Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
kropeczka_ns

Pies czy kot?

Recommended Posts

Tutaj odpowiedź jest najprostsza na świecie: wybieramy co pasuje nam i naszym sąsiadom. Z silnym podkreśleniem: SĄSIADOM. Wiele osób zapomina już o dbaniu o prawidłowe relacje międzyludzkie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bajbaga raczej chodzi mi o proste uwzględnienie, czy nasz pupil nie będzie uprzykrzał życia naszym kochanym sąsiadom, co niestety często się zdarza. Poszczekiwanie po nocy, popuszczanie moczu na klatce schodowej, itd., to dość istotne problemy dla ludzi którzy są zdani na zamieszkiwanie w bloku z posiadaczami psów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli co - jakaś szczególna rasa psa lub (i) kota, która takowych przywar nie posiada?
A może pójdźmy dalej - co z dziećmi ? Te dopiero drą japy - jedno wystarczy za kilka psów, albo stado kotów. A jak dorośnie to pluje na klatkę i dewastuje otoczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
:P Nie wiem jak ty ale ja uważam, że małe dzieci będą bardziej akceptowane przez sąsiadów niż psy:P Ale jak bawimy się w takie analogie: to rozumiem że akceptujesz też np. granie na gitarze elektrycznej do 22 czy na skrzypcach i nie miałabyś żadnych uwag co do takiego stanu?

Poza tym jest jeszcze jedna uwaga co do Twojej analogi pies-dziecko. Dziecko nie jest raczej pozostawiane same w domu i raczej nie spotkałem się z sytuacją, żeby płakało ( czy w twojej terminologi darło japę) cały dzień, w przypadku psów...icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULTURA posiadacza - gitary, dziecka, psa, itp.
Odpowiednie WYCHOWANIE - dziecka, psa .....

I nastąpiła jasność (oświecenie ?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokladnie to samo chcialam napisac. WYCHOWANIE! Dobrze prowadzony pies bedzie potrafil bez problemu zostac na kilka godzin sam. Moj Rudy po prostu spi, gdy nas nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja miałem kiedyś i koty i psa. Aktualnie mam jednego, niesfornego kota, który nie daje mi spać po nocach:P Jego hobby to zamykanie drzwi od sypialni i potem skakanie na nie, aby je otworzyć... Nie pomaga żadna blokada do drzwi, ponieważ umiejętnie je przesuwa, albo i tak swoim ciężarem je przeważa.
Ale wracając do tematu - koty są większymi indywidualistami i nie trzeba ich wyprowadzać na dwór - a zima nadal trwa i właśnie zaczęło padać za oknem... Edytowano przez Coen (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I właśnie o to chodzi!!! Mój błąd przyznaje się bez bicia, że źle się wyrażałem. Jeżeli zwierzę się dobrze wychowa to i lwa można trzymać:P

Pozdrawiam



albo uparciucha - Bruna icon_smile.gif

Edytowano przez bobiczek (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
domu pilnował lepiej - niż długowłosy owczarek niemiecki icon_smile.gif



zresztą pchał się zawsze do środka tak samo jak owczarek.......


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koty uciekają, fałszywce, ale każdy lubi co lubi. Ja się wychowywałam z owczarkiem niemieckim i nie było problemów, raz tylko zjadł surowe knedle przygotowane na obiad do ugotowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Koty uciekają, fałszywce, ale każdy lubi co lubi. Ja się wychowywałam z owczarkiem niemieckim i nie było problemów, raz tylko zjadł surowe knedle przygotowane na obiad do ugotowania.



Ilu znajomym kot uciekł... A pies jedynie jak młody i w 90% się znajdywał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Ilu znajomym kot uciekł... A pies jedynie jak młody i w 90% się znajdywał.


I dlatego psy są żle traktowane i przywiązywane w lesie do drzewa i porzucane. icon_confused.gif Psa trudniej sie pożyć w cywilizowany sposób a kot jest bardzo samodzielny jak jest mu źle to sobie idzie, ale jak jest mu dobrze to i potrafi po paru miesiącach z odległości 100 km wrócić do domu (jak było mu dobrze i to był prawdziwy dom a nie sypialnia naćpanych japiszonów)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo koty niezależne są - to one wybierają sobie właściciela.
Właściciela - nie pana.

A że ich inteligencja dorównuje niezależności, to od jełopów stronią.
Do czasu kiedy w Egipcie "bogiem" był kot, to Egipt rozkwitał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Bo koty niezależne są - to one wybierają sobie właściciela.
Właściciela - nie pana.

A że ich inteligencja dorównuje niezależności, to od jełopów stronią.
Do czasu kiedy w Egipcie "bogiem" był kot, to Egipt rozkwitał.


To fakt, ja koty lubie, ale nie myślałem ze to aż tak było icon_eek.gif Edytowano przez gawel (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Było lepiej.
Za zabicie kota, nawet przypadkowe (nieumyślne) - karą była śmierć sprawcy.

Także w Europie (germanie) kot był łączony z bogami.

W dziewiątym wieku w Walii obowiązywało prawo za zabicie kota. Mówiło ono, że winowajca, który dopuścił się zbrodni musi zrekompensować właścicielowi kota stratę. W tym celu martwe zwierzę wieszano za ogon i osypywano zbożem dopóty, dopóki nie zostało całkowicie przykryte.

W kulturze islamskiej wyjątkowość tych zwierząt powiązana jest z postacią samego założyciela tej religii - Mahometa. Tamtejsze podania mówią, że ów wolał odciąć rękaw w którym spały te zwierzęta niż je obudzić.

W tradycji japońskiej znany jest także kot Maneki Neko. Ta figurka zwierzęcia z uniesioną łapą przynosić ma szczęście, pieniądze, chronić przed chorobami i demonami i wszelkim ogólnie pojętym złem. Noszona jest przez kobiety, trzymana w domach i w sklepach.


A pies ?

Marynarze, wyjątkowo przesądni ludzie, nie wypowiadają słowa „kot” na pokładach swoich statków, jednak obecność kota na łodzi przynosi szczęście. Bywa, że w razie katastrofy kot jest ratowany w pierwszej kolejności. Szczególnie dobrym omenem jest sytuacja, gdy kot wchodzi na pokład z własnej woli i postanawia zostać. Nikomu nie przyjdzie do głowy, by go ścigać.



Można powiedzieć, że kota ludzie czczą, a psa wykorzystują.

Ps. Królem zwierząt jest kot icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Pytanie: Jakie zwierzę jest największym przyjacielem człowieka?
a) pies icon_cry.gif
b) kot icon_biggrin.gif
c) trudno powiedzieć icon_rolleyes.gif

Odpowiedź: kot.

Uzasadnienie: Czy widział ktoś kota policyjnego? Edytowano przez gawel (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobre icon_cool.gif


Cytat

Także w Europie ...


Także w Europie (współcześnie Polanie) czczą zwierzę... ludzkie zwierzę, zwane powszechnie "świętą krową" icon_mrgreen.gif
Ta oryginalna, w Hinduizmie jest czczona do dzisiaj i żyje sobie na specjalnych prawach.
W rodzimych zagroda nigdy tego statusu jednak nie osiągnęła, choć i polski rolnik krowę szanował... bardziej od psa i kota.
Co kraj to obyczaj icon_razz.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ilu znajomym kot uciekł...



Moja cholera za Chiny nie chce uciec, bezwstydnik! Szlaja się gdzieś całymi nocami, ale nad ranem zawsze kogoś zbudzi, bo się panisko nażreć przyszedł!


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Moja cholera za Chiny nie chce uciec, bezwstydnik! Szlaja się gdzieś całymi nocami, ale nad ranem zawsze kogoś zbudzi, bo się panisko nażreć przyszedł!



No właśnie, to też swoją drogą. Nieakceptowalne. Pies pilnuje przynajmniej i się do czegoś przydaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pies pilnuje przynajmniej i się do czegoś przydaje.



A złodzieje okradli dom, zabrali wszystko - psa też icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A złodzieje okradli dom, zabrali wszystko - psa też icon_mrgreen.gif


"Pies szczekał na złodzieja, całą noc się trudził;
Obili go nazajutrz, że pana obudził.
Spał smaczne drugiej nocy, złodzieja nie czekał;
Ten dom skradł; psa obili za to, że nie szczekał."

Problem opisany już w XVIII w. icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przez całe dzieciństwo miałam psy w domu. Nie powiem obowiązek jest, zwłaszcza jeśli posiada się je od szczeniaka. Niestety teraz mało czasu... ale kota posiadam- jest cudowny. Charakter silnej, niezależnej kobiety... niekiedy pomaga w remontach icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Charakter silnej, niezależnej kobiety...



Wewnętrzna sprzeczność, nie ma takich. Chociaż chwilami tak sądzą...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Koty to koty a psy to psy, każdy lubi to co lubi ale połączyć jedno z drugim też dobrze można, coś z tego wiem bo od 5 lat dobrze żyje się kotu i psu u mnie icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...