Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

8 godzin temu, podczytywacz napisał:

Dorotka też lubiła to uczucie...

 

5 godzin temu, retrofood napisał:

 

A i owszem :icon_biggrin:

Piszecie jakimś szyfrem.  O co  chodzi z Dorotką? :)

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, podczytywacz napisał:

Bo on nie zakochał się w Dorotce :icon_rolleyes: to i jej nie pamięta...

 

Nie pamięta "Tamtego lata". A było tak samo ciepłe...   :icon_biggrin:

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ach, już wiem. No więc przyznaję się, ze nie znam Dorotki - chyba - bo czytałem z doskoku, a dogłębnie poznałem wcześniejszą historię, z Rosją Sowiecką w tle. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...

Pozdrawiam wszystkich, co wciąż jeszcze budują i życzę, by szybko budowanie skończyli, bo wtedy, ach, właśnie wtedy okazuje się, ile innych równie fajnych rzeczy można robić. Ja złapałem bakcyla wędrowniczego. Jest motocykl - jest moc. Jest "fun", jakiego nic innego nie daje.

 

ja_fazer.thumb.jpg.20817f57a9c4a9d79bb1ab7fbab50617.jpg


Motocyklowo, gdzie bym nie był, to za chwilę będę - bo być mogę - całkiem, ale to całkiem gdzie indziej. Dębki... Mrągowo... Komańcza (i trochę dalej)... Pętla bieszczadzka.

 

ja_komancza.jpg.2b6ed46da18bdc73bc647c2ed659e7f2.jpg

 

Jeżdżę. Szkolę się. O budowaniu nie myślę - zimą ogarnę parę spraw, co mi zostały do zrobienia.

Tor Słomczyn - szkolenie z jazdy precyzyjnej, turystycznej:

ja_slomczyn.thumb.jpg.51333938722488a17eecdde75f34a1e8.jpg

 

Gdzieś na Mazowszu:

  jaszuter.jpg.340a56e8beb8a97b1db3b2f3a55802ea.jpg

 

Gołdap:

goldap.jpg.366bd10010664aec750b758f8e4a160f.jpg

 

Zdjęcie z tablicą pstryknąłem sobie , bo aż samemu mi trudno pojąć, że jeszcze rano byłem pod Mrągowem, a wieczorem już w Bieszczadach.

 

ja_komancza2.thumb.jpg.bcf54f1d204208216f5d6d570115efdb.jpg

 

We wrześniu planuję pojechać na około 10-dniową wędrówkę motocyklową. Kierunek: Trasa Transfogarska czyli Rumunia, a po drodze pętla bieszczadzka. W okolicach granicy węgiersko-rumuńskiej pojawi się kompania dwóch innych motocykli: jeden rumuński i jeden polski, ale ten drugi właściwie mieszka w Budapeszcie.

 

Odbyłem już w tym roku kilka 4 dniowych wędrówek, wiem już, że 350-400 km dziennie motocyklem robi się bez jakiegoś przesadnego zmęczenia, bo jest to czysta, najczystsza frajda. 

  • Lubię to 2
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 1 miesiąc temu...

DACH ZIELONY NAD TARASEM

 

Spadek zadaszenia tarasu: 2,5 cm na długości 2,5 m czyli 1%, czyli około 0,7 stopnia. :)

Woda z folii spływa, a o śnieg się nie martwię, bo go ostatnio nie ma. Poza tym rozstaw krokwi w świetle wynosi 30cm (rozstaw w osi: 37cm). 

 

838298866_DSC0169429cz2021.thumb.JPG.4427415dc9c1a13cac08a72b00a74bcc.JPG

 

2054255805_DSC0169529cz2021.thumb.JPG.0fdd2bf00469cc8106b7cfced87313c1.JPG

 

540926525_DSC0169329cz2021.thumb.jpg.058533e2b8011ec70041da4c49bda75b.jpg

 

Posadzę roślinki, co nie wymagają wiele, niskie, rojniki, rozchodniki. 

Zrobię schodki zewnętrzne na ten taras albo powołam wyjście z któregoś pokoju przed drzwi balkonowe. 

Postawię na tarasie leżak, stolik, parasol i - czy to słońce, czy to deszcz - będę z góry wypatrywał grzybów, śledził sarny, zające, kontemplował zachody Słońca, śledził położenie Saturna i Jowisza.

Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tego jeszcze nie wiem. Pomysł jest świeży, na razie szukam informacji. To jest jakiś rodzaj maty z kłaczków, włókien czy coś. Rośliny kupuje się na macie, na metry kwadratowe. 

Całą akcję roślinną robi się jesienią (wrzesień - listopad) albo wiosną (kwiecień - czerwiec).

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, PeZet napisał:

DACH ZIELONY NAD TARASEM

 

Spadek zadaszenia tarasu: 2,5 cm na długości 2,5 m czyli 1%, czyli około 0,7 stopnia. :)

Woda z folii spływa, a o śnieg się nie martwię, bo go ostatnio nie ma.  

 

Tak nie planuj. Bo gdy się zdarzy suchy rok, to nikt nie zabudowuje terenów zalewowych. I Ty też powinieneś się śniegiem zmartwić. Właśnie tym, którego nie ma. Bo gdy już spadnie, będzie go w dwójnasób. 

A biorąc pod uwagę fakt, że metr sześcienny śniegu potrafi ważyć ponad 800 kilogramów, oblicz możliwą masę naciskającą na Twój dach. Łącznie z masą dachu, podłoża i roślin, które na nim będą.

Uwzględnij też fakt, że przy tym nachyleniu, ten nacisk będzie się utrzymywał bardzo długo. 

 

 

  • Lubię to 2
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Piszą, że podkład pod warstwą wegetacyjną i warstwą chłonno - drenażową powinien składać się z 2 warstw papy: pod spód idzie podkładowa termozgrzewalna, a na wierzch jakaś wzmocniona odporna na penetrację przez korzenie.

Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja nie przesądzam czy to wyjdzie, czy nie. Ale Twoje słowa o tym, że się śniegiem nie martwisz, lekko mną wstrząsnęły. Nie wolno tego pomijać.

Moją konstrukcję pod zieloną altankę powalił właśnie śnieg. I to nie ten odwilżowy, a świeży, mokry. Taki, co wali drzewa przy drogach i słupy wysokiego napięcia. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Retro, doceniam Twoją uwagę, ale nie wiem, w czym widzisz problem. W konstrukcji? 

Od wielu lat stoi u mnie wiatka na drewno z prawie płaskim dachem, zbudowana z łat 4x5 i nic jej nie powaliło. Może po prostu miałeś pecha albo mieszkasz w regionie, który wymaga specjalnych rozwiązań, o których nie pomyślałeś, budując swoją altankę.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Warstwy dachu zielonego ekstensywnego - idąc od dołu w górę:

 

1. Hydroizolacja o parametrach antykorzennych. Jeśli taka nie jest, to..

  1a Inna bariera korzeniowa (folia przeciwkorzenna, papa wzmocniona przeciwkorzenna)

2. Geowłóknina chłonno-ochronna - zakład 10 cm

3. Mata drenażowa - zakład kilka cm

4. Włóknina fitracyjna - zakład 10 cm

5. Substrat ekstensywny na dach zielony (ma spełniać wymagania wytycznych dla dachów zielonych FLL) - kupowany w workach, rozgrabić na grubość 6 - 8 cm.

6. Roślinność: rozrzucić albo posadzić pędy rozchodników, albo to i to, albo rozłożyć prekultywowaną matę rozchodnikową.

 

Podlewać przez pierwsze 3 tygodnie, potem tylko w czasie przeciągającej się suszy.

 

 

 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, PeZet napisał:

No i już wiem. Zadaszę ten mój taras zielonym dachem ekstensywnym. Deski - papa - papa - warstwa chłonno-drenażowa - rośliny. 

 

 

Takie rzeczy planuje się  przez budową konstrukcji, zielone dachy "zaczynają" swój ciężar od 50kg/m2 a po kilku latach mogą już ważyć dwa razy więcej ich ciężar ciągle może się zwiększać nawet powyżej 130kg/m2

 

Co do opadów to nawet deszcz, czy podlewanie skutecznie zwiększa ciężar, odśnieżanie jest trudne, ale możliwe, trzeba jednak ciągle mieć to na uwadze, drewno  na dachu domu jest osłonięte od czynników atmosferycznych, zadaszone nad tarasem  już nie, wilgotność drewna będzie rosła w okresie jesienno-zimowym wraz ze wzrostem obciążenia dachu, degradacja drewna również.     

Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1
  • Dziękuję 2
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, animus napisał:

zielone dachy "zaczynają" swój ciężar od 50kg/m2

Temu zapytałem z czego toto będzie ....Po roku będzie mógł PeZet posadzić dodatkowo na środku tego dachu kaczeńce.

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, animus napisał:

Takie rzeczy planuje się  przez budową konstrukcji, zielone dachy "zaczynają" swój ciężar od 50kg/m2 a po kilku latach mogą już ważyć dwa razy więcej ich ciężar ciągle może się zwiększać nawet powyżej 130kg/m2 

 

Dołóż do tego 800 kg mokrego śniegu. Na metr kwadratowy.

Tak jak wspomniałem, nie twierdzę, że to się od razu zawali. Ale trzeba uwzględniać takie obciążenia i mieć na uwadze, że spadek jest minimalny, a powierzchni brak gładkości. Wiec o zsuwaniu się śniegu nie ma mowy. Musi roztajać.

Ale wszystko można zaplanować. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiedziałem, że warto dać sygnał, co zamierzam zrobić. Dobrze, że mi otwieracie oczy na pewne sprawy. A teraz garść szczegółów technicznych dotyczących konstrukcji, które może lekko rozjaśnią, czemu nie obawiam się różnych spraw pogodowych.

 

Otóż:

Osiem słupów wysokości 260 cm o przekroju 14x14cm stoi w rozstawie co 220cm wzdłuż i w odstępie 260cm w poprzek. Słupy posadowione są na stopach fundamentowych 40cmx40cm z betonu sięgających na głębokość 80cm (to te bliżej domu), i 115cm (to te dalej od domu). Słupy zbrojone są prętami 4 x fi10 mm ze strzemionami w rozstawie co 15cm.

 

Na słupach leżą belki poprzeczne o przekroju 14 cm x 14cm, czyli jak kto nie wie: są to belki grube, takie na murłaty. Całość spięta jest poprzecznymi belkami o przekroju 14 cm x 14cm (poziome belki - murłaty) za pomocą łączeń ciesielskich i dodatkowo skręcona wkrętami ciesielskimi. Wkrętów jest ... od groma, bo każde ciesielskie łączenie jest ustabilizowane co najmniej trzema wkrętami. Wkręty od fi 6 x 120 do fi 6 x 240.

 

Krokwie o przekroju 7x14cm mają rozpiętość 260 cm od słupa do słupa. Łączenie krokwi do "murłat" zrobiłem za pomocą wkrętów i zaciosów (czy jak zwał). Krokwie są rozłożone co 37 cm w osi, co daje rozstaw 30 cm w świetle. Tak gęsto i w takim przekroju drewna to nawet chyba stropów się nie buduje, bo tam co prawda szerokość belek jest większa, za to nie mają one grubości 7cm  i ich długość od podpory do podpory jest daleko większa niż te moje 260 cm.

 

No więc słuchajcie, sądzę, że ta konstrukcja postawiona jest z dużym zapasem, jeśli chodzi i o przekroje, i o rozstaw słupów, i o rozmieszczenie krokwi. Konsultowałem ten ustrój z konstruktorem i nie ma tu ściemy żadnej. Ta moje konstrukcja ma, sądzę, większą nośność niż niejedna konstrukcja połaci dachu krytej dachówką, bo tam rozstaw krokwi wynosi coś koło 90 cm, podczas gdy u mnie ten rozstaw wynosi 37 cm. No a znowu krokwie są w konstrukcjach więźby podpierane co jakieś 300 cm, a u mnie to jest 260 cm. Słupy konstrukcji więźby stawia się co 400 cm albo i co 450 cm, a u mnie rozstaw słupów wynosi 220 cm. 

 

Krótko mówiąc, mam las grubych słupów, na którym zamontowane są murłaty łączone zdublowanymi łączeniami ciesielskimi (tradycyjne i wkręty), a na nich leżą normalne krokwie podparte z 30% zapasem, jeśli chodzi o ugięcie. A do tego jeszcze są miecze.

Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
25 minut temu, PeZet napisał:

 No więc słuchajcie, sądzę, że ta konstrukcja postawiona jest z dużym zapasem, jeśli chodzi i o przekroje, i o rozstaw słupów, i o rozmieszczenie krokwi.  

 

Pewnie tak. Jeśli jeszcze dobrze zabezpieczysz całość, aby Ci nie zgniło z czasem, to ma duże szanse przetrwać. Ale mam drugie "ale". Spójrz na pierwszą z fotografii, które zamieściłeś. Niedawno toczyłem spór z @Elfir w jakimś temacie, o daszek nad tarasem. Że ogranicza światło w pomieszczeniu. I u Ciebie będzie to samo. Pomieszczenia od strony tarasu będziesz miał mocno zacienione. A w dni pochmurne wręcz ciemne. Ludzie robią dachy nad tarasami z poliwęglanu, żeby nie ograniczać światła, bo jego większość wpada do okien jednak z góry. Czy wziąłeś to pod uwagę?

  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, retrofood napisał:

Pomieszczenia od strony tarasu będziesz miał mocno zacienione. 

 

ZACIENIENIE TARASU 

 

Retro, na Twojej krytycznej wnikliwości zawsze można polegać i za to dzięki. Ale zaskoczę Cię. Z pełną premedytacją czekałem z zadaszeniem przez cały sezon, żeby przetestować temat zacieniania wnętrza dachem tarasu. Połowę dachu nad tarasem mam obecnie nakrytą niebieskim brezentem, a połowy nie nakryłem. Koszt żaden, za to poznawczo sytuacja jest bezcenna. Eksperyment trwa, bo przede mną miesiące jesienne i zimowe.

 

Moje dotychczasowe spostrzeżenia są takie, że zacienienie owszem jest, ale mam tyle okien w tych pomieszczeniach, że nie gra to roli (wystawa południe, południowy zachód, i zachód) Na 30m2 (salon i kuchnia) mam 5 okien.

 

Zakładam, że zimą światło pada pod takim kątem, że zadaszenie nie odegra roli, a i tak się zimą pali światło.

Czas pokaże, bo zadaszenia i tak nie zrobię tej jesieni.

Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, PeZet napisał:

 Z pełną premedytacją czekałem z zadaszeniem przez cały sezon, żeby przetestować temat zacieniania wnęrtza dachem tarasu. Połowę dachu nad tarasem mam obecnie nakrytą niebieskim brezentem, a połowy nie nakryłem.  

 

Jeżeli bierzesz to pod uwagę, to w porządku. Bo to jest też kwestią przeznaczenia tych pomieszczeń w domu. W niektórych można sobie pozwolić na lekkie zacienienie, a w tych skupiających codzienne życie to nie bardzo.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, PeZet napisał:

Konsultowałem ten ustrój z konstruktorem i nie ma tu ściemy żadnej.

To najważniejsze. 

7 godzin temu, joks napisał:

Temu zapytałem z czego toto będzie ....Po roku będzie mógł PeZet posadzić dodatkowo na środku tego dachu kaczeńce.

Może u góry zrobić lepiej balkon na tej konstrukcji.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, PeZet napisał:

@Retro, gdzie toczyłeś spór z @Elfir o zacienieniu/zadaszeniu? Podasz link?

 

Nie pamiętam. Ale to był temat osoby trzeciej. Tam chodziło właśnie o doświetlenie pomieszczenia przed którym był daszek i krzewy czy też drzewa, nie pamiętam. Ja pisałem chyba, że daszek zabiera więcej światła, bo u znajomego mogłem porównać. Widziałem pokój wcześniej i widziałem po tym, kiedy zainstalował dach nad tarasem. Ale on ma to od strony północno - wschodniej, jemu zaciemnienie nie przeszkadza. Poza tym wyjechał z żoną do Anglii i ma wszystko w rzyci.

25 minut temu, animus napisał:

 Może u góry zrobić lepiej balkon na tej konstrukcji.

 

Przecież i tak musi zrobić jakieś drzwi, bo jak będzie wychodził z domu, żeby te pomidory podwiązywać? Czy tam ogórki. 

Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...