Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Dlaczego nie wybudowałbym domu szkieletowego?


Recommended Posts

Od 10 lat mieszkam w domu o szkieletowej konstrukcji i nie miałem żadnych problemów z domem. A co do anomalii pogodowych to dom przetrwał trąbę powietrzną, wokoło pozrywało dachy a u mnie nic. Może jakiś partacz zbudował taki dom szkieletowy w którym wszystko sie sypie. pozdrawiam.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 miesiące temu...
Gość Slap
Sarny w czarnowie? Chyba że styropianu... 30 lat tam mieszkałem i przy lesie i co najwyżej to można spotkać dzika, a nie sarnę. Koloryzowane troszkę.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mini
kompromitacja! W życiu nie miałabym zaufania do tego człowieka. Leje wodę, wyplata koszyki, jednym słowem pi... głupoty. Jeśli buduje tak, jak szyje swoją głupkowatą i zmyśloną historię, to TRZYMAJCIE się z daleka od tego, pożal się Boże, budowniczego. I śmieszno i straszno!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...
  • 4 tygodnie temu...
Gość Zifa

Osobiście mam dom fabrykowany z gotowych elementów. Może jest w nim głośniej niż w domach morowanych ale reszta co tu jest opisane to stek bzdur! Natomiast z tym polewaniem dachu...😂😂😂 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
  • 4 tygodnie temu...
  • 4 tygodnie temu...
Gość Mądrala
"Tradycyjnym budownictwem" na terenie polski jest dom z bali lub mur pruski. Względnie cegła. Nie są nim natomiast pustaki, które nie wiadomo czemu są chrzczone jako "tradycyjne budownictwo".
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 minut temu, Gość Mądrala napisał:

"Tradycyjnym budownictwem" na terenie polski jest dom z bali lub mur pruski. Względnie cegła. Nie są nim natomiast pustaki, które nie wiadomo czemu są chrzczone jako "tradycyjne budownictwo".

 

A czemu nie, skoro jest przecież "przysłowiowe szczęście"?

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...

Skoro ciężko się to czyta, proponuję odnieść się do najtrudniejszych fragmentów i napisać komentarze. Skoro @Grzegorz masz wiecej doświadczenia od autora, podziel się kilkoma wskazówkami dla potomnych. Niech się ludzie uczą na swoich błędach lub na cudzym doświadczeniu. Moim zdaniem domy szkieletowe to reżim materiałowy i technologiczny. Reżim technologiczny, Poza dokumentacją i instrukcją rodem z IKEA potrzeba jeszcze wyszkolonych wykonawców.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
Gość Maciej
Nie da się zaprzeczyć, że artykuł napisany w ciekawym, dość obiektywnym stylu. I być może na tamte lata taki sposób budowy domu szkieletowego był naturalny, jednak czasy się zmieniają i sposób budowy również. Technika idzie do przodu, stąd też nowe rozwiązania również w budownictwie szkieletowym. Sam zdecydowałem się na budowę domu w tej technologii, ale z uwagi na różne opinie o firmach budowlanych i jakości wykonania, jak również tego, że zawsze chciałem czegoś takiego spróbować, podjąłem się postawienia całego domu samemu z pomocą rodziny (metodą gospodarczą). I szczerze mówiąc wiele aspektów tego artykułu mógłbym podważyć, ale biorąc pod uwagę, że ja buduję w roku 2021, a autor artykułu budował ponad 20 lat temu, nie ma się co dziwić, że drugi raz by nie postawił takiego domu. Trzeba wziąć pod uwagę fakt, że w tamtych latach ten sposób budowy dopiero zaczynał raczkować w Polsce, więc jest wysoce prawdopodobne, że popełniono wiele błędów przy budowie. Jakby nie było mimo, że dopiero od niedawna cieszę się stanem surowym zamkniętym, to już teraz widzę wiele korzyści budowy domu w technologii szkieletowej. Ale podkreślam, że bardzo istotne są dokładność wykonania, oraz jakość materiałów użytych do budowy. Myślę, że czas pokaże jak wiele korzyści posiada dom szkieletowy, bo pewnie jeszcze trochę czasu minie zanim się wprowadzę, ale porównując liczne opinie w Internecie, z tym co sam doświadczyłem budując taki dom, uważam że trzeba być rozważnym w czytaniu opinii na ten temat.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...
Gość Żal
Fachowiec, a sam sobie narobił ze nie jest szczęśliwy z żona. Albo ludzie juz sa tak roszczeniowi ze sami nir wiedza czego chca od zycia albo nie maja rozumu i nie potrafia docenić tego .
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Nie ma kratki. Mam okap i para z gotowania powinna się wydostać przez okap na dwór, mam także otwarte okno i też nic nie daje. Z tym że jak wspomniałam nigdzie indziej nie ma tych plam, nigdzie w kuchni tylko w salonie na tej jednej ścianie gdzie są regipsy na klej położone. Miesiąc temu malowałam ściany, wcześniej miałam żółte i były tylko delikatnie widocznie, takie odcienie mokrego ale nie aż tak jak jest teraz. Teraz je widać bardzo. Wyszły jakieś 2 tygodnie po malowaniu.  Dodam jeszcze że szwagierka też ma przerobione na mieszkanie z połowy wspólnego budynku, nie ma kratki wentylacyjnej i jej nie wychodzą takie plamy a mieszkają dłużej niż my.
    • Jeśli masz projekt z wentylacja mechaniczną z reku, to bym już nie kombinowała, tylko robiła jak jest. Zwłaszcza, że z tymi kominkami wentylacyjnymi to będzie jeszcze sporo roboty. Poza tym: 1. Kominki wentylacyjne, to kolejne dziury w dachu, czyli potencjalne miejsca przecieków. 2. Mieszkałam kiedyś w domu piętrowym, gdzie zimą, gdy spadało ciśnienie, to przez kanały wentylacyjne napływało z zewnątrz zimne powietrze, a do tego pełne wyziewów kominowych z osiedla. 3. Moi rodzice dorabiali komin wentylacyjny w łazience - puszczony w bok też ok. 4 m rurą spiro do nowego głównego komina w kalenicy (z wolnymi kanałami went.). Wszystko fajnie, tyle tylko, że ta wentylacja... NIE DZIAŁAŁA! Założyli zatem wspomagacz w postaci wiatraczka wywiewnego. Poza sezonem grzewczym jest ok, ale zimą trzeba otwierać okno w łazience, aby wspomagana wentylacja miała skąd czerpać powietrze. No i albo wyziębi się łazienkę, albo wyhodujemy grzyba
    • Możliwe, że taka jest cyrkulacja powietrza i tam się wykrapla na suficie. Ciekawostka. W kuchni jest prawidłowa wentylacja? Czy jest kratka wentylacyjna?
    • Tak miało być regipsy. Plamy są w salonie, nie w kuchni. Odległość plam od kuchenki jakieś 7 m. Nie mogę załadować zdjec, wyskakuje błąd. Okrągłe plamy, które robią się mokre tylko podczas dluzszego gotowania czyli tak jakby była za duża wilgotność w mieszkaniu. I niestety się powiekszaja Udało się, dodaje zdjecia. Dzisiaj właśnie gotowałam zupę i zrobiłam zdjęcie po gotowaniu
    • Czy powietrze z tego okapu (pochłaniacza) jest kierowane na tą ścianę z plamami? Tak zgaduję, bo nie wiem, czy masz okap czy pochłaniacz. Słowo regiony to miały byc regipsy? Sposób mocowania płyt g-k nie powinien mieć znaczenia, o ile ściana jest sucha i się nic na niej nie wykrapla pod płytami. Masz zdjęcia tych plam? Tak będzie łatwiej "zgadywać".
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...