Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Cytat

pamiętajcie, że od pływania się nie chudnie, przykład - patrz - wieloryb

:hahaha2:


Cytat

A, nie wiem czy zauważyłaś ... tam są takie uśmieszki co prawda do zaznaczania, ale można też pokolorować ... i jak w simsach - poziom "zabawa" wzrośnie icon_lol.gif


Zauważyłaś. Miałaś pytać o co biega.
Znaczy smaczność posiłku, czy jak?

Ps. Mnie też zaraz panda na myśl przyszła icon_wink.gif



Cytat

Też tak miałam - 3 lata temu icon_rolleyes.gif
Boszszszzzzz..... jaka ja wtedy figurzasta byłam ... aśśśśśssie rozmarzyłam icon_rolleyes.gif


Niiii???
Se trzasnęłam fotę w najlepszym momencie... wersja bikini...
Chol..a, sama się napatrzeć nie mogę... a to bylo raptem w październiku... 59kg/170cm icon_mrgreen.gif
Będę kumplowi dziękować, że mnie podpuscił, bo bym pamiątki nie miała icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zauważyłaś. Miałaś pytać o co biega.
Znaczy smaczność posiłku, czy jak?



Ty wiesz, że ja zapomniałam ?! icon_eek.gif
Tłumaczył mi to oczywiście, ale już nie pamiętam icon_rolleyes.gif
Natomiast na logikę - jest tak jak piszesz icon_biggrin.gif


Cytat

Niiii???
Se trzasnęłam fotę w najlepszym momencie... wersja bikini...
Chol..a, sama się napatrzeć nie mogę... a to bylo raptem w październiku... 59kg/170cm icon_mrgreen.gif
Będę kumplowi dziękować, że mnie podpuscił, bo bym pamiątki nie miała icon_wink.gif



Mam foty, a i owszem ... mam !
Ale w ubraniu, i chwała icon_lol.gif

Dobra, czas spać ... jutro pierwszy dzień, zakupy trza zrobić odpowiednie, lekko nie będzie.
Idę według zaleceń dietetyka plus ćwiczenia codzienne jak w linkach zapodanych wcześniej ... raz kozie icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dobra , celem motywacji icon_redface.gif

Wakacje 2013 roku ... kole 60 kilo na blacie .... tyle by mi teraz jak najbardziej wystarczyło icon_rolleyes.gif - do tego dążyć będę icon_smile.gif

DSC01446.jpg



START !!!

Śniadanie za mną .... diwie łyżki płatków owsianych z siemieniem lnianym, wkroiłam pół banana, zalałam 3/4 szklanki mleka 2% ... no i kawa z mlekiem oczywiście , niesłodzona - trza się będzie przyzwyczaić icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Super.
Kawy nigdy nie słodziłem - nie smakuje mi inna.

Dietetyk nie wyłączył mleka?
Hm.



Nie wyłączył .... zostawił mleko 0,5% ... ale jestem przed zakupami więc wlałam 2% bo nie posiadam odtłuszczonego natenczas.
Właśnie wybieram się na zakupy i załatwić kilka spraw na mieście, to kupię mleko i wszystko z listy zakupów do posiłków icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nic bardziej nie motywuje kobiet, jak kostium kąpielowy w lodowce, a na drzwiach lodówki aktualna fotka delikwentki w bikini. icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Nie ma nic lepszego na odchudzanie od ruchu także Panie i Panowie ruszać się icon_smile.gif
Od października jestem na l4 czyli w domu bez codziennego ruchu typu do pracy w pracy i z pracy i samo to spowodowało u mnie wzrost wagi o 4kg do 96kg ;)
Aczkolwiek u mnie główna waga to mięśnie chociaż te 4kg to raczej piwny mięsień ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dobra , celem motywacji icon_redface.gif

Wakacje 2013 roku ... kole 60 kilo na blacie .... tyle by mi teraz jak najbardziej wystarczyło icon_rolleyes.gif - do tego dążyć będę icon_smile.gif

[attachment=24254:36495_53...898916_n.jpg]


To co???
To ja też mam fotę wrzucić...ni mom takiej w pełnym rynsztunku icon_redface.gif
Jeno ykhmm... w formie gaciowej icon_redface.gif


Śniadanie: Jogobella truskawkowa i pół bułki /taaa...wiem, miałam nie żreć pieczywa/ icon_redface.gif

Cytat

Nie ma nic lepszego na odchudzanie od ruchu także Panie i Panowie ruszać się icon_smile.gif
Od października jestem na l4 czyli w domu bez codziennego ruchu typu do pracy w pracy i z pracy i samo to spowodowało u mnie wzrost wagi o 4kg do 96kg ;)
Aczkolwiek u mnie główna waga to mięśnie chociaż te 4kg to raczej piwny mięsień ;)

Ruch to jedno, pytanie jak bardzo intensywny.
Przy Twojej pracy owszem, ale nie u każdego tak jest.
Trza wziąć pod uwagę stosunek pochłanianych kalorii, do intensywności ich spalania.

Swoją drogą znajomy kiedyś daaaawno temu był na diecie cud:
Pepsi i czekolada - główny składnik dziennego pożywienia
do tego lody, i obiadek...do dziś chudy jest jak szczypior na wiosnę, ale widać taka jego natura icon_evil.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Śniadanie: Jogobella truskawkowa i pół bułki /taaa...wiem, miałam nie żreć pieczywa/ icon_redface.gif



No to masz minusa

Ja ponad 20 lat nie mogłem przybrać na wadze a teraz też wypadałoby zrzucić jakie 3-5 kg.


Zastanawiam się, czy to ta pora zimowa tak na was wpływa depresyjnie - albo mobilizująco?
Wiosną tendencja może się odmienić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też wybrałabym opcję dietetyk.

Daga, próbowałaś kiedyś mleka "warzywnego"? Sama w domu możesz łatwo zrobić mleko owsiane, migdałowe (moje ulubione, ma słodkawy posmak), ryżowe. Kupowane w sklepie są okropne x2; cena i smak. Domowe pycha. Piszę to, bo odtłuszczone krowie mleko jest niezdrowe i ciężkostrawne. Może powodować wzdęcia. Jak trochę zmartwychwstanę to zapodam przepisy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No to masz minusa
Wiem, wiem...ale to i tak jest wygrana walka, bo drugiej połowy nie tknęłam, a nawyk jest taki, że jogurt z pieczywem szamam icon_redface.gif
Ja ponad 20 lat nie mogłem przybrać na wadze a teraz też wypadałoby zrzucić jakie 3-5 kg.


Zastanawiam się, czy to ta pora zimowa tak na was wpływa depresyjnie - albo mobilizująco?
Wiosną tendencja może się odmienić


Ja zawsze przygodę z bieganiem i inszymi rodzajami sportu zaczynałam w połowie stycznia, bądź pod koniec. Tak już w biosie zakodowane, że jak roztopy, to mnie się sportu chce icon_wink.gif
Bywało, że w lżejsze zimy i rowerkiem pomykałam parę razy, ale to daaawne dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie wyłączył .... zostawił mleko 0,5% ... ale jestem przed zakupami więc wlałam 2% bo nie posiadam odtłuszczonego


Nie daj się zwariować. Ty masz normalnie żyć, a nie uganiać się po sklepach w poszukiwaniu cudów.
Różnica energetyczna pomiędzy mlekiem 0,5% a 2,0% to raptem 10 kcal na 100 gramach, więc pier*ol to. Są ważniejsze elementy.

Tu chodzi o wyeliminowanie złych nawyków w odżywianiu. De facto wiąże się to ze zmianą trybu życia.
Np. z hulaszczego, na moherowy, tudzież mniej piwa, więcej seksu. W końcu masz jakiś wybór... icon_mrgreen.gif

I załóż sobie zjazd z wagą parę kilo więcej (np. do 56 kg).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie daj się zwariować. Ty masz normalnie żyć, a nie uganiać się po sklepach w poszukiwaniu cudów.
Różnica energetyczna pomiędzy mlekiem 0,5% a 2,0% to raptem 10 kcal na 100 gramach, więc pier*ol to. Są ważniejsze elementy.

Tu chodzi o wyeliminowanie złych nawyków w odżywianiu. De facto wiąże się to ze zmianą trybu życia.
Np. z hulaszczego, na moherowy, tudzież mniej piwa, więcej seksu. W końcu masz jakiś wybór... icon_mrgreen.gif

I załóż sobie zjazd z wagą parę kilo więcej (np. do 56 kg).



Bo w spożywaniu mleka najmniej rozchodzi się o zawartość tłuszczu.
Mleko zawiera kupę innych składników, które nie sprzyjają odchudzaniu a wręcz odwrotnie.
Poza tym które zwierzę oprócz ludzi pije mleko po dorośnięciu?

Generalnie ja też uważam, że warto jeść po trochę wszystkiego.
Jak Ci się chce kubek mleka bo lubisz to czasem czemu nie.
Wszystkiego z umiarem i nie popuszczać wodzy fantazji.

Np. taki blok czekoladowy z herbatnikami i orzechami włoskimi
To chyba na pożegnanie złych nawyków było?
icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Bo w spożywaniu mleka najmniej rozchodzi się o zawartość tłuszczu.


Tylko dla tych, którzy mają problem z wytwarzaniem enzymu laktazy.
Reszta może mieć to w d****.
To taki sam pokarm, jak każdy inny nieprzetworzony, a więc bardzo dobry.

Przykładowo: Codziennie piłem mleko 2% w ilości 200-300 g. Przez rok zrzuciłem coś około 35 kg. icon_wink.gif




Cytat

Np. taki blok czekoladowy z herbatnikami i orzechami włoskimi
To chyba na pożegnanie złych nawyków było?
icon_biggrin.gif


Czekolada gorzka (>70% kakao) plus orzechy włoskie - super! Do tego jakiś nabiał i świetne, zdrowe śniadanie. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie ma nic lepszego na odchudzanie od ruchu także Panie i Panowie ruszać się icon_smile.gif



zawsze musisz być taki przemądrzały? icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czekolada gorzka (>70% kakao) plus orzechy włoskie - super! Do tego jakiś nabiał i świetne, zdrowe śniadanie. icon_biggrin.gif


I to mi się podoba icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tylko dla tych, którzy mają problem z wytwarzaniem enzymu laktazy.
Reszta może mieć to w d****.


To duże uproszczenie.
Może akurat Tobie mleko nie sprawia kłopotów.
Pytanie czy gdybyś go nie pił, nie schudłbyś bardziej i jak rok codziennego picia mleka wpłynął na Twoje żyły?

Jak się jednak wczytać, to mleko może podnosić poziom insuliny i organizm zaczyna magazynować tłuszcz.
Poza tym hormony stymulujące tarczycę, kazeina itd.

Trochę o tym poczytałem - zdumiewające rzeczy.
Ja ograniczam picie mleka do "od czasu do czasu"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość arturo72
Cytat

zawsze musisz być taki przemądrzały? icon_lol.gif


A tam. Skromny jestem przecież zawsze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie ma nic lepszego na odchudzanie od ruchu także Panie i Panowie ruszać się icon_smile.gif



No będę, będę ... matę już wyjęłam , dziś wieczorkiem zaczynam męki icon_lol.gif


Cytat

Też wybrałabym opcję dietetyk.

Daga, próbowałaś kiedyś mleka "warzywnego"? Sama w domu możesz łatwo zrobić mleko owsiane, migdałowe (moje ulubione, ma słodkawy posmak), ryżowe. Kupowane w sklepie są okropne x2; cena i smak. Domowe pycha. Piszę to, bo odtłuszczone krowie mleko jest niezdrowe i ciężkostrawne. Może powodować wzdęcia. Jak trochę zmartwychwstanę to zapodam przepisy.



Nie próbowałam ... zapodawaj przepisy icon_biggrin.gif
Zdrowiej, Sola :hug:

Cytat

Nie daj się zwariować. Ty masz normalnie żyć, a nie uganiać się po sklepach w poszukiwaniu cudów.



W temacie cudów .... cuda zakupowe dzisiejsze icon_mrgreen.gif

DSC01446.jpg



250 zeta poszło się paść icon_rolleyes.gif , ale miałam braki w podstawach ... w sensie wyszły , takie droższe - jak oliwa z oliwek, olej lniany , puszki, słoiki, różne różniste... i inne takie tam icon_wink.gif


Cytat

Bo w spożywaniu mleka najmniej rozchodzi się o zawartość tłuszczu.



Uwielbiam mleko , z mleka nie zrezygnuję ... i nie muszę na szczęście icon_biggrin.gif
No i kawa .... dla mnie koniecznie z mlekiem icon_wink.gif

Cytat

Np. taki blok czekoladowy z herbatnikami i orzechami włoskimi
To chyba na pożegnanie złych nawyków było?
icon_biggrin.gif



Dokładnie icon_biggrin.gif


Cytat

Czekolada gorzka (>70% kakao) plus orzechy włoskie - super! Do tego jakiś nabiał i świetne, zdrowe śniadanie. icon_biggrin.gif



No , to się mnie podoba icon_mrgreen.gif

Kochani ... idę szamnąć obiad , już czasie , grubo po czasie ...
Tyle mi zajęło na mieście , że masakra icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pytanie czy gdybyś go nie pił, nie schudłbyś bardziej i jak rok codziennego picia mleka wpłynął na Twoje żyły?

Jak się jednak wczytać, to mleko może podnosić poziom insuliny i organizm zaczyna magazynować tłuszcz.
Poza tym hormony stymulujące tarczycę, kazeina itd.

Trochę o tym poczytałem - zdumiewające rzeczy.
Ja ograniczam picie mleka do "od czasu do czasu"


Piernicz MrTomo te opowieści o insulinach itd., bo się zamotasz, tracąc główny cel. To wszystko ma znaczenie wtórne.

Liczy się bilans energetyczny, tj. zapotrzebowanie vs. kalorie spożyte. Niedobór, to chudnięcie, nadmiar - tycie. I nic więcej. Chudnąć można także na fast foodach, jeśli wie się o co biega, ale na dłuższą metę tak się nie da.

Jak komuś smakuje mleko i organizm o nie woła, to niech je dostarcza. Ktoś ma problemy po spożyciu, to odstawia.
Nie martw się, dietetyk nie chce zapchać żył Dagi. icon_wink.gif

O, taki Arturo72. Widać zaraz, że chłopina chlapie nocami piwsko, dostarczając nadmiar kalorii, i w krótkim czasie zaczyna robić się grubasem. icon_mrgreen.gif
Bo nasz organizm nie ma możliwości magazynowania nadmiaru energii. Robi to, przekształcając ją w tkankę tłuszczową.

PS. Dagmaro, a ten olej lniany to chyba nie kupiłaś z półki sklepowej? Jego właściwości zachowują się przez 3 m-ce od wytłoczenia, ale pod warunkiem przechowywania w temp. poniżej 10 st. C.

Koliber, ależ Ty byłeś kiedyś przystojny chłopak... icon_wink.gif icon_mrgreen.gif
No ale piwsko, dragi no i kumplowanie się z prezesem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

PS. Dagmaro, a ten olej lniany to chyba nie kupiłaś z półki sklepowej?



A że tak zapytam ... z jakiej niby miałam innej kupić? icon_eek.gif

Cytat

Jego właściwości zachowują się przez 3 m-ce od wytłoczenia, ale pod warunkiem przechowywania w temp. poniżej 10 st. C.



No to do lodówy , dzięki za oświecenie icon_biggrin.gif


Cytat

Na widok jedzenia zrobiłem się głodny...



No to sio do żarła icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nasz główny wróg to nasze ukochane samochody, komputery i TV



Oj tam, oj tam ... złego słowa nie dam powiedzieć na pierwsze dwa icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A że tak zapytam ... z jakiej niby miałam innej kupić? icon_eek.gif



Kupuje się w sklepach ze zdrową żywnością (mają w lodówce) albo w aptece (tak mi się zdaje)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kupuje się w sklepach ze zdrową żywnością (mają w lodówce) albo w aptece (tak mi się zdaje)



No to ... że teraz się o tym dowiaduję :foch:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Piernicz MrTomo te opowieści o insulinach itd., bo się zamotasz, tracąc główny cel. To wszystko ma znaczenie wtórne.

Liczy się bilans energetyczny, tj. zapotrzebowanie vs. kalorie spożyte. Niedobór, to chudnięcie, nadmiar - tycie. I nic więcej. Chudnąć można także na fast foodach, jeśli wie się o co biega, ale na dłuższą metę tak się nie da.



tak, masz rację z tym bilansem.....na początek nie trzeba nic więcej...
pewnie że można chudnąc na fast foodach, ale znasz dużo takich co tak by potrafili? bo ja żadnego....

Leszek ma rację z tym lnianym - ja w ogóle takiego nie używam

w zupełności wystarcza mi oliwa z oliwek i olej z pestek winogron (jeśli chodzi o oleje)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daga, przejrzyj ten sklep.
Wysyłają produkty w styropianie, obłożone suchym lodem. Teraz jest dobra pora na takie zakupy.
A ten o. lniany, co włożyłaś do lodówki, to posmaruj nim wrotki, abo cuś... icon_wink.gif

Cytat

pewnie że można chudnąc na fast foodach, ale znasz dużo takich co tak by potrafili? bo ja żadnego....



Ja też nie znam osobiście nikogo takiego. Ale to jedynie dowód na niską świadomość konsumencką rodaków. icon_biggrin.gif

Zerknij np. na to:

Schudł żywiąc się jedynie w McDonaldzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w tym temacie mnie nie zaskoczysz....

a artykuł o tym gościu czytałem...z tego co pamiętam, to była też odpowiedź na "super size me"
chyba że było więcej takich przypadków jak ten opisany

inna kwestia, że dla mnie poziom cholesterolu 170mg/dl nigdy nie będzie poziomem zdrowym, ale to temat na inną dyskusję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Daga, przejrzyj ten sklep.
Wysyłają produkty w styropianie, obłożone suchym lodem. Teraz jest dobra pora na takie zakupy.



mam w swoim mieście sklep ze zdrową żywnością ... podejdę tam , jak nie mają lnianego oleju w lodówce to zamówię z tej stronki icon_smile.gif

Cytat

A ten o. lniany, co włożyłaś do lodówki, to posmaruj nim wrotki, abo cuś... icon_wink.gif



Aśśśśśś wymyślił ... wrotek nie mam , ewentualnie stepper icon_lol.gif Edytowano przez daggulka (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

mam w swoim mieście sklep ze zdrową żywnością ... podejdę tam , jak nie mają lnianego oleju w lodówce to zamówię z tej stronki icon_smile.gif



Aśśśśśś wymyślił ... wrotek nie mam , ewentualnie stepper icon_lol.gif



Może po prostu zwróć

tj. ten olej do sklepu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat
Schudnąć to może i można na takiej diecie, ale zróbcie sobie badania szczegółowe przed i po.
Katastrofa dla organizmu.
Się przez 1,5 roku napatrzyłam na to "jedzenie"...sama chemia chemią popchnięta.
W dodatku wszyściusieńko mrożone przyjeżdża, od bułek, po ciastka. Nugettsów na zimno nie zjecie, tyle zagęszczacza.
Czasem sery smażone bywają dobre...jako tako... i pałeczki kurczaka /nie wiem, czy w PL też są/
Ogórki do cheesburgerów od barwnika mają zieloną folię. Masakra.
Jedyne co można, bo wszędzie i tak koncentraty, to lody, kawa i kakao.
Nawet te "pyszne"sałatki, niby świeżo robione, przyjeżdżają zakonserwowane chemicznie w workach a jedyne co jest na świeżo, to pakowane na zapleczu do pojemniczków.


Cytat

inna kwestia, że dla mnie poziom cholesterolu 170mg/dl nigdy nie będzie poziomem zdrowym,

O to to.
A jeszcze trzeba podzielić cholesterol na dobry i zły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Schudnąć to może i można na takiej diecie, ale zróbcie sobie badania szczegółowe przed i po.
Katastrofa dla organizmu.
Się przez 1,5 roku napatrzyłam na to "jedzenie"...sama chemia chemią popchnięta.
W dodatku wszyściusieńko mrożone przyjeżdża, od bułek, po ciastka. Nugettsów na zimno nie zjecie, tyle zagęszczacza.
Czasem sery smażone bywają dobre...jako tako... i pałeczki kurczaka /nie wiem, czy w PL też są/
Ogórki do cheesburgerów od barwnika mają zieloną folię. Masakra.
Jedyne co można, bo wszędzie i tak koncentraty, to lody, kawa i kakao.
Nawet te "pyszne"sałatki, niby świeżo robione, przyjeżdżają zakonserwowane chemicznie w workach a jedyne co jest na świeżo, to pakowane na zapleczu do pojemniczków.



Dlatego nie jadam w Mc.Donalds i córa też chadza bardzo, bardzo rzadko icon_smile.gif
Jeśli już najdzie nas czasem na jakieś paskuda , to pomykamy do KFC ... trochę mamy daleko , ale z dwojga złego lepiej w tę stronę. Mam kolegę, który tam pracował i nie ma porównania do Mc.Donalds.... kawałki kurczaka są fizycznie kawałkami kurczaka a nie zmielonym czymś icon_wink.gif


Cytat

Może po prostu zwróć

tj. ten olej do sklepu



Paragon poszedł przed chwilą ze śmieciami do kontenera icon_redface.gif icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dlatego nie jadam w Mc.Donalds i córa też chadza bardzo, bardzo rzadko icon_smile.gif
Jeśli już najdzie nas czasem na jakieś paskuda , to pomykamy do KFC ... trochę mamy daleko , ale z dwojga złego lepiej w tę stronę. Mam kolegę, który tam pracował i nie ma porównania do Mc.Donalds.... kawałki kurczaka są fizycznie kawałkami kurczaka a nie zmielonym czymś icon_wink.gif

Moi też tam nie jadają, ale od czasu do czasu, robię ustępstwa...czyli w najbliższy piątek, bo kalice obiecałam...
Do KFC ...mam ze 100km...


NA obiado-kolację była zupka warzywna...chol...a słodkiego mi się chceeee!!!!!!!!!

Za trochę kolejna porcja ćwiczeń...se wynalazłam na necie kardio-turbo...
A piłeczka fitness jutro wieczorkiem z PL dojedzie więc już całkiem będzie GIT icon_lol.gif icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

NA obiado-kolację była zupka warzywna...chol...a słodkiego mi się chceeee!!!!!!!!!



Przegryź jakaś rodzynkę

albo daktyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Moi też tam nie jadają, ale od czasu do czasu, robię ustępstwa...czyli w najbliższy piątek, bo kalice obiecałam...
Do KFC ...mam ze 100km...



Ja mam 20 ... ale bardzo rzadko bywamy icon_smile.gif

Cytat

NA obiado-kolację była zupka warzywna...



Ja dziś miałam z wczoraj .... rosołek z gotowanym udkiem, marchewką i odrobiną makaronu pełnoziarnistego icon_smile.gif

Cytat

chol...a słodkiego mi się chceeee!!!!!!!!!




no to zrób jak Leszek pisał .... jogurt z orzechami i gorzką czekoladą, albo gorzkim sypkim kakao icon_smile.gif

Cytat

Za trochę kolejna porcja ćwiczeń...se wynalazłam na necie kardio-turbo...
A piłeczka fitness jutro wieczorkiem z PL dojedzie więc już całkiem będzie GIT icon_lol.gif icon_mrgreen.gif



Ja jeszcze pół godziny ... po obiedzie nie ma co się wyginać bo może się zwrócić icon_lol.gif
Zaczynam od Chodakowskiej ... toto...



A , druknęłam se zdjęcie motywujące z poprzedniej strony i powiesiłam na lodówce z napisem : "nie żryj kobieto a latem tak będziesz wyglądać, cel-60kilo" icon_lol.gif Edytowano przez daggulka (zobacz historię edycji)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak mi się jeszcze przypomniało...
Kuliżanka zapodała mnie onegdaj takie cusik, i jak to pięknie określiła
"Tam jest cały Mendelejew" icon_wink.gif



Dobre toto dla ludzkości, zwierzyńca i nawet roślinkom służy.
Zmielone czyste minerały pochodzenia naturalnego, sztuk 34
Smakuje jak piasek, ale w działaniu bardzo dobre na wszystko...skórę, włosy, paznokcie, przemianę materii itp.
Jak macie gdzieś możliwość, to polecam icon_biggrin.gif

Z tej stronki info...niestety po niemiecku...
http://home.arcor.de/slapa/miner.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no to zrób jak Leszek pisał .... jogurt z orzechami i gorzką czekoladą, albo gorzkim sypkim kakao icon_smile.gif

Orzechów niet, gorzkiej czekolady niet.
Za to jest jogurt naturalny i płatki żytnie z bioprodukcji...no dobra...dodałam trochę cukru...

Tak, powinnam nie jeść po 18-tej, ale skoro wstaję kole 9-tej, a chodzę spać grubo po północy to możemy chyba uznać, że według mojego zegara biologicznego 18-tej jeszcze nie ma icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Orzechów niet, gorzkiej czekolady niet.
Za to jest jogurt naturalny i płatki żytnie z bioprodukcji...no dobra...dodałam trochę cukru...

Tak, powinnam nie jeść po 18-tej, ale skoro wstaję kole 9-tej, a chodzę spać grubo po północy to możemy chyba uznać, że według mojego zegara biologicznego 18-tej jeszcze nie ma icon_mrgreen.gif



Ostatni posiłek trzeba zjeść na 3 godziny przed snem .... tak orzekł mój dietetyk icon_rolleyes.gif
Dobra, idę się pocić ... plac boju gotowy icon_biggrin.gif , jak przeżyję to zajrzę icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaraz zejdę na zawał jakiś albo mi serce wyskoczy, dżizas blink.gif
Jutro nie wstanę, już widzę te zakwasy wacko.gif
Teraz prysznic, kolacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zaraz zejdę na zawał jakiś albo mi serce wyskoczy, dżizas blink.gif
Jutro nie wstanę, już widzę te zakwasy wacko.gif
Teraz prysznic, kolacja.


Może za ostro na początek?
Może pierwszy tydzień lekki rozruch tylko rób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może za ostro na początek?
Może pierwszy tydzień lekki rozruch tylko rób.

No dokładnie.
Ja też już po, ale lekko...ze 40 min, bo mi jakoś tarczyca, małpa wredna, się odzywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Może za ostro na początek?
Może pierwszy tydzień lekki rozruch tylko rób.



W sumie jestem trochę zawiedziona tak słabą kondycją .... przez 2 miesiące będąc ostatnio w Londynie 4-5 razy w tygodniu naginałam pieszo szybkim marszem 30 minut w te i 30 minut wewte do córy ... czyli godzina dziennie szybkiego marszu icon_rolleyes.gif
No nic, widać nie wystarczyło .... trza będzie trochę bardziej popracować nad kondycją icon_wink.gif

A u mnie kolasją właśnie na stole icon_mrgreen.gif

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...