Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Zadałem to pytanie w innym temacie, ale się nie doczekałem odpowiedzi, więc zadaję jeszcze raz.

Czytałem, że trzeba kupować specjalne płyny do czyszczenia szyby kominka, ale tych też nie miałem okazji wypróbować.

Pytanie ogólne, jakie macie doświadczenia związane z czyszczeniem szyby w kominku?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zadałem to pytanie w innym temacie, ale się nie doczekałem odpowiedzi, więc zadaję jeszcze raz.


Najmocniej przepraszam, ale umknęło mi to pytanie w innym temacie. A mam osobiste dość ciekawe doświadczenia.
Ulegając reklamom i podpowiedziom sprzedawców stosowałem "ciężką chemię" za ciężkie pieniądze. Aż zostałem przy jakiejś okazji wyśmiany przez znajomego, który "sprzedał" mi następujący patent: wilgotna szmatka + popiół + odrobina cierpliwości. Zdecydowanie polecam: tanio, ekologicznie, skutecznie, bezpiecznie.
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przeczytaj instrukcję obsługi załączoną do kominka - u mnie w instrukcji była adnotacja o dopuszczalnych sposobach czyszczenia szyby, m.in. także popiołem, aczkolwiek wydają mi się Twoje obawy uzasadnione (choć z pewnością jest to sposób najtańszy).
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli popiół to TYLKO z drewna lub brykietu srenianego lub słomianego. Inne popioły lepiej nie stosować.

A mi wystarcza ręcznik papierowy i woda. Reszta robi odpowiednia temperatura w kominku.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeśli popiół to TYLKO z drewna lub brykietu srenianego lub słomianego. Inne popioły lepiej nie stosować.
A mi wystarcza ręcznik papierowy i woda. Reszta robi odpowiednia temperatura w kominku.


Jakoś nie jestem przekonany. Zbyt wiele razy szorowałem icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma żadnej tajemnicy icon_smile.gif
Na koniec palenia wkładam suche drewno lub brykiet na rożarzone resztki. Nie zamykam do końca kominka.
Wszystko ładnie się dopala.
Gdy rozpalam to spryskuję szybę czystą wodą (przefiltrowaną) 30 sek i czyszczę szorstkim papierem toaletowym icon_smile.gif
Schodzi około 80% brudu (najczesciej zostajhe w rogu).
Nastepnie rozpalam i wysoka temperatura czyści resztę.

Myślę, że sukcesem jest w miarę suche drewno. Bo zapewne to z czym macie problem to smolista substancja. To za mokre drewno i płomień za bardzo tłumiony (niby z oszczędności).
Płomień ma być jasny. Jak jest ciemny to za bardzo ograniczacie spalanie i źle się to wszystko spala.

To już mój 3-ci rok palenia icon_smile.gif

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 5 miesiące temu...
zalecany jest tylko płyn do szyb, to roztwór kwasu, który rozpuszcza sadzę. Inne specyfiki NIE SĄ ZALECANE ponieważ istnieje ryzyko trwałego uszkodzenia powłoki szyby- zrobi się biała na stałe, lub będzie brudzić jeszcze szybciej.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 lata temu...
  • 4 miesiące temu...
Cytat

Przeczytaj instrukcję obsługi załączoną do kominka - u mnie w instrukcji była adnotacja o dopuszczalnych sposobach czyszczenia szyby, m.in. także popiołem, aczkolwiek wydają mi się Twoje obawy uzasadnione (choć z pewnością jest to sposób najtańszy).



Tego czego nie uda się wyczyścić popiołem trudnych do umycia miejsc ,to wyczyścisz rozpuszczalnikiem uniwersalnym .
Brak obrazka
Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I jak potwierdzona skuteczność palenia suchym drewnem + nietłumienie powietrza.
Potem tylko woda i ręcznik papierowy.



Czytam na stronach producentów i oprócz Twojego sposobu jest jeszcze specjalna pianka i sposób domowy - popiół. Aloe to już tu zostało przerobione.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Długo miałem problem z sadzą na szybie kominka aż przy okazji nie kupiłem produktu marki TENZI do takich rzeczy. Faktycznie elegancko czyści, sadza sama schodzi. Użyłem go też do czyszczenia monet, też się sprawdził (może bez szału ale lepiej niż kola icon_smile.gif )
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 miesiące temu...
Dobry wieczór,
Są dwie sprawy; a o suchym drzewie nie wspominam.
1. Rozpałka w kominku do góry nogami: tj. grube na dole i co raz drobniejsze do góry. Tak więc, warstwa do rozpałki na sam wierzchu.
Tak doradza jeden z mistrzów kominkowych na zaprzyjaźnionym forum "M". Przy rozpałce cały czas czysta szyba. Proszę spróbować - warto; u mnie się sprawdza.
2. Płyn "Filip" rewelacja ; tani - butelka (pojemnik ze spryskiwaczem) 500 ml - kosztuje niecałe 6 (sześć złotych). Działa skutecznie i szybko. Nawet moja żona sobie z nim radzi. Można stosować także do kuchenek i gryli. Jak nie ma w sklepie, poszukajcie w internecie.
Ja poprosiłem w naszym markecie by sprowadzili, a teraz panie sprzedawczynie , same pilnują by ten towar był dostępny (poznały - jaki jest dobry i tani). Ciepło pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
Po pierwsze nie szkodzić...
Kominki przeznaczone są do spalania SUCHEGO drewna , wilgotność max 20% a najlepiej mniej ,spalanie niedosuszonego opału to brudne szyby i mierny efekt grzewczy.
Generalna zasada " woda się nie pali " powinna być naklejana na szybie każdego kominka przed pierwszym odpaleniem.
Jak utrzymać czystość szyby podczas eksploatacji ??
Uzyskiwać wysokie temperatury spalania , te zaś wynikają z :
- spalania suchego drewna
- konstrukcji wkładu
- odpowiedniego dobrania mocy urządzenia do ogrzewanych budynków

Na naszej wystawie zamontowany jest kominek którego szyba niebyła czyszczona od jesieni 2012 , zapraszam do obejrzenia............
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam
Czyszczę szybę prawie codziennie - podobno taki urok kominków z płaszczem. W poprzednim sezonie wypróbowałem bardzo dużo różnego rodzaju płynów i na razie zostałem przy jednym - teraz nazywa się chyba Dix Grill, firma Golddrop. Kiedyś był w sklepach Leader Price, teraz sam znalazłem producenta i zamówiłem zgrzewkę. Czyści szybko, ma mało drażniący zapach i kosztuje ok. 7 zł. (przy codziennym czyszczeniu środki za 20 zł wychodzą za drogo).
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trudność w porównywaniu czystości szyby kominkowej polega na tym , że we własnym domu nie pilnuje się bez przerwy natężenia przepływu powietrza, drzewo nie zawsze jest przesezonowane. Jeżeli wychodzę z domu, a w kominku się pali, to nawet przy "gazowym" sposobie spalenia na przymknięciu szyba będzie się brudzić. Nie szybko i mocno, ale zawsze.
Mój punkt wyjścia jest inny: przed rozpaleniem - czyszczę szybę płynem "Filip", następnie do blisko ideału zwykłym płynem do mycia szyb i dalej po rozpaleniu do góry nogami (patrz mój poprzedni wpis) smakuję ciepło i barwę płomienia w kominku.
Czystość szyby wpływa w zdecydowany sposób na ilość ciepła przenikającą przez szybę do pomieszczenia.
I tego bym się trzymał. Ciepło (kominkowo) pozdrawiam icon_biggrin.gif
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czystość szyby wpływa w zdecydowany sposób na ilość ciepła przenikającą przez szybę do pomieszczenia.
I tego bym się trzymał. Ciepło (kominkowo) pozdrawiam icon_biggrin.gif



Jak brudna musi być szyba , warstwa smoły mierzona w mm , żeby emisja ciepła była odczuwalnie niższa ?

Czy przeprowadzałeś takie pomiary ??

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam dwa mierniki , ale niestety subiektywne. Raz jak pies przy rozpalonym kominku nie kładzie się przy nim; a dwa - jak sam odczuwam mniejszą ilość promieniującego ciepła na moje ciało.
Musu do czyszczenia szyby kominkowej nie ma , ale to moje okno do świata ognia i lubię go oglądać. Ciepło pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam dwa mierniki , ale niestety subiektywne. Raz jak pies przy rozpalonym kominku nie kładzie się przy nim; a dwa - jak sam odczuwam mniejszą ilość promieniującego ciepła na moje ciało.
Musu do czyszczenia szyby kominkowej nie ma , ale to moje okno do świata ognia i lubię go oglądać. Ciepło pozdrawiam


Bo jak nie dołożysz drewna do kominka to jest samo przez chłodniej ani żeli jak dołożysz i dobrze się rozpali.
Takiej teorii to ja dawno nie czytał ,aż mi się humor trochę poprawił icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

On pisze albo o Filipie, albo tak trochę bez sensu... obojętnie w jakim wątku kominkowym icon_lol.gif


Niezły z niego archeolog(patrz poprzedni temat w jakim zajął głos), masz racje pisze aby temat był o kominku icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Niezły z niego archeolog(patrz poprzedni temat w jakim zajął głos), masz racje pisze aby temat był o kominku icon_biggrin.gif


Odpowiedziałem panu Profesjonaliście od Kominków-Bielawski, starając się wyjaśnić lepiej mój punkt widzenia.
Nikomu tym nie sprawiam przykrości, natomiast Panów uwagi sprawiają mi przykrość. Ciepło pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Odpowiedziałem panu Profesjonaliście od Kominków-Bielawski, starając się wyjaśnić lepiej mój punkt widzenia.
Nikomu tym nie sprawiam przykrości, natomiast Panów uwagi sprawiają mi przykrość. Ciepło pozdrawiam


Nie bierz sobie tego tak do serca i na poważnie,trochę żartu nikomu jeszcze nie zaszkodziło czy nie zaszkodzi icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 miesiące temu...
  • 1 rok temu...
Cytat

Zadałem to pytanie w innym temacie, ale się nie doczekałem odpowiedzi, więc zadaję jeszcze raz.

Czytałem, że trzeba kupować specjalne płyny do czyszczenia szyby kominka, ale tych też nie miałem okazji wypróbować.

Pytanie ogólne, jakie macie doświadczenia związane z czyszczeniem szyby w kominku?




Witam

Temat czyszczenia szyby kominka to dość często poruszane zagadnienie. Ja też miałem z tym nie lada problem. Jakoś mokra szmatka i popiół mnie nie przekonały. Jeśli chcesz zobaczyć, jak ja myję kominek, to zobacz to na mojej stronie:

http://marekmika.blogspot.com/2013/09/posz...ie-klimatu.html

http://marekmika.blogspot.com/2014/04/czys...ka-domowym.html

Można albo posiłkować się specjalną pianką do mycia kominków ( kupuję w OBI po 11 zł z bonusem w postaci rozpałki do grilla), albo tym, co mamy w domu.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Najmocniej przepraszam, ale umknęło mi to pytanie w innym temacie. A mam osobiste dość ciekawe doświadczenia.
Ulegając reklamom i podpowiedziom sprzedawców stosowałem "ciężką chemię" za ciężkie pieniądze. Aż zostałem przy jakiejś okazji wyśmiany przez znajomego, który "sprzedał" mi następujący patent: wilgotna szmatka + popiół + odrobina cierpliwości. Zdecydowanie polecam: tanio, ekologicznie, skutecznie, bezpiecznie.




Popiołem z drewna czyszczono kiedyś srebra. Skład chemiczny sztucznych środków czyszczących wzorowany jest na podobnych składnikach, jakie zawiera popiół. Porysować faktycznie szybę można, jeśli popiołu jest mało. Trzeba brać z wierzchu, piasek z drewna osiada na dnie. Drobiny węgla drzewnego nie są dla szyby szkodliwe.

Zaniedbane, zasmolone i przypalone szyby, po 2-krotnym zmiękczeniu brudu płynem lub popiołem, czyści się ostrym nożem (specjalne skrobaki lub ostrze do nożyków od tapet). Ustawiając ostrze pod katem 45 stopni, ścina się brud z szyby. Przyczyna która do takiej sytuacji doprowadziła, to osobny rozdział.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Popiołem z drewna czyszczono kiedyś srebra. Skład chemiczny sztucznych środków czyszczących wzorowany jest na podobnych składnikach, jakie zawiera popiół. Porysować faktycznie szybę można, jeśli popiołu jest mało. Trzeba brać z wierzchu, piasek z drewna osiada na dnie. Drobiny węgla drzewnego nie są dla szyby szkodliwe.

Zaniedbane, zasmolone i przypalone szyby, po 2-krotnym zmiękczeniu brudu płynem lub popiołem, czyści się ostrym nożem (specjalne skrobaki lub ostrze do nożyków od tapet). Ustawiając ostrze pod katem 45 stopni, ścina się brud z szyby. Przyczyna która do takiej sytuacji doprowadziła, to osobny rozdział.


Pozwolę sie tutaj z przedmówcą nie zgodzić. Ostre narzędzie zostawmy do innych celów. Skrobanie szyby w przysiadzie nie wróży nic dobrego dla szyby, pomimo należytej staranności. Jednak jakieś rysy zostają. A jak będzie ich więcej, to szkło będzie do wyrzucenia.
Ja robię tak:
1. Najpierw mocno przepalam przy mocnym cugu.
2. Nie puściło : 1 lub 2 razy Filipem 750ml płynu za niecałe 6 zł. W większości wszystko schodzi, choć było bardzo zapuszczone.
3. Wymywam dużą ilością zmywacza (neutralnego) do szyb np. 5 zł za 1 litr płynu w Liedlu. Uszczelki dłużej trzymają.
Na to idzie ok. 1 rolki papieru toaletowego.
A z popiołem też dobrze, tylko duzo, dużo dłużej. Ciepło pozdrawiam,
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pozwolę sie tutaj z przedmówcą nie zgodzić. Ostre narzędzie zostawmy do innych celów. Skrobanie szyby w przysiadzie nie wróży nic dobrego dla szyby, pomimo należytej staranności. Jednak jakieś rysy zostają. A jak będzie ich więcej, to szkło będzie do wyrzucenia.
Ja robię tak:
1. Najpierw mocno przepalam przy mocnym cugu.
2. Nie puściło : 1 lub 2 razy Filipem 750ml płynu za niecałe 6 zł. W większości wszystko schodzi, choć było bardzo zapuszczone.
3. Wymywam dużą ilością zmywacza (neutralnego) do szyb np. 5 zł za 1 litr płynu w Liedlu. Uszczelki dłużej trzymają.
Na to idzie ok. 1 rolki papieru toaletowego.
A z popiołem też dobrze, tylko duzo, dużo dłużej. Ciepło pozdrawiam,




Możesz się nie zgadzać. Twoja wola...

Ile razy skrobałeś?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
[quote name='Pit-4' date='27.01.2015, 13:10 ' post='455716']
Możesz się nie zgadzać. Twoja wola...

Ile razy skrobałeś?

Starałem się delikatnie odwieść od używania skrobaka . Nie jestem w stanie podać ilości mycia szyby. Bo noża do tego nigdy nie używałem.
Wątpliwości pragnę wyjaśnić praktyką czyszczenia szyby samochodowej - zamarznietej.
Przedniej nigdy nie powinno się odladzać przy pomocy skrobaka. Pomimo , ze pióro jest gumowe; zawsze powstają mini rysy, początkowo widoczne pod lupą lub nawet mikroskopem. Po jakimś czasie te wszystkie mikrorysy zaczynają się sumować i światło auta z nadjeżdżającego z przeciwnej stony zaczyna oślepiać. Używa się tylko odmrażacza, a potem zgarnia zmiotką
lub miękkim papierem. Ciepło pozdrawiam,
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
[quote name='stefmat' date='28.01.2015, 22:51 ' post='455992']
[quote name='Pit-4' date='27.01.2015, 13:10 ' post='455716']
Możesz się nie zgadzać. Twoja wola...


Pierwsze słyszę, żeby nie skrobać szyb w samochodzie...To co? Czekać do wiosny?!
Nie można porównać walki z zamrożoną, wygiętą szybą samochodową i plastykowym skrobakiem - z tym co mamy w kominku. Szyba kominkowa jest prosta. Nożyk też. Kąt 45 stopni. Płasko krawędź do krawędzi, nie fajtać rogami czy jakimiś wyszczerbionymi żyletkami...To praktyka stosowana w budownictwie. Kilka lat pracy w studenckiej spółdzielni pracy i tysiące umytych okien. Sposób na utrzymanie się na studiach...Skrobaki były profesjonalne, a szyby głównie po malarzach...Spróbuj i przestań wymyślać...Jak porysujesz, dam Ci nowa szybę!




Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W moim kominku szyba nie jest prosta - tj. panorama.
Żonie udało się pomimo Twoich zapewnień tę szybę porysować przy czyszczeniu zarysować.
Tak więc Twoje dwa stwierdzenia zaprzeczają faktom. Ciepło pozdrawiam.
P.S.Mamy po prostu inne doświadczenia. Ja nie stwierdzam, które jest lepsze.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Żonie udało się pomimo Twoich zapewnień tę szybę porysować przy czyszczeniu zarysować.


Aaa, żonie - to dużo wyjaśnia. icon_biggrin.gif
Mojej córce, jak była mała, ale to już przecież zaprogramowana kobieta była, udalo się wywrócić w chodziku Fisher Price, w którym to podobno jest nie możliwe i nigdy się nie zdarzało.
Tak więc... icon_razz.gif icon_mrgreen.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 9 miesiące temu...
Od kilku dni mróz, więc sezon kominkowy w pełni. Szyba niestety się brudzi. Mąż w delegacji, zapas przyniesionego drewna z drewutni się skończył, przytaszczyłam więc nowa porcję i... chyba nie z tej kupki co trzeba, bo po pierwsze nie chciało się palić, a po drugie szyba dziś rano była prawie cała czarna. Czym ja to wyczyszczę? Do tej pory się tym nie zajmowałam, w trosce o paznokcie icon_biggrin.gif no ale... jak mus to mus.
Popiół powiadacie? Z tego co wiem mąż czyścił wodą i ręcznikiem papierowym, ale nigdy szyba nie była w takim stanie jak dziś. Czy ten popiół aby nie porysuje szyb (są dwie, bo to narożny kominek). Najczarniej jest oczywiście w rogach. Edytowano przez Judyta (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Od kilku dni mróz, więc sezon kominkowy w pełni. Szyba niestety się brudzi. Mąż w delegacji, zapas przyniesionego drewna z drewutni się skończył, przytaszczyłam więc nowa porcję i... chyba nie z tej kupki co trzeba, bo po pierwsze nie chciało się palić, a po drugie szyba dziś rano była prawie cała czarna. Czym ja to wyczyszczę? Do tej pory się tym nie zajmowałam, w trosce o paznokcie icon_biggrin.gif no ale... jak mus to mus.
Popiół powiadacie? Z tego co wiem mąż czyścił wodą i ręcznikiem papierowym, ale nigdy szyba nie była w takim stanie jak dziś. Czy ten popiół aby nie porysuje szyb (są dwie, bo to narożny kominek). Najczarniej jest oczywiście w rogach.



Nie porysujesz, jak nie użyjesz popiołu z dna paleniska, gdzie może być piasek...Wyczyścisz, tylko więcej ręczników i popiołu zużyjesz. Nakładaj nowy popiół na ten sam ręcznik, dopóki się nie rozpadnie. Nie żałuj popiołu. Najlepszy jest ten w postaci pudru. Dbaj o to, by robić to na mokro, ale w miarę, bez potopu...Podłóż sobie ceratkę pod drzwi...Napisz jak poszło!

No i zmień kupkę w drewutni...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Rozwiązanie może i dobre ale raczej u mnie nie wykonalne musi być to dosyć proste w wykonaniu. Projektant a raczej konstruktor może zrobił to i z sensem ale zarówno my jak i KB nie podzieliliśmy jego pomysłu. A dokładniej w projekcie mamy belki na wieszakach przymocowane do obwodu wieńca ale nie pasowało nam to ze względu na wysokości w pomieszczeniu.    Belki oczywiście będą w gniazdach a wyzej mur. Dostałem jeszcze podpowiedz żeby zrobić to tak jak robiło się w starych kamienicach czyli na zaprawę. Zrobić gniazdo a szczeliny wypełnić zaprawą, tylko jest to sprzeczne z tym co napisałeś odnośnie szczeliny ( tez mi się wydaje ze powinno być tam dojście powietrza )    Funkcje spinającą przejmuje wieniec na ścianie nośnej w środku domu.  Wieszaki spoko tylko ze ile wiercenia szkoda mi trochę wieńca. A w dodatku będziemy wiercić w stosunkowo świeżym betonie ok 14 dni.    Tez o tej opcji myślałem tylko jak później to obmurować to była by dobra opcja gdyby nie ściany kolankowe na ponad 2m w górę.  Dokładnie najlepiej było by nie wiercić belki. Może cholera blachy ciesielskie kręcić do czoła belki i dodatkowo od zewnętrznej strony muru tylko cały czas zastanawiam się czy rzeczywiście musi być to przykręcone ?    Przecież jak położę na tych belkach deski czy osb to niema szans żeby to się przesunęło.    Zastanawiam się tylko czy belka przykręcona nie będzie lepiej stawiała oporu na siły zginające i skręcające. 
    • To nie wiesz? Lekko to jest wtedy, kiedy się nie spocisz.
    • Nie psuj zabawy zenkowi....
    • ile to jest lekko?       Pn-B-03002-1999-Konstrukcje Murowe Niezbrojone-Projektowanie o pozostałych wymienionych materiałach nie będę już pisał   dodam tylko, że ściana gr 12cm (ale z cegły, nie jakiegoś gazobetonu) pod pewnymi warunkami spokojnie może być konstrukcyjną i można na niej oprzeć strop
    • Odziedziczyłam dom na działce rolnej klada III ziemi, sama nie jestem rolnikiem. Nie liczę na możliwość rozbudowy domu 😧, ale w projekcie budynku jest informacja, że to dom parterowy z poddaszem użytkowym. Aby stało się ono użytkowe należy zmienić pokrycie dachu, bo jest eternit, wstawić okna dachowe,doprowadzić wodę, zrobić ściany działowe i zrobić schody, bo obecnie wejście na to poddasze, które służy za strych, jest na zewnątrz. Czy takie prace wymagają pozwolenia z gminy, czy po gotowym remoncie muszę tylko zgłosić zgodnie z projektem zwiększenie powierzchni użytkowej. Obawiam się, że skoro nie jestem rolnikem to i na taką adaptację poddasza nie dostanę pozwolenia. Co robić...    
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...