Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Fundamenty, stan surowy - jak dlugo moze nie byc ruszany


Recommended Posts

Witam,

Zastanawiam sie, jak dlugo mozna wstrzymac budowe po skonczeniu fundamentow i stanu surowego?
Czy dluzsze wstrzymanie, nie dokanczanie budowy bardzo szkodzi? Jezeli tak to na co?

Konkretnie mam na mysli sytuacje gdy na jesien zrobi sie fundamenty w domu podpiwniczonym. Czy nalezaloby juz na wiosne brac sie za reszte i jak najszybciej konczyc, co by na zime domek moglbyc juz ogrzany? Czy powiedzmy nic by sie nie stalo, jakby sobie te fundamenty postaly przez 1,5 roku i dopiero na nastepna wiosne ruszyloby sie z cala reszta?


Dzieki,
Link to postu
Cytat

Witam,

Zastanawiam sie, jak dlugo mozna wstrzymac budowe po skonczeniu fundamentow i stanu surowego?
Czy dluzsze wstrzymanie, nie dokanczanie budowy bardzo szkodzi? Jezeli tak to na co?

Konkretnie mam na mysli sytuacje gdy na jesien zrobi sie fundamenty w domu podpiwniczonym. Czy nalezaloby juz na wiosne brac sie za reszte i jak najszybciej konczyc, co by na zime domek moglbyc juz ogrzany? Czy powiedzmy nic by sie nie stalo, jakby sobie te fundamenty postaly przez 1,5 roku i dopiero na nastepna wiosne ruszyloby sie z cala reszta?


Dzieki,


nic
ale dla formalności należy prowadzić dziennik budowy i wpisywac
01-03 -10 wykopano i zalano ławy fundamentowe
05-06-10 wykonano izolacje ....
itp
a najwazniejsze abyś nie przerwał budowy na dłuzej niz 2 lata ale ważne są wpisy w dzieniku budowy .....
Link to postu
Cytat

nic
ale dla formalności należy prowadzić dziennik budowy i wpisywac
01-03 -10 wykopano i zalano ławy fundamentowe
05-06-10 wykonano izolacje ....
itp
a najwazniejsze abyś nie przerwał budowy na dłuzej niz 2 lata ale ważne są wpisy w dzieniku budowy .....




Swietnie, jak tak to by bylo super. Wiecej na dwa lata to sie budowy nie wstrzyma, ale zastanawiam sie czy np. na rok nie bedzie jej wstrzymac.
CHodzi oczywiscie o kase, chec jak najwiekszego wlozenia w ten interes wlasnej kasy, a dopiero pozniej zaciagniecia kredytu. Poza tym, mysle, ze juz za pare miesiecy znowu kredyty powinny zaczac byc korzystniejsze, nie tak wysoko oprocentowane jak teraz.
Link to postu
Cytat

Swietnie, jak tak to by bylo super. Wiecej na dwa lata to sie budowy nie wstrzyma, ale zastanawiam sie czy np. na rok nie bedzie jej wstrzymac.
CHodzi oczywiscie o kase, chec jak najwiekszego wlozenia w ten interes wlasnej kasy, a dopiero pozniej zaciagniecia kredytu. Poza tym, mysle, ze juz za pare miesiecy znowu kredyty powinny zaczac byc korzystniejsze, nie tak wysoko oprocentowane jak teraz.




Wysoko oprocentowane? Nie licz na marze jak sprzed 2 lat. To nie wróci. Myślę, że teraz jest całkiem dobra sytuacja na rynku kredytowym. Siedzę w tym na co dzień więc troszkę się orientuję icon_wink.gif
Link to postu
Cytat

Wysoko oprocentowane? Nie licz na marze jak sprzed 2 lat. To nie wróci. Myślę, że teraz jest całkiem dobra sytuacja na rynku kredytowym. Siedzę w tym na co dzień więc troszkę się orientuję icon_wink.gif



O widzisz, bardzo sie ciesze, ze napisales!
No takie info to na wage zlota jest.

Wiesz, u mnie sytuacja jest troche inna bo ja za granica jestem, pracuje i obecnie jakos banki niekoniecznie chca dawac kredyty takim delikwentom jak ja. Podobno ta praktyka wraca, takie kredyty sa i beda sie robic coraz korzystniejsze dla ludkow jak ja, ale..., kto wie.
Super, ze sie odezwales. Bede Cie jeszcze meczyl w przyszlosci, jak bede mial jakies niejasnosci co do kredytow icon_smile.gif. Tutaj wole wiecej nie pisac bo mnie zaraz skarca, ze to nie jest miejsce na takie pierdoly icon_smile.gif.

Dzieki jeszcze raz.
Link to postu
Cytat

przepisy sie trochę zmieniły. teraz pozwolenie na budowe ważne jest 3 lata i przerwa w budowie też moze trwać 3 lata



Ok, ale ile moze byc tych przerw 3-letnich na budowie? Ile ciagiem trzeba wykonywac prace na budowie, aby potem moc zrobic przerwe?
To mozna roznie zinterpretowac.
Powiedzmy, ze dostanie sie pozwolenie. Z budowa ruszam za 2,5 roku (czyli w/g prawa, zmiescilem sie w 3 latach waznosci pozwolenia). Po wylaniu fundamentow robie sobie 3 letnia przerwe. Potem stawiam stan surowy i znowu 3 lata przerwy, tak? Czy moze chodzilo o to, ze lacznie w czasie budowy moze byc 3 lata przestoju?
Link to postu
Pozwolenie na budowę jest wydawane bezterminowo (można budować dziesięć lat i dłużej), ale budowę trzeba rozpocząć w ciągu trzech lat, w przeciwnym razie decyzja wygaśnie. Przerwa w budowie dłuższa niż trzy lata również skutkuje wygaśnięciem decyzji.
Na logike ważne są wpisy w dzienniku budowy i na ich podstawie urzędnicy wiedza co sie dzieje na budowie. Dla Ciebie ważne są poszczególne etapy budowy, żeby zamknąć je w odpowiednim momencie
http://www.muratordom.pl/budowa-i-remont/p...mi,6321_349.htm
Link to postu

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Nie, żadnym papierem. Najlepiej szczotką i to niezbyt twardą, aby niepotrzebnie ściany nie rysować. Taka trochę twardsza niż do ubrań, Oczywiście, jeśli od ściany odpadają większe fragmenty, to skrobiemy to szpachelką np. taką   Nie masz wokół siebie kogoś, kto się zna i mógłby na bieżąco nadzorować Twoją pracę? Bo w teorii wszystko jest proste, ale diabeł, jak zawsze, tkwi w szczegółach. Chodzi o to, aby usunąć wszystko ( w tym piasek i drobinki poprzedniej farby) co nie jest związane ze ścianą, ale nie narobić przy tym szkód, bo wszystkie ubytki trzeba będzie później uzupełniać. 
    • Wielkie dzięki za odpowiedź, a jeśli chodzi o wstępne oczyszczenie ściany to jak zrobić to najlepiej? Papierem ściernym? A jeśli tak, to jaki rodzaj papieru byłby najlepszy. Z góry dziękuje!
    • W teorii wszystko jest banalnie proste. Jeśli ściana już wyschła, to należy oczyścić ją z wszelkich pyłów i materiałów trwale z nią nie związanych, czyli ze wszystkiego co się ściany nie trzyma. Potem taką oczyszczoną ścianę należy zagruntować, po czym wyrównać jej powierzchnię poprzez zaszpachlowanie dziur, szczelin i wszelkich nierówności. Na koniec całość wyszlifować, zagruntować ponownie i pomalować na wybrany kolor. 
    • Witajcie,   Jestem kompletnym laikiem remontowym, a ostatnio miałem przykrą sytuację zalania ściany przez sąsiada (pękła mu rura w łazience).   Chce ją odmalować na własną rękę, ale z racji na jej uszkodzenia nie mam pojęcia jak ją wcześniej odpowiednio przygotować. Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki, zamieszczam zdjęcia ściany.   Pozdrawiam
    • Witam użytkowników forum, Zakładam swój temat o nadchodzącym remoncie wspomnianego w temacie domu i chciałbym usłyszeć opinię innych osób w pewnych kwestiach z nią związanych.   Na wstępie wymienię podstawowe prace, które są do wykonania. - instalacja CO - instalacje wod-kan - instalacje elektryczne - gładzenie ścian i sufitów - drzwi - druga łazienka na piętrze - przeróbka na piętrze polegająca na niezależnych wejściach, do 3 oddzielnych pokoi (w tej chwili jeden jest przechodni)   Teraz konkrety: Ponieważ z wykształcenia jestem inżynierem sanitarnym chciałbym przygotować projekt. Mam stosunkowo niewielkie doświadczenie, ale myślę, że sobie poradzę i mogę go wykonać. No ok, więc w czym problem? Mogę wziąć jednego fachowca, drugiego i trzeciego, tu chcę gniazdko, tam też, taki piec, takie rury i projekt jest mi zupełnie zbędny. Więc po co mi ten projekt właściwie jest? Chcę, żeby wszystko biegło swoim tempem i odbywało się na spokojnie. Z czym mam wątpliwości?   Część właściwa, która mnie najbardziej interesuje Jak budowlańcy i firmy remontowe reagują na podpisanie umowy o zakres prac?   Podam tylko jeden przykład jak ja to widzę w przypadku, gdy szukam kogoś, kto wygładzi ściany i sufity w domu. Jest tyle, a tyle ścian, tyle sufitów. Umawiamy się na taką cenę za m2 ściany, inną za sufity, do tego cena za metr bieżący narożników (jakieś okna, drzwi, puszki), ewentualnie po wcześniejszych oględzinach fachowiec informuje z czym może mieć problem. Podpisujemy umowę, fachowiec przychodzi, robi jeden sufit i chce za to zapłaty, zrobił, więc płacę za sufit, zrobił kolejny płacę za kolejny itd itd.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...