Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
misia444

wilgoc :(

Recommended Posts

izolacje pozioma da sie zrobic, ale koszt niemilosierny proponuje dobrego adwokata i pieniadze sa do odzyskania ewidentne oszustwo !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czy przypadkiem ta wilgoć nie bierze się z nieszczelnego dachu lub obróbek blacharskich? Nic nie piszecie czy jest w domu wentylacja? Jeżeli jej nie ma to nie dziwne że grzyb wychodzi i może wcale nie być spowodowany podciąganiem od fundamentów, czy jakimiś nieszczelnościami dachu, a tym że był robiony remont domu i całą wilgo wchłonęły płyty gipsowe i ściany. Dom po remoncie był zamknięty wiec wszystko się kisiło, aż zaczął robić się grzybek który dopiero teraz zaczął się pokazywać. Jeżeli tam nie mieszkacie w tej chwili to ja bym pouchylał wszystkie okna, uruchomił ogrzewanie i sprawdzał co się dzieje. Na pewno to będzie tańsze niż sprawa w sądzie. Sprawna wentylacja to podstawa zdrowego i suchego domu bez niej wilgoć zawsze się pojawi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szkoda, ze misia444 nie napisała, jak skończyły się jej boje. czyta się ten temat jak dobry kryminał, tylko brak zakończenia :/ Jeśli chodzi zaś o podciąganie kapilarne, wszystkich, których problem ten dotyczy polecam zastosowanie - z jednej strony mikrofali, które szybko osuszą ścianę, z drugiej elektroosmozę, która spowoduje odwrócenie podciągania kapilarnego i utworzy skuteczne zabezpieczenie przed ponownym ssaniem wody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W sumie pierwszy raz spotykam się aż z takimi zniszczeniami wyrządzonymi wilgocią czy pleśnią! Miałam zaproponować pochłaniacz wilgoci, ale przy tym to zupełnie się nie sprawdzi! icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej...To znowu ja icon_smile.gif
Kilka miesiecy temu udalo nam sie wygrac sprawe icon_smile.gif) Chcialam podziekowac Wam za slowa otuchy.
Biegly sadowy stwierdzil to samo co nasz rzeczoznawca i w ten sposob pozbylismy sie ruiny. Ale nauczka na przyszlosc jest! Rozpoczynamy znowu "normalne zycie"...

Pozdrawiam icon_biggrin.gif

Edytowano przez misia444 (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gratuluję!
Rozumiem, że doświadczenie się gromadzi...
Na pocieszenie mogę stwierdzić, że Wy przeszliście kurs intensywny i przyspieszony - wad w budownictwie.
A że mieszkać gdzieś trzeba, to wierzę, że osiągniecie swój cel - wygodny i miły dom.
Nie wszystkie są przecież takie jak ten.

Adam M.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Masakra, kupujesz dom, a tu się okazuje, że śpisz w pleśni i zimnie. Jedyne co mi przychodzi do głowy to ciągłe ogrzewanie, może mokre ściany biorą się stąd, że długo nikt nie mieszkał, nie ogrzewał i dom się zawilgocił. Moja babcia w mieszkaniu w starej kamienicy miała podobna sytuację - kiedy sąsiedzi nie grzali na dole i góry, u niej w środku od razu ściany robiły się mokre. Więc tak: grzać i suszyć. Możesz zainwestować w osuszacz (jeśli większy dom, to osuszacz przeznaczony na większą powierzchnię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...