Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
kropeczka_ns

garaż z bryle domu czy wolno stojący?

Recommended Posts

Pytanie jak wyżej. Przedstawcie swoje argumenty za i przeciw różnym opcjom garażowym:)
Z tego co wiem koszt garażu jest porównywalny niezaleznie czy jest on w bryle budynku czy wolno stojący ( a może się mylę?)
My jedno wiedzieliśmy od razu- jeśli garaż to musi byc dwustanowiskowy. Praktycznie nie mam wśród moich znajomych- czyli w większości pracujących 30- 30-kilku latków par które miałyby jeden samochód. Sami wiecie że życie rodziny z jednym samochodem zwłaszcza poza centrum miasta- a tak najczesciej budujemy domy- jest jakimś kosmosem:) My mamy dwa auta od dawna, a w bloku przerabialiśmy skrobanie jednego z nich jeszcze po ciemku o 7 rano.. brrr. pomijam nie odpalający akumulator na minus 20 stopniach...no więc u nas byla tylko opcja podwójnego. Początkowo niektórzy doradzali nam garaż wolno stojący, ale między innymi ze względu na układ działki i dlatego że wybraliśmy ten a nie inny projekt garaż jest jednak zintegrowany z bryłą domu. I teraz widze zalety takiego rozwiązania
- przede wszystkim garaz jest ciepły. Nigdy nie ma tam ujemnej temperatury pomimo że jest jeden mały kaloryferek.
(co za tym idzie wsiadam do ciepłego auta)
-jesli chcę coś przynieśc czy wynieśc nie musze wychodzic na dwór, ubierac sie itp.
- łatwo i małym kosztem było objąc garaż alarmem który jest zainstalowany w domu
Ale nie wypowiem się w kwesti garaży wolno stojących bo nigdy takiego nie miałam- czy ogrzewa się je? Jak? Jakie mają zalety?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam aktualnie 2 garaże. Jeden w bryle i jeden wolnostojący. W bryle jest cieplejszy, ale w wonostojącym nie było ujemnych temperatur mimo, że jest nieogrzewany.

Nowy będzie dwustanowiskowy, wolnostojący. Garaże wg mnie zdecydowanie psują bryłę domu. U mnie jednak przeważyło usytuowanie i wymiary działki (50x23m). To spowodowało, że chciałam się odgrodzić garażem od przyszłych sąsiadów. Z drugiej strony będzie ogród więc mam nadzieję, że będę mieć spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja mam garaż w bryle budynku dokładnie z takich samych względów jak kropeczka, oprócz tego wiatę garażową bo garaż jest jednostanowiskowy. Za garażem w bryle przemawiał jeszcze jeden fakt, w bloku mamy garaż jakieś 70 metrów od mieszkania i mam serdecznie dość chodzenia z zakupami po deszczu, śniegu itp. Tutaj wjadę do garażu i już jestem w domu, śnieg i deszcz mi nie straszne, ani trzymanie jedną ręką parasola, a drugą siatek.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dla mnie garaż w bryle ma same zalety , a wolnostojący same wady, Jedną z ważniejszych wad jest podatek. U mnie za 1m2 powierzchni użytkowej domu płaci sie 0,60 gr , a za 1m2 powieżchni garażu wolnostojącego 6,45 zł. Wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy i później jest zaskoczenie , kiedy przychodzi zapłacić podatki i za garaż wychodzi 5 razy tyle co za dom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie na wsi podatek za dom 70m2 i garaż jednostanowiskowy na działce 26a wynosi 150 zł rocznie. W granicach dużych miast na pewno stawki są zupełnie inne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taki kupiłem u dewelopera icon_smile.gif
Ale jestem zadowlony bo płaciłem za m2 i nie chciałbym przepłacać za podwójny. A jeden się przydaje bo jest fajnie wjechać i nie moknąć. I przejście do domu umożliwia sprawne przeniesienie zakupów.
Czasami żona mówi że coś czuje z garażu ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bez zastanowienia zagłosowałam na "w bryle domu podwójny"... ale z jedną różnica w stosunku do tego co pisali dotąd wszyscy, czyli nie garaż a wiata.
Dla mnie ważne jest żeby nie sypało ani nie padało na samochód. Nie widzę potrzeby ogrzewania garażu skoro mogę chwilę wcześniej nagrzać autko w środku.
Dodatkowo zmniejszają się koszta budowy, bo odpada blisko 60m2 ścian, 40m2 posadzki, wrota, ...

Chociaż gdybym miała działkę ok 5tys m2 pewnie zdecydowałabym sie na wolnostojący obiekcik garażowo-gospodarczy a do tego dom w stylu sielskiego dworku z podjazdem z ronda i gigantycznym klombem kwiatowym w środku, bo niestety prawdą jest, że garaż psuje bryłę domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tak ale garaż to zarazem pomieszczenie gospodarcze, a wiata- juz nie. Nasz domek tez ładniej wygladałby z pojedynczym garażem. Ale nie ma mowy:) Do wygladu się od razu przyzwyczaiłam a skrobania auta- już nigdy więcej. Dla mnie dom ma być na pierwszym miejscu funkcjonalny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My chcemy podwojny garaż,do tego jeszcze troche poszerzony.Mój M urządzi tam sobie warsztacik, to będzie jego królestwo.A co do wiaty,to mi właśnie bardziej podoba sie podwójny garaż niż wiata.Także,rzecz gustu icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no tak ale garaż to zarazem pomieszczenie gospodarcze, a wiata- juz nie. Nasz domek tez ładniej wygladałby z pojedynczym garażem. Ale nie ma mowy:) Do wygladu się od razu przyzwyczaiłam a skrobania auta- już nigdy więcej. Dla mnie dom ma być na pierwszym miejscu funkcjonalny.


Garaż to garaż a pomieszczenie gospodarcze to pomieszczenie gospodarcze. Ja pod wiatą zamierzam trzymać samochód a pomieszczenie gospodarcze (na kosiarkę, rowery zimą, warsztat pana domu) jest z nią połączone i ma ok 20m2. Do tego niezależna kotłownia, spiżarnia, pralnio-suszarnia. Czyli każda funkcja na swoim miejscu. Przecież wiata w bryle nie oznacza niefunkcjonalnego układu domu. Dodam, że dom nie należy do dużych. W obecnym stadium projektowym ma 157m2: w tym 36m2 gospodarczych i 121m2 mieszkalnych a do tego wiata na dwa auta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no my nie mamy tylu pomieszczeń, mamy 137 m2 plus 32 m2 garażu. W którym sa i rowery, i narty, i różne takie i dwa samochody. Mieści się wszystko. Mamy małą pralnio- kotłownię poza tym. Docelowo chcemy mieć drewniany domek ogrodowy na drewno do kominka i narzędzia, wtedy w garażu będzie luźniej. Wiesz tak patrząc- jeśli planuje sie 36 m2 powierzchni gospodarczej to w tej powierzchni (i kosztach) może się już prawie zmieścić podwójny garaż. Ja w każdym razie już mieszkając (pierwszą zimę) uważam nasz pomysł garażowania obu aut na strzał w dziesiątkę. Ja miałam w projekcie formalnie jeszcze strych nad garażem- ogromny, ale po co nam taki strych? Mamy tam wielki pokój telewizyjno- imprezowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pralnio-kotłownię? W nowowybudowanym domu? Szok! Chwilę wcześniej pisałaś, że
Cytat

Dla mnie dom ma być na pierwszym miejscu funkcjonalny.

a zaraz potem o tej pralnio-kotłowni. Dla mnie to tak jakby połączyć wc z kuchnią. Kotłownia należy do pomieszczeń brudnych a pralnia wprost przeciwnie. Nie wyobrażam sobie takiego połączenia. Pranie suszysz też w kotłowni? Czy przenosisz do pokoju, łazienki, salonu, na strych ... Coś nie wydaje mi się aby układ o którym piszesz był w jakikolwiek sposób funkcjonalny - gdzieś chyba musisz wynieść to pranie z kotłowni?

Piszesz, że w zamiast tych 36m2 gospodarczych mogłabym mieć garaż dwustanowiskowy. Ale wtedy nie miałabym tych kilku małych ale bardzo funkcjonalnych pomieszczeń. Przecież ja i tak mam miejsce na 2 samochody pod wiatą, z nich przejście do kotłowni i tzw komórki, osobną spiżarnię i pralnio-suszarnię między garderobą i łazienką - dzięki temu nie muszę wędrować z praniem po całym domu. Poza tym nie mam zbędnych pomieszczeń, którym muszę wymyślać funkcję. Reszta to ogromy salon podzielony na część jadalno-imprezową i telewizyjno-wypoczynkową, kuchnia, 3 małe pokoiki i duża łazienka. Nie mam pomieszczeń zbędnych, których nie będę używać.

Może niektórym wydaje się, że te 36m2 gospodarczych plus garaż to jakiś przerost formy nad treścią - czas pokaże. Często bywam w nowych domach w których pranie suszone jest w salonie bądź na przedpokoju. Właściciel zwykle lekko speszony zaczyna się z tego tłumaczyć. Przecież tak nie musi być.

Jest jeszcze jeden plus jaki widzę w połaczeniu funkcji w jedną kubaturę - mniejszy podatek jaki przyjdzie mi płacić w przyszłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jest jeszcze jeden plus jaki widzę w połaczeniu funkcji w jedną kubaturę - mniejszy podatek jaki przyjdzie mi płacić w przyszłości.



Nie jest to prawda.
Za garaż w bryle budynku, tak czy siak nalicza się podatek jak od nieruchomości mieszkalnej - o ile jego powierzchnia nie stanowi wiecej niż 50% powierzchni budynku mieszkalnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie jest to prawda.
Za garaż w bryle budynku, tak czy siak nalicza się podatek jak od nieruchomości mieszkalnej - o ile jego powierzchnia nie stanowi wiecej niż 50% powierzchni budynku mieszkalnego.


Ja nie mam garażu w bryle, tylko wiatę icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale dlaczego ma być brudna? Mam malutki zawieszony na ścianie piecyk gazowy. I tyle- no i w rogu biały estetyczny zasobnik. Ja miałam w bloku piec gazowy w łazience. Co w tym brudnego? Tam nie ma kompletnie nic brudnego (sory jest- nasz kot- i tylko dlatego tam prania nie suszę- tylko ze wzgledu na kota icon_biggrin.gif ) gdyby nie kot, to jest trochę mało miejsca na rozstawienie suszarki. Moja kotłownia wygląda jak łazienka, cała w płytkach, na podłodze ładny jasny gres, nawet lampa jest taka ładna łazienkowa, umywaleczka, szafka. Brudne kotłownie to były kiedyś jak sie paliło w piecach węglowych:) Póki co susze pranie w takim zakamarku pod schodami gdzie wchodzi mi jedna suszarka. Trochę mało- ale z drugiej strony w moim domku nie było gdzie wyciąc większego pomieszczenia. To jest jedyna rzecz której mi brakuje- ale nie aż tak wazna żebym dla niej zrezygnowała z gracjana jako calości. U większości moich koleżanek pralki sa w kotłowniach, teraz kotłownie są kotłownaimi tylko z nazwy- a naparwde to czyste pomieszczenia z piecykiem na ścianie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli jest to piecyk gazowy to rzeczywiście pomieszczenie nie należy do brudnych. Napisałaś "kotłownia" więc zasugerowałam się zbyt mocno nazwą icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak dla mnie idealny byłby dom z garażem dwustanowiskowym-obecnie mamy jeden samochód ,ale pewnie będzie potrzebny drugi(jak zrobię prawko icon_wink.gif )Może wtedy dom nie wyglada zbyt pięknie-choć niekoniecznie,ale jest to bardzo praktyczne i ...sprawiedliwe dla obojga kierowców.No bo niby czemu ktoś ma skrobać a ktoś nie?My wybraliśmy projekt z garażem pojedyńczym bo na razie stać nas na jeden samochód i tylko jeden mamy.A dla drugiego ewentualnie bedzie wiata lub pomyśli się o czymś potem.Po za tym to że wybraliśmy z garażem zawdzięczam tylko sobie-mąż nie chciał garażu w bryle.Ja widzę w tym same zalety-szczególnie w brzydką pogodę.Ważne tylko aby bezpośrednio drzwi nie otwierały się na dom.U mnie będzie przejście do garażu prze pom. gosp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
i jeszcze wracając do pomieszczeń gospodarczych- ja zlikwidowałam w domu spiżarkę i powiększyłam dzięki temu kuchnię. To był bardzo dobry pomysł. Zyskałam przestrzeń i ładniejszą, przestronną kuchnię, a spiżarka jest w moim przynajmniej przypadku całkowicie zbędna. Nie robię żadnych dużych zapasów jedzeniowych bo po co (chyba mało kto robi) i zakupy robię 1-2 raz w tygodniu- wystarcza w zupełności lodówka i szafki kuchenne. A przetwory znam tylko z domu rodzinnego- wiadomo jak się całe dnie spędza w pracy to nie ma mowy o domowym dżemiku icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Garaż w bryle domu ma jak dla mnie same zalety.

Jest w nim cieplej, łatwiej cokolwiek przenieść, łatwiejsza instalacja alarmowa no i się nie moknie jak pada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garaż w domu przerobiłem na kotłownie i pomieszczenie gospodarcze więc z tego powodu właściwy garaż musi być na zewnątrz. Działka 1500m to jakoś się zmieści. Obecnie też mam wolnostojący garaż i nie narzekam, ale plusy garażu w bryle domu też dostrzegam. Tak więc podsumowując dużo zależy od innych czynników.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fajnie wkomponowany w bryłę domu garaż może miec same plusy.
Ja się zdecydowałam na garaż w bryle. Choc projekt juz zmienilismy 2 razy to jednak taka opcja nadal pozostała. A nad garażem będzie spory pokój, który mój mąz chce wykorzytac na swoje zabawki (stół do pingponga icon_wink.gif )
Drugi garaż/ składzik będziemy miec oddzielnie i to napewno będzie "królestwo" mojego slubnego. Postanowiłam, że nawet nie będę tam wchodziła i nie będę sie denerwowała, że ma tam "artystyczny nieład" icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie garaż dwustanowiskowy , przylepiany do bryły domu z przejściem do domu przez kotłownię .
Gdybym budowała drugi raz - nie zmieniłabym decyzji , jestem zadowolona .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

U mnie garaż dwustanowiskowy , przylepiany do bryły domu z przejściem do domu przez kotłownię .
Gdybym budowała drugi raz - nie zmieniłabym decyzji , jestem zadowolona .


A to nie jest słaby punkt - kolejne moiejsce, którym może wtargnąć do domu ktoś nieproszony?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

A to nie jest słaby punkt - kolejne moiejsce, którym może wtargnąć do domu ktoś nieproszony?



tak .... jest także na parterze 5 okien .....
jakbyś był przestępcą - to wyważyłbyś bramę garażową czy wybił okno? icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie jednostanowisko w piwnicy....
Za trzy, cztery lata postawię wiatę na drugi samochód i dwa motory...


albo na dwa samochody a motory do garażu??? icon_rolleyes.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zagłosowałam na jedno a mam drugie icon_sad.gif
Gdybym mogła wybrać, miałabym garaż dwustanowiskowy wolnostojący. Dlaczego tak? Bo nie widzę sensu ogrzewania garażu, bo samochód ogrzewany zimą szybciej się niszczy, bo nie lubię zapachu samochodu w domu, bo mam taki układ działki, że z przodu mogę zrobić a przy domu nie.
Zawsze można, wzorem mojej koleżanki, zrobić podziemne przejście do domu. Tylko trzeba dobrze zaizolować, jej wykonawca troszkę dał ciała icon_wink.gif

A mam-wiatę. Będzie kasa, może będzie garaż. A tak, jak się nie ma, co się lubi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

tak .... jest także na parterze 5 okien .....
jakbyś był przestępcą - to wyważyłbyś bramę garażową czy wybił okno? icon_wink.gif


Zależy jak masz zabezpieczoną bramę garażową icon_smile.gif . Niektóre można otworzyć bez kłopotu! A później pod osłoną garażu można zająć się drzwiami. Okna to hałas icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jak się ktoś bardzo chce włamać to znajdzie sposób. Podobno okna balkonowe też te "antywłamaniowe" wyjmują w minutę i bez hałasu w całosci. Takie zdarzenie spotkało moją kolezankę- do włamania doszło gdy rodzina była w domu i spali na górze! Nic nie słyszeli! A garaż w bryle domu jest objęty tym samym alarmem co dom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

jak się ktoś bardzo chce włamać to znajdzie sposób. Podobno okna balkonowe też te "antywłamaniowe" wyjmują w minutę i bez hałasu w całosci. Takie zdarzenie spotkało moją kolezankę- do włamania doszło gdy rodzina była w domu i spali na górze! Nic nie słyszeli! A garaż w bryle domu jest objęty tym samym alarmem co dom.




Witam,

Zgadzam się całkowicie , trzeba mieć alarm i to dobrej jakości , najlepiej z monitoringiem, a dodatkowo drzwi wejściowe z garażu do wiatrołapu / przedpokoju powinny być tej samej klasy ( antywłamaniowej ) , co drzwi wejściowe !!!

pozdrawiam:

Darek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam serdecznie ja jestem w trakcie trudnego wyboru. Czytając ten wątek o garażach i w bryle i wolno stojący mają swoje wady i zalety. Mam troche wąską działkę 21x46 moze ktoś mi doradzi co mam zrobić z garażem czy w bryle czy wolno stojący.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witam serdecznie ja jestem w trakcie trudnego wyboru. Czytając ten wątek o garażach i w bryle i wolno stojący mają swoje wady i zalety. Mam troche wąską działkę 21x46 moze ktoś mi doradzi co mam zrobić z garażem czy w bryle czy wolno stojący.
Pozdrawiam


Działka nie jest mała, ale chyba lapiej byłoby w bryle budynku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
każdy ma swoje przekonania i zdanie! jeśli ktoś chce oszczędzać na podatku to garaż w bryle budynku jest dla niego!
mieć garaż na posesji w oddzielnym budynku i nie czuć zapachu spalin i zapachu paliwa/ropy musi się liczyć z większymi kosztami podatkowymi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość adiqq
Cytat

każdy ma swoje przekonania i zdanie! jeśli ktoś chce oszczędzać na podatku to garaż w bryle budynku jest dla niego!
mieć garaż na posesji w oddzielnym budynku i nie czuć zapachu spalin i zapachu paliwa/ropy musi się liczyć z większymi kosztami podatkowymi!



muszę cię rozczarować, ale u mnie nie czuć spalin, mimo że garaż w bryle budynku....
a wydawało mi się że trzymanie w garażu paliwa/ropy to w poprzedniej epoce było....no coz, człowiek się uczy całe zycie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może i masz racje! ale dla mnie najważniejsze jest by było czysto gdyż posiadam fiacika do poruszania się po mieście i autko terenowe i nie jest ono czyste ponieważ biorę udział w wyścigach off-road i zawsze jest ono delikatnie to ujmując upaćkane! icon_smile.gif a ostatnio nawet przebiłem bak i może dlatego tak sobie napisałem o tym zapachu! icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

.... autko terenowe i nie jest ono czyste ponieważ biorę udział w wyścigach off-road i zawsze jest ono delikatnie to ujmując upaćkane! icon_smile.gif a ostatnio nawet przebiłem bak i może dlatego tak sobie napisałem o tym zapachu! icon_smile.gif




Do Osia go, do Osia icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • W ogóle z tym tematem jakieś cuda się dzieją   Rozwijał się, pulsował, miał ponad trzy strony  - pomimo że był trochę "sprzątany" - potem został solidnie "wymieciony" do niepełnych dwóch stron, aż tu nagle ... wybudził się w pełnym niemal wymiarze, na piątej stronie ... Zmartwychwstanie jakieś, czy co...   Ale to prawda... czy jest sens rozdmuchiwać go od nowa?
    • Na pozór tak ja nie liczyłem ale przetestowalem na sobie i obniżanie teperatury to lipa i nie zawsze róznica temperatur decyduje o zużyciu energii ale również siła wiatru oraz wilgotnoć więcej energii idzie przy skiszonej tempoeratyrze okołozerowej niż przy -5 na prawdę . Z 2 strony gość wszystko wyliczył w detalach ajk mu nie wierzyć
    • Tu jest o wyłączeniu całkowitym ogrzewania - ja tego nie proponuję. A do tego się odniosę trochę więcej. 1. Jeśli tak -to po co się ograniczac? To grzac, ile się da - przecież nic się nie zmieni. Wg tego twierdzenia. 2. Oto cytat z twego linku : https://www.pieniadzepodkontrola.pl/ile-zaoszczedzisz-na-ogrzewaniu-obnizajac-o-1-stopien-temperature-w-mieszkaniu-lub-domu-kalkulacja/: "Na pierwszy rzut oka dziwne jest to, że im zimniej na zewnątrz, tym wydawało by się, mniej oszczędzamy na obniżeniu temperatury, prawda? Tutaj właśnie tkwi główna pułapka tego sposobu podawania i określania oszczędności. Z tego powodu (miedzy innymi) powstał ten artykuł: żeby przestrzec Cię przed popełnianiem takiego błędu. Żeby zapobiec rozczarowaniom. Prawda jest taka, że w każdym z tych przypadków nie oszczędzamy ani mniej, ani więcej. Niezależnie od temperatury na zewnątrz, oszczędzamy dokładnie tyle samo. Zmienia się jedynie udział, jaki nasze oszczędności mają w ogólnej ilości zużytego ciepła. Jeżeli bowiem różnica temperatur wynosi 20 stopni, a zaoszczędzimy na obniżeniu o 1 stopień, to zaoszczędziliśmy 1/20, czyli udział tego jednego stopnia w pierwotnych 20 stopniach to 5%. Jeżeli natomiast różnica temperatur wynosi 45 stopni, a zaoszczędziliśmy 1, to udział tego jednego stopnia w różnicy temperatur wynosi 1/45 = 2%. Nie zmienia się więc ilość zaoszczędzonego ciepła, a tylko jego matematyczny udział w całości zużytego ciepła."   Autor liczy procenty od różnicy temperatury - ale przecież przy wyższej temperaturze na zewnątrz zużyjemy o wiele mniej gazu, niż przy o wiele niższe, przy mrozie.  A jeśli tak - to może te procenty w wydanych pieniądzach na gaz będą inne.   A na zdrowy rozum? Im miej spalę gazu, tym mniej zapłacę. Im mniej spalę gazu, tym niższą temperaturę dostanę. A więc jaka średnia temperatura jest bardziej konomiczna, niższa czy wyzsza?? 
    • A jakie kolanko powinno być? Celowo jest skierowanej w bok żeby było łagodniej. Co do pomarańczowe 110 to nie wiem jaka jest sztywność. Dolna 160 wiem że jest grubsza niż inne. A kolan jest tyle żeby było łagodniej, uważacie ze poprzednia wersja hydraulika od razu 45st w dół była lepsza? 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...