Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Pomiar szczelności "Blower Door"


Recommended Posts

Witam wszystkich!
zachęcam do korzystania z usług firmy LUFTHAUS energie zajmującej się przeprowadzaniem testów szczelności budynków metodą "Blower Door", wyznaczaniem współczynnika przepuszczalności powietrznej n50 oraz wszelkimi analizami energetycznymi. Więcej na stronie firmy LUFTHAUS energie

Pozdrawiam
Błażej_Sz.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 miesiące temu...
Witam wszystkich!
zachęcam do korzystania z usług firmy LUFTHAUS energie zajmującej się przeprowadzaniem testów szczelności budynków metodą "Blower Door", wyznaczaniem współczynnika przepuszczalności powietrznej n50 oraz wszelkimi analizami energetycznymi. Więcej na stronie firmy LUFTHAUS energie

Pozdrawiam
Błażej_Sz.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam wszystkich!
zachęcam do korzystania z usług firmy LUFTHAUS energie zajmującej się przeprowadzaniem testów szczelności budynków metodą "Blower Door", wyznaczaniem współczynnika przepuszczalności powietrznej n50 oraz wszelkimi analizami energetycznymi. Więcej na stronie firmy LUFTHAUS energie

Pozdrawiam
Błażej_Sz.


Ile kosztowałby test szczelności dla domu parterowego o powierzchni użytkowej ~100m2 ?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Warunki Techniczne Załącznik nr 2
Cytat

2.3.2. W budynku mieszkalnym, zamieszkania zbiorowego i budynku użyteczności publicznej współczynnik infiltracji powietrza dla otwieranych okien i drzwi balkonowych powinien wynosić nie więcej niż 0,3 m3/(m h daPa2/3), z zastrzeżeniem § 155 ust. 3 i 4 rozporządzenia.
Zaleca się przeprowadzenie sprawdzenia szczelności powietrznej budynku. Wymagana szczelność wynosi:
1) budynki z wentylacją grawitacyjną - n50 < 3,0 h-1;
2) budynki z wentylacją mechaniczną - n50 < 1,5 h-1.


jak widać dotyczy to wszystkich mieszkalnych budynków, nie tylko pasywnych
stąd moje wcześniejsze pytanie, czy ktoś już spotkał sięz takim testem fizycznie, na budowie?



wlazli jakieś nitdoty i poundy, poprawiłem, chyba tak to powinno wyglądać jak teraz (?) Edytowano przez Barbossa (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czemu może? brzmi jednoznacznie
a w tym cytowanym fragmencie jest jeszcze jeden niuansik
bo teraz każde sprzedawane okno musi być z nawietrzakiem, bądź takie ustrojstwo musi być zamontowane w przegrodzie zewenętrznej (z oknem?)
innej mozliwości przepisy już nie dopuszczają (typu rozszczelnienie, inne uszczelki itepe, po prostu są szczelne i koniec icon_smile.gif )
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
właśnie o tym mówię! zawsze była mowa, że obowiązek przejścia takiej próby ma dom pasywny żeby dostał certyfikat!
To tak samo jak z audytem energetycznym! Niby obowiązkowy i są ludzie z papierami ale na tym koniec!

Cytat

widzisz, przepisy obowiązują, lae są najwyraźniej martwe, osobiście się z takim testem nie spotkałem, ba, nawet nie słyszałem, żeby gdzieś (z)robili

znaczy się ale icon_smile.gif


PS sorry za niemiła dyskusję o oszczędzaniu energii icon_wink.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ile kosztowałby test szczelności dla domu parterowego o powierzchni użytkowej ~100m2 ?



Witam
test takiego domu to ok. 1300-1500 PLN netto. Jest to cena w odległości do 100 km od Poznania

Pozdrawiam
Błażej_Sz.

Cytat

widzisz, przepisy obowiązują, lae są najwyraźniej martwe, osobiście się z takim testem nie spotkałem, ba, nawet nie słyszałem, żeby gdzieś (z)robili

znaczy się ale icon_smile.gif



Bo zgodnie z WT2008 należy projektować i wykonywać szczelnie (w wielkim skrócie) ale samo sprawdzenie się tylko zaleca a nie wymaga. I dlatego nie widać "wiatraków" na budowach.
Jak coś nie jest obowiązkowe to się tego nie robi. I nie ma znaczenia czy jest to dobre, złe, potrzebne lub nie....

Pzdr
Błażej_Sz.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam
test takiego domu to ok. 1300-1500 PLN netto. Jest to cena w odległości do 100 km od Poznania

Pozdrawiam
Błażej_Sz.



Bo zgodnie z WT2008 należy projektować i wykonywać szczelnie (w wielkim skrócie) ale samo sprawdzenie się tylko zaleca a nie wymaga. I dlatego nie widać "wiatraków" na budowach.
Jak coś nie jest obowiązkowe to się tego nie robi. I nie ma znaczenia czy jest to dobre, złe, potrzebne lub nie....

Pzdr
Błażej_Sz.


Słuszne stwierdzenie!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak powstanie przepis nakazujący to zaraz znajdzie się obejście - poprostu tak już u nas to wygląda.
Deweloper sam z siebie nie sprawdzi jakie budynki robi (choć spotkałem się z deweloperami, którzy w cenie domu mają test szczelności już wkalkulowany i się nie boją icon_smile.gif )
Inwestorzy też nie chcą sprawdzać bo wg większości jest to strata pieniędzy.....
Brak jest wiedzy i przede wszystkim źródeł - nie ma literatury w języku polskim na ten temat.
Jak zaczęto dofinansowywać kolektory słoneczne to w bankach powstawały kolejki i zapisy - nagle wszyscy stali się ekspertami z dziedziny wykorzystania energii słonecznej.
Jak się będzie mówić o szczelności lub o jej braku to społeczeństwo oswoi się z tymi tematami i ludzie nie będą patrzyło "spod byka" na takie osoby jak ja (mam taką nadzieję...)

Pzdr
Błażej_Sz.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem, te „wymagania” dotyczące badania szczelności budynku, są obarczone takimi samymi wadami jak ŚE – zgodnie z zasadą UE wymaga, to coś zrobimy.

Ma być szczelny – a co z wentylacją?

Przy grawitacyjnej i założeniu, ze wykonana jest zgodnie z przepisami – nawietrzaki w pozycji „zamknięte” i tak (zgodnie z przepisami) „przepuszczają” od 20 do 30% tego co w pozycji „całkowicie otwarte”. W jaki sposób je „zalepiać”? To samo z kominami wentylacyjnymi. Jak je „zapychać”?
Przy wentylacji mechanicznej, to samo pytanie dotyczy czerpni i wyrzutni – jak i czym je „zatykać”.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Moim zdaniem, te „wymagania” dotyczące badania szczelności budynku, są obarczone takimi samymi wadami jak ŚE – zgodnie z zasadą UE wymaga, to coś zrobimy.

Ma być szczelny – a co z wentylacją?

Przy grawitacyjnej i założeniu, ze wykonana jest zgodnie z przepisami – nawietrzaki w pozycji „zamknięte” i tak (zgodnie z przepisami) „przepuszczają” od 20 do 30% tego co w pozycji „całkowicie otwarte”. W jaki sposób je „zalepiać”? To samo z kominami wentylacyjnymi. Jak je „zapychać”?
Przy wentylacji mechanicznej, to samo pytanie dotyczy czerpni i wyrzutni – jak i czym je „zatykać”.



"Dom szczelny" to nie dom pozbawiony wentylacji - doprowadzenie powietrza do domu powinno odbywać się przez specjalnie do tego celu zaprojektowane "otwory" a nie jak było kiedyś przez nieszczelności. Pozostałe elementy konstrukcyjne domu muszą być tak zaprojektowane i wykonane aby zapewnić ich całkowitą szczelność - oznacza to że nie ma już miejsca na wiejący parapet, kontakt, skrzynkę rozdzielczą itp. Nikt nie każe zaślepiać wlotów powietrza.
Oczywiście podczas badania otwory technologiczne zaślepia się bądź zamyka w zależności czy jest to dom już urzytkowany czy w trakcie budowy ale tylko na potrzeby badania.

Pozdrawiam
Błażej_Sz.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie o tym pisałem – o zaślepianiu otworów na czas badania. Są jakieś wytyczne w tym zakresie?

Druga sprawa.

Logika zaleceń w zakresie szczelności, jest następująca (zgodnie z Załącznikiem, który cytował Barbossa) - upraszczając - przy określonej różnicy ciśnień, ilość wymian powietrza w domu, w przeciągu godziny, nie może być większy niż :
- dla wentylacji grawitacyjnej 3 razy,
- dla wentylacji mechanicznej 1,5 „raza” – bez względu jaka jest to wentylacja (zrównoważona, wyciągowa, czy nawiewna).

Już samo to zróżnicowanie pozostawia wiele do myślenia – bo można wyciągnąć z tego wniosek, że dom z wentylacją grawitacyjną może być „mniej szczelny”. Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dokładnie o tym pisałem – o zaślepianiu otworów na czas badania. Są jakieś wytyczne w tym zakresie?

Druga sprawa.

Logika zaleceń w zakresie szczelności, jest następująca (zgodnie z Załącznikiem, który cytował Barbossa) - upraszczając - przy określonej różnicy ciśnień, ilość wymian powietrza w domu, w przeciągu godziny, nie może być większy niż :
- dla wentylacji grawitacyjnej 3 razy,
- dla wentylacji mechanicznej 1,5 „raza” – bez względu jaka jest to wentylacja (zrównoważona, wyciągowa, czy nawiewna).

Już samo to zróżnicowanie pozostawia wiele do myślenia – bo można wyciągnąć z tego wniosek, że dom z wentylacją grawitacyjną może być „mniej szczelny”.



Procedura przeprowadzenia badania opisana jest w normie PN-EN13829

Tak właśnie jest - przepisy są mniej restrykcyjne przy wentylacji grawitacyjnej niż przy mechanicznej. Dla budynków pasywnych jest to 0,6 wymiany na godzinę.
Należy pamiętać że mówimy tutaj tylko o wymianie powietrza przez same nieszczelności.

Pzdr

Błażej_Sz.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Są dwa wątki na forum na ten sam temat, lekko sie pogubiłem, więc piszę tu i tu.

Ad rem:
Błażej_Sz, moje pytanie dotyczy obliczania zapotrzebowania na ciepło. W programach jest pole dotyczące współczynnika n50. Co tam wpisać? Od czego zależy welkość deklarowanej w tym polu wartości?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Procedura przeprowadzenia badania opisana jest w normie PN-EN13829
Tak właśnie jest - przepisy są mniej restrykcyjne przy wentylacji grawitacyjnej niż przy mechanicznej.



Toć od początku piszę, że jest to bzdura, bo dlaczego dom w którym zastosowano wentylację grawitacyjna ma być mniej szczelny niż dom z wentylacja mechaniczną?
A co jak po jakimś czasie, po badaniu, zainstalujemy mechaniczną?

Przywołana norma nie określa sposobu zatykania dziur, stwierdza tylko, że należy je „zatkać” – a jest to istotny element, aby wykonane pomiary były „porównywalne”.

Nie jestem przeciwnikiem ani ŚE, ani tych badań szczelności. Wykazuję tylko głupotę i tumiwisizm ustawodawcy -
a co za tym idzie, małą przydatność (realną) tychże.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Toć od początku piszę, że jest to bzdura, bo dlaczego dom w którym zastosowano wentylację grawitacyjna ma być mniej szczelny niż dom z wentylacja mechaniczną?
A co jak po jakimś czasie, po badaniu, zainstalujemy mechaniczną?

Przywołana norma nie określa sposobu zatykania dziur, stwierdza tylko, że należy je „zatkać” – a jest to istotny element, aby wykonane pomiary były „porównywalne”.

Nie jestem przeciwnikiem ani ŚE, ani tych badań szczelności. Wykazuję tylko głupotę i tumiwisizm ustawodawcy -
a co za tym idzie, małą przydatność (realną) tychże.



Otwory należy tak zatkać aby były szczelne- cóż więcej trzeba? A jak to zrobić to indywidualna sprawa osób prowadzących badanie. Są różne sposoby zatykania i zaślepiania wszelkiego rodzaju przewodów i otworów.
Równie dobrze można się przyczepić do pomiarów termowizyjnych - żeby przeprowadzić takie badanie należy wcześniej spełnić wiele warunków i to do badającego zależy czy pomiar można uznać za wiarygodny czy nie.

Pozdrawiam
Błażej_Sz.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
×
×
  • Utwórz nowe...