Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Wylewanie fundamentów samemu, czy z gruszki?


Gość

Recommended Posts

Cytat

Miałeś na myśli materiał jako dodatek do betonu. Bo istnieje jeszcze coś takiego jak kamienny fundament i tam kamienie się nadają

oczywiście że piszę o żelbecie. Zresztą proszę czytać uważniej:

Cytat

A po drugie, nie piszcie mi tu o fundamencie murowanym z kamienia. My tu o żelbecie więc to że fundament wymurowany przed wojną z kamienia jest ok, nie znaczy że do żelbetu można wrzucać głazy.

Edytowano przez vega1 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Cytat

dopisałem
Wracając do tematu betonu, nie znam sposobu, aby sprawdzić na budowie, jaki beton przywiozła gruszka i raczej nikt takiego sposobu nie ma na sprawdzenie tego, musisz wierzyć albo i nie firmie, która to dostarcza, firmie, która może przywieźć dobry beton jak również może Cię załadować w konia, a Ty ciągle w ten B-25 i ten certyfikat wierzysz, że życie byś oddał. Od samego początku chciałem Ci uświadomić, że nie można wierzyć we wszystko. Zawsze można zrobić beton samemu.



nie migaj się od odpowiedzi. Napisałeś:
Cytat

A czy ma dla Ciebie znaczenie to, czy z danych składników beton danej klasy jest w ogóle możliwy do zrobienia ?


oraz:
Cytat

Ale kwit nie zwalnia od zdroworozsądkowego myślenia, to jak Ci powiem, że 2+2=5 (w naszej algebrze) i pokażę kwit prof. dr hab. nauk matematycznych to uznasz to za prawdę, czy ruszysz głową i powiesz, że głupoty gadam.

tak więc, zakładamy że bajbaga jest człowiekiem myślącym zdroworozsądkowo. Ja to wiem na pewno. Co ma zrobić? Jak się ma zachować, aby potwierdzić że jest człowiekiem myślącym, a nie baranem, któremu jak się powie że 2+2=5 to on w to uwierzy.
Więc pytam:
co ma zrobić?

ma odebrać ten beton, czy odesłać bo dostał tylko certyfikat, a nie był przy jego kręceniu?
Link to postu
Cytat

ok, nie zauważyłem pytania. Jutro Ci zeskanuje odpowiedź z mądrej książki.


Ciężko mi uwierzyć w to, że nie zauważyłeś tego pytania, skoro dyskusja ostro się toczyła.
Ale, żeby nie było, że jestem niereformowalny i że zaprzeczam nauce, badaniom i całemu światu, jeżeli jakaś rozsądna publikacja opisuje, że kamień polny nie nadaje się do fundamentu (szczególnie ten o większej średnicy niż 8cm), to nie będę tego negował. icon_smile.gif

@Vega1
Odpowiadając na Twoje ostatnie pytanie, bez zbadania tego, co Ci przywieźli nie stwierdzisz, co tam jest. Więc jak nie mam pewności, co mi przywożą, to tego nie biorę. Ale Ty nie rozumiesz sensu tej całej dyskusji i jej szerszego wydźwięku moim zdaniem. Za B-25 na papierze byś życie oddał i co mam więcej Ci powiedzieć....Bo przecież dla Ciebie nie liczy się to, co przywożą tylko papier. Może solange63 Ci to przełoży na nasze, bo ja nie potrafię...A gdybym już był tak naprawdę dociekliwy, to bym pojechał na 2-3 budowy do ludzi jak dana betoniarnia beton przywozi, wziął po cichu próbki i dał do zbadania, coś więcej mógłbym wtedy powiedzieć o tej firmie, co nie gwarantuje, że mi przywiozą, to, co zamawiałem. Edytowano przez małymiki (zobacz historię edycji)
Link to postu
Gość arturo72
Cytat

zasłużył sobie ...


Ja bym tak nie powiedział,może podpadł kilku osobom icon_smile.gif
Preferowana przez TB wentylacja na kanałach PE staje się coraz bardziej popularna,GWC max.10m/100m3 jest wystarczające,mam mniej więcej tyle i uważam,że spokojnie wystarczy,ogrzewanie nie centralne jest super sprawą.
Oczywiście część poglądów było dyskusyjnych... Edytowano przez arturo72 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Cytat

wniosek z tego jest jeden. Nigdy nie kupisz betonu z betoniarni.

Pozdrawiam i życzę Ci abyś nigdy nie musiał budować dużej konstrukcji żelbetowej, bo zrobisz doktorat z kręcenia betonu w betoniarce.


Ja również pozdrawiam icon_smile.gif
@vega1 Życzę Ci, abyś nie musiał nigdy oddać życia za ten B-25.

Cytat

Ja bym tak nie powiedział,może podpadł kilku osobom icon_smile.gif
Preferowana przez TB wentylacja na kanałach PE staje się coraz bardziej popularna,GWC max.10m/100m3 jest wystarczające,mam mniej więcej tyle i uważam,że spokojnie wystarczy,ogrzewanie nie centralne jest super sprawą.
Oczywiście część poglądów było dyskusyjnych...


To, że ktoś ma odmienne poglądy, nawet bardzo wywrotowe, to nie oznacza, że trzeba go blokować. Poza tym wodą na młyn dla Tomasza B. były posty userów tego i innych for budowlanych, oni sami odpisując i polemizując nakręcali jego i siebie. Dzięki temu licznik postów Pana Tomasza kipiał icon_biggrin.gif Edytowano przez małymiki (zobacz historię edycji)
Link to postu
Cytat

Więc jak nie mam pewności, co mi przywożą, to tego nie biorę.




Zasadnicze pytanie - co Cię w tej pewności upewnia ?
Są tylko dwie metody;
1. Wierzyć, że pracują tam rozsądni ludzie i nie narażają siebie na przykre konsekwencje.
2. Wierzyć co mówią na zieleniaku.

Wybieramy wariant 2, to znów jest wybór:
1. Kręcę beton sam (no może pod bacznym, własnym nadzorem), dobierając osobiście wszystkie składniki.
2. Ceduję ten obowiązek na innych, ale skąd pewność, że będzie wszystko OK - wszak to warunek 1 z wyższego wpisu.
Link to postu
Cytat

Ja również pozdrawiam Array="" style="vertical-align:middle" Array alt="icon_smile.gif" border="0">
@vega1 Życzę Ci, abyś nie musiał nigdy oddać życia za ten B-25.

nie chodzi o oddanie życia. Chodzi o to, że albo będę się zachowywał racjonalnie i zamawiał beton z betoniarni, albo zatrzymam się w rozwoju. Paranoje odrzucam, więc jestem skazany na betoniarnie i ich certyfikaty. To jest postęp. Idąc Twoim tokiem myślenia, dziś nie budowalibyśmy wspaniałych konstrukcji na wysokość kilkudziesięciu pięter.

Budownictwo jest dla ludzi rozsądnych. Owszem, i tam trafiają się partacze i nieodpowiedzialni kierownicy, pracownicy itd. Ale to są przypadki w każdej dziedzinie życia.
Link to postu
Drodzy Państwo!
Czytam tak sobie i uwierzyć nie mogę - 4 strony bicia piany kompletnie o niczym!
Abstrahując od cukierników kamieni itp .
Ktoś ma dostęp do materiałów i żwiru, ma chęci i wolny czas, ludzi do pomocy i fajną betoniarkę - niech robi sobie sam -pewnie (niewiele) zaoszczędzi.
Ktoś nie ma za dużo czasu, i chce mieć spokojny sen - bierze beton z betoniarni. Raczej go nie oszukają własnie z uwagi na konkurencję. A taka gruszka to odrobinkę tylko większa betoniarka 150-tka ;) Tyle tylko, że składniki ma dozowane komputerowo do siebie a nie mierzone ilością łopat.

Aby obniżyc koszty to zawsze można pozyskać za darmo gruz betonowy z rozbiórek wszelkiej masci.
Ja dostałem ostatnio wywrotkę gruzu betonowego z podjazdu - za darmo - parę m3 do przodu - teraz go "tylko" rozbić icon_smile.gif - pójdzie w ogrodzenie - jakbym miał fundamenty do wylania to też bym go tam dał.
Napewno nie dałbym cegły z rozbiórki kominów - takiej co się w rękach kruszy - a też mi się taki gruz trafił - a właściwie śmieci a nie gruz.

Generalizując - to co trzyma parametry jak kamień (nie głazy icon_smile.gif ), gruz betonowy - można dawać
Nie można dawać - suporeksu, cegły szamotowej, porcelany Edytowano przez Draagon (zobacz historię edycji)
Link to postu
Cytat

Ja górnika to w telewizji tylko widziałem icon_smile.gif

Oczywiście,że można. Myślisz,że ceramika jak powstaje ?

Kiedyś cegły przywozili nie na paletach ale luzem, przy zwalaniu potłukło się kilka sztuk. Dziś kierowca musi mocno uważać jak ściąga hadesem aby nie mieć nawrotki z ceramicznym gruzem. Nie wszystko co nowe jest dobre ;)



skoro nie rozróżniasz pełnych cegieł od pustaków....zostaje namiot icon_razz.gif

Cytat

Za uprawianie i propagowanie nauki alternatywnej. Według niego wszystkie instytuty budowlane, uczelnie, oraz ośrodki badawcze opanowali oszuści, a on jeden jest wyposażony w prawdziwą wiedzę.
Poza tym twórców norm chciał oddać pod sąd wojenny, a właściwie to rozstrzelać bez sądu..



dokładnie tak
już nie wspominając o posuwaniu się do gróźb...karalnych

Cytat

@Vega1
Odpowiadając na Twoje ostatnie pytanie, bez zbadania tego, co Ci przywieźli nie stwierdzisz, co tam jest. Więc jak nie mam pewności, co mi przywożą, to tego nie biorę.



nic nie stoi na przeszkodzie, żeby odlać trochę i dać do ekspertyzy icon_biggrin.gif
namiot.....po uprzednim zbadaniu brezentu, bo może być bez certyfikatu....

Cytat

Ja bym tak nie powiedział,może podpadł kilku osobom icon_smile.gif
Preferowana przez TB wentylacja na kanałach PE staje się coraz bardziej popularna,GWC max.10m/100m3 jest wystarczające,mam mniej więcej tyle i uważam,że spokojnie wystarczy,ogrzewanie nie centralne jest super sprawą.
Oczywiście część poglądów było dyskusyjnych...



jego wywodów wentylacyjnych akurat nikt(prawie) nie podważał....
ale cała reszta...

Cytat

Akurat z tego Forum, wyciepano Go za chamstwo, a nie za poglądy.



i groźby też...przynajmniej ja je pamiętam... Edytowano przez adiqq (zobacz historię edycji)
Link to postu
Cytat

P.S. Trochę się obawiam, że mogę podzielić losy Tomasz B. niedługo icon_razz.gif



jeśli nie będziesz twierdził w każdym wątku , że tylko ty , jedynie ty masz rację na tym forum a wszyscy inni to debile i idioci - to zapewniam cię, że nic Ci nie grozi ...
Link to postu
Cytat

skoro nie rozróżniasz pełnych cegieł od pustaków....zostaje namiot icon_razz.gif




Zanim zaczniesz proponować komuś namiot może najpierw poczytasz.

"Ceramika poryzowana pochodzi od tradycyjnej
cegły, której główną wadą jest słaba izolacyjność
termiczna – wymurowana ściana spełniłaby wymagania cieplne dopiero przy grubości ponad 1 metra.
Z tego względu zaczęto poszukiwać sposobów na
poprawę izolacyjności cegły – poprzez elementy
drążone (cegła dziurawka, kratówka, szczelinówka) i pustaki (dzięki pustkom powietrznym skuteczniej ograniczono ucieczkę ciepła, obniżając
wagę elementu, co z kolei pozwoliło na zwiększenie
wymiarów, a co za tym idzie – ułatwienie murowania). Pustaki poryzowane to najbardziej zaawansowane technologicznie rozwiązanie. Proces produkcji
polega na dodaniu do surowca, czyli gliny, pyłu
drzewnego, który ulega spaleniu w trakcie wypalania w piecu. W ten sposób powstają mikropory,
a gotowy element ma bardzo dobre własności termoizolacyjne. Dzięki temu możliwe jest wznoszenie ścian z pustaków poryzowanych w technologii
jednowarstwowej, osiągają wymagane normowo
parametry."
Link to postu
Draagon, nie możesz wrzucać w beton czego kolwiek. Taka np. cegła, pod wpływem wilgoci puchnie na tyle mocno, że potrafi rozpocząć rysowanie betonu. Jak wiadomo, fundament jest w ziemi, a tam łatwo o wilgoć. Dodatkowo każdy materiał ma inną rozszerzalność cieplną. To też się bierze pod uwagę.
Ja jestem zwolennikiem czystego żelbetu. Oszczędzanie na nim, to nie jest dobry pomysł. Oczywiście w słupki ogrodzeniowe bym się nie przejmował niczym. Ale fundament...
Link to postu
Cytat

Draagon, nie możesz wrzucać w beton czego kolwiek. Taka np. cegła, pod wpływem wilgoci puchnie na tyle mocno, że potrafi rozpocząć rysowanie betonu. Jak wiadomo, fundament jest w ziemi, a tam łatwo o wilgoć. Dodatkowo każdy materiał ma inną rozszerzalność cieplną. To też się bierze pod uwagę.
Ja jestem zwolennikiem czystego żelbetu. Oszczędzanie na nim, to nie jest dobry pomysł. Oczywiście w słupki ogrodzeniowe bym się nie przejmował niczym. Ale fundament...





Zgadzam się, że ceramika, suporexy itp. nie nadają się jako materiał do betonu.
Ja miałem czysty, dobry gruz betonowy, który był wcześniej posadzką w hali ( czyli nie był narażony na niekorzystne warunki atmosferyczne) Plus był taki, że posadzka była skuwana na niewielkie kawałki.

Miałem tego 2 samochody ciężarowe za kwotę 200 zł + 0,7 czystej icon_smile.gif. Uważasz,że taka metoda też jest zła ? Edytowano przez Slav. (zobacz historię edycji)
Link to postu
Cytat

Drodzy Państwo!
Czytam tak sobie i uwierzyć nie mogę - 4 strony bicia piany kompletnie o niczym!



dokładnie!

Cytat

Nie można dawać - suporeksu, cegły szamotowej, porcelany



szmat, puszek, popsutych zabawek, butelek po tanim winie, upierdliwego sąsiada........

Resztę - ładuj jak leci w ten fundament......

Link to postu
Cytat

Miałem tego 2 samochody ciężarowe za kwotę 200 zł + 0,7 czystej Array="" style="vertical-align:middle" Array alt="icon_smile.gif" border="0">. Uważasz,że taka metoda też jest zła ?

gruz betonowy to inna sprawa. Trzeba tylko mieć na uwadze, że jak da się go zbyt wiele, to będzie zabierał wodę z mieszanki a tej tam zazwyczaj jest i tak zbyt mało do poprawnego wiązania. Może to skutkować osłabieniem klasy betonu. To oczywiście przypadek skrajny. Ale trzeba eliminować wszelkie bolączki. Ja przynajmniej bym tak nie zrobił dla siebie lub gdybym budował komuś.
Dlatego ja będę się upierał. Na fundamenty żelbetowe, tylko czysty beton. Edytowano przez vega1 (zobacz historię edycji)
Link to postu
Cytat

Zanim zaczniesz proponować komuś namiot może najpierw poczytasz.

"Ceramika poryzowana pochodzi od tradycyjnej
cegły, której główną wadą jest słaba izolacyjność
termiczna – wymurowana ściana spełniłaby wymagania cieplne dopiero przy grubości ponad 1 metra.
Z tego względu zaczęto poszukiwać sposobów na
poprawę izolacyjności cegły – poprzez elementy
drążone (cegła dziurawka, kratówka, szczelinówka) i pustaki (dzięki pustkom powietrznym skuteczniej ograniczono ucieczkę ciepła, obniżając
wagę elementu, co z kolei pozwoliło na zwiększenie
wymiarów, a co za tym idzie – ułatwienie murowania). Pustaki poryzowane to najbardziej zaawansowane technologicznie rozwiązanie. Proces produkcji
polega na dodaniu do surowca, czyli gliny, pyłu
drzewnego, który ulega spaleniu w trakcie wypalania w piecu. W ten sposób powstają mikropory,
a gotowy element ma bardzo dobre własności termoizolacyjne. Dzięki temu możliwe jest wznoszenie ścian z pustaków poryzowanych w technologii
jednowarstwowej, osiągają wymagane normowo
parametry."



przepraszam, ale nie odróżniasz pustaka ceramicznego (np porotherm) od cegły pełnej?!? musisz się posiłkować wikipedią?

jak można porównywać wytrzymałość pełnej cegły do wytrzymałości pustaków.... Edytowano przez adiqq (zobacz historię edycji)
Link to postu
Cytat

gruz betonowy to inna sprawa. Trzeba tylko mieć na uwadze, że jak da się go zbyt wiele, to będzie zabierał wodę z mieszanki a tej tam zazwyczaj jest i tak zbyt mało do poprawnego wiązania. Może to skutkować osłabieniem klasy betonu. To oczywiście przypadek skrajny. Ale trzeba eliminować wszelkie bolączki. Ja przynajmniej bym tak nie zrobił dla siebie lub



Na uwadze to było i gruz był wcześniej solidnie zlany wodą. Napisałem,że metodą z betoniarki raczej nie uda nam się uzyskać właściwości betonu jak z betoniarni. Zaznaczam tylko, że jeżeli trzymamy się zasad budowlanych, używamy potrzebnych materiałów to możemy sami zrobić dobry fundament na dom - przykłady są w całym kraju. Jeżeli mam czas i możliwości to zaoszczędzimy trochę więcej niż wspomniane "niewiele" czy 500 zł.
Link to postu
Dla przypomnienia oczywiste, oczywistości :

Fundament ma fundamentalne znaczenie dla budynku i dlatego musi być wykonany zgodnie z projektem - w tym także materiałowo.

Wszystkie materiały i (lub) komponenty muszą mieć "certyfikat" (wymóg ustawowy).
Bez "certyfikatu", oświadczenie kierownika ( http://pinb_wielun.w.interia.pl/Druki/os-kier-at.pdf ) jest poświadczeniem nieprawdy.

Wszelkie prace muszą być wykonane zgodnie z projektem, bo znów kierownik poświadczy nieprawdę ( http://pinb_wielun.w.interia.pl/Druki/os-kier-zak.pdf )


Poświadczenie nieprawdy – przestępstwo z art. 271 Kodeksu karnego, za co grozi odsiadka do 5 lat, lub "za kasę" do 8 lat.
Link to postu
Cytat

przepraszam, ale nie odróżniasz pustaka ceramicznego (np porotherm) od cegły pełnej?!? musisz się posiłkować wikipedią?

jak można porównywać wytrzymałość pełnej cegły do wytrzymałości pustaków....




Skąd wziąleś to porównanie o wytrzymałości ? podany artykuł odnosił się do pochodzenia, izolacyjności . nie sugeruje się wikipedią

Czytam Twoje wpisy w tym temacie i co dominuje " słyszałem", gdzieś zobaczyłem" ,"przeczytałem" . Nie widzę - " ja zrobiłem tak" itp. Jeśli tak samo jest w innych tematach, to nie urażając Cię ale zahacza to o trolowanię.

Więc czemu mają służyć Twoje wpisy ? Napisałeś "kiedyś czytałem obliczenia, różnica w cenie wychodziła około 500zł na korzyść pracy ręcznej...."

To ja Ci napisze, że na domku o powierzchni 100m2 to co przeczytałeś jest mylne o dobre 50%. ( wiem z własnego doświadczenia - nie z czyjegoś)
Link to postu
Zaciekawiło mnie stwierdzenie:

Cytat

........
"Ceramika poryzowana pochodzi od tradycyjnej
cegły, której główną wadą jest słaba izolacyjność
termiczna – wymurowana ściana spełniłaby wymagania cieplne dopiero przy grubości ponad 1 metra.



Tak się zastanawiam kto to napisał.
Grubość ścian w zamku w Malborku to około 3m, czyli spełniają wymagania cieplne icon_eek.gif
Link to postu
Cytat

Tak się zastanawiam kto to napisał.
Grubość ścian w zamku w Malborku to około 3m, czyli spełniają wymagania cieplne icon_eek.gif




"Dom z pomysłem" Maj 2006.

Cytat

Zresztą proszę mi policzyć te oszczędności. Ja nie wierzę że może być 50% taniej przy pracy ręcznej. Liczę i liczę i nie może wyjść tyle.




A jak liczysz ?
Proszę sprawdzić jaka jest cena piachu za tone i żwiru. Wykopy robione na 1.00 lub 1.10
Tona cementu wychodziła około 440 zł. Mieszalnik i ludzie za darmo. Do tego proszę doliczyć dwa samochody ciężarowe gruzu. ( samochód marki Liaz)
Link to postu

moja wytrzymałość odnośnie wytrzymałości dotyczyła poniższego cytatu....
kiedyś ceramika=cegła, dzisiaj ceramika to pustaki....

Cytat

Oczywiście,że można. Myślisz,że ceramika jak powstaje ?

Kiedyś cegły przywozili nie na paletach ale luzem, przy zwalaniu potłukło się kilka sztuk. Dziś kierowca musi mocno uważać jak ściąga hadesem aby nie mieć nawrotki z ceramicznym gruzem. Nie wszystko co nowe jest dobre ;)




Cytat

Skąd wziąleś to porównanie o wytrzymałości ? podany artykuł odnosił się do pochodzenia, izolacyjności . nie sugeruje się wikipedią



tutaj już odpowiedziałem...

Cytat

Czytam Twoje wpisy w tym temacie i co dominuje " słyszałem", gdzieś zobaczyłem" ,"przeczytałem" . Nie widzę - " ja zrobiłem tak" itp. Jeśli tak samo jest w innych tematach, to nie urażając Cię ale zahacza to o trolowanię.

Więc czemu mają służyć Twoje wpisy ? Napisałeś "kiedyś czytałem obliczenia, różnica w cenie wychodziła około 500zł na korzyść pracy ręcznej...."



to samo mogę powiedzieć o twoich wpisach

ignore_the_troll_stamp_by_mirz123-d3iqy5h.gif

Cytat

A jak liczysz ?
Proszę sprawdzić jaka jest cena piachu za tone i żwiru. Wykopy robione na 1.00 lub 1.10
Tona cementu wychodziła około 440 zł. Mieszalnik i ludzie za darmo. Do tego proszę doliczyć dwa samochody ciężarowe gruzu. ( samochód marki Liaz)



Ludzie za darmo?
to nawet im jeść i pić nie dałeś?
Link to postu
Cytat

Budownictwo jest dla ludzi rozsądnych. Owszem, i tam trafiają się partacze i nieodpowiedzialni kierownicy, pracownicy itd. Ale to są przypadki w każdej dziedzinie życia.


A moim zdaniem w budownictwie mnóstwo jest partaczy, popatrz jak ludzie budują systemem gospodarczym, jak pilnują ekip, żeby było wszystko ok, czytają często gazety, książki, fora i potem mówią "fachowcowi" co i jak ma robić, aby było dobrze. Niektórzy nawet na czas budowy biorą urlop bezpłatny lub rezygnują z pracy, aby pilnować ekip. Zresztą w społeczeństwie funkcjonuje nawet takie przekonanie "jak nie znajdziesz żadnej pracy, pójdziesz na budowę".
Link to postu
Cement 240kg = 10zl/25kg = 93zł
Piasek 730kg = 23zl/tona = 17zł
Żwir 1200kg = 60zl/tona = 72zł
Dowóz materiału około 70zl na 10 kubików czyli około 7zl na m3.

to daje nam 189zł bez prądu i pracy i czasu. Teraz do tego betonu proszę sobie doliczyć plastyfikator bo bez tego ani rusz. Każdy beton z betoniarni jest z plastyfikatorem i jest to najczęściej wyszczególnione w specyfikacji.
Plastyfikator kosztuje. I to dużo. W zależności od rodzaju, dodaje się go 1% masy cementu. Nie będę przytaczał przykładów, bo zaraz napiszesz że znalazłem drogi plastyfikator. Znajdź sobie plastyfikator, przelicz sobie cenę i dodaj.

Będziesz zaskoczony. Prądu też nie zużyjesz za 5 zl. Ze 3 osoby by się do tego przydały. Licz i zobacz czy się opłaci.

Dodam tylko, że ceny są brane raczej te niższe/promocyjne. Nie starałem się celowo zawyżać ich, choć wielu z nas w takich cenach materiału nie kupi.
  • Lubię to 1
Link to postu
Cytat

Cement 240kg = 10zl/25kg = 93zł
Piasek 730kg = 23zl/tona = 17zł
Żwir 1200kg = 60zl/tona = 72zł
Dowóz materiału około 70zl na 10 kubików czyli około 7zl na m3.

to daje nam 189zł bez prądu i pracy i czasu. Teraz do tego betonu proszę sobie doliczyć plastyfikator bo bez tego ani rusz. Każdy beton z betoniarni jest z plastyfikatorem i jest to najczęściej wyszczególnione w specyfikacji.
Plastyfikator kosztuje. I to dużo. W zależności od rodzaju, dodaje się go 1% masy cementu. Nie będę przytaczał przykładów, bo zaraz napiszesz że znalazłem drogi plastyfikator. Znajdź sobie plastyfikator, przelicz sobie cenę i dodaj.

Będziesz zaskoczony. Prądu też nie zużyjesz za 5 zl. Ze 3 osoby by się do tego przydały. Licz i zobacz czy się opłaci.

Dodam tylko, że ceny są brane raczej te niższe/promocyjne. Nie starałem się celowo zawyżać ich, choć wielu z nas w takich cenach materiału nie kupi.


Zastanawiam się, ile kosztuje w takim razie koszt wyprodukowania 1m3 betonu przez betoniarnię, jaki oni mają zysk.
Link to postu
zysk mają nie mały. Tylko policz sobie koszt inwestycji.
Dodatkowo, niech trafią klienta raz w roku (a uwierz mi że to nie rzadkość) który nie zapłaci im 200tysięcy zł za beton (przykładowo). Wbrew pozorom, w tym kraju, wszystko balansuje często na granicy opłacalności.
Link to postu
Cytat

moja wytrzymałość odnośnie wytrzymałości dotyczyła poniższego cytatu....
kiedyś ceramika=cegła, dzisiaj ceramika to pustaki....

to samo mogę powiedzieć o twoich wpisach

Ludzie za darmo?
to nawet im jeść i pić nie dałeś?




Tu jest opis dostępnej ceramiki jak widać nie są to tylko pustaki :

http://www.cegielnie-mazowieckie.pl/cegly-pustaki.php


Sprawdź moje wpisy w tym temacie a swoje - zobaczysz różnice, co dawałem ludziom to już mało istotne w tym temacie.


Cytat

Zresztą proszę mi policzyć te oszczędności. Ja nie wierzę że może być 50% taniej przy pracy ręcznej. Liczę i liczę i nie może wyjść tyle.




Ja nie napisałem,że będzie 50 % taniej icon_smile.gif

Odnosiłem się do tego wpisu :

"kiedyś czytałem obliczenia, różnica w cenie wychodziła około 500zł na korzyść pracy ręcznej...."


Odpowiedziałem :
"To ja Ci napisze, że na domku o powierzchni 100m2 to co przeczytałeś jest mylne o dobre 50%. ( wiem z własnego doświadczenia - nie z czyjegoś)".

Więc nie taniej o 50 % ale zaoszczędzony 1000 zł. Do tego dochodzi gruz którego nie uwzględniłeś w obliczeniach a na oko jest to kilka kubików.

Plastyfikator kupowałem w sklepie budowlany i nie był drogi. Edytowano przez Slav. (zobacz historię edycji)
Link to postu
Slav - kupiłbyś dom, o którym byś wiedział, że stoi na fundamentach wykonanych z nie wiadomo jakiej klasy betonu?
A na dodatek w którym jako kruszywa zastosowano jakiś gruz ?

I pytanie zasadnicze, na jakiej podstawie kierbud podpisze pokazane wyżej oświadczenia ?

Cytat

Plastyfikator kupowałem w sklepie budowlany i nie był drogi.



Cena na 1m3 betonu to + około 24zł (najmarniej) Edytowano przez bajbaga (zobacz historię edycji)
Link to postu
Cytat

A moim zdaniem w budownictwie mnóstwo jest partaczy, popatrz jak ludzie budują systemem gospodarczym, jak pilnują ekip, żeby było wszystko ok, czytają często gazety, książki, fora i potem mówią "fachowcowi" co i jak ma robić, aby było dobrze. Niektórzy nawet na czas budowy biorą urlop bezpłatny lub rezygnują z pracy, aby pilnować ekip. Zresztą w społeczeństwie funkcjonuje nawet takie przekonanie "jak nie znajdziesz żadnej pracy, pójdziesz na budowę".




Nie tak dawno na budowlankę był wielki bum i piekarz stał się murarzem. Z całym szacunkiem do ludzi z wiedza i praktyką.
Mnie nie dziwi fakt, ze inwestor mocno interesuje się budową ale to, ze się w ogóle nie interseuje


Cytat

Slav - kupiłbyś dom, o którym byś wiedział, że stoi na fundamentach wykonanych z nie wiadomo jakiej klasy betonu?
A na dodatek w którym jako kruszywa zastosowano jakiś gruz ?

I pytanie zasadnicze, na jakiej podstawie kierbud podpisze pokazane wyżej oświadczenia ?



Cena na 1m3 betonu to + około 24zł (najmarniej)




Jeżeli jego stan był by dobry a ja zainteresowany - to tak. Wiele domów z lat 50/60/70 jest w bardzo dobrym stanie i nikt Ci nie pokaże faktury, że materiał na fundamenty był z betoniarni.

A w pytaniu zasadniczym - zapytaj swojego kierownika.
Link to postu
Slav - te obliczenia na które się powoływałem, to były różnice cenowe dla różnych etapów w zależnośći od.....
i np dla fundamentów bylo porównane zalewanie gruszką i robienie betonu ręcznie, dla dachu było kilka wariantów, ścian, stropów(teriva vs monolith) itd. Czytałem to kilka lat temu, jak przymierzałem się do rozpoczęcia budowy, w poczytnej gazecie. Nie pamiętam po tylu latach, jakiej wielkości dom był brany do obliczeń, ani też jakie to były dokładnie kwoty...postaram się poszukać takich zestawień i wkleję...na necie na pewno gdzieś znajdę...
może przez to bedę bardziej pomocny icon_redface.gif
Link to postu
Cytat

Czytałem to kilka lat temu, jak przymierzałem się do rozpoczęcia budowy, w poczytnej gazecie. Nie pamiętam po tylu latach, jakiej wielkości dom był brany do obliczeń, ani też jakie to były dokładnie kwoty...postaram się poszukać takich zestawień i wkleję...na necie na pewno gdzieś znajdę...
może przez to bedę bardziej pomocny icon_redface.gif




Mi osobiście nie jest to potrzebne - ja już jestem "po" icon_smile.gif i dziele się doświadczeniem.

Nie można sugerować się tylko i wyłącznie naszymi przykładami i na ich podstawie podejmować decyzje. Temat jest tylko pewnym rozeznaniem dla przyszłych inwestorów.

Cytat

Żaden z "moich" czegoś takiego nie podpisze - no chyba, że inwestor ma na wykonany beton, badania laboratoryjne.




A na podstawie faktury podpisze ?
Link to postu
Cytat

ok, nie zauważyłem pytania. Jutro Ci zeskanuje odpowiedź z mądrej książki.

tak więc malymiki:
TECHNOLOGIA Roboty Zbrojarskie i Betoniarskie
AUTORZY: JERZY DILIS i ANDRZEJ SIENNICKI
cytat ze str.230:
-wymiary kamieni dodawanych do mieszanki betonowej, nie mogą być większe niż 1/3 grubości betonowanego elementu...()
-każdy kamień powinien być otoczony warstwą mieszanki betonowej, nie mniejszej niż 10cm... ()
-wytrzymałość dodawanych kamieni, nie może być mniejsza niż wytrzymałość grubego kruszywa użytego do przygotowania mieszanki betonowej; kamienie nie powinny być spękane i zwietrzałe, a ich powierzchnia powinna być chropowata
-kamienie nie mogą stykać się ze zbrojeniem


dodatkowo ta sama książka:

cytat ze str.107 na 108:
Maksymalny rozmiar ziarn kruszywa stosowanego do betonów wynosi 80mm.

To chyba wyczerpuje dyskusję na temat kamieni. Jak widać wrzucać sobie kamieni do betonu od tak nie można. Nie jest to zabronione, jednak obwarowane dość rygorystycznymi punktami. I np. większość kamieni polnych, chyba nie ma chropowatej powierzchni a to je dyskwalifikuje.

Co do wielkości kamieni to najbardziej decydujący jest punkt:
-każdy kamień powinien być otoczony warstwą mieszanki betonowej, nie mniejszej niż 10cm...


czyli przy grubości fundamentu 25cm, kamień może mieć max 5cm wielkości.
Kamienie o których pisałeś, bardziej nadadzą się do podstawy bunkru.


Edytowano przez vega1 (zobacz historię edycji)
Link to postu
To wolny kraj, ale ja uznaję zasadę, że jeśli ktoś o coś pyta, to odpowiedź (porada) musi być zgodna "ze sztuką" i obowiązującymi przepisami.

Niestety większość pytających szuka tylko potwierdzenia lub (i) akceptacji tego co im się wydaje, że prawidłowe.
To że ktoś coś, tak a nie inaczej zrobił, a nie jest to zgodne ze "sztuką" i (lub) przepisami, nie powinno być wyznacznikiem dla wszystkich.

Kierbud może sobie podpisywać co chce, bo to jego cyrk i małpy, bo jest "samodzielną funkcją w budownictwie" - ale do czasu, aż będzie miał wpadkę, z którą zapłaci i on i inwestor.

I ostatnia prawda (objawiona ?) - im więcej wie inwestor, tym więcej wymaga od projektanta, kierbuda i ekipy.
Link to postu
Cytat

To wolny kraj, ale ja uznaję zasadę, że jeśli ktoś o coś pyta, to odpowiedź (porada) musi być zgodna "ze sztuką" i obowiązującymi przepisami.

Niestety większość pytających szuka tylko potwierdzenia lub (i) akceptacji tego co im się wydaje, że prawidłowe.
To że ktoś coś, tak a nie inaczej zrobił, a nie jest to zgodne ze "sztuką" i (lub) przepisami, nie powinno być wyznacznikiem dla wszystkich.




Jak sam wiesz,przepisy się zmieniają. Co Ci ma projektant napisać " lej z betoniarki a składniki tak na oko" ? napisze standardowo, według przepisów. Tylko nie oznacza to wcale,że sposób lania fundamentów z własnej betoniarki jest zły.

Napisałem,że trzeba trzymać sie pewnych zasad.
"Jeśli nic się nie dzieje z gruntem, przy budowie trzymano się pewnych zasad, nikt nie opkopuje całej chałupy to dlaczego ma się coś walić ?"

Nigdzie nie napisałem,że jest to lepsza metoda i ma być wyznacznikiem.
Link to postu
Cytat

czyli przy grubości fundamentu 25cm, kamień może mieć max 5cm wielkości.
Kamienie o których pisałeś, bardziej nadadzą się do podstawy bunkru.


Z tego co widuję na polskich budowach, to fundament ma szerokość 50-60cm a nie 25cm.
Do tych cytatów z książki dodałbym jedno: kamień powinien być czysty (umyty).
Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Nie, żadnym papierem. Najlepiej szczotką i to niezbyt twardą, aby niepotrzebnie ściany nie rysować. Taka trochę twardsza niż do ubrań, Oczywiście, jeśli od ściany odpadają większe fragmenty, to skrobiemy to szpachelką np. taką   Nie masz wokół siebie kogoś, kto się zna i mógłby na bieżąco nadzorować Twoją pracę? Bo w teorii wszystko jest proste, ale diabeł, jak zawsze, tkwi w szczegółach. Chodzi o to, aby usunąć wszystko ( w tym piasek i drobinki poprzedniej farby) co nie jest związane ze ścianą, ale nie narobić przy tym szkód, bo wszystkie ubytki trzeba będzie później uzupełniać. 
    • Wielkie dzięki za odpowiedź, a jeśli chodzi o wstępne oczyszczenie ściany to jak zrobić to najlepiej? Papierem ściernym? A jeśli tak, to jaki rodzaj papieru byłby najlepszy. Z góry dziękuje!
    • W teorii wszystko jest banalnie proste. Jeśli ściana już wyschła, to należy oczyścić ją z wszelkich pyłów i materiałów trwale z nią nie związanych, czyli ze wszystkiego co się ściany nie trzyma. Potem taką oczyszczoną ścianę należy zagruntować, po czym wyrównać jej powierzchnię poprzez zaszpachlowanie dziur, szczelin i wszelkich nierówności. Na koniec całość wyszlifować, zagruntować ponownie i pomalować na wybrany kolor. 
    • Witajcie,   Jestem kompletnym laikiem remontowym, a ostatnio miałem przykrą sytuację zalania ściany przez sąsiada (pękła mu rura w łazience).   Chce ją odmalować na własną rękę, ale z racji na jej uszkodzenia nie mam pojęcia jak ją wcześniej odpowiednio przygotować. Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki, zamieszczam zdjęcia ściany.   Pozdrawiam
    • Witam użytkowników forum, Zakładam swój temat o nadchodzącym remoncie wspomnianego w temacie domu i chciałbym usłyszeć opinię innych osób w pewnych kwestiach z nią związanych.   Na wstępie wymienię podstawowe prace, które są do wykonania. - instalacja CO - instalacje wod-kan - instalacje elektryczne - gładzenie ścian i sufitów - drzwi - druga łazienka na piętrze - przeróbka na piętrze polegająca na niezależnych wejściach, do 3 oddzielnych pokoi (w tej chwili jeden jest przechodni)   Teraz konkrety: Ponieważ z wykształcenia jestem inżynierem sanitarnym chciałbym przygotować projekt. Mam stosunkowo niewielkie doświadczenie, ale myślę, że sobie poradzę i mogę go wykonać. No ok, więc w czym problem? Mogę wziąć jednego fachowca, drugiego i trzeciego, tu chcę gniazdko, tam też, taki piec, takie rury i projekt jest mi zupełnie zbędny. Więc po co mi ten projekt właściwie jest? Chcę, żeby wszystko biegło swoim tempem i odbywało się na spokojnie. Z czym mam wątpliwości?   Część właściwa, która mnie najbardziej interesuje Jak budowlańcy i firmy remontowe reagują na podpisanie umowy o zakres prac?   Podam tylko jeden przykład jak ja to widzę w przypadku, gdy szukam kogoś, kto wygładzi ściany i sufity w domu. Jest tyle, a tyle ścian, tyle sufitów. Umawiamy się na taką cenę za m2 ściany, inną za sufity, do tego cena za metr bieżący narożników (jakieś okna, drzwi, puszki), ewentualnie po wcześniejszych oględzinach fachowiec informuje z czym może mieć problem. Podpisujemy umowę, fachowiec przychodzi, robi jeden sufit i chce za to zapłaty, zrobił, więc płacę za sufit, zrobił kolejny płacę za kolejny itd itd.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...