ekipę. Ja tam teraz powiedziałem - samemu dość na chwilę obecną - więc szukam sobie cieśli do zrobienia dachu - to jest mój cel na obecny rok. Z planowanego czasu budowy został rok - obym dał radę icon_smile.gif
Stan na chwilę obecną - wylewanie wieńca pod murłaty. A i nie powiem reszta rodziny się zaangażowała - nawet brat cioteczny przyjechał mi pomóc. Że w szkole miał obróbkę metali i skrawanie to .. zajął się wiązaniem i wyginaniem strzemion - i trza powiedzieć że zrobił to perfekcyjnie - jak na jakiej linii produkcyjnej icon_smile.gif A na budowie ostatni raz był20 lat temu icon_biggrin.gif Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też będę trzymała kciuki, na pewno dasz radę icon_biggrin.gif .
Życzę Ci też powrotu do formy i zdrowia całej rodzinie .

Wino robisz, sery robisz, chleby pieczesz, to czemu zielska miałbyś nie wyhodować?
Oby tylko nie było potrzebne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kto lubi brzózki ten ma icon_smile.gif
Konkurs dla spostrzegawczych icon_smile.gif
Znajdź jeden szczegół icon_smile.gif

Rozwiązanie konkursu - oto szczegół icon_smile.gif
I jak tu brzózek nie kochać icon_smile.gif

Jak muszkieter nie ?icon_smile.gif

Z nowości - jadem, patrzem i bach - interneta mi na wsi kładom
i to pod mojom chałupom icon_smile.gif



Jak tu się nie cieszyć icon_smile.gif
Kładą na 1m głębokości czyli mam już 2 kabelki elektryczny i światłowód - ciekawym jak przyłącze wodne zrobim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość stach
Cytat

ciekawym jak przyłącze wodne zrobim.



Trochę głębiej - z gwarancją niezamrażalności icon_mrgreen.gif
A kanalizację masz rozprowadzoną pod drogą/ulicą?

Edytowano przez stach (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Trochę głębiej - z gwarancją niezamrażalności icon_mrgreen.gif


Na meter siedemdziesiąt zejdą.
Przypilnuj iżby netu nie pocięli. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kanalizacji nie mam, będzie POŚ drenażowa. Woda z drugiej strony ulicy. A zlecenie na wodę dam gminie 5000 zł to normalna cena za przyłącze czy nie - bo ja to bym szpadlem dał radę - raptem wszystkiego z 10m będzie. Ale w WZ wodociągi gminne piszą, że tylko one mogą zrobić przyłącze...

Czy lepiej jednak w studnie zainwestować ?

Pociągniecie jeszcze 120m do chałupy też będzie troszkę kosztować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy lepiej jednak w studnie zainwestować ?




Na wsi, od ochchoocho, albo jeszcze dłużej - miałem studnię z bardzo dobrą wodą.

Powiem tak, jak podłączyli wodociąg - wreszcie nastała cywilizacja.
No ale to tylko moje (osobnicze) odczucie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Strawman
Cytat

Woda z drugiej strony ulicy. A zlecenie na wodę dam gminie 5000 zł to normalna cena za przyłącze czy nie - bo ja to bym szpadlem dał radę - raptem wszystkiego z 10m będzie. Ale w WZ wodociągi gminne piszą, że tylko one mogą zrobić przyłącze...



Dragon... jakby Ci to powiedzieć... przeanalizuj jeszcze zasadność pobierania opłaty, przez wodociągi, za wpięcie Twojego domku do wodociągu!
Możesz się mile rozczarować, choć dla nich będzie to duża przykrość icon_rolleyes.gif
Mi zaproponowali 10000, a kiedy otrzymali moją odpowiedź proszą o spotkanie w celu ustalenia zasad realizacji...

Cytat

Pociągniecie jeszcze 120m do chałupy też będzie troszkę kosztować



Hmm - myślałeś nad kretem, znaczy przeciskiem? Jeden dzień pracy i masz wodę w domu, a i cenowo wychodzi sporo mniej!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Strawman... jakby Ci to powiedzieć...

Koszt wynajęcia minikoparki 40 - 50 zł/h

Koszt wykonania 1 mb przecisku od 50 do 70zł + koszty wykopania "stanu 0"

icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No ja mam miejsce na to i na to icon_smile.gif
Bajbaga a na jakiej głębokości miałeś tą studnię ?
Tylko podobno woda jest zażelaziona bardzo i zostaje brązowy osad. Tematu nie zgłębiałem jeszcze, na wiosnę planowałem dopiero z tym powalczyć.
No i mam cieślę - teraz tylko jeszcze drewno wystrugać jakie ;)

A i jeszcze pilna prośba o radę.
Jak zalewać schody ? Z betoniarni pompą ? Ja jestem za - ale ojciec przeciw - że duże ciśnienie, że nie zdąży się schodów wyrównać , że szalunki wieńców porozsadza itp... ale teraz noś wiaderkami beton z taczki lub wciągaj wiaderka na górę... - ja tego nie czuję - 50% wieńca zalane było tak przy 20 betoniarkach - i mam serdecznie dosyć icon_smile.gif
Jedyne co mnie martwi czy pompa "sięgnie" do budynku - z jakieś 6m w dół do najniższego stopnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam nadal, ale nie korzystam. icon_lol.gif
Na jakiej głębokości - nie wiem, bo to jeszcze Niemiec budował.
Pewnie płytka, bo awaryjnie można było (i można nadal) pompować ręcznie, pompą tłokową (też jeszcze poniemiecka).

Woda dobra, bo to w rejonie zlewni najwyższej góry na tym terenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Draagon, namawiam cię na wodociąg. Mam wodociąg. Sąsiad ma studnię. Pompę mu ukradli. :( Musi pilnować zamulania i takie tam sprzętowe prawy.
Mam wodę z gminnej pompowni. Ciągną z 80m wgłąb czy jakoś tak. Jest pyszna. Jest czysta. Jest bez problemów.

Koszty, niechaj zerknę do mojego zeszytu:
Przyłączenie gmina miała z dofinansowania SAPARD
W 2004 zapłaciłem 3000zł, w tym:
- doprowadzenie rurą od drogi 33m + jakieś 5metrów na działce - 2200zł
- studzienka wodomierzowa, niebieska, z osprzętem - 800zł

Zatem sądzę, że twoje 120m za 5000zł to jest normalna cena. Nawet, jeśli nie będziesz miał studzienki, bo wodomierz wprowadzą do domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jest tak, że tego typu ustrojstwa ponoć nie posiadają duszy, ale moim zdaniem posiadają.
Posiadają i to jaką - najbardziej z najbardziej złośliwych - szwankują w najmniej odpowiednich momentach.

dopisałem (bo mi się taki jeden "wciął", a chciałem zachować jedność icon_mrgreen.gif )

Zachodu więcej niż przy dziewczynie przed inicjacją, tyle że taki zestaw zawsze jest przed inicjacją icon_mrgreen.gif Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Strawman
Cytat

Strawman... jakby Ci to powiedzieć...
Koszt wynajęcia minikoparki 40 - 50 zł/h
Koszt wykonania 1 mb przecisku od 50 do 70zł + koszty wykopania "stanu 0"
icon_cool.gif


Chyba o czymś zapomniałeś... - mini-koparka nie zrobi wodociągu w tej cenie którą podałeś (mam tu na myśli wykop, podsypka, położenie rury, obsypanie pospółką, zasypanie warstwami z zagęszczeniem). Cenę przecisku podałeś zbliżoną do tej którą zapłaciłem (płaciłem poniżej 40 zł), ale ona zawierała w sobie położenie rury na gotowo, z łączeniem oporowym, podłączeniem hydrantu i wykonaniem w zasadzie podłączenia do wodociągu, bez samego wpięcia. W sumie 110m kosztowało ok. 4300 bez rur i kształtek, za to z chlorowaniem i próbą ciśnieniową 48 godzinną. w sumie wykonanie 1 dzień, plus przyjazd aby zdjąć urządzenie pomiarowe (próba ciśnieniowa). Tak się zderza teoria z praktyką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak się zderza teoria z praktyką.



Być może, ale Właściciel tematu wiele rzeczy robi sam (bo chce, bo umie, bo ma kaprys, bo ....)
Zaoszczędzone moniaki to też argument. icon_cool.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mi zaproponowali 10000, a kiedy otrzymali moją odpowiedź proszą o spotkanie w celu ustalenia zasad realizacji...



No ale jeszcze nic nie wpłaciłeś na konto - to jakie oszczędności (w tym zakresie) ?


Draagon - bardzo przepraszam za zaśmiecanie - już wybywam icon_redface.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PeZet te 5000 to tylko za wcięcie i "prawdopodobne" doprowadzenie wody na działkę pod drogą lokalną - jakieś 10m w linii prostej od wodociągu
Spoko jest - dzięki za linka - przepisy przepisami ale życie sobą icon_smile.gif gdzie jest haczyk ? ;)
1) Inwestor własnym kosztem i staraniem wykona dokumentację techniczną szt.4...
- woda zużywana 1,3m3/d
-sieć w obrębie włączenia fi 160 PVC ciśnienie dyspozycyjne 15,0 m.sł.w
-pomiar wodomierzowy fi 15 lub fi 20 instalować w studzience wodomierzowej zlokalizowanej w odl 2m od granicy działki od strony włączenia względnie w podpiwniczeniu lub w pomieszczeniu wydzielonym. Instalacje wykonać zgodnie z PN-91/M-54910
- projekt podlega uzgodnieniu branżowemu w naszym Zakładzie oraz Zespole Uzgodnień Dokumentacji.

pkt 2 wyparował...

3) Inwestor zobowiązany jest do uzgodnienia w tutejszym Zakładzie terminu realizacji.. Wcięcie do istniejącej sieci wraz z pozostałymi robotami montażowymi łącznie z zestawem wodomierzowym wykona nasz zakład.

Za to chcą 5000 zł - inna firma z sąsiedniej gminy powiedziała mi że zrobi to za 1800 zł włącznie z przepustem.
Wodociąg został wybudowany przez KWB Bełchatów, a gmina go przejęła.
Więc mają prawo do takich opłat czy nie ?

Inną kwestią jest to, że nie ma słowa w tych warunkach o zgodzie właściciela działki przez które idzie wodociąg.
A taką zgodę żąda zakład. - Ja z tym problemów raczej mieć nie będę ale inni właśnie studnie zaczęli kopać bo wejście na teren rolniczy ( a włąsciwie ugór ) doprowadziło by do dewastacji terenu - takie usłyszałem uzasadnienie od zainteresowanych stron..

I taka myśl mnie naszła - po kiego dają zgodę na budowę jak potem nie mogą zrobić przyłączy ?
Tak samo miałem z przysłanym aneksem do umowy z PGE - że mogą nie wykonać przyłącza - aneks olałem niech se sami podpisują - i skrzynkę mam icon_smile.gif Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

3) Inwestor zobowiązany jest do uzgodnienia w tutejszym Zakładzie terminu realizacji.. Wcięcie do istniejącej sieci wraz z pozostałymi robotami montażowymi łącznie z zestawem wodomierzowym wykona nasz zakład.



Problem jest to pogrubione - nijak do tego nie mają prawa, o czym doskonale wiedzą.
Nie sądzę aby jakoś zbytnio utrudniali, przy wykonawcy z "zewnątrz".

Ps. Co to za dokument - umowa ?

Ważne - wykonawca musi posiadać uprawnienia do budowy sieci wodno-kanalizacyjnych.

A nie jest tak, że w tej cenie podanej przez WK jest cena projektu ?

Za e-instalacjami - tok postępowania przy zleceniu firmie zewnętrznej :
Cytat

Inwestor informuje zakład wodociągowy o rozpoczęciu robót.

Po wykonaniu przyłącza, przed zasypaniem wykopów, zgłaszamy w zakładzie wodociągowym gotowość do odbioru z jednoczesnym złożeniem wniosku o złączenie przyłącza z siecią.

Zakład wodociągowy dokonuje odbioru przyłącza, montuje i plombuje wodomierz oraz spisuje stan licznika.
Po podłączeniu wodomierza niezbędna jest powykonawcza geodezyjna inwentaryzacja przewodów.

....szacunkowo - koszt budowy najprostszego przyłącza o długości 10 m ze studzienką na licznik to ok. 3500 zł.



Przeanalizuj co się zawiera w podanej kwocie, bo może sie okazać, że zlecając firmie zewnetrznej zapłacisz sumarycznie wiecej. Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Porządkując.

WK ma obowiązek i musi dokonać (wykonać)
- wcięcia w sieć,
- "spięcia" sieci z przyłączem,
- zamontowanie i zaplombowanie liczników.
I za to kasuje, zgodnie z posiadanym cennikiem.

Może, ale nie ma obowiązku, zcedować to na zewnętrzną firmę.

Tych kosztów nie można ominąć zatrudniając inną firmę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kanalizacji nie mam, będzie POŚ drenażowa. Woda z drugiej strony ulicy. A zlecenie na wodę dam gminie 5000 zł to normalna cena za przyłącze czy nie - bo ja to bym szpadlem dał radę - raptem wszystkiego z 10m będzie. Ale w WZ wodociągi gminne piszą, że tylko one mogą zrobić przyłącze...

Czy lepiej jednak w studnie zainwestować ?

Pociągniecie jeszcze 120m do chałupy też będzie troszkę kosztować


To ile tego przyłącza masz 10 m czy 120 m?
Ja miałem ten przywilej, że wodociągi zezwoliły mi na wykonanie przyłącza osobiście, jedynie pracownik z wodociągów podłączył i zrobił nawiertkę. Kosztowało mnie to 300 zł, a gdyby sami robili przyłącze wraz z materiałem to zapłaciłbym coś koło 1,5 tys zł.

Cytat

A i jeszcze pilna prośba o radę.
Jak zalewać schody ? Z betoniarni pompą ? Ja jestem za - ale ojciec przeciw - że duże ciśnienie, że nie zdąży się schodów wyrównać , że szalunki wieńców porozsadza itp... ale teraz noś wiaderkami beton z taczki lub wciągaj wiaderka na górę... - ja tego nie czuję - 50% wieńca zalane było tak przy 20 betoniarkach - i mam serdecznie dosyć icon_smile.gif
Jedyne co mnie martwi czy pompa "sięgnie" do budynku - z jakieś 6m w dół do najniższego stopnia.


Żadnego ryzyka nie ma przy pompie. Operator pompy stoi z jostikiem i steruje w zależności od sytuacji, więc żadnego rozerwania czy nie wyrobienia się z rozgarnianiem nie będzie.
Pompa sięgnie bez problemu, wysięgnik jest łamany.

Cytat

No ale jeszcze nic nie wpłaciłeś na konto - to jakie oszczędności (w tym zakresie) ?


Bo tyle mamy oszczędności ile na koncie w banku icon_lol.gif
Czyżbyś Rysiu pracował w tym banku z reklamy tv icon_mrgreen.gif

Cytat

PeZet te 5000 to tylko za wcięcie i "prawdopodobne" doprowadzenie wody na działkę pod drogą lokalną - jakieś 10m w linii prostej od wodociągu .............


Cofam pierwszy pytanie, teraz doczytałem.
I powiem tak, ocipieli z radości w tych wodociągach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cofam pierwszy pytanie, teraz doczytałem.
I powiem tak, ocipieli z radości w tych wodociągach.



No co ja mam poradzić, że same gendery teraz dookoła nam się jawią icon_smile.gif
Ty mi lepiej powiedz jak ten "przywilej" uzyskać ?

A za projekt przyłącza to 500 zł musze dać - i właściwie nie ma zmiłuj - obdzwoniłem z 15-tu nawet 10 zł nie było odchyłki.
5000 zł to jest cena "wyjściowa" - znajomi mieli zapłacić 5000 a wyszło 6200 "bo glina była".



Cytat

Problem jest to pogrubione - nijak do tego nie mają prawa, o czym doskonale wiedzą.
Nie sądzę aby jakoś zbytnio utrudniali, przy wykonawcy z "zewnątrz".

Ps. Co to za dokument - umowa ?

Ważne - wykonawca musi posiadać uprawnienia do budowy sieci wodno-kanalizacyjnych.

A nie jest tak, że w tej cenie podanej przez WK jest cena projektu ?

Za e-instalacjami - tok postępowania przy zleceniu firmie zewnętrznej :


Przeanalizuj co się zawiera w podanej kwocie, bo może sie okazać, że zlecając firmie zewnetrznej zapłacisz sumarycznie wiecej.



Przeanalizuję dokładnie. A to pisemko to mam wpięte w Projekt budowlany - jak dobrze pamiętam to trza mieć było od energetyki i wodociągów, że problemów nie ma i nie będzie z uzbrojeniem działki by dostać PnB.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hm, u mnie w cenie było wszystko, niczym się nie przejmowałem.
Gmina zleciła prace podwykonawcy.
Teraz tylko muszę wypompowywać wodę ze studzienki, bo popuszcza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No co ja mam poradzić, że same gendery teraz dookoła nam się jawią icon_smile.gif
Ty mi lepiej powiedz jak ten "przywilej" uzyskać ?

A za projekt przyłącza to 500 zł musze dać - i właściwie nie ma zmiłuj - obdzwoniłem z 15-tu nawet 10 zł nie było odchyłki.
5000 zł to jest cena "wyjściowa" - znajomi mieli zapłacić 5000 a wyszło 6200 "bo glina była".


Ja za projekt płaciłem 300 zł, może taka cena bo robiłem w hurcie projekt domu, budynku gar-gosp, szamba no i zagospodarowanie terenu, wszystko u jednego to i taki rabat uzyskałem.

Co do przywileju to było tak. Zajechałem osobiście do wodociągów gminnych wraz z projektem przyłącza i porozmawiałem z kierownikiem, że ciężko z kasa, że dużo sam robię bo taniej, bo mnie nie stać na to i na tamto - generalnie trochę biadolenia, trochę o sytuacji politycznej icon_biggrin.gif i na końcu zapytałem się ile będzie wynosił koszt przyłącza. Jak mi powiedział cenę 1500 zł za 17 m przyłącza to ja wyszedłem z propozycja czy sam bym nie mógł wykopać bo miałbym taniej, no i efekt był taki, że kierownik mi na to zezwolił. Jedynie musiał być pracownik z wodociągów aby podłączyć nawiertkę na rurociąg, zrobić nawiertkę-puścić wodę , założyć licznik i finito. A cha i jeszcze materiał też sam kupiłem, ale taki jak kierownik mi powiedział,czyli taki jaki wodociągi używają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co do przywileju to było tak. Zajechałem osobiście do wodociągów gminnych wraz z projektem przyłącza i porozmawiałem z kierownikiem, że ciężko z kasa, że dużo sam robię bo taniej, bo mnie nie stać na to i na tamto - generalnie trochę biadolenia, trochę o sytuacji politycznej icon_biggrin.gif i na końcu zapytałem się ile będzie wynosił koszt przyłącza. Jak mi powiedział cenę 1500 zł za 17 m przyłącza to ja wyszedłem z propozycja czy sam bym nie mógł wykopać bo miałbym taniej, no i efekt był taki, że kierownik mi na to zezwolił. Jedynie musiał być pracownik z wodociągów aby podłączyć nawiertkę na rurociąg, zrobić nawiertkę-puścić wodę , założyć licznik i finito. A cha i jeszcze materiał też sam kupiłem, ale taki jak kierownik mi powiedział,czyli taki jaki wodociągi używają.

JA miałam dokładnie tak samo.
Z tym, że woda szła 5m od domu, więc bez sensu było kombinować z koparką i innymi cudami, to i w wodociągach się zgodzili bez problemu. Kosztowało toto tyle co za materiał, a ile facet wziął za przyłączenie to nawet nie wiem. Więc wymyślać kwot nie będę. Pamiętam tylko, że musiał tyle wziąć, bo to dla gminy. Sam wziąłby po polsku...na flaszkę icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...