Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
jenis_joplin

designerskie krzesła

Recommended Posts

Weźcie pod uwagę Biaggio, którego tapicerka wykonana jest z ekoskóry, natomiast stelaż w formie płozy ze stali chromowanej. Krzesło to ma kształt zygzaka, dlatego wpisze się do pomieszczenia urządzonego w stylu modern. Jego wymiary to wys 100 cm, szer 45 cm i gł 63 cm.

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wielbię okrągłe kształty, krzeseł też ;) A serio to podobają mi się albo designerskie okrąglaki albo stare gięte drewno, najchętniej oryginalne Thonety. Te co wklejacie fajne, ale zgodzę się, że wiele z nich to przerost formy nad treścią i poza wyglądem pewnie niewiele mają do zaoferowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czy myślisz, że wszyscy muszą mieć komplety? Ja mam każde krzesło inne, choć w podobnym stylu retro i wygląda to bardzo dobrze, o taki efekt mi chodziło i go uzyskałem. Nigdy nie szukałem zestawu mebli, zawsze wolałem polować na konkretne sztuki, ale miałem też wizję całości stylizacji. No ale to już kto co lubi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam wszystkich Użytkowników na forum. Jeżeli mowa o stylowych,designerskich krzesłach to warto oczywiście poszukać ich w sklepach internetowych,już te powyższe robią wrażenie,ale co dopiero kiedy porównamy z innymi ciekawymi rozwiązaniami. Akurat właśnie tym się zajmujemy i chętnie doradzimy,pomożemy podczas wyboru. Takie krzesła wnoszą wiele oryginalności do każdego wnętrza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mi też podobają się różne krzesła przy stole. Obecnie mamy dwa stare, takie w stylu lat 60, a do tego dokupiliśmy 4 krzesła z tego sklepu http://www.hagea.pl/krzesla - mają bardzo fajne takie nowoczesne i stylowe krzesła. Kiedyś plastik mi się źle kojarzył, a teraz uważam, że te krzesła są świetne i do tego bardzo praktyczne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie podoba się np. coś takiego:



Krzesło znalezione na sfmeble.pl i dostępne w trzech wariantach kolorystycznych. Tylko czy to w ogóle będzie wygodne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mi też to krzesło się podoba, a oparcia tego typu zwykle są dość wygodne.
Dużo zależy od jakości wykonania, czyli zamocowania siedziska i wytrzymałości profilu z tyloma wycięciami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rzadko kiedy podobają mi się takie designerskie krzesła. Przerost formy nad treścią, bardzo wysoka cena, do tego mam wątpliwości, czy są wygodne, jeśli siedzi się na nich dłużej niż kwadrans.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Rzadko kiedy podobają mi się takie designerskie krzesła. Przerost formy nad treścią, bardzo wysoka cena, do tego mam wątpliwości, czy są wygodne, jeśli siedzi się na nich dłużej niż kwadrans.



zgodze sie z Toba, czesto tak jest, ze krzeslo designerskie jest po prostu nie wygodne, przede wszystkim te z plastiku...na nasze szczescie , istnieja wygodne krzesla designerskie, w cenach bardzo rozsadnych, z tworzywa albo w tapicerce, oczywiscie te w tapicerce w zaleznosci od grupy sa drozsze, ale te z tworzywa sa moim zdaniem w dobrej cenie.

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Edytowano przez Redakcja (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zgadzam się. w sumie wydaje mi się, że lepiej czasem przerobić jakieś starocie niż zainwestować kupę kasy w mebel - krzeszło które potem raczej będzie przedmiotem muzealnym w mieszkaniu niż wygodnym siedziskiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

zgadzam się. w sumie wydaje mi się, że lepiej czasem przerobić jakieś starocie niż zainwestować kupę kasy w mebel - krzeszło które potem raczej będzie przedmiotem muzealnym w mieszkaniu niż wygodnym siedziskiem.


Fajnie jest coś samemu poeksperymentować i przerobić krzesło. Ja jak coś przerabiam, to nie ingeruję zbytnio w konstrukcję mebla. Zmieniam tylko detale, a i tak zmienia się wygląd diametralnie. Ogólnie zasada jest taka, że krzesło jest takim meblem, że nic już chyba bardziej ergonomicznego nie da się wymyślić. Dlatego trzeba uważać na mocno odjechane meble, bo pewnie nie są zbyt wygodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Macie rację z tym eksperymentowaniem, ale wszystko to jest możliwe jeżeli ktoś ma jakieś stare graty które mógłby przerobić. Jeśli takich nie ma to mimo wszystko w dzisiejszych czasach na rynku dostęp mamy do naprawdę dużej ilości całkiem tanich mebli. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie zawsze designerskie, oryginalne krzesła muszą być niewygodne. Wszystko zależy od modelu icon_smile.gif Na pewno doskonale dodają wnętrzu charakteru, ale wszystko to kwestia gustu icon_smile.gif

DSC01446.jpg


DSC01446.jpg


DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie zawsze designerskie, oryginalne krzesła muszą być niewygodne. Wszystko zależy od modelu icon_smile.gif Na pewno doskonale dodają wnętrzu charakteru, ale wszystko to kwestia gustu icon_smile.gif
[attachment=24852:kr.jpg]
[attachment=24853:krzes.jpg]
[attachment=24854:krz.jpg]



Warto jeszcze wspomnieć o Caracole, uwielbiam amerykańskie, skórzane meble, krzeszło troche dorgie, ale kiedyś je sobie kupie xD

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ostatnio widziałem w dobrych cenach repliki kultowych krzeseł Eamsów (bodajże modelu DSW). Bardzo mnie kusiło, żeby kupić, lecz niestety ktoś mnie uprzedził :( Dalej szukam czegoś w tym typie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo wzornictwo PRL do czasów kryzysu (czyli połowy lat 70-tych) stało na całkiem wysokim poziomie.
Ba! Niektóre wzory były kopiowane. Figurki z Ćmielowa podrabiano bodajże nawet w Japonii.
Kulało jedynie jakościowo - gorsze gatunki drewna, nieciekawa tapicerka.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bo wzornictwo PRL do czasów kryzysu (czyli połowy lat 70-tych) stało na całkiem wysokim poziomie.
Ba! Niektóre wzory były kopiowane. Figurki z Ćmielowa podrabiano bodajże nawet w Japonii.
Kulało jedynie jakościowo - gorsze gatunki drewna, nieciekawa tapicerka.



Powiedziałabym nawet, że większość jest kopiowana. W tym roku miałam okazje być na targach w Poznaniu i spora część mebli była żywcem wyciągnięta z tego okresu. Podobna sytuacja ma miejsce z Art Deco.
Wzornictwo PRL-u jest genialne, ale szkoda, że do klejenia tych mebli używano szkodliwych klejów i że większość z tych mebli jest całkowicie klejona, bo to utrudnia ich transport.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli szukasz powykręcanych krzeseł, których nie spotkasz w każdym markecie z meblami to ja mam pomysł ;)) meble z drewnem i betonem architektonicznym icon_smile.gif) wiedziałaś o czymś takim??http://www.modernline.info.pl/produkt/krzeslo-gravity/ myślę, że skoro jesteś taka odważna to warto ;)) ja mam z tej serii biurko (nie przyciąga bałaganu);pp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Krzesła w pierwszej kolejności powinny być praktyczne. Nie twierdzę, że designerskie takie nie są, ale praktyczność powinna być stawiana na pierwszym miejscu.

Zobaczcie sobie np ten stołek balansujący

211395_1_0.jpg

Źródło: http://www.ajprodukty.pl/meble-biurowe/krzesla-biurowe/stolek-balansujacy/6205400-19432420.wf?productId=19432413

 

Designerskiego wyglądu nie można mu odmówić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja już dawno przekonałem się do designerskich mebli. Zarówno krzesła, jak i designerskie sofy czy inne elementy wyposażenia nie dość, że świetnie wyglądają, to w dodatku są ta samo funkcjonalne, jak te standardowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Designerskie meble w ciekawy sposób przykuwają naszą uwagę, są nie tylko funkcjonalne, ale mogą dopełniać przestrzeń salonu, jadalni czy kuchni.

Odnośnie wygody, z doświadczenia przekonałam się, że bardzo często jest to rzecz względna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, arachnofobia napisał:

A co powiecie na takie krzesła 

Powiemy że są z serii "patrz się na mnie ale nie rusz". Nie wziąłbym nawet z dopłatą, bo ja chcę na krześle siedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też ostatnio z żoną poszukiwaliśmy krzeseł do naszej nowo zrobionej kuchni. Znajomy polecił wybrać się do Home Concept. Duży wybór asortymentu i myślę, że znajdziesz tam coś dla siebie.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Witam, mam blisko 40 arową działkę którą chciałbym podzielić na na około 5-6 mniejszych i odsprzedać, a jedną lub dwie zostawić dla siebie i rodziny. Z uwagi na kształt działki, przy podziale konieczne byłoby ustanowienie jakiejś formy wewnętrznej drogi dojazdowej do nowo powstałych działek, które nie miałyby bezpośredniego dostępu do drogu publicznej. Wstępnie zasięgałem opinii notariusza jaka forma drogi dojazdowej byłaby najkorzystniejsza ale nie uzyskałem jednoznacznej odpowiedzi, prosiłbym więc o poradę. Opcje jakie rozważam: 1) Ustanowienie służebności przejazdu, przechodzu i prowadzenienia mediow dla każdej z działek nawzajem - ale wydaje się dośc kłopotliwe już notarialnie, pozatym służeboność oznacza de facto że ktoś mogłby sobie robić co chce na swoim odciku pasa dojazdowego, np. postawić szlaban i wpuszczać np. tylko mnie, bo tak jest wpisane w służebności - przynajmniej takie historie tez spotyka się na forum albo upierać się że nie chce utwardzać swojego odcinka, etc. Ogólnie słyszy się że ze służebością wiele osób ma problemy... 2) Wydzielić działke z przeznaczeniem na pas drogowy i odsprzedać udział ułamkowy na zasadzie współwłasności - wydaje się sensowne, ale współwłasność też niesie pewne ryzyka - np. konieczność zgody wszystkich współwłaścicieli (a może się mylę?) celem przeprowadzenia mediow, utwardzenia drogi, etc. 3) Wydzielić działkę z przeznaczeniem na pas drogowy ale nie sprzedawać udziału (czyli zachować całość dla siebie) ale ustanowić dodatkowo w akcie notarialnym służebność przechodu/przejazdu/przesyłu mediów dla nabywców działek  - wtedy działka drogowa pozostałaby pod moją "kontrolą". Nie wiem jednak czy takie rozwiązanie przynosi jakieś sensowne zalety.   Z góry dziękuje za wskazówki.   P.S. Jak wygląda kwestia odsprzedaży udziału w działce drogowej? Czy cena za ar jest wtedy taka sama jak działki budowlanej czy stosuje się jakieś inne wyliczenia?    
    • Kupiłem jej aparat słuchowy, taki "tani" (250zl), bo na profesjonalne trzeba miec receptę, chodzić do laryngologa itp. Nie chciała go wziąć ode mnie. Namówienie jej na wizytę u laryngologa nie wchodzi w grę. Nawet jeśli, to nie mam pewności czy z tego aparatu będzie korzystała. Ogólnie myślałem nad tym próbowałem, odpada.   Załóżmy że to jednak nie wysokie poziomy głośności są przyczyną, bo słysze też normalne jej "rozmowy" (co prawda są to niemal krzyki, bo jest głucha), a cienka podłoga/sufit między nami. Często też mam wrażenie że ma normalnie włączony tv, nie jakoś szczególnie głośno, a u mnie i tak go słychać i słychać trzaski. A np sąsiadka z boku ma wyraźnie głośniej, bo słychać to idąc klatką, a od niej nie słyszę NIC. Najbardziej mnie interesuje to czy dobrze myślę o tym, że warto się starać namówić sąsiadkę i zrobić jej sufit, a nie sobie podłogę?
    • Jeśli problemem jest słuch sąsiadki - może najlepiej by było pomóc jej w uzyskaniu aparatu słuchowego. Będzie to o wiele tańsze rozwiązanie i radykalne - a zarazem pollepszy jej komfort życia. Wytłumienie mieszkania będzie b. trudne, bo to są jednak wysokie poziomy głośności.
    • Dzień dobry, Borykam się z problemem hałasu od strony sąsiadki, sąsiadka mieszka piętro niżej, jest w podeszłym wieku i ma problemy ze słuchem, toteż bardzo głośno ma całe dnie włączony TV, tak że ja u siebie słysze jej tv od czego dostaję nerwicy (z żadnych innych mieszkań po bokach i z góry nic nie słyszę). Podejrzewam że nie tylko jej głuchota jest przyczyną problemu, ale też jakaś wyjątkowo cienka podłoga/sufit między naszymi mieszkaniami. 1.Czy dobrze kombinuję, że jeżeli ja sobie wygłuszę podłągę, to na niewiele się to zda i w dalszym ciągu będę słyszał tv sąsiadki? I lepiej będzie, jak ją namówię na wygłuszenie jej sufitu na mój koszt, bo będzie u mnie ciszej wtedy o więcej db? 2.Czy do takiej opracji będzie się nadawał sufit podwieszany+wełna mineralna? 3.czy musi być zachowana przestrzeń powietrzna między sufitem podwieszanym i wełną a sufitem właściwym? spotkałem się z róznymi opiniami, a to że musi być przestrzeń powietrzna, a to znów gdzie indziej że nie może jej być bo działa to jako rezonans czy coś 4. całe mieszkanie ma 25m2, (mała lazienka, maly przedpokoj, mala kuchnia i wiekszy pokoj, pokoj ma ok 17m2) czy wystarczy wyciszyć jej sam pokój w którym ma tv, czy muszę jej wyciszyć też pozostałe pomieszczenia? 5. Wyciszenia nie będę robił sam tylko zamierzam wynająć kogoś kto się na tym zna, czy cena 200zł za m2 którą woła fachowiec nie jest zbyt wygórowana? Pozdrawiam
    • Operat geodezyjny w starostwie powiatowym. Trzeba znać numer działki.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...