Skocz do zawartości

Izolacja pionowa (i ocieplenie) kamiennego fundamentu


Recommended Posts

Napisano
Witam
Remontuję dom z początku lat 80. Ci, co przez to przeszli lub przechodzą, to wiedzą, że problemów nie mniej niż przy budowie nowego (a może i więcej...). Aktualnie mam następujący problem:
Jak zrobić dobrą izolację pionową na kamiennym fundamencie? Jest nierówny. Wiem, że można pomalować jakimiś płynnymi środkami na bazie asfaltu, ale co na to? Folię kubełkową? No i co z ewentualnym ociepleniem? Bo przecież chyba przyklejanie płyt z twardego styropianu nie wchodzi w rachubę. Tynkowanie do równego też chyba odpada, bo trwałoby miesiącami - odsłanianie fundamentu po trochu, suszenie, tynkowanie, suszenie, impregnacja, itp.... A tak swoją drogą, to ile mb. fundamentu można odkopać w wybudowanym domu, aby nie narazić go na pęknięcia czy gorsze zdarzenia. Oczywiście, zajmie się tym firma, ale wolałbym wiedzieć, co i jak, bo wiadomo, że firmom zawsze się spieszy i pewnie najchętniej odkopaliby naraz cały fundament dookoła... icon_sad.gif
Na całe szczęście ktoś pomyślał przy budowie o izolacji poziomej, bo z tym byłby chyba jeszcze większy problem...
Napisano
Moge ci zaproponować nylon dekarski i keramzyt. Nylon jest nowym środkiem i nie jest produkowany na bazie asfaltu "spełnia wszystkie funkcje profesjonalnej izolacji przeciwwodnej. Ściany w łazienkach, pralniach i piwnicach oraz ściany fundamentów mogą być powlekane nylonem w celu zabezpieczenia tych miejsc przed wodą i wilgocią. "
http://dachermann.com/index-1-izolacja.html
Keramzyt do obsypania fundamentów, drenaz i oceplenie w jednym. http://www.keramzyt.maxit.pl/29906/
W starych domach odkopuje sie po kawałku fundamentu, nigdy naraz.
Poziomą izolację można poprawić injekcjami odpowiednich preparatów.
Napisano
Dziękuję bardzo za propozycję rozwiązania. Pytanie tylko, czy nylon można nakładać na wilgotne fundamenty (ew. co można nakładać)? Po tych deszczach (jeśli kiedyś przestaną padać...) fundamenty będą mokre chyba przez pół roku...

Wiem, że fundamenty należy odkopywać po kawałku – pytanie tylko, ile to jest „kawałek”? icon_wink.gif
Bawienie się po 1 m spowoduje, że roboty będą trwały z miesiąc. No i czy można prowadzić prace równolegle na bocznych lub przeciwległych ścianach?
Napisano
Wysałałem zapytanie do producenta nylonu, udziela sie na forum, wiec moze odpisze. Będziesz miał fachową opinie. Sąsiad odkopywał z 2 stron po 2-2,5 metra, ale budynek był w dobrym stanie mimo,ze z 1900r. Trwało to chyba w całości z dwa miesiace bo były przestoje z powodu pogody.
Napisano
Szanowni Państwo. Cieszę się, że temat Nylonu Dekarskiego został wywołany w kontekście izolacji przeciwwodnej fundamentów, ponieważ jest to jedno z ważnych zastosowań tego produktu. Generalnie izolacje wodochronne powinny stanowić ciągły i szczelny układ oddzielający izolowaną przegrodę od wody lub pary wodnej. Podkład pod izolacje wodochronną powinien być trwały a jego powierzchnia powinna być równa (bez wgłębień, wypukłości itd.) czysta i sucha.
Dlatego w omawianym tutaj przypadku nie polecalibyśmy metod, które omijałyby sztukę budowlaną. Nierówne ściany fundamentowe należy w pierwszej kolejności wyrównać np. tynkiem cementowym a dopiero na tak przygotowanym podłożu możemy wykonać docelową izolację wodochronną Nylonem Dekarskim.

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    • Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Schody za drzwiami na strych mają 94 cm szerokości, a szerokość w miejscu docelowych nowych drzwi to 83 cm. Kolega Franz sugeruje usunięcie drzwi drewnianych i montaż nowych technicznych, ale to chyba nie wchodzi w grę bo obecne drzwi korespondują wizualnie z pozostałymi drzwiami drewnianymi w przedpokoju. Ponadto u mnie wejście na strych jest w miejscu rzucającym się w oczy, więc musi zostać zachowana spójność pomieszczenia.
    • Dla mnie montaż drzwi za drzwiami to patologia(jeszcze w tak ciasnym miejscu). Wyrwałbym te istniejące i wstawił jakieś proste drzwi techniczne byle z wypełnieniem styropianem lub wełną i uszczelką opadającą. Dodatkowo zmieniłbym kierunek otwierania do wewnątrz strychu. Węgarek na ścianie można dokleić z gazobetonu, nie jest on konieczny ale ułatwi ustawienie ościeżnicy. Ościeżnica najlepiej drewniana, a jeśli stalowa to szczelnie wypianowana(na kilka warstw). Najważniejsze żeby pozbyć się przedmuchów.
    • Jaką szerokość mają te schody na strych?   Montaż drugich drzwi ma - moim zdaniem - sens.
    • Czy przy pokryciu z blachodachówki panelowej można uznać za poprawne takie wykonanie okapu, w którym membrana zostaje wprowadzona do rynny, a przestrzeń wentylacyjna opiera się na kontrłacie 25 mm, biorąc pod uwagę wymagania dotyczące prawidłowej cyrkulacji powietrza i ochrony warstwy wstępnego krycia? Czy tak jest dobrze wykonane i wg standardów obecnie obowiązujących?
    • Witam wszystkich,   proszę o pomoc w następującej sprawie: mieszkam w domu szeregowym z lat 80 XX wieku. Ma piwnicę, dwa piętra mieszkalne i strych, z pełnym deskowaniem membraną i blachodachówką, ale bez ocieplenia wełną. Otóż w przedpokoju na I piętrze jest bardzo zimno mimo sporego żeliwnego grzejnika. Długo zastanawiałem się, jaka jest tego przyczyna i w końcu odkryłem że winne muszą tu być drzwi prowadzące na strych, a konkretnie ich cienkie, pojedyncze szyby (vide zdj. nr 1). Dowodem na to jest fakt, że po przyłożeniu ręki do zamkniętych drzwi (od strony mieszkalnej) czuć, że przez nie przenika nawet nie chłód, ale wilgotny, lekki mróz.   Po otwarciu wspomnianych drzwi (zdj. 2) jest spocznik, a za nim schody na strych. Na razie NIE CHCĘ ocieplać strychu, toteż przyszło mi do głowy, że gdyby za tymi drewnianymi schodami na strych zamontować kolejne, dość grube i ocieplone drzwi, to są duże szanse, że problem zimnego przedpokoju by zniknął. Proszę zwrócić uwagę, że miejsce montażu nowych drzwi ma tę cechę, że z 1 strony jest gruby, wystający bok ściany (zdj. 4), a z drugiej gładka ściana (zdj. 5), toteż w niej należałoby chyba zrobić jaką podkonstrukcję, do której można by doczepić ościeżnicę nowych drzwi. Proszę o sugestie, czy montaż nowych drzwi ma sens i jak go wykonać.   z góry dziękuję Maciek 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...