Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Recommended Posts

Cytat

tak, tak.. a Kasia w ciemię bita niby? sama Jej naskarżę, w razie czego icon_biggrin.gif



w razie co ma być? icon_eek.gif i czego wcześniej nie mowili?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

w razie co ma być? icon_eek.gif i czego wcześniej nie mowili?



no, w razie jakbym to ja tą postronną była.

i czego nie mówili? że Tomek ściemniacz jest i nieobiektywny, bo się od dawna znamy i lubimy? toć Połówka Tomka to wie wszystko icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dobra. dzisiaj wstęp do protein..

śniadanie: lekki serek wiejski,
II śniadanie: 2 jajka na twardo,
lunch: sałatka owocowa,
obiad: kurzęcina,

a dalej się zobaczy icon_confused.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

dobra. dzisiaj wstęp do protein..

śniadanie: lekki serek wiejski,
II śniadanie: 2 jajka na twardo,
lunch: sałatka owocowa,
obiad: kurzęcina,

a dalej się zobaczy icon_confused.gif



jak to sałatka owocowa? zjedz sobie jakąś fakna rybę nawet niechuda i od biedy jakieś warzywko do tego. Inaczej to nie ma sensu (moim zdaniem)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a bo mówię, że to wstęp icon_wink.gif
od jutra postaram się ściśle stosować, ale tę sałatkę to po prostu muszę.. no muszę i już blush.gif jest zrobiona, przegryza się w lodówce i ochotę mi wielką robi. inaczej się popsuje, a szkoda by było przecież icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

a bo mówię, że to wstęp icon_wink.gif
od jutra postaram się ściśle stosować, ale tę sałatkę to po prostu muszę.. no muszę i już blush.gif jest zrobiona, przegryza się w lodówce i ochotę mi wielką robi. inaczej się popsuje, a szkoda by było przecież icon_wink.gif



Nie widze tego dobrze, kwestia bo się zmarnuje to 1 błąd trudno jak sie zmarnuje to się zmarnuje. Moim zdaniem za młae ilości sobie tego zaplanowałaś w tej diecie choć to paradoksalnie zabrzmi trzeba jesc (to co wolno) żeby chudnąc. Znajomy lekarz wytłumaczył mi mechanizm jej działania i dlatego się upieram poza tym to działa błyskawicznie. Jedynie czego nie stosuje to tych otrebów bo nie bardzo mam do czego je dodac i nie mogłem dostac owsianych wiec sobie odpuściłem. Mechaniz o którym wspomniałem jest taki że produkty białkowe sa dla organizmu cięzko przetwarzalne na energię i zaangazowanie energetyczne organizmu jest takie wielkie ze bilans jest praktycznie na 0 lub nawet na minus , przy tym produkty białkowe trawi sie od 4-6 h jadac w tym czasie na tłuszczu zapasowym którego mamy dość icon_wink.gif . Towarzyszy temu uczucie sytości. Dlatego nie bnalezy jadac owoców bo strawisz je w 1-2 h i bedziesz miała atak głodu pozatym uwolnisz cukry i ze spalania tłuszczu nici. Dodatkowym efektem ubocznym jest duże łaknienie przy trawieniu białek chce się bardzo pic (i siku tez niestety icon_redface.gif icon_confused.gif ). Tak czy inaczej ja według ostatnich pomiarów wagi miałem po 20 dniach -7 kg i na prawdę głodny nie chodziłem. Ot i cała tajemnica skuteczności diety dukana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

ja według ostatnich pomiarów wagi miałem po 20 dniach -7 kg



jak dobrze, że na zlocie będą identyfikatory wacko.gif icon_wink.gif

gawel - piękny wynik icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

gawel - piękny wynik icon_smile.gif



a ja kurrrrrr .... nadal w miejscu ... może ja kuźwa już więcej nie moge schuść? cholera jasna .. jak nie mogę? ja nie mogę? a doopa ... nie poddam się.... icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chcialam zapytac tych, co na dukanie juz jakis czas sa ... - jak dlugo jeszcze !??? icon_rolleyes.gif
Ile miesiecy trzeba stosowac taka diete ,zeby byly efekty ? (powiedzmy 6 kg mniej...)
(na wszystkich tak szybko dziala jak na Gawla ?)
- i co potem ? .... jak juz skonczymy Dukana i zaczniemy sie normalnie odzywiac - nie wroca wczesniej stracone kg. ???

...bo tak na "chlopski rozum" ,to na dluzsza mete (ponad pol roku ) ,chyba nie oplaca sie stosowac Dukana... ?
- mam tu na mysli niedobor witamin (zwlaszcza w pierwszej fazie diety )i to nadmierne spozywanie bialka (organizm takiej ilosci nie ma szans przerobic !) ... :-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

jak dobrze, że na zlocie będą identyfikatory wacko.gif icon_wink.gif

gawel - piękny wynik icon_smile.gif



Dzięki Elcia icon_biggrin.gif . Już mam za duże spodnie może jutro z rana się odważę zważyć od soboty minęło 4 dni może z 50 dag schudłem ,spodnie mam na 1 dziórkę a były na trzecią są za wielkie i mi się ciągają nogawki. Boże co za uczucie icon_mrgreen.gif . Coś się dalej przestawia w metabolizmie muszę skorygować dietę po 3 tygodniu. Efekty to jadłem główny posiłek około południa i po 18 już nic. A teraz nie mogę i wogóle już jadam o połowę mniej niż na początku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Efekty to jadłem główny posiłek około południa i po 18 już nic. A teraz nie mogę i wogóle już jadam o połowę mniej niż na początku.



może ja tutaj popełniam błąd?
jadam mało do 16 , bo w pracy ..... a większość dziennego wyżywienia pochłaniam po 17 .... a często jadam kolację i o 21 ... icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

a ja kurrrrrr .... nadal w miejscu ... może ja kuźwa już więcej nie moge schuść? cholera jasna .. jak nie mogę? ja nie mogę? a doopa ... nie poddam się.... icon_lol.gif



Trzeba przeanalizować co jest nie tak i przeliczyć kalorie nie ma bata musi ci się udać.
PS w piątek 2 podejście twaróg kupiony icon_mrgreen.gif icon_mrgreen.gif

Cytat

może ja tutaj popełniam błąd?
jadam mało do 16 , bo w pracy ..... a większość dziennego wyżywienia pochłaniam po 17 .... a często jadam kolację i o 21 ... icon_rolleyes.gif



To może być to choć ja w 1 tygodniu to nieźle jadłem właśnie po 17 i były efekty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Trzeba przeanalizować co jest nie tak i przeliczyć kalorie nie ma bata musi ci się udać.
PS w piątek 2 podejście twaróg kupiony icon_mrgreen.gif icon_mrgreen.gif



a ja se daję spokój z serniczkiem ..... bo potrafiłam wszamać połowę blachy dziennie ....
wolno , bo to sam twaróg i jajka w zasadzie .... no ale czy to nie za dużo? icon_rolleyes.gif
niby Dukan pisze, ze tych białek należy jeść dużo , żeby się nie ograniczać .... ale może to nie jest tak do końca ?
może należy przestrzegać elementarnych zasad , np. nie jeść po 18 czy jeść tylko ograniczone ilości?
wie ktoś jak to w tym Dukanie jest? icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

a ja se daję spokój z serniczkiem ..... bo potrafiłam wszamać połowę blachy dziennie ....
wolno , bo to sam twaróg i jajka w zasadzie .... no ale czy to nie za dużo? icon_rolleyes.gif
niby Dukan pisze, ze tych białek należy jeść dużo , żeby się nie ograniczać .... ale może to nie jest tak do końca ?
może należy przestrzegać elementarnych zasad , np. nie jeść po 18 czy jeść tylko ograniczone ilości?
wie ktoś jak to w tym Dukanie jest? icon_rolleyes.gif



A licho wie japoprostu zaobserwowałem ze jak za dużo zjem to bardzo mnie jakos peczy potem pije butle wody a potem sikam x razy jakis sens w tym icon_rolleyes.gif jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to może ja postaram się odpowiedzieć na powyższe pytania/wątpliwości - bo mam książkę przy sobie icon_mrgreen.gif

na diecie Dukana trzeba zapomnieć o liczeniu kalorii - nie ma znaczenia, czy będzie ich mało czy dużo,
najważniejsze jest, aby trzymać się jednej, wyznaczonej grupy produktów
sekret tej diety tkwi w tym, że je się dużo, wręcz na zapas, zanim pojawi się głód - bo jak się pojawi to nie będziemy
w stanie zaspokoić go tylko proteinami, sięgniemy po /jak pisze Dukan/: "produkty gratyfikujące, o niskiej wartości odżywczej, olbrzymim ładunku emocjonalnym, słodkie, tłuste, kaloryczne i destabilizujące"

i nie dramatyzowałabym jeśli chodzi o ilość zjadanych protein /to do Supersaxo/, bo na samych białkach jesteśmy
zaledwie kilka dni... a co jedlibyśmy przez te kilka dni bez tej diety? osobiście aż wolę nie myśleć icon_redface.gif

a po paru dniach i tak maleją te porcje, które jesteśmy w stanie zjeść, znika potrzeba objadania się, waga spada... icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Elcia ... dzięki za wyjasnienia ....
teraz to już całkiem zdębiałam .... jem wedle książki tylko to co wolno - i nie jakieś ogromne ilości , tylko mniej więcej tyle co w dziennych jadłospisach dukanowskich , piję 1,5 l wody z aqua slim plus cztery kawy to jest dodatkowo 800ml .... i nic ... nadal 65 ... cholerka ...
coś mi się zdo, że te ostatnie 5 kilo to najtrudniej będzie zrzucić i bez wysiłku fizycznego się nie obejdzie .... icon_rolleyes.gif
stepper i rowerek mam w domu , więc zamiast na nie patrzeć trza zacząć ich używać... icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daga, nie możesz dalej chudnąć, bo prawdopodobnie osiągnęłaś już swoje minimum,
tzn. została już tylko skóra i kości (i imię) i nie ma z czego chudnąć (boję się nawet pomyśleć co się stało z hm... Twoimi atrybutami icon_smile.gif )
Proszę Cię, nie odchudzaj się już więcej

pozdrawiam
i zostańcie w zdrowiu (Wszyscy)


PS
miałem prawie miesiąc zatrzymania wagi icon_sad.gif (co bardzo demobilizuje), ale troszkę ruszyło w dół icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Daga, nie możesz dalej chudnąć, bo prawdopodobnie osiągnęłaś już swoje minimum,
tzn. została już tylko skóra i kości (i imię) i nie ma z czego chudnąć (boję się nawet pomyśleć co się stało z hm... Twoimi atrybutami icon_smile.gif )
Proszę Cię, nie odchudzaj się już więcej

pozdrawiam
i zostańcie w zdrowiu (Wszyscy)


PS
miałem prawie miesiąc zatrzymania wagi icon_sad.gif (co bardzo demobilizuje), ale troszkę ruszyło w dół icon_biggrin.gif



Weź mnie nie dobijaj nawet Ty się odchudzasz icon_eek.gif . Ale jak już wszyscy się odchudzimy i wylaszczymy na max to mam super pomysł icon_idea.gif zróbmy sobie zlot na plaży naturystów a co tam wszystkiego trzeba w życiu spróbować co wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotruś, ale masz pomysła, ja jestem za i już się cieszę icon_biggrin.gif

PS.
Ładnie mi napisałeś "nawet Ty się odchudzasz" ech... chyba z tego towarzystwa to mam największą potrzebę.
Ale cieszę się, bo ptaszka już widzę icon_wink.gif
wyłączam się zaraz, spadam na basen

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Piotruś, ale masz pomysła, ja jestem za i już się cieszę icon_biggrin.gif

PS.
Ładnie mi napisałeś "nawet Ty się odchudzasz" ech... chyba z tego towarzystwa to mam największą potrzebę.
Ale cieszę się, bo ptaszka już widzę icon_wink.gif
wyłączam się zaraz, spadam na basen



No spoko ja też się jakoś wziąłem i się dukanuję chociaż już odpuściłem i nie planowałem diet , z ptaszkiem to nie problem bo to nie kwestia wielkości brzucha tylko ptaszka wiec spoko icon_redface.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oj przy pewnych rozmiarach mięśnia piwnego, zapewniam Cię, że czy ptaszek, czy ptaszysko, kłopot z widocznością może być icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A możesz doprecyzować ?? icon_biggrin.gif



wolałabym nie ..... icon_lol.gif


a to .....
Cytat

mam super pomysł icon_idea.gif zróbmy sobie zlot na plaży naturystów a co tam wszystkiego trzeba w życiu spróbować co wy na to?



to już przesadzenie ...... choć jak bardzo chcecie to sobie organizujcie .... icon_mrgreen.gif





Cytat

Daga, nie możesz dalej chudnąć, bo prawdopodobnie osiągnęłaś już swoje minimum,
tzn. została już tylko skóra i kości (i imię) i nie ma z czego chudnąć (boję się nawet pomyśleć co się stało z hm... Twoimi atrybutami icon_smile.gif )
Proszę Cię, nie odchudzaj się już więcej



ojjj .... jeśli skóra to cholernie gruba ..... icon_lol.gif icon_redface.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

zróbmy sobie zlot na plaży naturystów a co tam wszystkiego trzeba w życiu spróbować co wy na to?




Jestem za! Bardzo za! Przyjadę 200%! Przynajmniej nikt zdjęć nie będzie robił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Jestem za! Bardzo za! Przyjadę 200%! Przynajmniej nikt zdjęć nie będzie robił.



Zawsze uważałem że masz rację icon_mrgreen.gif no to teraz trzeba przekonać do tego Dagę. Jak to się uda to łomatko aż się boję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Ja się nie rozbieram, w ubraniu duuużo lepiej wyglądam icon_confused.gif




Ale pomyśl jaka by frekwencja dzięki tobie była icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taa,,,
Prawda o odchudzaniu jest taka że nie wystarczy zejść z wagi, w ubraniu wygląda się dużo lepiej ale bez już niekoniecznie.
musiał bym na siłkę pochodzić z rok żeby było dobrze.

Na szczęście rozbierać się nie muszę na zlotach icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no to teraz trzeba przekonać do tego Dagę. Jak to się uda to łomatko aż się boję.



tia .... powiem jakie jedyne wyjście jest w kontekście mojej obecności na takiej imprezie: ogłuszyć, powiązać , zakneblować, przewieźć, rozebrać nie zdejmując knebla i lin żeglarskich którymi byłabym powiązana , zwykły sznurek przy mojej desperacji mógłby nie wystarczyć ..... icon_mrgreen.gif


A ja wczoraj pojechałam ..... po bandzie .....
Rano w pracy wszamałam serek wiejski , potem wyskoczyły mi nagłe sprawy na mieście i w perspektywie miałam od razu wyjazd do Czech .... więc w domku dopiero wieczorkiem .... no i kurrrcze kole 14 już mnie zaczął palnik napierniczać .... znaczy jak w zegarku - co miało oznaczać , że ominęłam posiłek ...
No i co tu teraz ? przeca se nie kupie serka i łyżeczki i nie bede szamać na ławce jak kloszard jakiś ... no to wlazłam do fast fooda ...
i pytam : sałatki Pani ma?
nie ma
noż szlag .... a co jest ? ale takiego najmniej tłustego na bazie warzyw i drobiu?
tortilla ....
no to mówie : ok ... niech mi ja Pani zrobi z duża ilością warzyw , mało drobiu (bo pewnie smażony na tłuszczu icon_confused.gif ), i z sosem pomidorowym ....
baba sie gapi , ale mówi : ok ....
no i zżarłam tą tortille ... wyrzuty na sumieniu miałam do wieczora, żeby sie ostatecznie dobić pochłąnełam jeszcze w domu kawałek sernika i piernika - a co , jak szaleć to szaleć.... icon_lol.gif ... i taka zniesmaczona swoim zachowaniem poszłam w kimono ... icon_rolleyes.gif
rano wstaje i mówię : nawet cholera nie wchodzę na wage bo bedzie 66 .... icon_evil.gif
ale se myśle : se naważyłaś to teraz wypij gupia babo .....
no i żech stanęła ..... i jest ..... TADAAAAAAAM ..... 64 ..... icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif

wczoraj majac na uwadze bieżący dzien i swoje naganne zachowanie naszykowałam sobie jedzonko do pracy ....i ..... zostało w lodówce .... icon_evil.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie chce cię straszyć ale prawdopodobnie do zlotu będzie 60 kg.
Właśnie zaczęłaś tendencję spadkową po stagnacji icon_wink.gif
Skoro przeżyłaś i się nie poddałaś to znaczy że dopniesz swego.
Gratulacje icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

nie chce cię straszyć ale prawdopodobnie do zlotu będzie 60 kg.
Właśnie zaczęłaś tendencję spadkową po stagnacji icon_wink.gif
Skoro przeżyłaś i się nie poddałaś to znaczy że dopniesz swego.
Gratulacje icon_biggrin.gif



Ty mnie nie strasz , bo nie bede miała w czym jechać .... icon_rolleyes.gif
Już dziś galotki mi locą na zadku ... te co se ostatnio kupiłam .... icon_redface.gif

Ale .... mam nadzieje dopiąć swego .....
generalnie jest tak u mnie , że mogę mieć 1500 falstartów .... i wtedy wiem, że mi sie nie uda .... nie mam tego poukładanego w głowie wtedy .... nie wiem czy wiesz o co mi chodzi ..... taki stan , że niby jestem na diecie ....ale nie wierze, że mi sie uda ....
a kiedy zawezmę sie na serio .... tak jak teraz , to wiem że jestem na diecie , moga stać kole mnie torty orzechowe i pierogi z jagodami ..... ale nie jem i nie czuje pokusy bo wiem że mi nie wolno ....
Dwa razy w życiu - po dzieciątkach przytyłam i zrzuciłam po ponad 20 kilo .... to teraz jest trzeci raz .... mam nadzieję, że już ostatni .... więcej dzieci nie planuję.... icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Daga gratuluję icon_biggrin.gif , po prostu waga spada wolniej i nic się na to nie poradzi. U mnie po 25 dniach - 8 kg. Z deko zwolniłem ale jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
No Daga 2 podejście,pachnie jak ziemia obiecana co najmniej icon_mrgreen.gif pulchniutki jest. Dodałem 35 tabletek na 1 kg sera . jest według Twojego przepisu z tym ze bez 1 szklanki mleka bo twaróg rzadki był.

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

No Daga 2 podejście,pachnie jak ziemia obiecana co najmniej icon_mrgreen.gif pulchniutki jest. Dodałem 35 tabletek na 1 kg sera . jest według Twojego przepisu z tym ze bez 1 szklanki mleka bo twaróg rzadki był



Piotruś .... moźesz jeść go do woli .... są same dozwolone składniki .... no dobra - na dwa dni to masz mieć ze względu na maizene (łyżka dziennie) .... czyli po pół blachy dziennie .... smacznego .... icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gawel
Cytat

Piotruś .... moźesz jeść go do woli .... są same dozwolone składniki .... no dobra - na dwa dni to masz mieć ze względu na maizene (łyżka dziennie) .... czyli po pół blachy dziennie .... smacznego .... icon_biggrin.gif



Dziękuję. Jakbym jednak jechał na ten zlot to opiekę dla nas blachę na wynos i do tego po 1,5 litra coli light cos musimu tamjesc i pić nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam !!!
Wszyscy piszą o tabletkach, o tym, że są szkodliwe. Trzeba raczej mówić o pozytywach i konkretnych radach.
Np. złota zasada - przed każdym posiłkiem wypij szklankę wody, to naprawdę pomaga
Najlepsza dieta - chcesz zjeść 3 kromki chleba - zjedz 2, chcesz 2 schaby - zjedz jednego, bo brzuch dopiero po 20 wysyła wiadomość do głowy, że jest już najedzony.
Ok, starczy tych mądrości icon_wink.gif
pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja na dziś wieczór umówiłam siez psiapsiółą i Jej M. którzy tydzień temu zaczęli dukana jak se pooglądali mnie na żywo icon_biggrin.gif
M. pomijając fakt , ze to ten wyględny prawie Rysiek jeno z lekką nadwagą - a więc bedzie na co popatrzeć ... no dobra , ale do rzeczy .... facet gotujący to jest .... obiecał dla mnie wykonać coś pysznego dukanowskiego .... ponieważ zauważył, że lenistwo mnie dziurkami w uszach już wyłazi a On mnie bardzo lubi i jak tylko ma okazję to się troszczy .... więc cuś mi dziś upichci ... icon_biggrin.gif
Już przebieram nogamy i sie wieczora doczekać nie mogem ... icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Dziękuję. Jakbym jednak jechał na ten zlot to opiekę dla nas blachę na wynos i do tego po 1,5 litra coli light cos musimu tamjesc i pić nie?



jestem jak najbardziej "za" .... ja upiekę piernik .... icon_biggrin.gif


A dziś miałam gości ..... oboje na Dukanie ..... M. zrobił mi bułeczkę Dukanową z mikrowelli (niestety nie zdążyłam zrobić foty , bo zniknęła w błyskawicznym tempie icon_redface.gif ) .... a ja zrobiłam ucztę dietową na słodko do kawy .... icon_biggrin.gif
poniżej : na tacy po lewej : kuleczki raffaello, piernik, sernik ciemny z cynamonem .... na tacy po prawej ptasie mleczko migdałowo - kakaowe ... icon_biggrin.gif
taką dietę, to ja rozumiem .... icon_biggrin.gif

Brak obrazka


Oboje psiapsele byli w szoku ...... kazali mi się już nie odchudzać ..... ponoć wyglądam już tak jak mam wyglądać i za bardzo mnie na twarzy wciągło ..... acha .... i ponoć biust mnie gdzieś wszamało .... szukałam na plecach - nie ma .... znaczy na ament .... icon_biggrin.gif
no i waga mi podobno zawyża ..... o kilogram .... tak stwierdzili ..... czyli miałabym 63 .... to tyle ile kazał Dukan .... icon_wink.gif .... ale jeśli uda mi się zejść do 60 to będzie ok i wtedy przejdę na fazę stabilizacji .... icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no ładnie, ładnie, same pozytywy - Rysio, słodkości, spadek wagi... rolleyes.gif

moja waga, antyk jakiś już chyba, ma margines błędu 0,5 kg, budujące to nie jest,
ale ponieważ już się nie odchudzam, to nowej raczej nie kupię icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

×
×
  • Utwórz nowe...