Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Recommended Posts

Zadałem to pytanie w innym temacie, ale się nie doczekałem odpowiedzi, więc zadaję jeszcze raz.

Czytałem, że trzeba kupować specjalne płyny do czyszczenia szyby kominka, ale tych też nie miałem okazji wypróbować.

Pytanie ogólne, jakie macie doświadczenia związane z czyszczeniem szyby w kominku?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zadałem to pytanie w innym temacie, ale się nie doczekałem odpowiedzi, więc zadaję jeszcze raz.


Najmocniej przepraszam, ale umknęło mi to pytanie w innym temacie. A mam osobiste dość ciekawe doświadczenia.
Ulegając reklamom i podpowiedziom sprzedawców stosowałem "ciężką chemię" za ciężkie pieniądze. Aż zostałem przy jakiejś okazji wyśmiany przez znajomego, który "sprzedał" mi następujący patent: wilgotna szmatka + popiół + odrobina cierpliwości. Zdecydowanie polecam: tanio, ekologicznie, skutecznie, bezpiecznie.
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przeczytaj instrukcję obsługi załączoną do kominka - u mnie w instrukcji była adnotacja o dopuszczalnych sposobach czyszczenia szyby, m.in. także popiołem, aczkolwiek wydają mi się Twoje obawy uzasadnione (choć z pewnością jest to sposób najtańszy).
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli popiół to TYLKO z drewna lub brykietu srenianego lub słomianego. Inne popioły lepiej nie stosować.

A mi wystarcza ręcznik papierowy i woda. Reszta robi odpowiednia temperatura w kominku.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeśli popiół to TYLKO z drewna lub brykietu srenianego lub słomianego. Inne popioły lepiej nie stosować.
A mi wystarcza ręcznik papierowy i woda. Reszta robi odpowiednia temperatura w kominku.


Jakoś nie jestem przekonany. Zbyt wiele razy szorowałem icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie ma żadnej tajemnicy icon_smile.gif
Na koniec palenia wkładam suche drewno lub brykiet na rożarzone resztki. Nie zamykam do końca kominka.
Wszystko ładnie się dopala.
Gdy rozpalam to spryskuję szybę czystą wodą (przefiltrowaną) 30 sek i czyszczę szorstkim papierem toaletowym icon_smile.gif
Schodzi około 80% brudu (najczesciej zostajhe w rogu).
Nastepnie rozpalam i wysoka temperatura czyści resztę.

Myślę, że sukcesem jest w miarę suche drewno. Bo zapewne to z czym macie problem to smolista substancja. To za mokre drewno i płomień za bardzo tłumiony (niby z oszczędności).
Płomień ma być jasny. Jak jest ciemny to za bardzo ograniczacie spalanie i źle się to wszystko spala.

To już mój 3-ci rok palenia icon_smile.gif

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 5 miesiące temu...
zalecany jest tylko płyn do szyb, to roztwór kwasu, który rozpuszcza sadzę. Inne specyfiki NIE SĄ ZALECANE ponieważ istnieje ryzyko trwałego uszkodzenia powłoki szyby- zrobi się biała na stałe, lub będzie brudzić jeszcze szybciej.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 lata temu...
  • 4 miesiące temu...
Cytat

Przeczytaj instrukcję obsługi załączoną do kominka - u mnie w instrukcji była adnotacja o dopuszczalnych sposobach czyszczenia szyby, m.in. także popiołem, aczkolwiek wydają mi się Twoje obawy uzasadnione (choć z pewnością jest to sposób najtańszy).



Tego czego nie uda się wyczyścić popiołem trudnych do umycia miejsc ,to wyczyścisz rozpuszczalnikiem uniwersalnym .
Brak obrazka
Edytowano przez animus (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

I jak potwierdzona skuteczność palenia suchym drewnem + nietłumienie powietrza.
Potem tylko woda i ręcznik papierowy.



Czytam na stronach producentów i oprócz Twojego sposobu jest jeszcze specjalna pianka i sposób domowy - popiół. Aloe to już tu zostało przerobione.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Długo miałem problem z sadzą na szybie kominka aż przy okazji nie kupiłem produktu marki TENZI do takich rzeczy. Faktycznie elegancko czyści, sadza sama schodzi. Użyłem go też do czyszczenia monet, też się sprawdził (może bez szału ale lepiej niż kola icon_smile.gif )
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 4 miesiące temu...
Dobry wieczór,
Są dwie sprawy; a o suchym drzewie nie wspominam.
1. Rozpałka w kominku do góry nogami: tj. grube na dole i co raz drobniejsze do góry. Tak więc, warstwa do rozpałki na sam wierzchu.
Tak doradza jeden z mistrzów kominkowych na zaprzyjaźnionym forum "M". Przy rozpałce cały czas czysta szyba. Proszę spróbować - warto; u mnie się sprawdza.
2. Płyn "Filip" rewelacja ; tani - butelka (pojemnik ze spryskiwaczem) 500 ml - kosztuje niecałe 6 (sześć złotych). Działa skutecznie i szybko. Nawet moja żona sobie z nim radzi. Można stosować także do kuchenek i gryli. Jak nie ma w sklepie, poszukajcie w internecie.
Ja poprosiłem w naszym markecie by sprowadzili, a teraz panie sprzedawczynie , same pilnują by ten towar był dostępny (poznały - jaki jest dobry i tani). Ciepło pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 2 tygodnie temu...
Po pierwsze nie szkodzić...
Kominki przeznaczone są do spalania SUCHEGO drewna , wilgotność max 20% a najlepiej mniej ,spalanie niedosuszonego opału to brudne szyby i mierny efekt grzewczy.
Generalna zasada " woda się nie pali " powinna być naklejana na szybie każdego kominka przed pierwszym odpaleniem.
Jak utrzymać czystość szyby podczas eksploatacji ??
Uzyskiwać wysokie temperatury spalania , te zaś wynikają z :
- spalania suchego drewna
- konstrukcji wkładu
- odpowiedniego dobrania mocy urządzenia do ogrzewanych budynków

Na naszej wystawie zamontowany jest kominek którego szyba niebyła czyszczona od jesieni 2012 , zapraszam do obejrzenia............
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam
Czyszczę szybę prawie codziennie - podobno taki urok kominków z płaszczem. W poprzednim sezonie wypróbowałem bardzo dużo różnego rodzaju płynów i na razie zostałem przy jednym - teraz nazywa się chyba Dix Grill, firma Golddrop. Kiedyś był w sklepach Leader Price, teraz sam znalazłem producenta i zamówiłem zgrzewkę. Czyści szybko, ma mało drażniący zapach i kosztuje ok. 7 zł. (przy codziennym czyszczeniu środki za 20 zł wychodzą za drogo).
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trudność w porównywaniu czystości szyby kominkowej polega na tym , że we własnym domu nie pilnuje się bez przerwy natężenia przepływu powietrza, drzewo nie zawsze jest przesezonowane. Jeżeli wychodzę z domu, a w kominku się pali, to nawet przy "gazowym" sposobie spalenia na przymknięciu szyba będzie się brudzić. Nie szybko i mocno, ale zawsze.
Mój punkt wyjścia jest inny: przed rozpaleniem - czyszczę szybę płynem "Filip", następnie do blisko ideału zwykłym płynem do mycia szyb i dalej po rozpaleniu do góry nogami (patrz mój poprzedni wpis) smakuję ciepło i barwę płomienia w kominku.
Czystość szyby wpływa w zdecydowany sposób na ilość ciepła przenikającą przez szybę do pomieszczenia.
I tego bym się trzymał. Ciepło (kominkowo) pozdrawiam icon_biggrin.gif
  • Lubię to 1
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czystość szyby wpływa w zdecydowany sposób na ilość ciepła przenikającą przez szybę do pomieszczenia.
I tego bym się trzymał. Ciepło (kominkowo) pozdrawiam icon_biggrin.gif



Jak brudna musi być szyba , warstwa smoły mierzona w mm , żeby emisja ciepła była odczuwalnie niższa ?

Czy przeprowadzałeś takie pomiary ??

Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam dwa mierniki , ale niestety subiektywne. Raz jak pies przy rozpalonym kominku nie kładzie się przy nim; a dwa - jak sam odczuwam mniejszą ilość promieniującego ciepła na moje ciało.
Musu do czyszczenia szyby kominkowej nie ma , ale to moje okno do świata ognia i lubię go oglądać. Ciepło pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Mam dwa mierniki , ale niestety subiektywne. Raz jak pies przy rozpalonym kominku nie kładzie się przy nim; a dwa - jak sam odczuwam mniejszą ilość promieniującego ciepła na moje ciało.
Musu do czyszczenia szyby kominkowej nie ma , ale to moje okno do świata ognia i lubię go oglądać. Ciepło pozdrawiam


Bo jak nie dołożysz drewna do kominka to jest samo przez chłodniej ani żeli jak dołożysz i dobrze się rozpali.
Takiej teorii to ja dawno nie czytał ,aż mi się humor trochę poprawił icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

On pisze albo o Filipie, albo tak trochę bez sensu... obojętnie w jakim wątku kominkowym icon_lol.gif


Niezły z niego archeolog(patrz poprzedni temat w jakim zajął głos), masz racje pisze aby temat był o kominku icon_biggrin.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Niezły z niego archeolog(patrz poprzedni temat w jakim zajął głos), masz racje pisze aby temat był o kominku icon_biggrin.gif


Odpowiedziałem panu Profesjonaliście od Kominków-Bielawski, starając się wyjaśnić lepiej mój punkt widzenia.
Nikomu tym nie sprawiam przykrości, natomiast Panów uwagi sprawiają mi przykrość. Ciepło pozdrawiam
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Odpowiedziałem panu Profesjonaliście od Kominków-Bielawski, starając się wyjaśnić lepiej mój punkt widzenia.
Nikomu tym nie sprawiam przykrości, natomiast Panów uwagi sprawiają mi przykrość. Ciepło pozdrawiam


Nie bierz sobie tego tak do serca i na poważnie,trochę żartu nikomu jeszcze nie zaszkodziło czy nie zaszkodzi icon_smile.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 3 miesiące temu...
  • 1 rok temu...
Cytat

Zadałem to pytanie w innym temacie, ale się nie doczekałem odpowiedzi, więc zadaję jeszcze raz.

Czytałem, że trzeba kupować specjalne płyny do czyszczenia szyby kominka, ale tych też nie miałem okazji wypróbować.

Pytanie ogólne, jakie macie doświadczenia związane z czyszczeniem szyby w kominku?




Witam

Temat czyszczenia szyby kominka to dość często poruszane zagadnienie. Ja też miałem z tym nie lada problem. Jakoś mokra szmatka i popiół mnie nie przekonały. Jeśli chcesz zobaczyć, jak ja myję kominek, to zobacz to na mojej stronie:

http://marekmika.blogspot.com/2013/09/posz...ie-klimatu.html

http://marekmika.blogspot.com/2014/04/czys...ka-domowym.html

Można albo posiłkować się specjalną pianką do mycia kominków ( kupuję w OBI po 11 zł z bonusem w postaci rozpałki do grilla), albo tym, co mamy w domu.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Najmocniej przepraszam, ale umknęło mi to pytanie w innym temacie. A mam osobiste dość ciekawe doświadczenia.
Ulegając reklamom i podpowiedziom sprzedawców stosowałem "ciężką chemię" za ciężkie pieniądze. Aż zostałem przy jakiejś okazji wyśmiany przez znajomego, który "sprzedał" mi następujący patent: wilgotna szmatka + popiół + odrobina cierpliwości. Zdecydowanie polecam: tanio, ekologicznie, skutecznie, bezpiecznie.




Popiołem z drewna czyszczono kiedyś srebra. Skład chemiczny sztucznych środków czyszczących wzorowany jest na podobnych składnikach, jakie zawiera popiół. Porysować faktycznie szybę można, jeśli popiołu jest mało. Trzeba brać z wierzchu, piasek z drewna osiada na dnie. Drobiny węgla drzewnego nie są dla szyby szkodliwe.

Zaniedbane, zasmolone i przypalone szyby, po 2-krotnym zmiękczeniu brudu płynem lub popiołem, czyści się ostrym nożem (specjalne skrobaki lub ostrze do nożyków od tapet). Ustawiając ostrze pod katem 45 stopni, ścina się brud z szyby. Przyczyna która do takiej sytuacji doprowadziła, to osobny rozdział.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Popiołem z drewna czyszczono kiedyś srebra. Skład chemiczny sztucznych środków czyszczących wzorowany jest na podobnych składnikach, jakie zawiera popiół. Porysować faktycznie szybę można, jeśli popiołu jest mało. Trzeba brać z wierzchu, piasek z drewna osiada na dnie. Drobiny węgla drzewnego nie są dla szyby szkodliwe.

Zaniedbane, zasmolone i przypalone szyby, po 2-krotnym zmiękczeniu brudu płynem lub popiołem, czyści się ostrym nożem (specjalne skrobaki lub ostrze do nożyków od tapet). Ustawiając ostrze pod katem 45 stopni, ścina się brud z szyby. Przyczyna która do takiej sytuacji doprowadziła, to osobny rozdział.


Pozwolę sie tutaj z przedmówcą nie zgodzić. Ostre narzędzie zostawmy do innych celów. Skrobanie szyby w przysiadzie nie wróży nic dobrego dla szyby, pomimo należytej staranności. Jednak jakieś rysy zostają. A jak będzie ich więcej, to szkło będzie do wyrzucenia.
Ja robię tak:
1. Najpierw mocno przepalam przy mocnym cugu.
2. Nie puściło : 1 lub 2 razy Filipem 750ml płynu za niecałe 6 zł. W większości wszystko schodzi, choć było bardzo zapuszczone.
3. Wymywam dużą ilością zmywacza (neutralnego) do szyb np. 5 zł za 1 litr płynu w Liedlu. Uszczelki dłużej trzymają.
Na to idzie ok. 1 rolki papieru toaletowego.
A z popiołem też dobrze, tylko duzo, dużo dłużej. Ciepło pozdrawiam,
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Pozwolę sie tutaj z przedmówcą nie zgodzić. Ostre narzędzie zostawmy do innych celów. Skrobanie szyby w przysiadzie nie wróży nic dobrego dla szyby, pomimo należytej staranności. Jednak jakieś rysy zostają. A jak będzie ich więcej, to szkło będzie do wyrzucenia.
Ja robię tak:
1. Najpierw mocno przepalam przy mocnym cugu.
2. Nie puściło : 1 lub 2 razy Filipem 750ml płynu za niecałe 6 zł. W większości wszystko schodzi, choć było bardzo zapuszczone.
3. Wymywam dużą ilością zmywacza (neutralnego) do szyb np. 5 zł za 1 litr płynu w Liedlu. Uszczelki dłużej trzymają.
Na to idzie ok. 1 rolki papieru toaletowego.
A z popiołem też dobrze, tylko duzo, dużo dłużej. Ciepło pozdrawiam,




Możesz się nie zgadzać. Twoja wola...

Ile razy skrobałeś?
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
[quote name='Pit-4' date='27.01.2015, 13:10 ' post='455716']
Możesz się nie zgadzać. Twoja wola...

Ile razy skrobałeś?

Starałem się delikatnie odwieść od używania skrobaka . Nie jestem w stanie podać ilości mycia szyby. Bo noża do tego nigdy nie używałem.
Wątpliwości pragnę wyjaśnić praktyką czyszczenia szyby samochodowej - zamarznietej.
Przedniej nigdy nie powinno się odladzać przy pomocy skrobaka. Pomimo , ze pióro jest gumowe; zawsze powstają mini rysy, początkowo widoczne pod lupą lub nawet mikroskopem. Po jakimś czasie te wszystkie mikrorysy zaczynają się sumować i światło auta z nadjeżdżającego z przeciwnej stony zaczyna oślepiać. Używa się tylko odmrażacza, a potem zgarnia zmiotką
lub miękkim papierem. Ciepło pozdrawiam,
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
[quote name='stefmat' date='28.01.2015, 22:51 ' post='455992']
[quote name='Pit-4' date='27.01.2015, 13:10 ' post='455716']
Możesz się nie zgadzać. Twoja wola...


Pierwsze słyszę, żeby nie skrobać szyb w samochodzie...To co? Czekać do wiosny?!
Nie można porównać walki z zamrożoną, wygiętą szybą samochodową i plastykowym skrobakiem - z tym co mamy w kominku. Szyba kominkowa jest prosta. Nożyk też. Kąt 45 stopni. Płasko krawędź do krawędzi, nie fajtać rogami czy jakimiś wyszczerbionymi żyletkami...To praktyka stosowana w budownictwie. Kilka lat pracy w studenckiej spółdzielni pracy i tysiące umytych okien. Sposób na utrzymanie się na studiach...Skrobaki były profesjonalne, a szyby głównie po malarzach...Spróbuj i przestań wymyślać...Jak porysujesz, dam Ci nowa szybę!




Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W moim kominku szyba nie jest prosta - tj. panorama.
Żonie udało się pomimo Twoich zapewnień tę szybę porysować przy czyszczeniu zarysować.
Tak więc Twoje dwa stwierdzenia zaprzeczają faktom. Ciepło pozdrawiam.
P.S.Mamy po prostu inne doświadczenia. Ja nie stwierdzam, które jest lepsze.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Żonie udało się pomimo Twoich zapewnień tę szybę porysować przy czyszczeniu zarysować.


Aaa, żonie - to dużo wyjaśnia. icon_biggrin.gif
Mojej córce, jak była mała, ale to już przecież zaprogramowana kobieta była, udalo się wywrócić w chodziku Fisher Price, w którym to podobno jest nie możliwe i nigdy się nie zdarzało.
Tak więc... icon_razz.gif icon_mrgreen.gif
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
  • 9 miesiące temu...
Od kilku dni mróz, więc sezon kominkowy w pełni. Szyba niestety się brudzi. Mąż w delegacji, zapas przyniesionego drewna z drewutni się skończył, przytaszczyłam więc nowa porcję i... chyba nie z tej kupki co trzeba, bo po pierwsze nie chciało się palić, a po drugie szyba dziś rano była prawie cała czarna. Czym ja to wyczyszczę? Do tej pory się tym nie zajmowałam, w trosce o paznokcie icon_biggrin.gif no ale... jak mus to mus.
Popiół powiadacie? Z tego co wiem mąż czyścił wodą i ręcznikiem papierowym, ale nigdy szyba nie była w takim stanie jak dziś. Czy ten popiół aby nie porysuje szyb (są dwie, bo to narożny kominek). Najczarniej jest oczywiście w rogach. Edytowano przez Judyta (zobacz historię edycji)
Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Od kilku dni mróz, więc sezon kominkowy w pełni. Szyba niestety się brudzi. Mąż w delegacji, zapas przyniesionego drewna z drewutni się skończył, przytaszczyłam więc nowa porcję i... chyba nie z tej kupki co trzeba, bo po pierwsze nie chciało się palić, a po drugie szyba dziś rano była prawie cała czarna. Czym ja to wyczyszczę? Do tej pory się tym nie zajmowałam, w trosce o paznokcie icon_biggrin.gif no ale... jak mus to mus.
Popiół powiadacie? Z tego co wiem mąż czyścił wodą i ręcznikiem papierowym, ale nigdy szyba nie była w takim stanie jak dziś. Czy ten popiół aby nie porysuje szyb (są dwie, bo to narożny kominek). Najczarniej jest oczywiście w rogach.



Nie porysujesz, jak nie użyjesz popiołu z dna paleniska, gdzie może być piasek...Wyczyścisz, tylko więcej ręczników i popiołu zużyjesz. Nakładaj nowy popiół na ten sam ręcznik, dopóki się nie rozpadnie. Nie żałuj popiołu. Najlepszy jest ten w postaci pudru. Dbaj o to, by robić to na mokro, ale w miarę, bez potopu...Podłóż sobie ceratkę pod drzwi...Napisz jak poszło!

No i zmień kupkę w drewutni...
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Otulina/izolacja nie zaszkodzi - rób w otulinie...  
    • Pytanko mam co do zdjęcia... Te rurki z wodą (pex z tego co widzę) nie powinny być w otulinie? Na rurce z zimną wodą będzie się woda przecież skraplać, a ciepła woda będzie niepotrzebnie stygła i grzała ściany... Chyba że o czymś nie wiem, bo hydraulikiem nie jestem... Pytam, bo będę na dniach robił instalację pexem właśnie... 
    • - Jeżeli chodzi o grzałkę, to w dobrze dobranej pompie ciepła, zgodnie z wytycznymi grzałka nie powinna się włączać więcej niż 5% w ciągu sezonu grzewczego, więc to niedużo w stosunku do całych rachunków za ogrzewanie. Jeżeli zależy Ci na wyjątkowej stabilności, to w V strefie możesz również rozważyć gruntową pompę ciepła. - 8 lat to nie jest zły okres zwrotu, szczególnie że w domu raczej będziesz mieszkać dłużej, a nawet jeżeli nie, to zakup pompy ciepła podnosi wartość inwestycji przy ewentualnej sprzedaży.   - U nas aktualnie działa promocja, w której przy zakupie powietrznej pompy ciepła Vitocal 200-A lub Vitocal 222-A, oczyszczacz powietrza otrzymasz gratis. Zachęcam do sprawdzenia jeszcze innych ofert, bo to nic nie kosztuje. Zawsze warto szukać w swojej okolicy, żeby mieć łatwy dostęp do ewentualnego serwisu. Firmę wykonawczą, która działa w Twojej okolicy i pracuje na naszych urządzeniach możesz sprawdzić w naszej sieci sprzedaży wpisując adres lub kod pocztowy, a następnie niezobowiązująco poprosić o ofertę.
    • W termomodernizowanych domach oczywiście jest pole do popisu dla pomp ciepła ale tylko pod warunkiem całościowej termomodernizacji. Wstawienie pompy ciepła do dziurawego domu może puścić inwestora z torbami i tak się nie robi.     Kiedy się zwróci? Żeby odpowiedzieć na takie pytanie trzeba by było wziąć parametry danego budynku i najzwyczajniej to policzyć. Oczywiście w porównaniu z kosztami inwestycyjnymi dla innych źródeł ciepła.
    • Co byście polecili do zbierania wody z drenażu ławy piwnicy której dren znajduje się na głębokości 2m, teren gliniasty. Myslalem na początku o studni w kręgach wkopanej na 4-5 m ale nie mam pewności czy na tej głębokości bedzie dalej glina, czy grunt przepuszczalny. Bo jeśli glina to mam bufor dla wody równy dwóm kręgom czyli 2m3?? Troche malo. Wiec chyba lepiej sprawdzi się zbiornik, 10m3 którego wysokosc to ok 2 m wiec w dole o głębokości 4m będzie mógł być osadzony tak by dren wpływał od góry. Ale slyszalem że te betonowe zbiorniki potrafią być liche, nieszczelne, i sprawiać problemy po 5 latach. Koszt od 1tys do 2-3 tys. Pewniejsze natomiast są zbiorniki z żywicy czy specjalnych tworzyw ale ich koszt to ok 8 tys.    Inna opcja to zamówić koparkę by wykopała dół na 4 m by sprawdzić przepuszczalność gruntu. Jak będzie piach, to montować kręgi. Jak glina to poszerzyć dół dla zbiornika i zamawiać zbiornik  
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...