Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Mundek38

zwrot kosztów w budowie intrastruktury

Recommended Posts

czy jest możność wyegzekować koszty wodociągu od Gminy, do ktorego się chcą podłączyć sąsiedzi?
Jakie w tej sytuacji przepisy obowiazują, bo z tej instalacji będzie dostawa wody dla kolejnych inwestorów i mieszkańców.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z pytania nie wynika, kto był inwestorem wodociągu, kto jest aktualnie jego właścicielem, jaki to element - odcinek sieci czy przyłącze. Istotne są ustalenia umowy dotyczące podłączenia i dostawy wody, zatem w konkretnym przypadku stan prawny instalacji wymaga szerszego przedstawienia sytuacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Z pytania nie wynika, kto był inwestorem wodociągu, kto jest aktualnie jego właścicielem, jaki to element - odcinek sieci czy przyłącze. Istotne są ustalenia umowy dotyczące podłączenia i dostawy wody, zatem w konkretnym przypadku stan prawny instalacji wymaga szerszego przedstawienia sytuacji.


Jest to pierwszy odcinek sieci wodociągu (wykonany na postawie projektu i pozwolenia budowy), od której będzie wykonanie przyłącze budynku inwestora. Na wynik czekają dalsi właściciele działek ( 4 osoby).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jest to pierwszy odcinek sieci wodociągu (wykonany na postawie projektu i pozwolenia budowy), od której będzie wykonanie przyłącze budynku inwestora. Na wynik czekają dalsi właściciele działek ( 4 osoby).


Sieć chyba musi być oddana w całości tak jak mówi pozwolenie na budowę. Po oddaniu inwestor może się ubiegać o odpłatne przekazanie gminie sieci (nawet 100%). Po przekazaniu gmina jest właścicielem i inwestor nie ma wpływu na jakich zasadach będzie dalej wykorzystywana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Sieć chyba musi być oddana w całości tak jak mówi pozwolenie na budowę. Po oddaniu inwestor może się ubiegać o odpłatne przekazanie gminie sieci (nawet 100%). Po przekazaniu gmina jest właścicielem i inwestor nie ma wpływu na jakich zasadach będzie dalej wykorzystywana.


Tylko, że gmina przeważnie nie chce kupić sieci. Można ją przekazać, ale nieodpłatnie. W innym przypadku to Ty jesteś jej właścicielem i od Ciebie zależy co z nią zrobisz. Również wszelkie awarie są na Twojej głowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tylko, że gmina przeważnie nie chce kupić sieci. Można ją przekazać, ale nieodpłatnie. W innym przypadku to Ty jesteś jej właścicielem i od Ciebie zależy co z nią zrobisz. Również wszelkie awarie są na Twojej głowie.


zależy jeszcze na czyjej działce jest sieć jeżeli na gminnej to nie może być Twoja bo jest to kolizja prawna chyba że gmina ustanowi ci służebność w co nie wierzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jest to pierwszy odcinek sieci wodociągu (wykonany na postawie projektu i pozwolenia budowy), od której będzie wykonanie przyłącze budynku inwestora. Na wynik czekają dalsi właściciele działek ( 4 osoby).



spróbuj sie skupić
i odpowiedz na pytanie Redakcji /kilka postów wyżej/

Cytat

Z pytania nie wynika, kto był inwestorem wodociągu, kto jest aktualnie jego właścicielem, jaki to element - odcinek sieci czy przyłącze. Istotne są ustalenia umowy dotyczące podłączenia i dostawy wody, zatem w konkretnym przypadku stan prawny instalacji wymaga szerszego przedstawienia sytuacji.



/to co wytłuszczone/
i co było zawarte w umowie ?

rozumiesz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może za mało danych w pytaniu, o czym mówi brzoza, więc spróbuję uzupełnić opis sytuacji. Jest pięć działek zlokalizowanych w jednym szeregu oraz droga szer. 3 m przyległa do tych działek. Wszyscy właścicieli działek są współwłaścicielami tej drogi (nie urządzonej). Właściciel działki nr 2 rozpoczął budowę domu jednorodz. (stan surowy) oraz zlecił wykonanie projektu wodociagu, lecz nie przekonał pozostałych właścicieli do wspólnej realizacji wodociagu.
Wobec tego wykonał sieć w drodze (odcinek od dz.nr 1 do nr 2 -jako inwestor) zakończoną hydrantem, od którego będzie wykonane przyłącze do jego domu jedn. (dz.nr 2). Od m0ca kwietnia br. rozpoczął budowę domu jednorodz. właściciel (inwestor) dz. nr 5, który jest zainteresowany wodociągiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

...właściciel (inwestor) dz. nr 5, który jest zainteresowany wodociągiem.


To skąd będzie czerpał wodę ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witam
czasem gmina nie posiada juz wodociagu gdyz przekazuje je wodociagom
u mnie jest tak, ze gmina ma tylko ujecie
sasiad niedawno budowal podobna nitke i wygral sadownie z wodociagami i musieli od niego odkupic nitke
gmina ma prawny obowiazek dostarczyc wode jednak skoro to jest wasza droga, to trzeba by wojta czy burmistrza pytac co z ta woda skoro dzialki wydzielil a wody brak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

czy jest możność wyegzekować koszty wodociągu od Gminy, do ktorego się chcą podłączyć sąsiedzi?
Jakie w tej sytuacji przepisy obowiazują, bo z tej instalacji będzie dostawa wody dla kolejnych inwestorów i mieszkańców.



w tej sytuacji pytanie powinno brzmieć
" czy mozna zmusic Gminę aby odkupiła prywatny wodociąg"

na tak postawione pytanie odpowiedź brzmi - nie
moim zdaniem

natomiast czy można przekazac prywatną droge /wraz z wodociagiem/ gminie
odpowiedź juz nie jest tak jednoznaczna ...
moim zdaniem - mozna ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

w tej sytuacji pytanie powinno brzmieć
" czy mozna zmusic Gminę aby odkupiła prywatny wodociąg"

na tak postawione pytanie odpowiedź brzmi - nie
moim zdaniem

natomiast czy można przekazac prywatną droge /wraz z wodociagiem/ gminie
odpowiedź juz nie jest tak jednoznaczna ...
moim zdaniem - mozna ...


Można tylko czy gmina zechce? Można odsprzedać gminie drogę i wodociąg, można ustanowić służebność gruntowa na rzecz gminy i odsprzedać wodociąg - to nie problem tylko jaki interes ma gmina ąby to kupić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Można tylko czy gmina zechce? Można odsprzedać gminie drogę i wodociąg, można ustanowić służebność gruntowa na rzecz gminy i odsprzedać wodociąg - to nie problem tylko jaki interes ma gmina ąby to kupić?



ja bym to zrobił w takiej formie

droge zaproponowałbym gminie przekazać nieodpłatnie aby tylko pokryła koszty geodezyjne i notarialne
/mając oczywiście podpisy wszystkich współwłascicieli/

natomiast głowną nitke wodociągu próbowałbym odsprzedać gminie
szantazując wójta tym ze wybory juz niedługo ...
sołtysa i radnych tez można nękać telefonami /najlepiej w godzinach poźnonocnych i wcześnie nad ranem/
zarówno na komórke jak i na stacjonarny ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tylko, że gmina przeważnie nie chce kupić sieci. Można ją przekazać, ale nieodpłatnie. W innym przypadku to Ty jesteś jej właścicielem i od Ciebie zależy co z nią zrobisz. Również wszelkie awarie są na Twojej głowie.



troszke sie chyba zmieniło.
Nie wiem jak z wodą, ale ja swój odcinek przyłacza energetycznego mogę sprzedać dzisiaj - i to na wyraźne wskazanie ZE.
Tylko że ja nigdy go nie podpisałem papierka jako przekazanego nieodpłatnie w uzytkowanie - może dlatego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

troszke sie chyba zmieniło.
Nie wiem jak z wodą, ale ja swój odcinek przyłacza energetycznego mogę sprzedać dzisiaj - i to na wyraźne wskazanie ZE.
Tylko że ja nigdy go nie podpisałem papierka jako przekazanego nieodpłatnie w uzytkowanie - może dlatego


sprzedać -komu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zakładom Energetycznym - przecież tak naprawdę rozbudowałem sieć.
Dlatego w związku z nowelizacją wymuszono na nich odkupienie mojego odcinka, aż do skrzynki (ponad 70m)
Myślę że i tutaj sytuacja powinna być podobna - czyli użytkownik od licznika poboru a wodociągi dostarczające i pobierające za to określone profity - resztę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zakładom Energetycznym - przecież tak naprawdę rozbudowałem sieć.
Dlatego w związku z nowelizacją wymuszono na nich odkupienie mojego odcinka, aż do skrzynki (ponad 70m)
Myślę że i tutaj sytuacja powinna być podobna - czyli użytkownik od licznika poboru a wodociągi dostarczające i pobierające za to określone profity - resztę


A kto kładł tę sieć energetyczną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A kto kładł tę sieć energetyczną?



od słupa przy drodze do posesji na własny koszt.
70 metrów + skrzynka z rozdzielnią dla przyszłych użytkowników i kabel 120 - choć dla moich potrzeb wystarczył 70 przewymiarowany i tak.
Ale nigdy nie przekazałem w akcie darowizny jakby co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

od słupa przy drodze do posesji na własny koszt.
70 metrów + skrzynka z rozdzielnią dla przyszłych użytkowników i kabel 120 - choć dla moich potrzeb wystarczył 70 przewymiarowany i tak.
Ale nigdy nie przekazałem w akcie darowizny jakby co



U nas do 100m jest wliczone w koszt przyłącza i wykonuje to ZE (łacznie z projektem uzgodnieniami itp), bo za przyłączenie i tak musisz zapłacić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mji8e też - tylko kazali czekać prawie 2 lata ze względu na małe moce przerobowe (niby) a ja potzreboweałem betoniarki uruchomić murarzom -icon_smile.gif
To taki wiesz - lokalnie polski "chwyt"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

U mji8e też - tylko kazali czekać prawie 2 lata ze względu na małe moce przerobowe (niby) a ja potzreboweałem betoniarki uruchomić murarzom -icon_smile.gif
To taki wiesz - lokalnie polski "chwyt"


Czyli jak rozumiem kwote wydatkowaną ZE odejmie od kosztu przyłączenia? I to jest logiczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Z tego co wiem, to jest problem z metalowymi kotwami łączącymi płyty. Ale wg konstruktorów - do rekonstrukcji. Brak izolacji i szczeliny bywały takie, że sciany przemarzały, mimo gorących kaloryferów. Wiem, bo jako student, robiłem spis powszechny na nowym osiedlu - i mieszkańcy mi to pokazali, gdy poczułem, jak ciągnęło chłodem od ściany. Sam mieszkałem w bloku z cegły - tam ściany były typowe 38 cm. Potem zaczęto ocieplać syropianem ściany - najpierw 5 cm, potem więcej.  Na mieszance kleju z cementem i piaskiem.  Trzeba pamiętać że energia była stosunkowo tania, czy to węgiel, koks, więc grzejniki parzyły dłonie, a kotłownie były państwowe lub spóldzielcze. Windy typowo nadal są raczej od 4 czy piątego piętra - w niższych chyba nadal nie ma.    
    • Co sądzicie o szkle z grafiką jako ściana prysznicowa?
    • ładne To ja polecę taką mieszanką fantazji i historyzmu - takich fascynatów kreskówki i muzyki midi - takie filmy robią:   Polecam inne filmy tych autorów - synchronizacja muzyczki i obrazu oraz wyobraźnia i obrazki imponujące - ale trzeba znaleźć w sobie trochę dziecka 
    • A ja bym zostawił ten modrzew, a wyrzucił to piętro, wyglądające dla mnie, jak kawałek więzienia, albo maszynowni. Nie chciałbym też, żeby życie mojej rodziny, czy moje osobiste było aż takie publiczne, dzięki takiemu przeszkleniu. Chyba że działka ma kilka ha. Elfir pewnie zrobi ci wykład nt kosztów grzania w takim domu (i słusznie) (nie mówiąc o tej nadbudówce - pewnie ze schodami ) Jak widzisz mamy swoje subiektywne zastrzeżenia. Jesli to ma być wzorzec - to na projekt typowy. To ładny dom, elegancki i nowoczesny w formie (oprócz tego piętra). Mnie się podoba. Ale osobiście nie mieszkałbym w takim z powodu nadmiernego przeszklenia i braku prywatności - znowu subiektywne wrażenie. 
    • Ale przecież dla ciebie liczy się tylko nowoczesność, sam to napisałeś. Przynajmniej się tego nie wypieraj i bądź konsekwentny. Ludzkość wypracowała wiele wzorców piękna i wykluczały sie one często z pokolenia na pokolenie, czy stylu na styl. Kto teraz przejmuje sie zlotym podziałem, czy np. proporcjami kolumny doryckiej. I ty też tego nie tolerujesz, jako stare i mało ambitne - NIE NOWOCZESNE.   ty zaledwie możesz zrozumieć dawne klimaty, sam to piszesz. I OK. Tylko że współczesna architektura, jak i sztuka ogólnie zazwyczaj jest w opozycji do starych stylów.  No to wymień te cechy, prawidła nowoczesnej architektury na które, wg ciebie i są stosowane teraz, pokaż przykłady, konkretne wzorce, wzory, definicje - do których stosują się teraz wielcy architekci. Wzorce i konkrety - a nie subiektywne gust i smak.  Chyba że powodujesz się tylko smakiem i gustem osobistym - ja np. sie tym posługuję. Ale ja nigdy nie powiem nikomu, że jego twórczość to szajs - powiem najwyżej, że mnie się nie podoba.  Tylko mnie i wcale nie przesądza to owartości jego projektu. Może to wziąść pod uwagę, mogę mu pokazać, co mi się nie podoba, co bym zmienił, pokazać przykłady, które mi sie podobają. Może równie dobrze powiedzieć, że ma inne poczucia harmonii, proporcji, piękna i ma do tego prawo. I nie impotuję mu, że jest niedouczony, nie ma gustu, jest idiotą, czy emerytem myślącym o trumnie.   I proszę, piszesz mhtylowi: widzisz i czujesz - to się zgadza. Ale to subiektywne postrzeganie - każdy ma inaczej. Pokaż mi budynek, obraz, rzeźbę - który podoba się bez zastrzeżeń każdemu, ba - każdemu krytykowi, czyli wyksztalconemu.  Natomiast słowo wie wskazuję na konkretną wiedzę - no to podaj tę konkretną wiedzę. Wg mnie  nie ma takiej w stosunku do formy współczesnej - są tylko odczucia. Są konkrety odnośnie funkcji, ale formy nie. Architektura to forma + funkcja.   Na koniec przykład z samochodami - tak samo sztuka użytkowa jak dom w kwestii formy. Na pewno jedne ci się podobają, inne zupełnie  nie - też je widzisz i czujesz - chodzi mi o formę, nie o technikę (funkcję). A przecież tworzą je wykształceni styliści za ciężkie pieniądze.  Bo chodzi o to że to klienci mają różne gusty i wyobrażenia - i nawet każda potwora znajdzie swego amatora - tak one są różne.   Na koniec - to do Elfir też. Nasze tutaj spory są subtelne i delikatne w stosunku do tych, którzy toczą miedzy sobą artyści, nie mówiąc o krytykach. A oni nic nie robią tylko w tym siedzą i naprawdę często wiedzę mają encyklopedyczną w temacie.   Co chce przez to powiedzieć? że to są bardzo indywidualne odczucia, dlatego trzeba być ostrożnym z mentorskim tonem w stosunku do innych, a przede wszystkim tolerancyjnym. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...