Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Magnetyczny przekręt


Recommended Posts

  • 2 miesiące temu...
  • 3 tygodnie temu...
Stosowanie magnesów neodymowych to jest zwykła kradzież energii. Nie radzę stosować, bo początkowo zmniejsza obroty tarczy, ale po jego zdjęciu następuje przyspieszenie obrotów, a tym samym nalicza zwiększoną ilość energii.
ZE mają zaawansowane metody wykrywania takich przypadków, choćby wspomnieć statystyczne.
Ostatnio czytałem, że klient zgłosił do zakładu nieprawidłowe naliczanie przez licznik, a po badaniach laboratoryjnych wyszło że kradł, bo namagnesowanie pozostawia ślady w liczniku. Musiał zapłacić za zużytą faktycznie energię i dołożyli jeszcze karę.
Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Wydaje mi się, że najważniejsza przesłanka postu retro, to ostrzeżenie przed braniem do wanny urządzeń podłączonych do sieci (w tym do ładowarki). I to chciałem podkreślić. Co to znaczy "wpadł jej przedłużacz do wanny". Jak by go nie podłączała i wchodziła do wanny z telefonem, bo "nie mogła bez niego żyć" - to by dalej żyła.   NIE UŻYWA SIĘ URZĄDZEŃ PODŁĄCZONYCH DO SIECI BĘDĄC W WODZIE - BASENIE WANNIE KAŁUŻY.... - DOPISZ, CO TAM JESZCZE WYMYŚLISZ.   A wspomnienie przypadku z telefonem mialo z jednej strony przestrzec o takiej sytuacji, z drugiej uwypuklić, że prąd do ciała człowieka znajduje  dość niespodziane dojścia. widzę że lansujesz targowanie - a może z tym się da, może z tamtym... Przebicie zawsze może być - i wtedy telefon może być w stanie. wiec jeszcze raz:  NIE UŻYWA SIĘ URZĄDZEŃ PODŁĄCZONYCH DO SIECI BĘDĄC W WODZIE - BASENIE WANNIE KAŁUŻY.... - DOPISZ, CO TAM JESZCZE WYMYŚLISZ.    
    • proszę zerknąć np. na ten tutorial: https://budujemydom.pl/budowlane-abc/budowa-krok-po-kroku/a/23361-ocieplenie-poddasza-krok-po-kroku
    • Cześć. Ta cena jak za robociznę ok. Podobnie mi policzyli za prace remontowe w Saniwell i ja miałem trochę przeróbek hydrauliki pod odpływ i grzejnik przenoszony. No i szukałem firmy co robi wszystko tak żeby się od razu wprowadzić. Tak jak Marta napisała z projektem mieszkania, wykończeniem i nadzorem ale jeszcze chciałem z meblami od stolarza do kuchni, sypialni, łazienki i przedpokoju. W sypialniach jest Ikea, bo dobrze cenowo wychodziło a reszta to na wymiar. Sofa była jeszcze z Agata - jest spoko. No i to wszystko mi zaprojektowali, potem 3 miesiące wykańczania już z zakupem i montażem tych mebli, łazienką, sprzętami w kuchni i oświetleniem. Mi akurat zależało żeby wszystko było zrobione bo nie jestem z Krakowa i nie miałem jak jeździć na budowę i sobie doglądać czy zamawiać towary i chciałem mieć jedną firmę od wszystkiego co zrobi mi pełne wykończenie z wyposażeniem. Już ogarnięcie przeprowadzki to sporo roboty, już nie mówiąc o remoncie. Można sobie wygooglować hasło kalkulator wydatków remontowych albo jakiś kalkulator wykończenia mieszkania i sprawdzić sobie jak to cenowo wygląda. W dużych i małych miastach pewnie ceny się trochę różnią. Mieszkanie 55,03 m2 
    • Z tego co widać na zdjęciach wygląda na to, że miejscami są przecieki. Woda najwyraźniej przenika przez jakieś nieszczelności w pokryciu i papie, skoro na niektórych deskach są zacieki. To musi sprawdzić porządny dekarz. Bo jeżeli dach zostanie ocieplony to woda dalej będzie się przedostawać, ale już nie będzie odparowywać do środka. A wtedy konstrukcja i wełna mineralna będą stale zawilgocone. Os zewnątrz trzeba sprawdzić jak na deskowanie nabito kontrłaty (wzdłuż krokwi) i łaty (poprzecznie do nich), czy gdzieś nie zatrzymuje się woda.  To co napisano powyżej jest słuszne - pomiędzy wełną mineralną i deskowaniem trzeba utworzyć drożne szczeliny wentylacyjne. Dlatego właśnie potrzebna jest paroprzepuszczalna folia dachowa ułożona w pewnym odstępie od deskowania, a powstała w ten sposób szczelina musi być wentylowana (z wlotem w okapie i wylotem w kalenicy. Co bardzo trudno osiągnąć przy skomplikowanym kształcie dachu i oknach dachowych lub lukarnach (przerywają ciągłość szczeliny). Wtedy trzeba dodawać dachówki wentylacyjne w pokryciu.  Ale na początek i tak trzeba koniecznie wyeliminować przecieki w pokryciu i podkładzie z papy. Nie chcę martwić autora, ale jeżeli takich miejsc jest sporo to być może trzeba będzie zdjąć całe pokrycie i podkład i zrobić je na nowo. Wtedy polecam ułożenie desek z odstępami do 4 cm i pokrycie ich dachową folią paroprzepuszczalną, a nie papą. Wówczas będzie potrzebna tylko jedna szczelina wentylacyjna - pomiędzy pokryciem i podkładem.
    • Gość Inwestor
      Radek tzw. inżynier konstruktor co za głupy wypisujesz. Nadzorowałem budowę swojego domu z bloczków silikatowych (parterówka 160 m2). Trafiłem na najbardziej mokry maj w historii pomiarów padało (lało) cały miesiąc. W ciągu jednego miesiąca spadło tyle deszczu co powinno w 2 miesiące. Sąsiad którego dom stoi od ponad 50 lat robił drenaż bo mu zalewało piwnice. A mój stan budowy w tym miesiącu to postawione ściany zewnętrzne na które spadły hektolitry wody. Nie osuszałem nie cudowałem jak Pan poprostu dalej budowałem. dziś mieszkam od ponad roku i NIGDY nie miałem problemów z jakimiś wykwitam czy wilgocią. Co za kit wciskacie ludziom. A Pani tzw. redaktor też przekleja takie głupy i nawet się nie zastanowi co publikuje. Porażka, kraj z dykty i kartonu ....
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...