Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
webby

staranność a raczej jej brak

Recommended Posts

witam
buduje maly domek 100 m bez piwnicy

moja nerwowka sie zaczela w momencie gdy wykonawca zdjal szalunek z law nastepnego dnia i 2 dnia przystapil do kladzenia 1 warstwy bloczkow.

Pozniej wyszedl brak poziomu fundamentow.. i wogole na moje oko niestaranna praca przy fundamentach.

bardzo prosze poppatrzec na fotki i wpisac komentarze pod zdjeciami

pozniej opisze jeszcze inne "ceregiele" fachowcow

kliknij i zobacz zdjecia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hm, tak po obejrzeniu zdjęć to nie to samo, co na żywo, ale mogę na razie powiedzieć tyle.
Byłam przy każdym elemencie budowy naszego domu - taki szeryf icon_razz.gif
Nie wiem czy to przez zdjęcia i jakość, czy tak naprawdę trochę te fundamenty krzywe są...
Znajdź kogoś z niwelatorem niech Ci dokładnie poda wszystko. U nas murarz od fundamentów zrobił odchylenia od poziomu do 5 cm po całości - dało się wyrównać przed położeniem pierwszej warstwy Ytonga.
Dalej.
Fatalnie wyizolowane. Takie "dziury" jakby mieli pędzel sprzed dziesięciu lat - wstyd.
Dalej.
Takie zdjęcie z pierwszym rzędem Ytonga przy wjeździe do garażu chyba - no mógł bardziej dociąć...
Następne zdjęcie - stuka chyba niegumowym młotkiem icon_razz.gif Nie mówiąc, że równości tam bardzo nie ma.
Dalej.
Izolacja krzywa, Ytong swoją drogą, izolacja swoją^^
Tak tylko zapytam, bo tego akurat nie wiem - posadzka na poziomie równym z fundamentem, to ok? Bo u nas jest zostawione trochę na dolanie potem posadzki i zrobienie ogrzewania.
Ta kanalizacja w połowie pod murem wymiata...

Ja bym tylko poradziła zadzwonić do xelli, żeby przyjechał ich fachowiec. Z reguły nie mają problemów z wizytą na budowie, gdzie są ich materiały. U nas byli. Ciężko oceniać - jak pisałam - po zdjęciach.
^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bardzo niska kultura murarska. Spoiny za grube, niechlujne jakieś. Tak grube spoiny szczególnie w fundamencie to duży błąd. Faktycznie ze zdjęć wynika że proste to nie jest. Oczywiście wszystko można zniwelować i naprostować. Ale:

widzę że budujesz Ytongiem. Do tego systemu potrzeba dużej kultury murarskiej.


Masz teraz 3 rozwiązania.

1. Zmienisz ekipę na solidniejszą (nie wiem czy już nie za późno)
2. Zabawisz się w szeryfa tak jak ashantess.
3. Zostawisz sprawy swojemu dotychczasowemu biegowi, i masz 50/50 szans że będzie ok.

Wydając kasę i budując z Ytonga trzeba wszystkiego uważnie dopilnować. Inaczej fakt że ściana jest z Ytonga, może stracić znaczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oprócz paru niedociągnięć nie widzę żadnych patologii dyskwalifikujących wykonawcę
może wskaż, które cię zdjęcia niepokoją
bo oglądanie wszystkiego to ....
no i warto deczko obniżyć poziom wrażliwości, bo się zadręczysz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aha
rozumiem, że to ma być ytong na klej (na jednej fotce widać fajną pionową spoinę icon_smile.gif raczej nie z kleju), jakiej grubości ściany?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no i warto deczko obniżyć poziom wrażliwości, bo się zadręczysz


nie polecam. Chyba że ktoś lubi niechlujną robotę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podpisuję sie pod wypowiedzią Barbossy.

Nie widzę wielkich problemów. Poziom da radę wyprowadzić.
Niedomalowane punkty... Podejrzewam, że tak malują wszyscy wykonawcy. Ewentualnie każ zapaprać to, co jeszcze widać.
Czy ytong, czy inny gazobeton - to przecież to samo. Jaka kultura? Wow.
Szczeliny w bloczkach fundamentowych - są takie, jak być powinny. 2cm.

Acha, nie przejmuj się, bo nie masz czym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy ytong, czy inny gazobeton - to przecież to samo. Jaka kultura? Wow.


kiedy właśnie przy ytongu potrzebna jest kultura (dokładność - jak wolisz). Po co budować ścianę z ytonga, skoro robi się w niej mostki termiczne? U mnie by coś takiego nie przeszło (pewnie dlatego będę żył krócej niż Barbossa) icon_smile.gif
Oczywiście każdy ma inne podejście. Zawsze można machnąć ręką i być zdrowszym, to fakt. Ale prawda jest taka że można to było zrobić dużo staranniej. (oczywiście opisujemy zdjęcia, rzeczywistości nie znamy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czy to będzie ściana jednowarstwowa, bo 'niedopatrzyłem'? Jak nie, to podtrzymuję. Jak tak - to się z Tobą, Vega, zgadzam. Ale wyłącznie odnośnie ścian nadziemia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nie polecam. Chyba że ktoś lubi niechlujną robotę.



to jest budowa nie laboratorium ...... niedociągnięcia się zdarzają.....
pytanie zasadnicze zadane przez poprzedników - ściana jednowarstwowa czy z dociepleniem?
natomiast szerokie spoiny w fundamentach - oświeć mnie , vega - dlaczego są "groźniejsze" niż gdyby były o 3mm węższe? icon_rolleyes.gif
także nie zauważyłam rażących błędów .... te niedoróbki które są można poprawić....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mogę Cię oświecić, czemu nie.

grubość spoiny nie powinna przekraczać 2 cm. W zasadzie już 2 cm to górna granica "przyzwoitości". Dobrze gdy spoina ma 1,5 cm. Na zdjęciach wyglądało że niektóre spoiny mają ponad 2 cm, dlatego napisałem że to duży błąd (nigdzie nie napisałem że to groźne).
Spoina jest dużo mniej wytrzymała od materiału nośnego (pustak, cegła) a co za tym idzie dając tak grube spoiny, osłabiamy całą konstrukcję (tu fundament który będzie przenosił obciążenia całego domu). Oczywiście przy domach jednorodzinnych tak gruba spoina nie ma większego znaczenia i można nazwać ją jedynie błędem.
Ale gdyby ktoś budował budynek wielokondygnacyjny to już taka spoina jest niedopuszczalna.

Reasumując, podtrzymuje swoje zdanie, że ekipa jest niechlujna. Gdyby trafili na kierownika budowy z którym teraz akurat współpracuje, zakończyli by swoją karierę bardzo szybko na tej budowie.

Cytat

to jest budowa nie laboratorium ...... niedociągnięcia się zdarzają.....


zgadza się. Ale jak nie będziecie wymagać solidności, to potem będziecie zakładać coraz więcej wątków że ekipa mi spitoliła to a tamto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mimo wszystko, skoro inwestor czuje jakieś niedociągnięcia, tak jak pisałam, może sobie zamówić fachowców z Xelli, żeby sami ocenili i ewentualnie przyuczyli ekipę icon_smile.gif
Nasz sąsiad zaczął sobie robić domek z Ytonga i wziął murarza, co kleju na oczy nie widział, więc zrobił na zaprawie. To ja się pytam - po co Ytong jak zaprawa. Ale to już inny temat icon_smile.gif

Co do szerokich spoin, tam niektóre były takie bardziej wybitnie szerokie... Jakby źle dociął bloczek i zaciapał zaprawą, żeby sobie kłopotu nie robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
OK..troche wiecej szczegolow
1. Budynek zreszta jak widac niepodpiwniczony, wysokosc 7 m, tylko poddasze do adaptacji pod dachem kopertowym
projekt domu
sciany Ytong 24 cm i na to bedzie 20 cm styropianu, wentyl. mech z rekuperatorem.
2. Woda wrecz znika w tempie expresowym. Kiedys, na etapie dojrzewania lawy fund, byla straszna ulewa, pojechalem na budowe, chcac zobaczyc powodz. Moje zdziwienie, wody nie bylo wogole.
3. Lawa beton B20  gruszki
3. Szalunek zdjety po 1 dniu, bloczki kladzione w 2 dniu (telefon do wykonawcy, ze to jakby za wczesnie..a on, ze zawsze tak robi)
4. Bloczki kladzione w czasie ogromnych upalow. Na moje pytanie, czy nie trzeba ich zlewac woda, odpowiedz ze nie wszystko jest w porzadku. Ale widac bylo ze zaprawa po 2-3 godzinach robila sie biala.
5. Po wybudowaniu sciany fundamentowej na OKO zauwazylem w pewnym miejscu wyzszy poziom ok. 7 cm(daje sie to zauwazyc na zdjeciu)...zglosilem wykonawcy...nastepnego dnia mur juz byl rozebrany i zaczela sie niwelacja
6. Malowanie scian fundamentowych... jak widac na zdjeciach, w niektorych miejscach, brak wypelnienia spoin i wogole spoiny niewyrownane. NIE WYTRZYMALEM, POPROSILEM (znajomy wykonawca, notabene budujacy w tym czasie w 5 innych miejscach) by bardziej przypilnowal pracownikow.... (poziom stresu u mnie juz zaczal sie niebezpiecznie podwyzszac)
7. Sciany fund. ocieplone 10 cm styr klejone jakas wodna smolowa miazia.
8. OK sciany zasypane, zageszczony piach, wkopane rury.
9. Na to styropian 10cm, folia i chudy beton
10. Pod ściany jedna warstwa papy termozgrzewalnej
11. Poszla pierwsza warstwa bloczkow YTONG (nie wiem czy miedzy naroznikami byl sprawdzany poziom, w kazdym badz razie...same bloczki jakby nie kladzione przy pomocy poziomicy
12. Nastepne warstwy bloczkow kladzione kjakby niedbale. SPYTALEM SIE CZY NIE TRZEBA ICH Z GORY  wyrownywac specjalna pacą....a fachowcy ze nie. Pozniej patrze..druga warstwa jest niwelowana na pierwszej...przy pomocy wkladek z resztek muru.....
13. Dzieki codziennej wizycie z aparatem w reku zauwazylem dziwne przesuniecie papy pod śrdkowa sciana nośna. Zglosilem szefowi i wyslalem zdjecia. NASTEPNEGO DNIA JUZ SCIANY NIE BYLO !!! Okazalo sie ze zostala przesunieta w stosunku do fundamentow o jakies 7-10 cm.
14. Podczas nastepnej wizyty na SWOJE OKO zauwazylem spore odchylenie sciany przy drzwiach wejsciowych ( czyli w zasadzie w tym momencie 2 sciany). JUz przy mnie zaczeli rozbierac sciane ( przy pomocy pily recznej).
Okazalo sie ze ta czesc zaczeli budowac bez sznurka !!!!
15. Zaczely sie upaly....wiec sie spytalem szefa czy nie trzeba zwilzac bloczkow Ytong woda....a on..ze nie, ze to wszystko (tzn chyba klej) jest dostosowany do takich warunkow.
16. Spie coraz gorzej....zona mowi ze jestem caly czas zamyslony...z budowy wracam najczesciej wku..ny.
17. Fakt..zachowuje sie ja szeryf....ale to wszystko zaczyna tracac jakas paranoja.... SDTRACILEM ZAUFANIE DO EKIPY..
18. I TERAZ NAJLEPSZE... (SAM SIE NA TO ZGODZILEM) WYKONAWCA JEST JEDNOCZESNIE KIEROWNIKEM BUDOWY....

cdn.... Edytowano przez webby (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Oczywiście przy domach jednorodzinnych tak gruba spoina nie ma większego znaczenia i można nazwać ją jedynie błędem.
Ale gdyby ktoś budował budynek wielokondygnacyjny to już taka spoina jest niedopuszczalna.



a webby buduje blok czy dom ? to o czym my tu ..... ? icon_rolleyes.gif



Cytat

17. Fakt..zachowuje sie ja szeryf....ale to wszystko zaczyna tracac jakas paranoja.... STRACILEM ZAUFANIE DO EKIPY..



hm .... nie zazdroszczę ... teraz na każdym kroku będziesz wietrzył spisek i błędy - wykończy Cię ta budowa ... nerwowo...





Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

hm .... nie zazdroszczę ... teraz na każdym kroku będziesz wietrzył spisek i błędy - wykończy Cię ta budowa ... nerwowo...



czyli co..machnac na wszystko reka?? moze i tak... Edytowano przez webby (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

wiem że starasz się błyszczeć ale jakoś tak bez wyrazu. Jak nie rozumiesz o czym piszę, to już nie moja wina. Jak mawiał pisarz Sofronow... a zresztą szkoda bo i tak nie zrozumiesz icon_smile.gif



wygłaszasz tyradę o tym , że źle , błędnie .... ale że w domku jednorodzinnym ujdzie - a ponieważ webby taki właśnie buduje a nie pałac kultury edycja druga - więc Twoja pisanina i czepialstwo tych szczegółów było pisaniem dla pisania .... nieuzasadnione .... równie dobrze mogłeś tego w ogóle nie pisać....
niechlujstwo ( przez niektórych zarzucane) w tym przypadku nie grozi zawaleniem budynku aczkolwiek rozumiem, że może wkurzać pedantów.... ja bym nie zwróciła na to uwagi ....

jeśli chodzi o ściany - wszystko przykryje styropian .... nie musi być idealnie co do milimetra .... jeśli byłaby to ściana jednowarstwowa- musiałaby być wymurowana bez zarzutu ....




Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

grubość spoiny nie powinna przekraczać 2 cm. W zasadzie już 2 cm to górna granica "przyzwoitości". Dobrze gdy spoina ma 1,5 cm.




Tak, tylko z czystej przyzwoitości.

On buduje z Ytonga (jeśli tak jest) , czyli grubość spoiny winna wynosić od 1 do 2 milimetrów (a nie centymetrów).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak, tylko z czystej przyzwoitości.

On buduje z Ytonga (jeśli tak jest) , czyli grubość spoiny winna wynosić od 1 do 2 milimetrów (a nie centymetrów).



bajbaga ... my o spoinach w fundamentach gadugadu ... icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
webby - nie machnąć ręką, bo i tak nerwy puszczają, lepiej sobie porządnie wyjaśnić wszystko z ekipą i jej szefem co i jak, zapisz, zanotuj i dawaj na forum, podpowiemy, czy Cię nie wkręca,
skoro poprawiają to znaczy, że wiedzą, że coś i co pie... - kwestia motywacji do przyłożenia się do roboty
zastrzeż sobie, że skoro potrafią coś partolić, to rezerwujesz sobie prawo do wzięcia co jakiś czas kogoś do kontroli i z jej zdaniem mają się liczyć, inaczej zero kasy

co do wykonawstwa to skoro niepodpiwniczone, to pieszczenie tej ściany fund. nie jest konieczne, ale skoro ma Cię to uspokoić to porusz to w rozmowie, murować mozna i na drugi dzień (na ławie) nie jest to problemem, i tak zaczyna się od wyprowadzenia narożników
co do braku poziomu - to powinien być on wyprowadzony na etapie ściany fundamentowej, przed ytongiem, ytong powinien być kładziony już tylko na warstwie wyrównawczej, czyli rzędu 1-3cm max warstwa startowa ma kluczowe znaczenie dla reszty muru - to pierwsza warstwa ytonga powinna być idealnie poziomo, bo potem blędy raczej się nawarstwiają, a skoro na klej - to czemu zaprawa w pionowej szczelinie?
wyprowadzenie otworów - można dokładniej wyciąć je piłą, to ,że jakieś bloczki "włażą" w światło otworu to nie tragedia, choć i nie popis ekipy murujacej, ważne żeby to światło było we właściwym (zgodnym z dokumentacją) miejscu
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

On buduje z Ytonga (jeśli tak jest) , czyli grubość spoiny winna wynosić od 1 do 2 milimetrów (a nie centymetrów).



tu akurat mowa była o fundamentach. Ale przeglądając zdjęcia, ściana z ytonga, a pionowe spoiny grube na ponad 1 cm też się znajdą. dagga mówi że się nie zawali. Ma rację. Ale budowane jest to niezgodnie z zaleceniami producenta, czy jak kto woli ze sztuką murarską. Jak będzie więcej takich spoin to ilość mostków termicznych znacznie pogorszy założenia tej przegrody.


Teraz do daggulki.
Widzę że u Ciebie to co piszesz, zależne jest od sympatii do poszczególnej osoby.

Jak animus wytknął stokrotce35 błędy to pisałaś tak:

Cytat

wiesz .... co innego brzydka elewacja czy meble - bo to kwestia gustu a o gustach jak wiemy się nie dyskutuje ....
a co innego spierd.... robota murarza co kwestią gustu bynajmniej nie jest tylko błędem technologicznym na który trzeba zwrócić baczna uwagę i pisać , i pokazywać po to , żeby inni uniknęli tego u siebie .....
szej łopaty ....


ale że jej nie lubisz, trzeba było jej dosrać. Rozumiem icon_biggrin.gif
Teraz gdy ja wytykam błędy o podobnej naturze (mostki termiczne) nagle zmieniłaś światopogląd?
Teraz uważasz że już nie trzeba tego pokazywać, tylko najlepiej machnąć ręką. Dwulicowość Cię kiedyś zgubi.


Zwróciłem uwagę na pewne niedociągnięcia bo takowe są. Amen.
  • Lubię to 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
webby - w zasadzie podzielam zdanie Barbossy - wypisać w punktach to co nam tu wypisałeś i pogadać z wykonawcą .... potem obserwować i trzymać rękę na pulsie ...
niestety nie trafiła Ci się idealna ekipa i na dodatek wykonawca jest kierbudem ... najgorsze z możliwych rozwiązań (notabene sama tak miałam)
i albo dojdziesz z nimi do porozumienia i jakoś to pójdzie (choć i tak jeśli straciłeś zaufanie , to pozostały czas ich budowy będzie dla Ciebie nerwówką i niepewnością) ... albo pozostaje podziękować i szukać innej ekipy - rozwiązanie z cyklu hardcore , ale jeśli masz wylądować w wariatkowie - może lepsze? z drugiej strony - zawsze możesz trafić z deszczu pod rynnę ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Teraz gdy ja wytykam błędy o podobnej naturze (mostki termiczne) nagle zmieniłaś światopogląd?
Teraz uważasz że już nie trzeba tego pokazywać, tylko najlepiej machnąć ręką. Dwulicowość Cię kiedyś zgubi.



błąd technologiczny u Stokrotki polegał na zaniedbaniu murarza polegającym na tym, że nie zostawił miejsca na docieplenie skosów od góry - czyli szczeliny na wełnę miedzy zakończeniem skosu a dachem .... to jest błąd technologiczny którego nie można już po wybudowaniu naprawić.... i pozostaje mostek termiczny ....

tutaj przy technologii ściany dwuwarstwowej - ściany spełniają rolę przede wszystkim konstrukcji nośnej , ma to się najzwyczajniej nie zawalić pod obciążeniem stropu , dachu .... na to przyjdzie styropian który zadba o to , aby mostków termicznych nie było ...

różnica w tych dwóch sytuacjach jest zauważalna , prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czyli co..machnac na wszystko reka?? moze i tak...


Nie możesz machnąć ręką na budowę swojego domu.
Płacisz im i masz prawo wymagać, by budowa była w porządku, przecież to Ty będziesz tam mieszkał.
Ja jestem jak szeryf, tylko że mam do budowy jakies 200m. Pytam o wszystko, mój mąż ciągle lata z poziomicą i wszystko sprawdza. Lepiej niech oni wykorkują na zawał niż my icon_smile.gif
Ytong daje się po, to żeby potem oszczędzić na wykończeniu. A z taką robotą, to nie tylko nie oszczędzisz, co się szybciej wykończysz niż dom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
webby ale masz przecież umowę z wykonawcą, masz inspektora nadzoru, ktory ma wszystkie takie odchylenia wyłapywac na bieżąco, masz gwarancję wykonania prac zgodnie z umową... mnie się czasem wydaje że budujecie na innej planecie niż my budowaliśmy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie możesz machnąć ręką na budowę swojego domu.
Płacisz im i masz prawo wymagać, by budowa była w porządku, przecież to Ty będziesz tam mieszkał.
Ja jestem jak szeryf, tylko że mam do budowy jakies 200m. Pytam o wszystko, mój mąż ciągle lata z poziomicą i wszystko sprawdza. Lepiej niech oni wykorkują na zawał niż my icon_smile.gif
Ytong daje się po, to żeby potem oszczędzić na wykończeniu. A z taką robotą, to nie tylko nie oszczędzisz, co się szybciej wykończysz niż dom.


daggulka twierdzi że jak się da styro na wierzch to będzie w porządku icon_biggrin.gif
A że ytong z założenia jest raczej ścianą jednowarstwową, już jej nie obchodzi icon_biggrin.gif

Zaczynam rozumieć czemu nie udzielała się w tematach budowlanych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

daggulka twierdzi że jak się da styro na wierzch to będzie w porządku icon_biggrin.gif
A że ytong z założenia jest raczej ścianą jednowarstwową, już jej nie obchodzi icon_biggrin.gif



bzdura .... z ytonga buduje się też często ściany dwuwarstwowe ponieważ ma wiele zalet z czego największą jest łatwość w obróbce ....




Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

OK..troche wiecej szczegolow
1. ...18....
cdn....


Webby,
moim zdaniem rozmiar tej listy diametralnie zmienia postać rzeczy. Jak napisał Barbossa, obgadaj wszystko z nimi, bo oni dobrze wiedzą, co robią i jak.

Ponadto:
1. Najlepiej wypisz punkty rozmowy na kartce, i KONIECZNIE Z KARTKĄ W RĘKU i ołówkiem z nimi obgaduj. Natychmiast zmienią nastawienie. Wykreślaj obgadane punkty. Mów powoli, bez emocji. To działa.
2. To twoja budowa, twój czas. Twoja kasa. Określ terminy graniczne na określone etapy. Wtedy niech rozkładają i poprawiają ile razy chcą. Byle terminu dotrzymali. I rób kontrole jakości, z miarką i poziomnicą w ręku.
3. Zagroź sankcjami finansowymi, jeśli przekroczą termin. Jak im to nie pasuje, podziękuj.
4. I już teraz zacznij rozglądać się za drugą ekipą. Zaproś szefa na budowę, kiedy tamci murują. Powtarzam: twoja kasa, twoja budowa, twój dom. Oni u Ciebie zarabiają. Nie jesteś petentem. Ty dyktujesz standardy. Nie jest ważne, że buduje kierownik.
5. Ma być tak, żebyś spał spokojnie i żebyś przestał zawieszać wzrok na ścianiepo powrocie do domu.icon_smile.gif To jest jak papierek lakmusowy. To znak, że koniecznie przyszedł czas na zmiany. W opisanej sytuacji, każda zmiana będzie na korzyść dla Ciebie.
6. Ty rządzisz.
7. Siódemka to szczęśliwa liczba. icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

bzdura .... z ytonga buduje się też często ściany dwuwarstwowe ponieważ ma wiele zalet z czego największą jest łatwość w obróbce ....


ale co jest bzdurą? To że ytong z założenia jest ścianą jednowarstwową, czy to że opowiadasz głupoty? Ocknij się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli jest to ściana (nie fundamentowa – bo już się pogubiłem) i z Ytonga, to pogonić jak najszybciej tą ekipę.

Zapłacono za bardzo dobry materiał, a ta ekipa murując, badziewi i materiał i ścianę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

bzdura .... z ytonga buduje się też często ściany dwuwarstwowe ponieważ ma wiele zalet z czego największą jest łatwość w obróbce ....


To zależy jak kto rozumie fizykę... czy zimno wchodzi, czy ciepło ucieka. Styropian jako izolacja termiczna powinien oddzielać to co chcemy ogrzewać od tego czego ogrzewanie mija się ze zdrowym rozsądkiem. Jaki jest sens grzania mury, fundamentu, gruntu pod domem? Kolejna kwestia to wilgoć, przegroda termiczna lepsza od 0.3W/m2xK koniecznie musi być zabezpieczona przed dyfuzją czyli w rezultacie zawilgoceniem. paroizolacja przed styropianem jest koniecznością!

na zdj. ytong ocieplony styropianem bez paroizolacji a na fundamencie hydroizolacja nie pozwalająca wodzie ze ściany zejść niżej... do strefy dodatnich temperatur.

DSC01446.jpg

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeśli jest to ściana (nie fundamentowa ? bo już się pogubiłem) i z Ytonga, to pogonić jak najszybciej tą ekipę.

Zapłacono za bardzo dobry materiał, a ta ekipa murując, badziewi i materiał i ścianę.


kiedy ja to od samego początku pisze. Ale wg. niektórych zanfczyń można machnąć ręką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

tu akurat mowa była o fundamentach. Ale przeglądając zdjęcia, ściana z ytonga, a pionowe spoiny grube na ponad 1 cm też się znajdą. dagga mówi że się nie zawali. Ma rację. Ale budowane jest to niezgodnie z zaleceniami producenta, czy jak kto woli ze sztuką murarską. Jak będzie więcej takich spoin to ilość mostków termicznych znacznie pogorszy założenia tej przegrody.



jest jedna taka spoina .... jedna jedyna , co wynika ze zdjęć i opisów ....
jak napisałam - jest to niedociągnięcie , nie jest to tragedia narodowa na skalę światowa , ściana będzie i tak docieplona styropianem ....
aby nie było więcej takich sytuacji - zalecałam powyżej rozmowę z wykonawcą ... lub poszukanie innej ekipy ....


co do ściany jednowarstwowej z ytonga .... hm ... znalezione w wikipedii ... ponoć najbardziej niezależne źródło informacji .... a nie znalazłam słowa "z założenia ściana jednowarstwowa" .... icon_wink.gif

YTONG – europejski producent materiałów budowlanych, jeden z największych dostawców elementów z betonu komórkowego, należący do Xella International GmbH.

Samo słowo YTONG to skrót od szwedzkiego "Yxhults ånghärdade gasbetong" i oznacza wzmacniany gazobeton z Yxhult.
Historia [edytuj]

Twórcą technologii produkcji bloczków z betonu komórkowego YTONG był szwedzki naukowiec, Axel Erikson, który po pierwszej wojnie światowej w związku z kryzysem energetycznym w Szwecji szukał alternatywy dla zastosowania drewna w budownictwie. Autoklawizowany gazobeton produkowany z piasku, wapna, wody, niewielkich ilości cementu i anhydrytu z dodatkiem pasty aluminiowej, wchodzącej w reakcję z wodorotlenkiem wapniowym i powodującej wydzielanie się wodoru, który uchodząc z masy spulchnia ją i umożliwia powstawanie porów, został przez niego opatentowany w 1924 roku.

Produkcja bloczków YTONG na skalę przemysłową rozpoczęła się w 1929 roku, a w latach 40. XX wieku powstały pierwsze oddziały firmy na terenach Niemiec i Polski.

W 1940 roku znak handlowy YTONG został prawnie zastrzeżony, co ograniczyło produkcje podróbek. YTONG był pierwszym zarejestrowanym materiałem budowlanym na świecie.

W 1945 roku, aby zmniejszyć straty materiałowe w czasie produkcji, wprowadzono cięcie odlewu stalowymi drutami przed procesem autoklawizacji.

W 1960 roku w Niemczech wyprodukowano pierwsze plan-bloczki, a w latach siedemdziesiątych wprowadzono do produkcji bloczki profilowane z piórem i wpustem.

Obecnie w Europie istnieje 27 spółek operacyjnych YTONGa z 23 zakładami; cztery z nich ulokowane są w Polsce (Sieradz, Ostrołęka, Milicz, Piła). Rocznie firma sprzedaje w około 4,4 mln metrów sześciennych produktów.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U nas Ytong ma 36,5 cm i z założenia na tym miało się skończyć icon_smile.gif
Ale 5 cm ocieplenia raczej nikomu nie zaszkodziło. Skoro i tak się inwestuje w dom, to można zainwestować w 5cm więcej ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daga - dla zdrowia swojego i mojego przestań się tłumaczyć, bo nie musisz tego robić

vega1 - sięgaj tam gdzie wzrok nie sięga, oczywiście patrząc w dół; kredyt wyczerpałeś
TB - wyluzuj, Autor postu wie co robi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ytong jest „szlachetnym” materiałem.

Takie traktowanie Ytonga jak na zdjęciach, to tak jakby do wozu z gnojem - zaprzęgać araby.

Tam jest więcej takich spoin pionowych, a mają one ponad 3cm grubości (tak mi wyszło z przeliczenia tego co na zdjęciach) – czyli 15 razy więcej niż dopuszcza producent.
O tym, że ekipa, delikatnie mówiąc, nie ma obeznania z tym materiałem, świadczy też konieczność poziomowania już na 4 warstwie!
Tam błędów jest znacznie więcej !
Zobacz jak się „rozchodzą” bloczki w pionie !
Czy rzutuje to na bezpieczeństwo konstrukcji – chyba nie.
Czy rzutuje to na U ściany – tak.

Ale w takim razie, po co przepłacać i kupować bloczki Ytong, jak można takie same parametry (przy takim wykonaniu) otrzymać budując ze znacznie tańszego np. maxsa.
  • Lubię to 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

vega1 - sięgaj tam gdzie wzrok nie sięga, oczywiście patrząc w dół; kredyt wyczerpałeś


nie rozśmieszaj mnie tymi studenckimi zagrywkami icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bajbaga może tak dla świętego spokoju, wklej fotkę n/t której wypowiadasz się w kwestii ytonga, to tak dla zdrowotności Naszej i Waszej icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisałem, jak napisałem na podstawie wklejonych w pierwszym wpisie zdjęć:
- grubość spoiny wyliczyłem z fot. 75
- na fot.77 i 78 widać następna malutką" spoinę + dokładność wypoziomowania pierwszej warstwy (środkowy bloczek)
- fotka 101 poziomowanie
- fotka 104 wyjątkowa dokładność,
- fotka 105 spoiny.

I dla jasności – te, moim zdaniem, nieprawidłowości dotyczą tylko Ytonga.


Że się czepiam – oczywiście icon_biggrin.gif , tak już mam – choć z drugiej strony, moim zdaniem, ta ściana jest wybudowana bardzo niechlujnie. A z bloczków Ytong można naprawdę wybudować „cacuszko”, które cieszy oko.

Uważam, że budowę z tego rodzaju materiałów należy powierzyć ekipie, która umie to zrobić - zgodnie z zaleceniami technologicznymi (producenta).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale w takim razie, po co przepłacać i kupować bloczki Ytong, jak można takie same parametry (przy takim wykonaniu) otrzymać budując ze znacznie tańszego np. maxsa.



ja generalnie jestem zdania , że Ytong jest za drogi na dwuwarstwówkę .... znaczy niezasadny ekonomicznie .... można zbudować z tańszego bk zachowując najbardziej pożądane cechy materiałowe czyli łatwość obróbki .....



Cytat

Napisałem, jak napisałem na podstawie wklejonych w pierwszym wpisie zdjęć:
- grubość spoiny wyliczyłem z fot. 75
- na fot.77 i 78 widać następna malutką" spoinę + dokładność wypoziomowania pierwszej warstwy (środkowy bloczek)
- fotka 101 poziomowanie
- fotka 104 wyjątkowa dokładność,
- fotka 105 spoiny.



a dobrze , bajbaga te numery fo zapodałeś? bo na ten przykład na focie nr.75 to ja mam fundamenty jeno , a foty 77 nie ma w ogóle icon_eek.gif
a chciałabym też pozaglądać, o które miejsca Ci chodzi ....


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A z bloczków Ytong można naprawdę wybudować „cacuszko”, które cieszy oko.



wiesz ..... nasuwa się stwierdzenie , że cieszyć oko to ma obraz na ścianie ......
mur ma po prostu spełniać swoją funkcję - nośną .... ewentualnie w ścianach jednowarstwowych - również termiczną ....
na mur i tak przychodzi styropian , tynk , farba ..... niedługo to oko pocieszy ..... icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sorry, choćbym nie miał co robić (a nie mam), nie zmuszaj mnie do strzelania w fotki
choć rzeczywiście, jest drugie zdjęcie ze spoiną z zaprawy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

wiesz ..... nasuwa się stwierdzenie , że cieszyć oko to ma obraz na ścianie ......
mur ma po prostu spełniać swoją funkcję - nośną .... ewentualnie w ścianach jednowarstwowych - również termiczną ....
na mur i tak przychodzi styropian , tynk , farba ..... niedługo to oko pocieszy ..... icon_biggrin.gif


ale ytong ma też później zmiejszać ilość tynku wewnątrz. jeśli będzie krzywo, to nic nie zmniejszy i zostajemy przy dawnej ilości tynku. to w sumie przepłacony interes wyjdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ale ytong ma też później zmiejszać ilość tynku wewnątrz. jeśli będzie krzywo, to nic nie zmniejszy i zostajemy przy dawnej ilości tynku. to w sumie przepłacony interes wyjdzie.




hm .....no ale zobacz - ja tam nie widzę zbyt dużych odchyleń .....
owszem .... miejscami pustaki wyszczerbione , no i te dwie nieszczęsne grube spoiny ...... ale po to jest p-w czyli pióro wpust , żeby było to wybudowane stosunkowo równo ..... no i oczywiście przypominam , że w budowie na pióro i wpust spoiny pionowe nie powinny być wypełnione klejem .... a tu gdzieniegdzie są, gdzieniegdzie nie ma ....
cytat ze strony Xella :

• łączenie na pióro i wpust - spoiny pionowe pozostają niewypełnione zaprawą

jest kilka niedoróbek ...... ale na boga , ludzie - to mur jest ..... to ma udźwignąć strop, dach , przyjąć na siebie styropian i tynk - a nie świecić laboratoryjną idealnością...... i się podobać......

trochę zdrowego rozsądku ...... ludzie budują na całym świecie , bez forum , bez Waszych rad , z tego co aktualnie taniej jest w hurtowniach , docieplają, wykańczają ..... i żyją ciesząc się tym domem .....
nie można brać tak wszystkiego do głowy ..... bo zamiast radości z mieszkania będzie nieustanne myślenie i zamartwianie się : a , bo w tym miejscu był pustak uszczerbiony .... icon_wink.gif

i nie martw się duperelami , bo dziecko Ci w zimie drzwi otworzy na dwór to wyleci Ci zdecydowanie więcej tego ciepła niż przez te dwie spoiny pod styropianem .... icon_wink.gif
ja rozumiem ..... trzeba chronić swój interes ..... dlatego - do autora - porozmawiaj z tym swoim wykonawcą , niech zmobilizuje chłopaków ..... niech się sprężą..... jak nie wyjdzie i będziesz niezadowolony - szukaj innej ekipy .... może lepiej się poczujesz ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wszystko by się zgadzało z tym co piszesz i miałabyś 100% racji. Ale ytong swoje kosztuje. Jak ktoś chce murować w taki sposób, można budować z maxa czy innego. Wtedy nikt by słowa nie powiedział. Ale jak ktoś kupuje ytonga, to chyba po to by osiągnąć zadany efekt. A tak to, widzisz. Po co jeszcze dawać styro? Skoro i bez styro ta ściana była by ciepła gdyby wykonać ją solidnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A tak to, widzisz. Po co jeszcze dawać styro? Skoro i bez styro ta ściana była by ciepła gdyby wykonać ją solidnie.



znowu się mylisz - to jest ytong 24cm .... za mało na jednowarstwówkę - rozmiar typowy dla ścian z dociepleniem .....
aczkolwiek jak pisałam - wybór dla mnie niezasadny ekonomicznie .... materiał faktycznie drogi ..... niepotrzebne koszty ..... ale każdy człowiek podejmuje swoje wybory , koszt materiału nie jest tematem tej dyskusji ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×