Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Cytat

...........

Przy okazji pytania do znawców: czy aby na pewno tynk mineralny cienkowarstwowy można zaciągać, a nie zarzucać?
Ponoć nie trzeba zarzucać. Byłoby super.
.....................



Cześć znawcą nie jestem, ale u rodziców niedawno skończyli ocieplać, tynk mineralny + farba silikonowa, tynk zacierali normalnie pacami metalowymi (jak u mnie) nic nie rzucali

powodzenia icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TYNKOWANIE ELEWACJI
Muszę to odnotować:
Właśnie - nno, trzy kwadranse temu -wytynkowałem pierwszy fragment elewacji.
TYnk mineralny kreisel 062 baranek
Tynkowałem od 8-ej do 13-ej.
Dwa worki poszły.
Elewacja południowo-zachodnia.
Fragment elewacji w momencie położenia tynku zaczął łapać słońce.
Temp: + 29
Zatem: położone, może zacząć odpadać.

Tynkowanie samo w sobie straszne nie jest. Satysfakcję daje, bo od razu ściana nabiera szlachetności. Do czasu, aż tynk nie odleci.
Po połedniu może jeszcze jeden worek stuknę.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgodnie z planem, wczoraj otynkowałem jeszcze jednym workiem. Dziś kolejny worek i ta dam. Zamknąłem pewien etap, czyli wytynkowana połowa elewacji południowej!
Foto-dokumentacja:



Okołkowałem. Analogicznie z innych stron, czyli dookoła otworów i narożniki.



parapeciki:





parapet wraz z otynkowaną ścianą(!):




ściana, winkiel, pies, a za winklem...


a za winklem tynkarz. W stroju tynkarza.

Brakuje tylko parasolki.
Opiernicza się.
I te gacie!

A problem jest. Mikropęknięcia. Zauważyłem, że są. Mogą być? Ktoś wie?
Zastanawiam się, czy muszę malować elewację od razu. Jaką farbą? Silikonową? Mikroszczeliny zakryje. Mróz niestraszny.

edit:literówka
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruś dajesz czadu... Ten tynk na styropianie jest łatwiejszy do wykonania... robiliśmy sami tynki wewnętrzne... tragedia... one wyszły nieźle... ale nam to zajęło prawie pół roku i do tej pory mam dość... dlatego na zewnątrz wzięliśmy ludków....
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ula, z moich doświadczeń wolę tynkować w środku, bo nie trzeba zapierniczać po rusztowaniach. W środku mam parter otynkowany. Wujo nauczył mnie tynkować, część sam otynkowałem. Nie ma problemu z rusztowaniami. A na zewnątrz te diabelne rusztowania.
Trochę inaczej się tynkuje w środku - mam tynk cem-wap. Wszystko się obrzuca i zaciąga. Podoba mi się. Na zewnątrz szkoda kasy na obrzucanie, bo sporo leci w kosmos i zebrać się nie da. W środku da się zebrać.
Wykańcza mnie ustawianie i skakanie po rusztowaniach. To jest gehenna robienia elewacji. Reszta ujdzie.
Ale potwierdza mi się to, co napisałaś w swoim dzienniku: 3 miesiące. U mnie zaczął się trzeci miesiąc. Mam nadzieję, że zrobię elewację do końca czerwca.
Zgadzam sie z tobą całkowicie: tynkowanie wykańcza.

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ad 4. AGREGAT MALARSKI
Myślałem o malowaniu elewacji agregatem, ale z wypowiedzi ludzi wynika, że to straszna papranina i większe zużycie farby. Małe tanie agregaty są do kitu. Wypożyczenie porządnego kosztuje 250pln/dobę. A i tak nie sięgnę pistoletem na 4m w górę - tyle będę miał do kalenicy stojąc na rusztowaniu, gdy oddam to, co pożyczyłem. Tak więc agregat odpada.
Choć miałem na niego ochotę, nadal mam, bo przyda się na lata - malowanie wnętrz, mycie elewacji, dachu. Malowanie ogrodzenia. Myślę, że zarobiłby na siebie, ale... bieda, panie.

I grzęznę, i prę naprzód. Tynk, zdaje się, nie odpada. Twardy. Poczekamy...

FARBA ELEWACYJNA
Na tynk mineralny kreisela powinienem położyć farbę egalizacyjną (silikonowo-akrylową, jeśli dam radę malować w ciągu 21 dni, a najlepiej 3-7, żeby chemicznie związała się z tynkiem. Jeśli zamierzam później malować, to silikonowa.

Nie chciałem teraz malować, ale:
1. nie pomaluję teraz, to znowu będę męczył się z rusztowaniami.
2. pomaluję teraz połowę elewacji, to będzie widać miejsce łączenia malunku.
3. i tak nie dam rady pomalować naraz całej elewacji, bo nie sięgnę.
4. a agregatem nie pomaluję.

Kolor elewacji: biały albo szary.
Dziś-jutro zapadnie decyzja. Wezmę próbki ze sklepu i maluję. Po kawałku.
Farba: silikonowa albo egalizacyjna.

Robię na kilku frontach naraz: w sprzyjających porach - dłubię w tynku na elewacji południowo-zachodniej. Szukam cienia i montuję listwy narożnikowe albo wklejam parapety. Lada moment zabiorę się za cokół. Pomaluję elewację i przestawię rusztowanie. Niewykluczone, że tę moją kolubrynę będę przestawiał ze dwa dni.

KLEJ DO SIATKI
Porównałem karty techniczne klejów dwóch firm. Zgroza. Kreisel testuje szkodliwość na zwierzętach!!! Truje szczury i króliki!!! Atlas tego nie robi, a przynajmniej w karcie tego nie pisze.
Na obronę kreisela dodam, że producent ujawnia, mam wrażenie, więcej informacji o kleju, niżby potrzeba, by móc kleić, po kilka dokumentów, podczas gdy atlas ujawnia jeden, dość ogólnikowy.
Mój wniosek jest taki, że budowanie z humanitaryzmem ma niewiele wspólnego i dotyczy to wszystkich producentów. Z tym że jedni udają, że są eko (bociany, srany), a drudzy niczego nie ściemniają.

Pytanie, czy tynk kreisela klejony do kleju atlas będzie się trzymał? Pod tynk dałem grunt dedykowany kreisela czyli tynkolit. Ale klej mam atlasa.

I pytanie natury bardziej ogólnej: na ile istnienie systemów ociepleń jest nabijaniem kabzy i unikaniem odpowiedzialności, a na ile ma uzasadnienie chemiczne, techniczne, technologiczne? De facto systemu można dopatrywać się jedynie w warstwie zbrojącej i tynku, czyli: klej do siatki-grunt-tynk-farba. Pilnując się podstawowych prawideł można olać sprawę systemu. Inaczej mówiąc:
1. klej do siatki - firmy A,
2. grunt pod tynk i tynk - firmy B,
3 farba elewacyjna odpowiednia do tynku - firmy C
Czy się mylę?

Ula,
potwór niszczy. Kopie, oplata się dookoła drzew: jest na smyczy 50m wiązanej krócej, czyli na jakieś 25m. Mikre drzewko nie miało szans. Padł orzeszek pieczołowicie hodowany, dwukrotnie przesadzany i przyjął się. Zmogła go Haka.

Ewamariusz,
kładę siatkę, kładę. A w pasie 180cm od cokołu kładę dwie warstwy, żeby dziury łokciem nie zrobić.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moja chociaż w upały się uspokaja... Szuka tylko chłodnego miejsca...

Z tym dedykowaniem - może to do końca ściema nie jest... wystarczy jeden składnik, by reakcja chemiczna wsio zniszczyła... Chusteczka wie... jakich oni sposobów używają...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tego też powodu zacząłem czytać karty techniczne. I myślę, żeby przerzucić się na klej do siatki kreisela. Niby tu i tu cement, ale u jednego jest wodorotlenek wapnia (cokolwiek to znaczy), a u drugiego mączka klinkierowa czy coś takiego.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. Ja myślę, że klej do siatki innej firmy niż tynk sobie nie zaszkodzą, myślę że
Cytat

Inaczej mówiąc:
1. klej do siatki - firmy A,
2. grunt pod tynk i tynk - firmy B,
3 farba elewacyjna odpowiednia do tynku - firmy C


i będzie GIT.
Ale to moje zdanie, chociaż sprawdzone, do dzisiaj się nic z tynkiem nie dzieje.
Pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ewamariusz,
dzięki, grunt to praktyka.
Kolejne pytanie: czym pomalować tynk mineralny? Zgodnie z receptą systemy powinienem nałożyć farbę egalixzacyjną - silikonowo-akrylową. Okey. Ale jak minie 21 dni od tynkowania, to już trzeba kłaść silikonową.
Jaką? Jakiego producenta? Czy są jakieś marki definitywnie be? A jakie są git?

Ciril,
toż popatrz! Wapno!! Przeceniam zaawansowanie technologii w workach budowlanych. Kombinowałem, że inżyniery wymyśliły coś, co się wiąże ze strukturą - i srata tata wtedy się wytranc wapno, a te wszystkiue tajemnicze procesy to tajemnica systemu!
Zdaje się, że wszędzie jest to samo: wapno, cement, wypełniacze (Barbossa, thx) + bajery polimery żywice włókna.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wszystko jeden szajs... choć jest kilka rzeczy, których łączyć nie wolno np. lepiki na zimno na bazie rozpuszczalników organicznych i styro... kilka takich innych się również znajdzie... przeważnie wystarczy przeczytać ulotkę choć spotkałam się z kilkoma produktami, gdzie czarna magia - inwestorze szukaj sobie sam, co wolno, a czego nie...


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

...jest kilka rzeczy, których łączyć nie wolno (...) przeważnie wystarczy przeczytać ulotkę choć spotkałam się z kilkoma produktami, gdzie czarna magia - inwestorze szukaj sobie sam, co wolno, a czego nie...


A to mnie zaskoczyłaś, pewnie to jeszcze przede mną. Odnośnie klejów systemów ociepleń: zadzowniłem do Kreisela:
ja: a,a,a bo w sklepie nie było tego kleju i kupiłem inny i czy to odpadnie?
Pan mi ze śmiechem odpowiedział
on: nie odpadnie.
Tyle w temacie.

Moose,
szkolenie psa daje KOLOSALNE efekty!
Chodzę bez smyczy, rozumiem co pies robi i teraz on mnie pilnuje a nie ja jego.
Szczęściem instruktorka niedaleko mojego domu ma konie i przyjeżdża do nich, więc wczoraj z rana Haka znalazła się w stadninie i bezkarnie wąhała onie po kopytach.

Przyjdzie czas, że z tego wilka zrobię psa pasterskiego.
Polecam szkolenie budlaków bezapelacyjnie.

I drobna dokumentacja.
Miałem nadzieję, że uniknę szlifowania styropianu.
Dupa blada!
Wstaję o 5.00 od ponad tygodnia i na dzień dobry zapier...dalam z tarką po ścianie, bo później żyć się nie da. Upał.



Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Moose,
szkolenie psa daje KOLOSALNE efekty!
Chodzę bez smyczy, rozumiem co pies robi i teraz on mnie pilnuje a nie ja jego.



Super, widocznie dobrze trafiłeś z tą kobitką icon_smile.gif
Zdaje się, że będziesz na zlocie to może uda się pogadać na ten temat...
Pzdr
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I rzekł Pan:
- Zaprawdę, przyjdzie taki dzień, kiedy i elewację wykończysz, i ze styropianu siebie i świat cały wygrzebiesz. Pies styropianem kichać przestanie, a i ty już go w jajecznicy jadł nie będziesz.



I odparłem Panu:
- Panie, ale mi tu dobrze. Słonko mi plecy grzeje, szambo mi się przelało i trawka jak pięknie teraz rośnie. Tylko ręce wciąż od tego styropianu odpadają.



I odparł Pan:
- Cierpliwy bądź i pokorny bądź. W końcu odpadną. Wtedy już tej kastry czarnej 90litrowej, co się w niej kretynka Haka tapla przesuwać nie będziesz musiał, ani jej odplątywał nie będziesz, bo miał czym nie będziesz.

A ja:
- Czym?

A on:
- No czym?

A ja:
- No właśnie.

I zniecierpliwił się Pan:
- Bo jakże - bez rąk?!

A ja mu na to:
- Ale to zanudzę się na śmierć! I żadnego paska siatki już nie przykleję? I krzyża łamał nie będę klejąc cokolik narożnikiem? I pies mi wtedy właśnie na głowę wchodził nie będzie? To ja nie chcę!

A on znowuś na to:
- A, jak takiś, to się męcz,.

I spać poszedł. Albo kąpiel wziąć.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek ... mało piszę , ale czytam namiętnie ....
talenciarz z Ciebie .... i jeśli chodzi o pisactwo, i jeśli chodzi o foty icon_biggrin.gif icon_wink.gif
życzę Ci żebyś jak najszybciej się uporał i wprowadził - sasługujesz swoją praca jak nikt inny coby Cię oszczędziło i jak najszybciej się a nie Cię wykończyło icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Foto-dokumentacja:
Okołkowałem. Analogicznie z innych stron, czyli dookoła otworów i narożniki.

parapeciki:


parapet wraz z otynkowaną ścianą(!):



A problem jest. Mikropęknięcia. Zauważyłem, że są. Mogą być? Ktoś wie?
Zastanawiam się, czy muszę malować elewację od razu. Jaką farbą? Silikonową? Mikroszczeliny zakryje. Mróz niestraszny.



Widzę ze bardzo dokładnie robisz , starasz się ,uszczelniasz pianką praktycznie cięgiem .


Chciałem Ci naświetlić kwestię wyboru parapetów ,które zamontowałeś .

One są niepraktyczne składają się z małych elementów a ich szczeliny często przeciekają. Niestety po jakimś czasie wypadają fugi z części wysuniętej na zewnątrz .Łatwo też utrącić taką płytkę tą część wystającą .

Jeżeli ktoś usilnie upiera się przy takim rozwiązaniu ,jako zabezpieczenie wkłada się pasek papy pod spód.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patrz , jak ja Ci Piotruś z rozpędu wprowadzki zażyczyłam .... przeca ja wiem, ze Ty już u siebie jesteś.... jeno ta skleroza i roztrzepanie ... no i jeszcze altzhimer co się czasem odblokowuje .... icon_rolleyes.gif icon_lol.gif
wybacz ... miałam Ci życzyć szybkiego wykończenia i piwa na tarasie w atmosferze nicnierobienia i braku przymusu icon_biggrin.gif icon_wink.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Patrz , jak ja Ci Piotruś z rozpędu wprowadzki zażyczyłam .... przeca ja wiem, ze Ty już u siebie jesteś.... jeno ta skleroza i roztrzepanie ... no i jeszcze altzhimer co się czasem odblokowuje .... icon_rolleyes.gif icon_lol.gif
wybacz ... miałam Ci życzyć szybkiego wykończenia i piwa na tarasie w atmosferze nicnierobienia i braku przymusu icon_biggrin.gif icon_wink.gif


Piotrowi życz zrobienia stropu pod byforem i bufora to jest geóźdż programu icon_mrgreen.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Piotrowi życz zrobienia stropu pod byforem i bufora to jest geóźdż programu icon_mrgreen.gif



ja Piotrowi życzę wszystkiego ... oczywiście najlepszego ... tak robotnego chopa to ja na oczy w całym żywocie chyba nie widziałam ... coby nie budowlaniec sam, własnymi ręcamy , od podstaw .... godne podziwu .... icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tyle życzeń... Daga, powiedz od razu ile kasy mam Ci pożyczyć. icon_biggrin.gif

Gaweł - dooookłaaaadnie.

Animus - na papę za późno, przynajmniej w większości okien.
Masz rację, widzę jak zacieka u innych.

A jest jakiś sposób na te fugi, coby nie wypadały i nie ciekło?

Może nie utrącę parapetów - wystają na 2,5cm. A jak utrącę, to będą utrącone.
Są przyklejone, mogą teraz odpadać, łamać się. Proszę bardzo.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tyle życzeń... Daga, powiedz od razu ile kasy mam Ci pożyczyć.

Gaweł - dooookłaaaadnie.

Animus - na papę za późno, przynajmniej w większości okien.
Masz rację, widzę jak zacieka u innych.

A jest jakiś sposób na te fugi, coby nie wypadały i nie ciekło?

Może nie utrącę parapetów - wystają na 2,5cm. A jak utrącę, to będą utrącone.
Są przyklejone, mogą teraz odpadać, łamać się. Proszę bardzo.



Przykro mi że tak wpadam tu i .......

Może jakieś silikonowe wykombinuj ,szczerze mówiąc nie wiem ja bym zakazał produkcji ,bo co winien jest inwestor .
Najgorsze jest to że jak zasilikonujesz parapet przy oknie to silikon ładnie przyklei się do płytek a do okna PCV nie będzie chciał , po pewnym czasie woda spływająca po oknie będzie leciała pod parapet napotykając przeszkodę z silikonu .

Jak nie zasilikonujesz woda też będzie się wlewać jak deszcz będzie zacinać na okno .

Prawidłowa obróbka to taka ,która jest wygięta do góry i wchodzi w (specjalny rowek) ramę okienną.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Przykro mi że tak wpadam tu i .......



Animus, szkoda, że tak sporadycznie tu zaglądasz. Byś się podoczepiał, bym coś wiedział, a tak... coś przeczytam, coś wymyślę, i robię. Dłubię. Inna sprawa, że i ja z opóźnieniem opisuję. Choć ostatnio, wieści są prosto z frontu robót.

Z ta papą... takie to proste i byłoby, a teraz - większość parapecików już wykleiłem.

Cytat

Może jakieś silikonowe wykombinuj ,szczerze mówiąc nie wiem ja bym zakazał produkcji ,bo co winien jest inwestor .
Najgorsze jest to że jak zasilikonujesz parapet przy oknie to silikon ładnie przyklei się do płytek a do okna PCV nie będzie chciał , po pewnym czasie woda spływająca po oknie będzie leciała pod parapet napotykając przeszkodę z silikonu .

Jak nie zasilikonujesz woda też będzie się wlewać jak deszcz będzie zacinać na okno .

Prawidłowa obróbka to taka ,która jest wygięta do góry i wchodzi w (specjalny rowek) ramę okienną.



Płytki wsunąłem pod ramę okna. Trudno, mostek termiczny, ale chciałem by nie zaciekało. A i tak będzie zaciekać!
Wiele wody na parapety nie leci. Teraz. Ale jesienią, zimą. Wichura - zawieje, zamiecie i posprzątane.

Bo zrywać je teraz...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zależy czy z tego co mam, czy z tego co mam mieć. Jeśli z tego co mam mieć, to zależy wyłącznie kiedy, bo kwota nie gra tu roli. A co! Ale jeśli z tego co mam, czyli już, to... to też zależy kiedy, bo generalnie, teges, w tej chwili czyli teraz, no... tego...
Ale miło, Daga, słowo wsparcia usłyszeć. Co u ciebie? icon_mrgreen.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zależy czy z tego co mam, czy z tego co mam mieć. Jeśli z tego co mam mieć, to zależy wyłącznie kiedy, bo kwota nie gra tu roli. A co! Ale jeśli z tego co mam, czyli już, to... to też zależy kiedy, bo generalnie, teges, w tej chwili czyli teraz, no... tego...



aleś zamotał... icon_rolleyes.gif icon_biggrin.gif

Cytat

Ale miło, Daga, słowo wsparcia usłyszeć. Co u ciebie? icon_mrgreen.gif




generalnie nie jest tak źle jak być by mogło.... no i zarąbiście też nie jak być by mogło ... czyli w normie ... icon_biggrin.gif
jak u wszystkich ... icon_wink.gif

cieszę się , ze na zlocie będziesz .... pogadamy ...
namyśl się, coby w piątek też podjechać .... fajnie będzie ... icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do czytających, pytania mam dwa:
1. co z tymi parapetami zrobić, żeby fugi nie wymyło i po ścianie nie ciekło. Fugi jeszcze nie mam.
2. tynk mineralny. świeży. Nie ma 2 tygodni. Muszę gruntować? Będę malował farbą silikonową.

A jeśli gruntować to :
a. gruntem gruntolitem?
b. czy rozcieńczoną farbą silikonową?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PeZecie - jedyny znany mi człowieku, do którego przemówił Pan icon_wink.gif - ja ma fugi pociągnięte bezbarwnym
silikonem, zobacz w mojej galerii, pierwsze zdjęcie
czy to dobry pomysł - nie wiem, ale sprawdza się już 6 lat...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Do czytających, pytania mam dwa:
1. co z tymi parapetami zrobić, żeby fugi nie wymyło i po ścianie nie ciekło. Fugi jeszcze nie mam.
2. tynk mineralny. świeży. Nie ma 2 tygodni. Muszę gruntować? Będę malował farbą silikonową.

A jeśli gruntować to :
a. gruntem gruntolitem?
b. czy rozcieńczoną farbą silikonową?


U mnie jest tak, trochę to brudne ale cóż nikt nie umył (okno piwniczne ).

http://img20.imageshack.us/img20/4765/p1100313y.jpg
http://img219.imageshack.us/img219/281/p1100314q.jpg
http://img810.imageshack.us/img810/279/p1100315w.jpg

Wykorzystałem listwę (taki okapnik dokupuje się i montuje do skrzydła okiennego ) żeby uszczelnić połączenie pod oknem. Są dwie listwy jedna przymocowana do skrzydła ,druga na dole do futryny .Parapet z grubszych płytek klinowych grubość od 5-2,5 cm w najcieńszym miejscu .Stan -wiek 17 lat temu zbudowane widać nacieki z kraty .
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
Dzięki za życzenia urodzinowe, jesteście super... A dziś mam imieniny!!! icon_biggrin.gif

ELEWACJA
Walczę. Krok za krokiem a do przodu.
Metoda - bez zmian, na kilku frontach.
Są przestoje technologiczne:
Po przyklejeniu siatki czekać 3 dni.
Gruntować.
Po zagruntowaniu czekać 1 dzień.
Tynkować.
Po otynkowaniu czekać 14 dni.
Malować.

Ewentualnie czekać 1 dzień.
Znowu malować.

Farba silikonowa fajna jest. Ale...
Piszą wszędzie, że farba silikonowa kryje mikropęknięcia tynku.
Owszem, i ja mam w tynku mikropęknięcia.
Ale i w farbie są mikropęknięcia! Nie na całej elewacji, miejscami.
Doczytałem, że może to być wynikiem kiepskiego zatarcia tynku.
Niewykluczone.
Próbowałem oderwać tynk. Mocny.
Nie ma jeszcze miesiąca, a już jest niemal jak kamień.

W miejscach szczególnie narażonych na deszcz i wiatr (elewacja płn-zach) pomaluję powtórnie.

Coraz mniej słów w moim dzienniku, a więcej zdjęć.
Przyjdzie czas, to cofnę się do papowania dachu i robienia podłogi na gruncie, tymczasem...

Aktualizacja.
23CZE2011

elewacja płn-zach.
Kabe farba silkonowa Armasil F kolor 11710. Szary.




System by pezet:
- styropian izoterm lambda=0,038, grubość 20cm klejony na piankę rawl do ściany bez gruntowania
- kołki dookoła otworów i w narożnikach, zagłębione w ociepleniu i zaślepione styropianem
- klej atlas z siatką od Chińczyka - wzbogacony włoknami polipropylenowymi - dawkowanie: pół garści na wiadro
- grunt kreisel
- tynk mineralny baranek kreisel - z mikropęknięciami
- farba silikonowa kabe - z mikropęknięciami.

Musi odpaść, nie ma mocnych.


I kiedy to żelastwo zniknie sprzed moich oczu... rwa.

PODBITKA
Nie robię podbitki. Mam w nosie. Plastik, a pod nim robactwo.
Ciężko ładnie wykończyć, a coś zrobić z okapem trzeba.
Do tego pojawia się konieczność zrobienia czegoś już, teraz, natychmiast, bo... stoi rusztowanie!
Podbitka jest za droga. Około 1,5tys by mnie kosztowała.

Maluję dechy sadolinem - kremowo-białą lakierobejcą. Byle zakonserwować.




Po odstawieniu rusztowania widać miejsca, gdzie ono stało - ciężko tam dotrzeć z pędzlem.
Zamaluję jak całą elewację wykończę.
Faktura tynku za rusztowaniem też jest lekko inna.



Well, samodzielne dłubanie w elewacji nie daje szans, by było idealnie gładko, równo.
Ale nie stawiam sheratona.
I z nikim na gładkość i równość ścigał się nie będę.

PION i POZIOM ELEWACJI
O ile klejąc styropian sprawdzam pion i sporadycznie poziom warstw, o tyle klejąc siatkę, czy zakładając profile narożnikowe, szlifując ścianę nie dotykam poziomicy. Szczerzre mówiąc - nie widzę sensu. I nie widzę, żeby było krzywo.
Całą elewację robię na oko.
Myślę, że chałupy krzywa listwa nie przeciąży i nie przewróci.

LISTWA STARTOWA
Zrobiona z przeciętego profila U 100mm, u mnie wygląda tak:



Ciężko dłubać od spodu - do gruntu mam około 45cm.

Z tego rowiązania jestem zadowolony.
Zabezpieczenie z narożnika z siatką.
Listwa "zniknie" w przyziemnej, cokołowej części ocieplenia: 10cm lub 15cm styropianu.



Obecnie fundament mam ocieplony styropianem o grubości 10cm, na głębokość około 90cm.
Ponad grunt wychodzi jakieś 10cm.
Nie dałem folii kubełkowej.

Widzę teraz, że warto dać, bo jesienią myszy świrują i są gotowe przez beton sie przegryźć, byle do domu wejść.
A wiosna i lato - jaszczurki, MRÓWKI i wszelkie robactwo szuka szczelin.

Zatem planuję strefę cokołową uzupełnić o brakujące 10cm ocieplenia i:
- albo wykończyć siatką + płytki klinkierowe
- albo lekko odkopać fundament i dołożyć jeszcze 5cm - głównie z uwagi na estetykę wykończenia - i na 50cm wgłąb, zasłaniając te 50cm folią kubełkową.

Jakość wykonania ocieplenia fundamentów jest u mnie żenująca. Trzy placki i do dziury - tak ocieplałem.
Cały obrys, w sumie około 40m2 ocieplenia fundamentów zrobiłem w jakieś 3 godziny.

Z OZC wynika, że ocieplenie fundamentów nie ma istotnego wpływu na wysokość rachunków za ogrzewanie, ale te myszy! Tunele robią, niszczą styropian. Nie wiem jeszcze czy tylko w strefie przyziemnej, czy również pod ziemią.
Odkopię kawałek, sprawdzę.

Wprowadzając wodę i prąd do domu odkopywałem fundament i większych zniszczeń nie widziałem, więc... wahom się, coby nie wpakować się w jaką durną, niepotrzebną robotę. I koszty.

A folia kubełkowa prześladuje mnie!
Poza dyskusjami na forum o folii kubełkowej, jej wszechobecność i nieporęczność budzi moją nieufność. Te szczeliny - wentylacja, owszem, ale woda, ciurkiem! i Jak toto wykończyć! I koszty, Panie, koszty!

* * *

Elewacja płn-zach:


Elewacja płn-wsch:


Tam gdzieś kiedyś będzie garaż z dachem-tarasem, a okno w pokoju zostanie zastąpione drzwiami balkonowymi.


Elewacja wschodnia, cała w lesie:


Aktualizacja - dzisiaj. 29CZE2011

Szara elewacja:


Rusztowanie systemowe, szyte na miarę, dostosowane specjalnie do moich potrzeb.
Wymarzone, ultranowoczesne, lekkie, poręczne.
Sprawdza się. Łatwo przestawiać. Najłatwiej - dźwigiem.



MONTAŻ DRZWI WEśJCIOWYCH

Pierwotnie zrobiłem podmurówkę z cegieł, ale okazało się, po lekturze wątków o mostkach termicznych, że to kiepskie rozwiązanie. Zimno.

I zamontowałem je za nisko, co okazało się z czasem, a właściwie po zrobieniu podłogi w łazience. Dałem tam 20cm styropianu w podłogę. Mus podnieść drzwi wejściowe albo w sieni zrobić niżej podłogę.
No to podniosłem.



Pozostał temat schodów...
Też są budowane pod 16cm ocieplenia w podłodze, a nie 20...

ZGRYZ
Tu mam niezły zgryz:




Sterczą ze ściany elementy konstrukcji lukarny!
Czym to wykończyć? Jak?
Gdybym montował podbitkę, to bym zasłonił, ale podbitki nie będzie.

* * *

Roboty huk, a na horyzoncie już się pojawia kolejny etap:



Chciałbym zrobić podłogę nim nadejdzie zima.
Mam ambitny plan, by spróbować przetrzymać zimę na wsi, a przy okazji:
1. nie zamarznąć
2. nie pójść z torbami płacąc za ogrzewanie
3. nie spędzać całych dni na pilnowaniu temperatury.

edit: dopisałem polipropylen
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PeZet a czym będziesz krył dach?
my wszystko robimy od razu (znaczy wykonawca robi bo my to najwyżej sami pomalować możemy czy panele ułożyć) i w projekcie mamy blachodachówkę. Po przeczytaniu setek opinii, pogadaniu z ludźmi którzy się tym zajmują stanęło że weźmiemy plannję tyle, że nie możemy się zdecydować którą. Obawiam się, że pewnie wycena za nas zdecyduje...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Uziom szpilkowy. Główna szyna uziemiająca. PE 16mm2. Bednarka. Uziom szpilkowy.



Teoretycznie to fi 16 ma większą powierzchnię, czyli mniejszy opór. Ale praktycznie... i tak większość zależy od gruntu a nie od szpilki.
Pooglądaj sobie http://www.spinpol.com.pl/ albo wygooglaj słowo galmar

PS. A gdzie masz uziom fundamentowy?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Retro,
nie mam uziomu fundamentowego. Jak robiłem fundamenty, to nie wiedziałem nic o uziomie.
Właśnie - galmar. Galmar, galmar. Tak, a wyczytałem, że miedziowane pręty - nie. Ocynkowane - tak. A i tak pewnie - grunt to rodzaj gruntu.
Galmara uziom szpilkowy znalazłem w hurtowni elektrycznej.
Dzięki, Stachu, za odpowiedź. Zatem najważniejsze to wbić coś, by było co mierzyć.

Moose,
jeszcze jedna lekcja przed nami. Ale powim Ci, takie szkolenie jest gites. Czary-mary po prostu się z psem dzieją.

Pumpa,
na 99% położę finco-stal, bo mam ich fabrykę pod nosem. A materiał wygląda na solidny.
Będzie to:
- albo stalowoszara blachodachówka
- albo grafitowa
- albo stalowoszara blacha trapezowa.

a ten 1% to myśli wciąż błądzące wokół gontu bitumicznego.
Z tym, że mam krzywy dach, pofałdowany, a wyrównać ponoć łatwiej nabijając łaty pod blachę niż kładąc gont.
Z drugiej jednak strony gontem można pojechać, jak leci i nie ma się co przejmować krzywizną.
A z trzeciej strony piszą, że gont to tylko na równym.
Choć z czwartej to bzdura, bo gont do krycia dachó krzywych - w sensie że nieprostych - przeznaczony jest.

Koszt blacha/gont podobny.

Ale gont kłaść jest łatwiej niż blachodachówkę.
Ale trapezową łatwiej kłaść niż gont.

Teoretycznie, rzecz jasna, bom nigdy tego nie robił.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...