Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Pomocnik

Dlaczego nie wybudowałbym domu szkieletowego?

Recommended Posts

Tuż po ślubie doszliśmy z mężem do wniosku, że warto byłoby wyprowadzić się z Warszawy i zamieszkać w jakimś ładnym miejscu - wspomina Dorota. - Działka w miejscowości Czarnów należącej do gminy Konstancin Jeziorna była pierwszą jaką oglądaliśmy. Zawiózł nas tam pewnego zimowego dnia kuzyn i to miejsce od razu nam się spodobało.


Pełna treść artykułu pod adresem:
http://www.budujemydom.pl/reportaze/11695-dlaczego-nie-wybudowalbym-domu-szkieletowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jarecki
Halo Kolego, panie inwestorze! tak sie wlasnie sklada, ze ja z kolei jestem wlascicielem 2 domow, jednego swiezo wybudowanego, wg polskich standardow metoda tradycyjna supernowoczesnego (rekuperacja, klimatyzacja, pompa ciepla, solary, centralny odkurzacz, 12 stref plynnej regulacji ogrzewania w poszczegolnych pomieszczeniach itp) domu w Polsce oraz ROWNOCZESNIe jestem szczesliwym posiadaczem CALOROCZNEGO domu na bazie konstrukcji szkieletowej domu w Chicago, USA. I musze pana zmartwic panie kolego, to nie technologia jest tutaj do dupy, to poziom jej wykonania jest do dupy ( z gory przepraszam za wyrazanie sie). Dom w Stanach liczy sobie dokladnie 102 lata, oczywiscie ma za soba kilka juz remontow, i wytrzymal dziesiatki jesli nie setki nie wiatrow a TORNADOS, wierz pan lub nie (ostatnie w 2007 roku). Mam realna szanse porownac obie technologie i wiem ze ze wzgledu na partactwo wykonawcow tez nie zdecydowalbym sie w kraju takiego domu wybudowac. Ale za granica na bazie szkieletu buduje sie palace moj drogi panie. Jesli pan nie wierzysz to zapraszam na strone firmy REMAX.com zajmujacej sie obrotem nieruchomosciami w USA i polecam wyszukanie sobie domu w okolicach 1M dolarow na przedmiesciach Chicago. MOzg staje panie kolego! Trzeba tylko umiec, miec dobrych fachowcow i dopilnowac. Taki dom mozna doskonale wygluszyc, panie kolego, mozna go jeszcze lepiej nawet zaizolowac (wiem bo wybudowalem juz taki, zapewniach , ze mozliwosci izolacji scian zaleza wylacznie od zasobnosci portfela jegomoscia. Najwieksza jednakze korzyscia z posiadania domu na bazie szkieletu, jest latwosc jego modernizacji, co wykluczone jest wrecz w domach tradycyjnych typu BUNKIER PONIEMIECKI. Moj dom w Polsce ma porotherm 44 plus styropian plus tynk co daje sciane ok 56cm, to jest smieszne. Te same parametry latwiej osiagnac w domu szkieletowym ze sciana wielowarstwowa. Ale naszych rodakow nijak przekonac do nowosci, wiec tutaj skoncze, prozno pisac, tylko palce bola....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W artykule zwrócono uwagę na istotną rzecz - chodzi o akustykę. Mieszkałam w domu z bali za granicą przez pewien czas i muszę powiedzieć, że wszystko było słychać: to co działo się na piętrze, było słychać i na parterze. Jak jedna osoba zaczęła chodzić, czy puszczać wodę w łazience na piętrze to odgłosy docierały na parter. No i odgłosy kroków były również uciążliwe.

Ale drugą stroną jest to, że mieszkanie w takim domku to naprawdę ciekawe doświadczenie i nieporównywalny klimat icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mieszkając w bloku z płyty czy nawet w nowym budownictwie
również wszystko dobrze słychać co robią sąsiedzi u góry, z boku czy na dole
z domownikami zawsze się dogadasz, a sąsiadowi zwrócisz uwagę to będzie jeszcze głośniej chodził/rozmawiał itp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
ja głównie ze względu na akustykę zrezygnowałem ze szkieletora, a były bardzo poważne przymiarki. Jestem uczulony na tym punkcie...co zrobic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jan-to-Nio
Panie Kolego Jegomosciu Jarecki, racje to moze i mata, ale - Panie Kolego - z Pana to sie w tej Chameryce taki PAN zrobil ze arogancja to az po oczach wali. A szkoda no bo - wieta jegomosciu Jarecki - tego sie cytac nie do. A pisze do Was powoli no bo i Wy pewno wolno po polskiemu czytacie - po tylu latach w Chameryce....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość W
Zgadzam się z Panem Jareckim. Mieszkam w domu szkieletowym od 15 lat i pierwsze słyszę o polewaniu dachu wodą, albo o takiej słabej akustyce. Wszystko wskazuje, że dom bohatera artykułu jest po prostu \"schrzaniony\" i z powodu jakichś błędów jest tak, a nie inaczej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam się tylko z jednym stwierdzeniem w powyższym artykule - konstrukcja szkieletowa wymaga dokładności i staranności. Najwyraźniej obu tych rzeczy zabrakło przy budowie opisywanego domu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Beata
Koszulka właściciela domu z nazwą jego własnej firmy budowlanej....gratuluję pomysłowości na wypromowanie się...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bem
co do akustyki.... domy na szkielecie sa faje ale akustyka = 0 i proszę mi tu farmazonów nie wstawiać o jakości wykonania. mieszkam juz w 4 domu wykonanym w tej technologii (usa, 2x anglia, polska) i zawsze jak ktos na pietrze powyzej chodzi bardzo dobrze to slychac (az mi sie dziecko budzi) do tego drewniane schody-koszmar...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotr
do JARECKI: skoro na Porotherm dałeś Pan styropian to tylko świadczy o Pana wiedzy a tak naprawdę totalnej niewiedzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość piko
Takich bredni na temat szkieletu nigdy nie czytałem. Pana wiedza budowlana jest zerowa. Mała bezwładność cieplna jest zaletą domu szkieletowego, łatwo go ogrzać. Nagrzewające się poddasze jest wynikiem źle ułożonej,być może zbyt cienkiej izolacji (min 20 cm weny, zalecane 25 cm). Akustyka domu przy prawidłowo wykonanych stropach i ścianach działowych nie stanowi żadnego problemu. Poznaj technologię zanim zabierzesz się za budowanie. Artykuł na żenująco niskim poziomie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gft.
Artykuł robi się stary, a co za tym idzie mało aktualny, bo wiele się dzieje w tej tematyce (technologia, materiały, wykonawcy). Nie mniej jednak wygląda jak totalna antyreklama konst. szkieletowej.
Mieszkałem w Anglii 5lat i fakt, można zwariować na skrzypiące schody, deski podłogowe, stropy, ale to wszystko jest kwestia wykonania.
W kwestii akustyki miałem przyjemność uczestniczyć w poniższym.
Z racji branży w której pracuję, budowlanej i moich zainteresowań muzyką oraz akustyką, podjąłem się wykonania izolacji akustycznej w mieszkaniu dla klienta, który mieszkał na parterze 1piętrowego domku.
Zabawne bo sadzili się o to kto robi komu więcej hałasu, a rozstrzygnięciem owej sytuacji miała był właśnie przeprowadzana modernizacja.
Koniec końców, główną przyczyną był brak izolacji w stropie, a co za tym idzie słychać było nawet włączanie światła u sąsiada...

Rozwiązanie problemu > izolacja w stropie + odpowiedni system sufitowy.

Nauczyli się w PL, że płyta KG jest rewelka, bo gładka, tania i szybka w montażu, ale o tym że jedna warstwa 12,5mm płyty standardowej (bo sa oczywiście płyty specjalne, nie wnosi nic po za stworzeniem przegrody. Co tam, nasi konsumenci jedyne co potrafią to narzekać. Jedna 12mm na ścianę działową 50mm wełny i liczą na cuda.

Ad termiki. Mam tylko domek letniskowy zbudowany w oparciu o konstr. z drewna, o pow 26m2, średnio ocieplony bo tylko 10cm wełny szklanej, brak foli, elewacja z drewna, wnętrze również deska boazeryjna, dach pokryty blachą budowany w latach 90tych... w kwestii temperatur sytuacja jest zupełnie odwrotna. W lato w domku jest chłodniej niż na zewnątrz. Różnica jest bardzo odczuwalna.
W zimę nawet przy mrozach -20 da się tam pomieszkać, ale oczywiście to tylko domek letniskowy czy tam na ferie zimowe, więc ergonomiczny nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gft.
Ps. ten pan z artykułu reklamował przecież swoją firmę, a jak sam nadmienił oni już nie budują takich domków, więc dlaczego miałby je zachwalać? Artykuł do śmietnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ale bzdury
"Znam historię człowieka, który usiłował sprzedać dom szkieletowy. Póki dom obłożony był sidingiem i każdy widział z jakim rodzajem konstrukcji ma do czynienia, tak długo nie można było znaleźć kupca. Trwało to dwa lata! Potem właściciel ocieplił ściany styropianem i otynkował. Chętny znalazł się niemal natychmiast!"

Pewnie dlatego się nie chciał sprzedać bo wyglądał paskudnie w sidingu a nie dlatego, że był szkieletowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Obserwator
ten pan Krzysztof nie ma pojecia o budownictwie tylko sie lansuje tu w tym artykulke, wszytsko co wykonuje ta firma to dno i brak checi i umiejetnosci .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Magda
Ale tandetny artykol sponsorowany. Kogo Ty chcesz czlowieku nabrać na domki budowane u Ciebie? Radyjko w sufitach to i owszem, ale o materialach akustycznych to nie slyszal? Dach polewac woda, żeby go schlodzic... zenada. Po 1sze jest Klima, po drugie można tez zaizolowac. Zresztą kuzyn ma dom murowany, w lato opuszcza dzieciom rolety w oknach polaciowych bo jest taki skwar, ze się wysiedziec nie da. Ot, poddasze uzytkowe. Nie odpowiednio wykończone z zewnątrz jest jak patelnia. Nie da się sprzedać po latach... hehe wystarczy zobaczyć ile takich domów jest wystawionych używanych - podpowiem 0. Jak ktoś juz postanawia się pozbyć to najczęściej postanawia wybudować większy, a stare schodzą jak świeże buleczki ;) dziwnym trafem nie ma chętnych do sprzedania i nie ma takich ogloszen. I ostatnie: szanowany Panie przewodnictwo cieplne dziala w 2 strony. Proponuje wrócić się do podstawówki bo fizyka się klania. Jeśli cos szybko się schladza to i szybko się nagrzewa. Dom szkieletowy wiec w lato szybko się nagrzewa, ale i szybko schladza i wieczorem jest chlodno, a w zimie szybko nagrzewa i mamy 4 razy tańsze ogrzewania. Murowany zupelnie odwrotnie : w lato po calym dniu mamy skwar i w nocy nie da się spać, a w zimie trzeba ogrzać najpierw ściany i taki dom jest po prostu "zimny" i trzeba kupe kasy wywalac na ogrzewanie. No... to zycze sukcesów w Państwa firmie domów murowanych ;) Ja nie zmienilabym szkieletowca na żaden inny! A kto zastanawia kto klamie wydając opinie - radze jechać do Zakopanego i przespać się w paru domach drewnianych... jezdzimy od lat i jakoś nigdy nie mieliśmy okazji slyszec żadnego sasiada, a byli ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

strasznie pomieszane pojęcia w tym temacie.

Konstrukcja szkieletowa może być różna - ale nie zależy od niej gruntownie termika i akustyka budowli. Tak samo jak od konstrukcji murowanej - choć tu ciężka ściana jest ważnym składnikiem tłumienia niskich tonów.

Termika budowli zależy od izolacji termicznej ścian stropów i innych przegród.

Akustyka od izolacji, budowy przegród.

Tak więc komfort użytkowania jest składową kilku różnych czynników - a nie tego, czy dom jest szkieletowy, murowany czy np jest ziemianką!

No i naturalnie wszystko toi każde z osobna można zrobić dobrze, lub spieprzyć.

Jest tu jeszcze o akumulacji - ona wpływa raczej na komfort użytkowania - nie na koszty - moim zdaniem... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Yjz
Krzysiek odrazu powiedz chcę was od gonić domów szkieletowych bo ma firmę budującą domy tradycyjne bo tak więcej zarobi odrazu Tak napisz a nie takie zagrywki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotr
Kupiliście/wybudowaliście trabanta w cenie limuzyny to czego oczekiwaliście ? 3 punktowe rady dla inwestorów bardzo trafne reszta to jakis tekst pisany na zamówienie. Wybudowaliście kiepski dom , po prostu. Tak jak biali nie potrafią skakać :) tak samo ze świecą szukać porządnie wybudowanych szkieleciaków. Co sie dziwić jak pierwszych 10 grafik przekroju ściany w wujku google to śmieci. Jak to inaczej nazwać ? Może po prostu kłamstwo ,chyba że ignoranctwo. Ale większość pewnie pierwsze szlify łapała w USA , no to wiele tłumaczy... Jeden z najlepszych domów pod względem energetycznym w Polsce powstał w tej technologii. I mowa nie o rachunkach pasywnych na pompie ciepła tylko o parametrach. Nic tam nie zacieka. Czyżby ,kłamstwo powtórzone 1000 razy staje się prawdą .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość PL
banał i populina dla technologi swej firmy szkoda czytać i dyskutować z mitologią czego nie wybudować trzeba pomieszkać by oceniać a nie powielać bajki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Andrzej
"Dom szkieletowy jest bardzo podatny na błędy i"... "Dlatego też moja firma nie buduje już domów szkieletowych". Od razu widać, że Pan Krzysztof jest z Mazowsza. Tam chyba wszyscy tacy sprytni inaczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mieszkaniec szieletowca
Większych bzdur nie przeczytałem.(a największą że taki dom to rekreacyjny) cała Skandynawia jest tak zbudowana i nie tylko . Każdy dom można źle wybudować niezależnie od technologii. I tyle w temacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rafał
Podoba mi się tekst o polewaniu dachu wodą. W murowanym czasem dach nie jest konstrukcją szkieletową drewnianą? Domy szkieletowe faktycznie akumulują mało ciepła. Czy to jest wada czy zaleta? wg mnie jest to cecha. Wstawianie kotłowni (w postaci kominka) do takiego domu to w mojej opinii spory błąd. Po rozpaleniu w kominku pewnie farba spływa ze ścian. W szkieleciaku powinno stosować się ogrzewanie którym szybko można sterować aby tę cechę wykorzystać. Da się wtedy zmieniać temperaturę w pomieszczeniach nawet kilka razy na dobę. Choć by obniżać kiedy nikogo nie ma lub na noc. Da to komfort i zapewne jakieś oszczędności. Nawet ogrzewanie podłogowe jest dyskusyjne. Jest to spory akumulator ciepła który uniemożliwia szybkie sterowanie temperaturą. To istotne szczególnie w okresach przejściowych jak teraz(koniec września). Mieszkam teraz w domu w którym jest tylko podłogówka(wynajmuję) wieczorem zrobiło się trochę chłodno ale ogrzewania nie włączę bo skutki jego działania poczuję za kilkanaście godzin kiedy będzie słoneczny dzień a w domu zrobi się 30 stopni. Jeszcze jedna rzecz o której się często nie mówi. W domu szkieletowym ściana o grubości 35 cm (mierzone od obrazka na ścianie w salonie do elewacji budynku) spełnia wymagania stawiane domom pasywnym. U=0,099 W/m2*K (opracowanie ze strony budujzdrewna.pl Aby się do tego zbliżyć w przypadku np ceramiki poryzowanej od zewnątrz trzeba zastosować 30 cm styropianu dobrej jakości. Razem z tynkiem i elewacją da to ścianę o grubości niemal 60 cm. Niezły bunkier tylko otworów strzelniczych brak;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×