Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
agusia_x

Rezygnacja z piwnicy a pozwolenie na budowę

Recommended Posts

Witam.
Potrzebuję porady. Mam projekt domu z piwnicą, mam pozwolenie na budowę, mam wytyczony dom na działce, w weekend miał przyjechać koparkowy robić wykop (przesunęło się ze względu na pogodę). Czyli wszystko idzie jak po maśle. Tzn. szło. Mamy poważny dylemat na temat piwnic. Bardzo chcieliśmy je mieć. Projektant nawet specjalnie je dorobił. Ale po ostatnich deszczach, widoku zalegajacej wody na działce, sąsiada pompującego wodę z piwnicy od miesiaca non stop, studni z wodą po sam poziom gruntu, brakiem miejsca na odprowadzenie wody z drenażu..... coraz częściej myślimy nad rezygnacją z tej części domu. Teren, na którym ma stać dom to w większości glina. Wszyscy nam mówili, że jeżeli porządnie zaizoluje się ściany, zrobi drenaż to woda się nie dostanie. Hmmm, wczoraj byłam na budowie kumpla, który stawia dom na suchych terenach, woda z drenażu leci mu non stop, a w pinicy woda. Nie chcę wybudować domu, władować 30 tyś w piwnicę i całe życie żałować, że to zrobiłam.
I teraz kwestia zmian. Projekt do poprawy, bo trzeba zlikwidować piwnicę i dorobić pomieszczenie na parterze na kotłownie (w pierwotnym projekcie było, zrezygnowaliśmy poszerzając łazienkę i pokój). Ale co z pozwoleniem na budowę? Czy taka zmiana wymaga zgłaszania w starostwie? Jak długo może to trwać?
Pierwsza wpadka, a jeszcze nie wbiłam łopaty. Od teraz każdy ruch będę przemyślać siedem razy. Szkoda kasy za moją głupotę. A, bo kamień na piwnicę juz kupiony, leży w depozycie. Czy będzie problem, aby odzyskać za niego kasę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
potrzebujesz nowe pozwolenie, a to rowna sie czas. Jesli chodzi o zwrot kamienia, to ja osobiscie nie mialem problemu ze zwrotem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
po co się tak dręczyć
przede wszystkim robić, tylko wiedzieć jak,
skoro głęboko kopać nie trzeba bo olewasz piwnicę;

walisz do projektanta, ten przerabia projekt
skladasz zamienny projekt w urzędzie
dostajesz decyzję zmieniajacą poprzednią
póki nie masz nowej, stara obowiązuje
a przecież na jej podstawie prowadzisz roboty

i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

... kamień na piwnicę juz kupiony, leży w depozycie. Czy będzie problem, aby odzyskać za niego kasę?




będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

potrzebujesz nowe pozwolenie, a to rowna sie czas. Jesli chodzi o zwrot kamienia, to ja osobiscie nie mialem problemu ze zwrotem



Nie sądzę. Rezygnacja z tej części chaty nie powinna oznaczać istotnej zmiany. Więc żadnej zmiany pozwolenia. Temat powinien załatwić projektant albo kier. budowy. Ale żeby chcieli ruszyć rzyć (bo to nie ich interes), to trzeba im parę złotych dać. Naprawdę niewiele. Nie wiem skąd jesteś, bo bym napisał konkretną kwotę, ale to różnie jest po regionach. U nas by to poszło za 100 - 200 PLN.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
niestety nie jest to prawda
zmiana istotna bo zmiana kubatury
dokumentacja zamienna to zmiana przekroju i rzutu parteru, wywalenie rzutu piwnicy i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zmiana istotna, bo j.w. i na dodatek zmiana ilości kondygnacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zmiany istotne:
- zmiana zagospodarowania objętej projektem zagospodarownia działki, w szczęgólności zmiana posadowienia budynku względem granic działki,
- zmiana projektu budynku w zakresie: kubatury, powierzchni zabudowy, wysokości, długości, szerokości i liczby kondygnacji,
- zmiana sposobu użytkowania budynku (np. z budynku gospodarczego na dom mieszkalny),
- UWAGA!!! w przypadku zmiany decyzji o warunkach zabudowy bądź MPZP, która powoduje, że projekt jest sprzeczny z tą decyzją.

A więc reasumując - odjęcie piwnicy jest zarówno zmianą kubatury jak i zmianą ilości kondygnacji a więc zmianą istotną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

.......
- UWAGA!!! w przypadku zmiany decyzji o warunkach zabudowy bądź MPZP, która powoduje, że projekt jest sprzeczny z tą decyzją.



ale o co chodzi icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W trakcie budowy wprowadzasz zmiany, które były zgodne z poprzednimi WZ bądź MPZP, na podstawie których pozwolenie zostało wydane. Decyzja o zmianie uwzględnia tylko przepisy obowiązujące w dniu jej wydania i zgodnie z tymi przepisami projekt może być już sprzeczny z nowym MPZP lub WZ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Decyzja podjęta. Piwnic nie będzie. Zmiany w projekcie typu likwidacja pokoju na parterze na rzecz kotłowni. Wykonane przez architekta gratis. Zmiany PnB też nie będzie. Informacja ze starostwa, że w takiej sytuacji nie jest to wymagane. Gdyby było na odwrót, czyli dorabialibyśmy piwnice, to wtedy wymaga do zmiany. Także straciliśmy na tej nieprzemyślanej decyzji tylko tyle ile zapłaciliśmy za dorobienie podpiwniczenia.

Mam nadzieję, że to będzie nasza ostatnia wpadka. Dziękuję za rady icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Z tego co wiem, to jest problem z metalowymi kotwami łączącymi płyty. Ale wg konstruktorów - do rekonstrukcji. Brak izolacji i szczeliny bywały takie, że sciany przemarzały, mimo gorących kaloryferów. Wiem, bo jako student, robiłem spis powszechny na nowym osiedlu - i mieszkańcy mi to pokazali, gdy poczułem, jak ciągnęło chłodem od ściany. Sam mieszkałem w bloku z cegły - tam ściany były typowe 38 cm. Ale na odmianę były piece pokojowe albo tzw ogrzewanie etażowe indywidualne. Potem zaczęto ocieplać styropianem ściany (a może od razu?) - najpierw 5 cm, potem więcej.  Na mieszance kleju z cementem i piaskiem.  Trzeba pamiętać że energia była stosunkowo tania, czy to węgiel, koks, więc grzejniki parzyły dłonie, a kotłownie były państwowe lub spóldzielcze. Windy typowo nadal są raczej od 4 czy piątego piętra - w niższych chyba nadal nie ma.    
    • Co sądzicie o szkle z grafiką jako ściana prysznicowa?
    • ładne To ja polecę taką mieszanką fantazji i historyzmu - takich fascynatów kreskówki i muzyki midi - takie filmy robią:   Polecam inne filmy tych autorów - synchronizacja muzyczki i obrazu oraz wyobraźnia i obrazki imponujące - ale trzeba znaleźć w sobie trochę dziecka 
    • A ja bym zostawił ten modrzew, a wyrzucił to piętro, wyglądające dla mnie, jak kawałek więzienia, albo maszynowni. Nie chciałbym też, żeby życie mojej rodziny, czy moje osobiste było aż takie publiczne, dzięki takiemu przeszkleniu. Chyba że działka ma kilka ha. Elfir pewnie zrobi ci wykład nt kosztów grzania w takim domu (i słusznie) (nie mówiąc o tej nadbudówce - pewnie ze schodami ) Jak widzisz mamy swoje subiektywne zastrzeżenia. Jesli to ma być wzorzec - to na projekt typowy. To ładny dom, elegancki i nowoczesny w formie (oprócz tego piętra). Mnie się podoba. Ale osobiście nie mieszkałbym w takim z powodu nadmiernego przeszklenia i braku prywatności - znowu subiektywne wrażenie. 
    • Ale przecież dla ciebie liczy się tylko nowoczesność, sam to napisałeś. Przynajmniej się tego nie wypieraj i bądź konsekwentny. Ludzkość wypracowała wiele wzorców piękna i wykluczały sie one często z pokolenia na pokolenie, czy stylu na styl. Kto teraz przejmuje sie zlotym podziałem, czy np. proporcjami kolumny doryckiej. I ty też tego nie tolerujesz, jako stare i mało ambitne - NIE NOWOCZESNE.   ty zaledwie możesz zrozumieć dawne klimaty, sam to piszesz. I OK. Tylko że współczesna architektura, jak i sztuka ogólnie zazwyczaj jest w opozycji do starych stylów.  No to wymień te cechy, prawidła nowoczesnej architektury na które, wg ciebie i są stosowane teraz, pokaż przykłady, konkretne wzorce, wzory, definicje - do których stosują się teraz wielcy architekci. Wzorce i konkrety - a nie subiektywne gust i smak.  Chyba że powodujesz się tylko smakiem i gustem osobistym - ja np. sie tym posługuję. Ale ja nigdy nie powiem nikomu, że jego twórczość to szajs - powiem najwyżej, że mnie się nie podoba.  Tylko mnie i wcale nie przesądza to owartości jego projektu. Może to wziąść pod uwagę, mogę mu pokazać, co mi się nie podoba, co bym zmienił, pokazać przykłady, które mi sie podobają. Może równie dobrze powiedzieć, że ma inne poczucia harmonii, proporcji, piękna i ma do tego prawo. I nie impotuję mu, że jest niedouczony, nie ma gustu, jest idiotą, czy emerytem myślącym o trumnie.   I proszę, piszesz mhtylowi: widzisz i czujesz - to się zgadza. Ale to subiektywne postrzeganie - każdy ma inaczej. Pokaż mi budynek, obraz, rzeźbę - który podoba się bez zastrzeżeń każdemu, ba - każdemu krytykowi, czyli wyksztalconemu.  Natomiast słowo wie wskazuję na konkretną wiedzę - no to podaj tę konkretną wiedzę. Wg mnie  nie ma takiej w stosunku do formy współczesnej - są tylko odczucia. Są konkrety odnośnie funkcji, ale formy nie. Architektura to forma + funkcja.   Na koniec przykład z samochodami - tak samo sztuka użytkowa jak dom w kwestii formy. Na pewno jedne ci się podobają, inne zupełnie  nie - też je widzisz i czujesz - chodzi mi o formę, nie o technikę (funkcję). A przecież tworzą je wykształceni styliści za ciężkie pieniądze.  Bo chodzi o to że to klienci mają różne gusty i wyobrażenia - i nawet każda potwora znajdzie swego amatora - tak one są różne.   Na koniec - to do Elfir też. Nasze tutaj spory są subtelne i delikatne w stosunku do tych, którzy toczą miedzy sobą artyści, nie mówiąc o krytykach. A oni nic nie robią tylko w tym siedzą i naprawdę często wiedzę mają encyklopedyczną w temacie.   Co chce przez to powiedzieć? że to są bardzo indywidualne odczucia, dlatego trzeba być ostrożnym z mentorskim tonem w stosunku do innych, a przede wszystkim tolerancyjnym. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...