Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Cytat

Animus,
zadałeś mi bobu, teraz będę trawił ze trzy dni! Dzięki.

Z tego co widzę, proponujesz kocioł w układzie zamkniętym, bez ochrony powrotu.

A nieprawda, bo z ochroną powrotu, teraz dojrzałem.

A jednak bez ochrony powrotu, ale chyba byłaby tu zbędna... nie wiem. :(

Z Twojej propozycji by wynikało, że warto bym zamiast zaworu termostatycznego zamontował zawór 3D - (na schemacie z siłownikiem M).

Ty wiesz, chłopie, ile taki wypas kosztuje? Dodatkowe 2000zł.

Minimum!


Zapomniałem dorysować Elektroniczny sterownik nadzorujący spalanie w kominku. podpiętym do steru kominka . icon_redface.gif
Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Animus,
nie potrzebuję nadzorować procesu spalania w kominku. icon_biggrin.gif
Idea jest taka, że jak palę, to hajcuję maksymalnie.

Tu idea jest inna niż to, co proponuje np. Makroterm. A proponuje by sterować procesem spalania, otwierać i przymykać przepustnicę. Najprostsza droga do okopcenia szyby i zapychania komina.

Taki układ nadaje się do ogrzewania kaloryferów i jak ktoś chce rano mieć zimne nogi.

A MÓJ układ zakłada ładowanie akumulatora, a nie ogrzewanie!
To jest istotna różnica.

Palę na maks i ładuję akumulator (baniak).
A baniak ogrzewa dom.

Niepotrzebna jest mi elektroniczna przepustnica. Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Animus,
nie potrzebuję nadzorować procesu spalania w kominku. icon_biggrin.gif
Idea jest taka, że jak palę, to hajcuję maksymalnie.

Tu idea jest inna niż to, co proponuje np. Makroterm. A proponuje by sterować procesem spalania, otwierać i przymykać przepustnicę. Najprostsza droga do okopcenia szyby i zapychania komina.

Taki układ nadaje się do ogrzewania kaloryferów i jak ktoś chce rano mieć zimne nogi.

A MÓJ układ zakłada ładowanie akumulatora, a nie ogrzewanie!
To jest istotna różnica.

Palę na maks i ładuję akumulator (baniak).
A baniak ogrzewa dom.

Niepotrzebna jest mi elektroniczna przepustnica.


Ideę masz dobrą ,ale musisz mieć kontrolę nad procesem, żeby system był wydolny ,czyli (zasobnik-bufor) zdążył odebrać to co wytworzysz a tu można tylko przymykać powietrze nawet ręczną przepustnicą .Chcesz grzać komin ? czy spalać paliwo .
Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat


Zrozumiałem o co Ci chodzi: o przełącznik - zawór ZS.
Muszę sprawdzić czy to niezbędne, ale zgadzam się z tą ideą.


Jednakże nie zrobię układu zamkniętego, ciśnieniowego. Są kominki, które nie pracują w układzie zamkniętym.
I po prostu nie chcę.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zrozumiałem o co Ci chodzi: o przełącznik - zawór ZS.
Muszę sprawdzić czy to niezbędne, ale zgadzam się z tą ideą.


Jednakże nie zrobię układu zamkniętego, ciśnieniowego. Są kominki, które nie pracują w układzie zamkniętym.
I po prostu nie chcę.



Przecież koza kominek ma pracować w układzie otwartym ,widzisz naczynko ? nawet wywaliłem zawory na zasilaniu .Przy naczyniu wzbiorczym powinna być rura dopuszczająca uzupełniająca wodę do niego -systemu.
Co do okopcenia szyby i zapychania komina ,to najważniejsza jest wilgotność i rodzaj paliwa spalanego, wysezonowanie drewna przez 1,1/2 sezonu przed spaleniem .
Założył bym chociaż RCK na komin .

branoc! Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lutowania miedzi się nie bój bo to jest prosta sprawa. Kotłownie będziesz lutował na lutem miękkim więc bez obaw - dasz radę. W moim przypadku zawiniła niewiedza i teraz na 100% było by idealnie.
Co do ochrony powrotu to myślę że akurat w tym przypadku jest potrzebna - nie zakładaj że zawsze będziesz palił maksymalną wydajnością. Może być tak że nie usiedzisz z gorąca w salonie a bufor będzie naładowany w 1/4 - wtedy lepiej jest móc zmniejszyć intensywność palenia i rozciągnąć je w czasie.
Wpięcie do uzupełniania wody w naczyniu może być w dowolnym miejscu (kominek - bufor) , w moim przypadku mam to na zasilaniu kotła. Raz w roku odkręcam kranik i zakręcam kiedy woda zaczyna się przelewać w naczyniu.
Przepustnicy to w tym przypadku jest niezbędna (elektroniczna to już zbytek ;-) ) - kontrola nad procesem spalania to podstawa.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co do ochrony powrotu to myślę że akurat w tym przypadku jest potrzebna - nie zakładaj że zawsze będziesz palił maksymalną wydajnością. Może być tak że nie usiedzisz z gorąca w salonie a bufor będzie naładowany w 1/4 - wtedy lepiej jest móc zmniejszyć intensywność palenia i rozciągnąć je w czasie.
Wpięcie do uzupełniania wody w naczyniu może być w dowolnym miejscu (kominek - bufor) , w moim przypadku mam to na zasilaniu kotła. Raz w roku odkręcam kranik i zakręcam kiedy woda zaczyna się przelewać w naczyniu.
Przepustnicy to w tym przypadku jest niezbędna (elektroniczna to już zbytek icon_wink.gif ) - kontrola nad procesem spalania to podstawa.


To co zaczerniłem zgadzam się i chciałem mu to .........
rozciągając w czasie wydłużamy dodatkowo czas do następnego ładowania bufora ,ponieważ w trakcie ładowania system podbiera energię z niego .Najważniejsze żeby proces spalania przebiegał poprawnie ,nie "wędzimy komory" i nie spalamy gwałtownie .

Dopuszczanie przy kotle na zasilaniu nie polecam jak komuś przyjdzie do głowy dopuszczać przy rozgrzanym kotle ,lub będzie taka potrzeba uzupełnić . Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LUTOWANIE MIEDZI
Bigl,
lutowanie jest proste jest jak barszcz i każdy to opanuje.
Ja nauczyłem się w pół godziny - zlutuj ze trzy kształtki i będziesz wiedział o co chodzi.
Dla wiedzy przepiłuj po zlutowaniu, to zobaczysz lutowanie w przekroju.

Jak się już opanuje lutowanie, to aż kusi, by całą instalację robić z miedzi.

PODŁĄCZENIA BANIAKA
Uzupełnianie zładu zrobię na powrocie lub przy naczyniu wzbiorczym.
Powrót z obwodów ogrzewania podłogowego wejdzie w dolną wężownicę i z niej wróci do baniaka.

STEROWNIKI
Mam zamiar postawić takie urządzenie, które podczas palenia nie będzie przegrzewać pokoju, tylko ładować zasobnik.
Moc wodna - około 7kW,
moc oddawana do pomieszczenia - około 4kW.
Czym tu sterować?

edit: dublet Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Troszeczkę, ale chyba niekoniecznie. Chodzi o obniżenie temperatury podmieszania podłogówki. Na krótkim obiegu może się chyba okazać, że zawór 3D nie będzie miał czego z czym mieszać.

I chyba zamontuję zawór mieszający, a nie termostatyczny. Będę miał dzięki temu możliwość rozbudowy układu i dołożenia sterowania. Dzięki termometrom na rozdzielaczach dam radę ręcznie sterować - do czasu gdy zamontuję sterownik.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Troszeczkę, ale chyba niekoniecznie. Chodzi o obniżenie temperatury podmieszania podłogówki. Na krótkim obiegu może się chyba okazać, że zawór 3D nie będzie miał czego z czym mieszać.


A jak ma to zadziałać na schemacie 7 ?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli pytasz o obecną wersję, to tak:

Na poniższym schemacie problemem może być zbyt wysoka temperatura w połowie baniaka. W efekcie zawór 3D będzie mieszał gorące z gorącym.


lub



Z kolei...

... podłączenie według poniższego schematu sprawi, że do kozy wracać będzie woda z obiegu o mniejszych oporach - i nie wiadomo czy nie z podłogówki.



Co więcej, z powyższego powodu, wg schematu 5 - powrót do kotła obiegu podłogówkowego a nie zasobnikowego - sprawić może, że nie zasobnik wcale nie będzie odbierał ciepła z kozy.
I na koniec - obie pompy pracują w szeregu, a tak nie powinno być. Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeśli pytasz o obecną wersję, to tak:

Na poniższym schemacie problemem może być zbyt wysoka temperatura w połowie baniaka. W efekcie zawór 3D będzie mieszał gorące z gorącym.

Z kolei...


Chodzi mi o ten schemat https://forum.budujemydom.pl/static/gallery/137390...5_824_24667.jpg
chyba ze masz jeszcze inny ,który zawór 3D ZT1 ,czy ZT2
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Da. Coś tam zawsze da. Lekko obniży temperaturę powrotu w sytuacji, gdy baniak w połowie będzie nagrzany.
A masz inny pomysł?

Acha....

w połowie nagrzany....

chyba faktycznie...
Sam nie wiem.

Cgś tam jednak coś da w sytuacji gdy baniak będzie stygł.

Chozdzi o to, by rozbierać ciepło z całej objętości, a nie z połowy.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Da. Coś tam zawsze da. Lekko obniży temperaturę powrotu w sytuacji, gdy baniak w połowie będzie nagrzany.
A masz inny pomysł?

Acha....

w połowie nagrzany....

chyba faktycznie...
Sam nie wiem.

Cgś tam jednak coś da w sytuacji gdy baniak będzie stygł.

Chozdzi o to, by rozbierać ciepło z całej objętości, a nie z połowy.


Nie da nic niestety ,zaraz coś pomyślę .
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jakieś.... musi być jakiś patent.
Chodzi mi po głowie jaką sondę zapuścić do dna.
Albo założyć przepływomierze i skryzować zaworem powrót podłogówki - wyregulować opory przepływu.

Lub wywiercić dziurę i założyć nypel.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

..pies mi na łóżku pierdzi i leży do góry brzuchem...



będą nowe myśli, będą nowe myśli!!!!

Nie ma jak impuls i otrzeźwienie! icon_biggrin.gif

PS:
jak oglądam wciąż Twoje nowe pomysły za którymi nie nadążam - to albo ja stary, albo niewykształcony, albo Ty uciekłeś wszystkim do przodu jak rumak szalony! icon_biggrin.gif


PS:
ale śledzę i staram się zrozumieć - żeby nie było ":)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Presesiczku, Bobiczku drogi,
zorientowałem się że hydraulika nie jest wiedzą tak powszechną jak stawianie murów i inne prace ciężkie. Tu wkraczają inne sprawy, trudniej znaleźć informacje.
Pies piardnął i sapnął. Idzie nowe.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zrozumieć... o to chodzi, też się staram.
Chodzi o to gdzie woda popłynie którą rurą.

A ma być dobrze.
I ma być tanio.
A dobrze.
Prosto.
I skutecznie.

Już jesteś, Animus. icon_biggrin.gif Już oglądam...

O, ku...wa. Dałeś do pieca.
Mam prośbę, opisz mi zasadę, bo to dla mnie za wysokie progi jak na razie. icon_biggrin.gif

Rozumiem zawór różnicowy - grawitacyjny, ten z "piłeczką".

Sprzęgło!
Zawór 4drogowy!
2 obiegi...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zrozumieć... o to chodzi, też się staram.
Chodzi o to gdzie woda popłynie którą rurą.

A ma być dobrze.
I ma być tanio.
A dobrze.
Prosto.
I skutecznie.

Już jesteś, Animus. icon_biggrin.gif Już oglądam...

O, ku...wa. Dałeś do pieca.
Mam prośbę, opisz mi zasadę, bo to dla mnie za wysokie progi jak na razie. icon_biggrin.gif

Rozumiem zawór różnicowy - grawitacyjny, ten z "piłeczką".

Sprzęgło!
Zawór 4drogowy!
2 obiegi...




no wszyscy optują w układ otwary

I pamiętaj że najgorszy od lat - jest układ zamknięty!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cieszę się, że to piszesz, bo ciśnienie rynku i instalatorów jest na układ zamknięty! Że nowoczesny.

A to zdaje się jest tak jak z dopłatami do solarów: wciskanie ludziom niepotrzebnych spraw, które kręcą rynkiem. Rynkiem i niczym więcej.

O sprzęgle wiem niewiele.
A na rzie tylko tyle, że:
(Z WIkipedii)
KOD
Sprzęgło hydrauliczne - przepływowy rozdzielacz o dużej średnicy, spełniający kilka funkcji. Jedną z nich jest oddzielenie hydrauliczne obiegów grzewczych od obiegów kotłowych, drugą – realizacja układu podwyższania temperatury wody powrotnej, trzecią – o ile średnica pozwala na grawitacyjne oddzielanie zanieczyszczeń – filtracja czynnika grzejnego.

Sprzęgła hydrauliczne stosuje się w układach grzewczych średniej i dużej mocy (w praktyce już od ok. 25 kW i więcej), składających się z jednego lub więcej kotłów, a zwłaszcza z kilku obiegów grzewczych (np. obieg ogrzewania podłogowego + obieg ogrzewania grzejnikowego + obieg ogrzewania c.w.u.). W tego typu obiegach zastosowanie sprzęgła hydraulicznego eliminuje konieczność zrównoważenia przepływów pomp - sprzęgło hydrauliczne powoduje niezależne działanie poszczególnych obiegów i niezakłóconą pracę pomp (pompy nie zakłócają się wzajemnie). Dodatkową funkcją sprzęgła jest odmulanie układu i jego odpowietrzanie. Sprzęgło hydrauliczne także chroni kocioł przed zbyt niską temperaturą wody powrotnej (korozja niskotemperaturowa).
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zrozumieć... o to chodzi, też się staram.
Chodzi o to gdzie woda popłynie którą rurą.

A ma być dobrze.
I ma być tanio.
A dobrze.
Prosto.
I skutecznie.

Już jesteś, Animus. icon_biggrin.gif Już oglądam...

O, ku...wa. Dałeś do pieca.
Mam prośbę, opisz mi zasadę, bo to dla mnie za wysokie progi jak na razie. icon_biggrin.gif

Rozumiem zawór różnicowy - grawitacyjny, ten z "piłeczką".

Sprzęgło!
Zawór 4drogowy!
2 obiegi...



Troszkę dorysowałem icon_smile.gif

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

sprzedajesz odkurzacze bez filtra - wodne
tak?
icon_biggrin.gif


Z filtrem czy bez filtra.
Obecnie od tygodnia mam odkurzacz 30 letni, świetnie wciąga beton.

Cytat

Aaaa! To ja wiem o co chodzi!
Biorę tę dynks pod uwagę w zależności od tego czy kupię prostą kozę bez wężownicy, czy wkład z płaszczem i wężownicą.

Twoje zabezpieczenie stosuje się gdy koza nie ma wężownicy. Okej.

Pozostaje sprawa zaworu 4D.
Jakie on ma w naszym schemacie obiegi do ogarnięcia?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sprzęgło hydrauliczne u Ciebie spełni kilka funkcji.
- oddzielenie hydrauliczne obiegów grzewczych od obiegów kotłowych,
- realizacja układu obniżania temperatury wody powrotnej podmieszania do zaworu mieszającego podłogówki
? filtracja czynnika grzejnego.
-eliminuje konieczność zrównoważenia przepływów pomp
-odmulanie układu i jego odpowietrzanie. Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
CZujnik ze spiralką można by dać wyżej, tam gdzie jest gwint 1/2":






Cytat

Sprzęgło hydrauliczne u Ciebie spełni kilka funkcji.
- oddzielenie hydrauliczne obiegów grzewczych od obiegów kotłowych,
- realizacja układu obniżania temperatury wody powrotnej podmieszania do zaworu mieszającego podłogówki ,
? filtracja czynnika grzejnego.
-eliminuje konieczność zrównoważenia przepływów pomp
-odmulanie układu i jego odpowietrzanie.


To już wiem!
Z Wikipedii.
Chodzi mi o konkretną zasadę działania.
W jakiej sytuacji otworzy się lewe a w jakiej prawe wejście.... itd.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Można by zamiast magnetyzerów podłączyć baniak z anodą magnezową.
Woda sobie w baniaku postoi zimna, anoda zrobi co ma zrobić, a jak ktos odkręci kran, to woda przepływowo się podgrzeje i pójdzie dalej - gdzie tam już sobie kto chce. To ma sens.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A te magnetyzery to działają?


I to jak! Podobnie jak maść na szczury - musisz szczura złapać, nasmarować maścią koniecznie pod włos, a potem szczura wypuścić. Szczur nasmarowany maścią na szczury pod włos z czasem zdechnie, bo nie będzie mógł znieść takiej hańby! icon_biggrin.gif
Aż dziwne, że magnetyzery i maść na szczury nie są w powszechnym użyciu. Edytowano przez PeZet (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I to jak! Podobnie jak maść na szczury - musisz szczura złapać, nasmarować maścią koniecznie pod włos, a potem szczura wypuścić. Szczur nasmarowany maścią na szczury pod włos z czasem zdechnie, bo nie będzie mógł znieść takiej hańby! icon_biggrin.gif
Aż dziwne, że magnetyzery i maść na szczury nie są w powszechnym użyciu.



he,he - dobre! icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A te magnetyzery to działają?


Sprawdź sam załóż magnetyzer ale zaraz za nim musisz założyć odmulacz ,jeżeli odmulacz się napełnia kamieniem to znaczy że działa .
Przy większej twardości magnetyzer nie da rady, gdyż nie będzie w stanie rozbić wszystkich cząstek soli do postaci jonowej( http://forum.muratordom.pl/showthread.php?727-Magnetyzer ) .

http://www.infracorr.com.pl/content/view/52/56/ Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja tam nie wiem. Cały dzień spisywałem liczby z faktur, do tego przywieźli mi drewno w postaci gałęzi wmawiając, że jest lepsze od tych grubych, bo się lekko rąbie. Normalnie czuję się jak na Jowiszu - niby planeta, ale gazowa!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
1.
Jestem. Ale nic nie pi0szę, bo mnie nie ma. Czasu nie ma.

2.
Za zapałki nie zapłaciłem i powiedziałem, że jak chcą mi zostawić zapałki, to za składowanie odpadu resztę biorę gratis.
Obraza nastąpiła i deklaracja, że zapałki zabiorą a za resztę będziemy się liczyć normalnie. I rzecz oczywista dopotną te metrówki, bo to w metrowych odcinkach zwiezione.
Efekt: od trzech tygodni niczego nie zabrali, niczego nie pocięli i za nic pieniądza nie zobaczyli.
Ergo 8 m3 nie wiadomo czego zalega mi na środku łąki.

3.
Dokumenty watopodobne złożone. Przemiła Pani powiedziała, że jeszcze nie miała takiej ilości faktur do rozliczenia (130szt).

4.
Zgnił mi samochód. Ułybało mu się coś w rodzaju wahacza i czegoś jeszcze, w efekcie gwiazdeczka-starletka dokończyła żywota na szrotlawecie, a na jej miejsce kilka dni temu pojawił się aleksander podróżnik - saab 900. Jest gites i ma miękki dach.
Czas kupić kapelusz i biały szal.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Ma potencjał katastrofy budowlanej - wg mnie. Nie rusza cię to???? Bynajmniej to nie piaskownica.   A nie masz wrażenia - że należałoby w końcu napisać, czy na ściance 12 z cegły mozna oprzeć strop żelbetowy - bo takie pytanie zadał @krzysieczox3 w #1. Może zamiast opowiadania o Chińczykach - po prostu wyraź swoje zdanie, jako profesjonalista. Pytanie było jasne, parametry podane. Aru odpowiedzial - że można stawiać strop żelbetowy na ściance 12 cm, retro poparł - ja uważam to za grożące katastrofą budowlaną i za niedopuszczalne. Ponieważ jest to odpowiedź na zadane pytanie - no to może mieć swoje konsekwencje, gdy ściana 12 cm zawali sie pod żelbetowym stropem.   Proste, zerojedynkowe - a ty opowiadasz, że nie rozumiesz.  
    • Czytałem obszerne artykuły i badania na temat skutków zdrowotnych wyjałowienia wody pitnej ze związków wapnia. Uzdatnianie to nie tylko zmiękczanie i tutaj trzeba mieć na względzie wyniki badań wody. Woda zbyt twarda też nie jest "zdrowa". Inna kwestia, ze argumentacja niektórych przedstawicieli handlowych kończy się i zaczyna na tekście "nie szkoda Państwu pralki, podgrzewacza i baterii z termostatem". Ciężkie działa, ale laik może się dać przekonać. Poza tym trzeba mieć świadomość, w jakiej temperaturze powstaje kamień i z jakich związków zawartych w wodzie się tworzy. Najpierw badania wody, potem szukamy rozwiązania i to niezbyt radykalnego.
    • Gość Ziemowit Nowak, rzecznik prasowy Wodociągów Kieleckich
      Filtrowanie, a szczególnie "zmiękczanie" wody z kranu jest nie tylko kosztowne, ale może być wręcz szkodliwe, a nie zdrowe. Wszystkie przedsiębiorstwa wodociągowe w Polsce muszą dostarczać odbiorcom wodę spełniająca ostre kryteria m.in. pod względem zawartości minerałów. Polecam proste pytania i odpowiedz na ten temat, link poniżej. Czy kamień w czajniku oznacza, że woda była brudna? - Oczywiście, że nie. To są właśnie te substancje mineralne, które powinny trafić do naszego organizmu, gdybyśmy wody nie zagotowali, a wypili bezpośrednio z kranu. Czy wapń w wodzie z kranu może wywołać kamicę nerek? - Nie. Wypijając 1 litr kieleckiej kranówki, zaspokajamy jedną dziesiątą dziennego zapotrzebowania na wapń. Żeby więc przekroczyć tę normę, musielibyśmy pić przez dłuższy czas 10 litrów (wiadro!) kranówki dziennie, a przecież nikt tego nie robi. Ziemowit Nowak, rzecznik prasowy Wodociągów Kieleckich Więcej: https://wod-kiel.com.pl/czeste-pytania-,1488.html
    • Hydraulik zalecił nam zastosowanie filtrów mechanicznych i zmiękczacza - początkowo odnieśliśmy się do tego sceptycznie. Przekonała nas jednak wizyta u znajomego - mówią Monika i Irek, Członkowie Klubu Budujących Dom, którzy wodę z wodociągu uzdatniają od 2019 r. Pełna treść artykułu pod adresem: https://budujemydom.pl/instalacje/woda-i-kanalizacja/a/96024-do-uzdatniania-wody-z-wodociagu-przekonal-nas-znajomy
    • @retrofood teraz to wchodzimy na rozmowę o gustach Można ewentualnie te dywany psikać płynem na roztocza, ale nic nie zastąpi elementarnej higieny. Zmywanie na mokro jeszcze nikogo nie zabiło, z odkurzaniem może być różnie. Ten pierwszy strzał kurzu po odpaleniu odkurzacza może skończyć się wizyta w przychodni i zastrzykiem z clemastyny. I tutaj  pora zacząć rozmowę o odkurzaczach centralnych. Widziałem w akcji w dom8u (nie w salonie wystawowym, chociaż tam też widziałem). Jest w tym cos użytecznego i nie aż tak drogiego, jak się niektórym wydaje.  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...