Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Cytat

Niezłe Acia icon_smile.gif

No teraz to już tylko można dodać że te 2 balkony to wykupiły kobiety lekkich obyczajów żeby pracę powiązać z domem . icon_lol.gif


No fakt do pracy blisko starczy na balkon i już pod latarnią icon_lol.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
[quote name='animus' date='21.03.2010, 21:42 ' post='81550']
A to mieszkanie emerytowanego dyżurnego ruchu PKP


Tak też można - pojazd służbowy podjeżdża po sam balkonik, dyżurny ( może jeszcze nie emerytowany icon_biggrin.gif )
hyc przez barierkę wsiada so wagoniku i.... prosto do pracy
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak też można - pojazd służbowy podjeżdża po sam balkonik, dyżurny ( może jeszcze nie emerytowany icon_biggrin.gif )
hyc przez barierkę wsiada so wagoniku i.... prosto do pracy



tylko ja mam wrażenie, że balkonik zakrywa całe tory icon_wink.gif więc może wagonik chodzi wahadłowo? podjeżdża zabiera i wraca? icon_wink.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 tygodnie temu...
  • 2 tygodnie temu...
  • 4 tygodnie temu...
Gość stach
Kurczę, może będę upierdliwy, ale tak zastanawiam się i zastanawiam i nie mogę zrozumieć, dlaczego ten wątek nazwany jest "czeski błąd" icon_redface.gif
Zawsze myślałem, że czeski błąd to przestawienie kolejności liter, cyfr, przez co wyraz wychodzi nie taki, jaki miał być, a numer telefonu przestaje być prawidłowy i dzwonimy na Berdyczów, zamiast do kochanki icon_redface.gif
A tu co icon_eek.gif ???
Wariacje niedoróbkowe i błotniste, ale co one mają poprzestawiane icon_confused.gif Coś mi się poprzestawiało icon_confused.gif A może nie mnie icon_rolleyes.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kurczę, może będę upierdliwy, ale tak zastanawiam się i zastanawiam i nie mogę zrozumieć, dlaczego ten wątek nazwany jest "czeski błąd" icon_redface.gif
Zawsze myślałem, że czeski błąd to przestawienie kolejności liter, cyfr, przez co wyraz wychodzi nie taki, jaki miał być, a numer telefonu przestaje być prawidłowy i dzwonimy na Berdyczów, zamiast do kochanki icon_redface.gif
A tu co icon_eek.gif ???
Wariacje niedoróbkowe i błotniste, ale co one mają poprzestawiane icon_confused.gif Coś mi się poprzestawiało icon_confused.gif A może nie mnie icon_rolleyes.gif


Nazwa tematu wzięła się chyba stąd, ze w pierwszym poście pokazane jest okno zamontowane - nieco inaczej. Jest przestawione i pewnie dlatego skojarzyło się panu T.B. Ot, taka moja próba zracjonalizowania (w sensie uczynienia racjonalnym).
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
Cytat

Nazwa tematu wzięła się chyba stąd, ze w pierwszym poście pokazane jest okno zamontowane - nieco inaczej. Jest przestawione i pewnie dlatego skojarzyło się panu T.B. Ot, taka moja próba zracjonalizowania (w sensie uczynienia racjonalnym).


Dobrze, że nie zrobiłeś czeskiego błędu!
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 tygodnie temu...
  • 4 tygodnie temu...

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • 1. Pod jakimi warunkami? 2. No to opieraj - na swoją odpowiedzialność. Ja w życiu na cegle 12 nie oparłbym stropu żelbetowego o rozpiętości 3 m, albo więcej. 3.Jedynym murem wg mnie konstrukcyjnym o grubości 12 cm mógłby być żelbet. Tak jak wyżej napisałem. Albo konstrukcja stalowa - ale to juz nie mur. Jak ci sie strop lekko ugnie i dociśnie ściankę, działową, to bedzie lekko. Ale oparty będzie na ścianach konstrukcyjnych.   Oparcie stropu - to nie żarty. A ty retro, zapytaj żony, czy na ściance działwej opiera strop żelbetowy. I przykładaj taką smą miare do bezpieczeństwa konstrukcji, jak do swojej elektryki.
    • Masz belkę na 13 cm szerokie. Blachy z boku + łebki śrub - to jakieś 2 cm więcej. Z okladem ( razem ze szczeliną powietrza koło belki) będzie 16 - 17 cm. To co za problem obmurować to ceglą czy bloczkami na zaprawie cementowej czy innej? Normalnie murujesz z dziurami na belkę. A jeśli to nie mur, tylko ścianka kolankowa - to przecież ona powinna być za czołem belki przy zewnętrznymlicu muru. To nawet nie trzeba belek obmurowywać, chyba że masz jakieś grube te ścianki kolankowe.  
    • Można dać kątowniki przymocowane do wieńca, tak jak w poście Zenka . Dość prosto i solidnie. Tylko nie do czoła, a do boków belki. Przecież to co do zasady analogiczne rozwiązanie do tego które podałem na rysunku. W starych kamienicach to się właśnie zostawiało szczeliny wokół belek i nawet nie smołowało belek od czoła. Właśnie, żeby ruch wilgoci dalej był możliwy.  Umocowanie belek do wieńca jest wytrzymałościowo lepsze niż pozostawienie ich swobodnie. I pewniejsze pod względem stabilności stropu. Belki potrafią się znacznie odkształcić, a wtedy nieutwierdzony strop zacznie się ruszać (drgania) przy każdym kroku.
    • Rozwiązanie może i dobre ale raczej u mnie nie wykonalne musi być to dosyć proste w wykonaniu. Projektant a raczej konstruktor może zrobił to i z sensem ale zarówno my jak i KB nie podzieliliśmy jego pomysłu. A dokładniej w projekcie mamy belki na wieszakach przymocowane do obwodu wieńca ale nie pasowało nam to ze względu na wysokości w pomieszczeniu.    Belki oczywiście będą w gniazdach a wyzej mur. Dostałem jeszcze podpowiedz żeby zrobić to tak jak robiło się w starych kamienicach czyli na zaprawę. Zrobić gniazdo a szczeliny wypełnić zaprawą, tylko jest to sprzeczne z tym co napisałeś odnośnie szczeliny ( tez mi się wydaje ze powinno być tam dojście powietrza )    Funkcje spinającą przejmuje wieniec na ścianie nośnej w środku domu.  Wieszaki spoko tylko ze ile wiercenia szkoda mi trochę wieńca. A w dodatku będziemy wiercić w stosunkowo świeżym betonie ok 14 dni.    Tez o tej opcji myślałem tylko jak później to obmurować to była by dobra opcja gdyby nie ściany kolankowe na ponad 2m w górę.  Dokładnie najlepiej było by nie wiercić belki. Może cholera blachy ciesielskie kręcić do czoła belki i dodatkowo od zewnętrznej strony muru tylko cały czas zastanawiam się czy rzeczywiście musi być to przykręcone ?    Przecież jak położę na tych belkach deski czy osb to niema szans żeby to się przesunęło.    Zastanawiam się tylko czy belka przykręcona nie będzie lepiej stawiała oporu na siły zginające i skręcające. 
    • To nie wiesz? Lekko to jest wtedy, kiedy się nie spocisz.
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...