Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Zaloguj się, aby obserwować  
Krawczyk & Muller

Mam pytanie do Państwa, dlaczego szukacie najtańszych okien ?

Recommended Posts

Proszę mi powiedzieć, dlaczego 70% pytających o okna , szuka okien najtańszych ?

- czy te okna naprawdę są najtańsze ??

Dlaczego Niemcy nie kupują okien najtańszych ? Przecież taki Niemiec euro ogląda 1000 razy zanim je wyda, dlaczego więc Niemcy kupują okna z górnych półek cenowych?

Zapraszam do dyskusji!


Krawczyk & Muller

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zauwazyłam, że wiele osób budując dom chce to zrobić "najtaniej"... niezastanawiają się co idzie za tymi "najtańszymi" materiałam.. rozumiem, kupowac z głową ale nie kupować tandedę..
Wiadomo, nie jest powiedziane że najtańsze jest najgorsze... na cenę liczy się wszystko, nie tylko materiał czy jakość wykonania ale również logo producenta.. uważam, że należy czytać, szukać a ceną zainteresować się przy ostateczej decyzji..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
z tego samego powodu dla którego Polacy robią zakupy w sklepach typu Biedronka. Nikt tam nie patrzy jakie tandetne jest tam jedzenie (z małymi wyjątkami) a każdy idzie tam bo cena jest niska.

Tak więc, reasumując, nasze społeczeństwo jest zbyt ubogie aby pozwolić sobie na wybrzydzanie. Inaczej jest w Unii Europejskiej. Ale to już inna bajka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym powiedziała, że nasze społeczenstwo jest dość skąpe a nie tyle ubogie.. spójrz wiele osób mysli/robi tak:
- bierzesz kredyt na dom i co.. kupujesz tandetę "bo po co przepłacac" .. a może coś zostanie i sobię kupię fajne 4 kółka...
- okien czy cegły nie widać, więc moge miec "taniej" ale już meble widac więc trzeba przepłacić by się "pokazac".. (znam takie przypadki)
- wiele osób nie mysli przyszłościowo - większy wydatek na lepszy materiał np. ocieplenie to niższe koszty ogrzewania.. ALE.. teraz płace wysoki rachunek za dobry styropian - szkoda mi, kupię gorszy.. bo co mnie obchodzi,że potem dostane mega rachunek za prąd czy gaz.. to jest "potem" nie teraz....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oczywiście są też osoby które myślą tak jak piszesz. Jednak w zdecydowanej większości jesteśmy ubodzy i to decyduje najczęściej o wyborze produktów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Tak więc, reasumując, nasze społeczeństwo jest zbyt ubogie aby pozwolić sobie na wybrzydzanie. Inaczej jest w Unii Europejskiej. Ale to już inna bajka.


Nie zgodzę się tobą vega1. Wybór "taniego" nie wynika z biedy Polaków, ale z braku perspektywicznego myślenia. Wybierają to co jest tanie na dany moment nie zastanawiając się jak długo to wytrzyma. Kupując lepsze (droższe) produkty zyskujemy znacznie więcej: jakość, trwałość, dłuższą gwarancję. Tanie wygląda zawsze gorzej, szybciej się psuje, gwarancji czasami nie ma wcale. Na dłuższą metę lepiej zapłacić drożej na początku i mieć spokój.
Unia nie ma tu nic do rzeczy. Należymy do niej już 5,5 roku i co? Inna bajka?
Po prostu takie jest podejście Polaka. Najłatwiej powiedzieć "inni mają dobrze, bo..." Niestety wielu z nas ma jeszcze mentalność wschodniego narodu icon_sad.gif

Przypomnę icon_smile.gif

- Co ty tu robisz? - spytał Pijaka, którego zastał siedzącego w milczeniu przed baterią butelek pełnych i baterią butelek pustych.
- Piję - odpowiedział ponuro Pijak.
- Dlaczego pijesz? - zapytał Mały Książę.
- Aby zapomnieć- odpowiedział Pijak.
- O czym zapomnieć? - zaniepokoił się Mały Książe, który już zaczął mu współczuć.
- Aby zapomnieć, że się wstydzę - odpowiedział Pijak, schylając głowę.
- Czego się wstydzisz? - dopytywał się Mały Książę, chcąc mu pomóc.
- Wstydzę się, że piję - zakończył Pijak rozmowę i pogrążył się w milczeniu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

oczywiście są też osoby które myślą tak jak piszesz. Jednak w zdecydowanej większości jesteśmy ubodzy i to decyduje najczęściej o wyborze produktów.



Vega1 ktoś naprawdę ubogi nie decyduje się na budowę domu :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Unia nie ma tu nic do rzeczy. Należymy do niej już 5,5 roku i co? Inna bajka?


taż to była ironia z mojej strony z tą unią. Chodziło właśnie o to że jesteśmy w tej unii tylko na papierze.

A jeśli chodzi o krótkotrwałe myślenie polaków, no cóż, a myślisz że z czego to wynika. Właśnie z biedy.
I jeszcze jedna sprawa. Spojrzenie na tą sprawę jest też zależne od tego w jakich kręgach środowiskowych obraca się dany człowiek. Dla każdego słowo "bieda" ma inne znaczenie. Każdy słowo "ubogi" widzi inaczej. Tak więc nie ma co liczyć że pogodzimy wszystkie poglądy w tym wątku.


Cytat

Vega1 ktoś naprawdę ubogi nie decyduje się na budowę domu :]


nie zgodzę się. Dziś można być biednym i budować dom, a potem odmawiając sobie "słodyczy" spłacać kredyt do końca życia. I tak się właśnie najczęściej dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w Biedronce to akurat jest bardzo dobre jedzenie:) Najświeższe zwykle warzywa i owoce kupuję własnie tam, a takiego dobrego chleba ziarnistego nie ma nigdzie:)
a wracając do okien:)
Zwróccie uwagę że temat założyl producent okien jak sądzie pewnie nie takich:) więc ma w tym swój cel icon_biggrin.gif
I nie ma czegoś takiego jak "Polacy kupują":)
znam osoby które to obsesji uwielbiają miec wszystko najdroższe, koniecznie firmowe, naj i wogóle- idealni klienci , kupią wszystko najdrożej i jeszcze się cieszą icon_biggrin.gif
I jest druga strona medalu. W Polsce buduje sie sporo osób których obiektywnie nie stac na dom, nie stac na wydatek kilkuset tysięcy z żadnej strony patrząc. Znam osoby które budują się latami po troszeczkę bez kredytu i nawet bez konkretnego dochodu pomieszkując gdzies na czyimś utrzymaniu, z jakichś dorywczych zarobków za granicą na czarno- dla mnie paranoja ale bardzo częsta. Mieszkam w regionie gdzie MUSI się miec dom. Zwlaszcza na wsiach. Niewazne jaki, budowany przez szwagra, sasiada, wujka i innych kumpli mających delikatnie mówiąc blade pojęcie o budownictwie (cytat: "pomoże mi na budowie wujek, on sie zna, sam zbudowal sobie dom 20 lat temu".) I te domy są budowane często byle jak, byle jak najtaniej. To tylko w Polsce dorośli ludzie siedzą latami na garnuszku rodziców i zyją z ich emeryturek- bo budowa. W innych krajach mając dam masz dochód, staly dochód miesięczny pozwalający na splatę tego domu u nas- wcale niekoniecznie icon_biggrin.gif
I to jest grupa ludzi którzy kupią "niewazne jakie byle najtańsze"
Ale największa chyba grupa to ludzie szukający dobrego stosunku jakości do ceny, nie chcący przeplacac ale nie biorący byle bubla- jeśli ktoś na każdą stówkę przeznaczoną na budowe musi cięzko pracowac jak większosc z nas, nie wyda jej bez zastanowienia. Kupi produkt stosunkowo dobry a pewnie niekoniecznie najdroższy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

taż to była ironia z mojej strony z tą unią. Chodziło właśnie o to że jesteśmy w tej unii tylko na papierze.


Tylko, że teraz mamy wyższe zarobki i jako 30-latkowie budujemy domy a nie zbieramy do emerytury, żeby w efekcie kupić kawalerkę (bo opłaty będą mniejsze). Ja zauważam ogromny wzrost warunków bytowych - na własnym przykładzie i moich znajomych.

Cytat

A jeśli chodzi o krótkotrwałe myślenie polaków, no cóż, a myślisz że z czego to wynika. Właśnie z biedy.


Dlatego przypomniałam ten cytat z "Małego Księcia". Bieda często wynika z naszego podejścia i zaakceptowania bieżącej sytuacji jako standardu. Sami się w nią wpedzamy. Kupujemy tanio, potem płacimy za taki bład - w efekcie cały czas wydajemy i otaczamy się tandetą. Potem dana rzecz jest nie do użytku a my nie mamy pieniędzy, bo szły na bieżące remonty. Więc znowu kupujemy to co najtańsze... i tak w kółko.

Cytat

I jeszcze jedna sprawa. Spojrzenie na tą sprawę jest też zależne od tego w jakich kręgach środowiskowych obraca się dany człowiek. Dla każdego słowo "bieda" ma inne znaczenie. Każdy słowo "ubogi" widzi inaczej. Tak więc nie ma co liczyć że pogodzimy wszystkie poglądy w tym wątku.
nie zgodzę się. Dziś można być biednym i budować dom, a potem odmawiając sobie "słodyczy" spłacać kredyt do końca życia. I tak się właśnie najczęściej dzieje.


Ja zakładam, że biedną-niebogatą rodziną jest taka, w której 2 osoby zarabiają na kolejne 2 a ich zarobki to 2 x minimalna krajowa. Za 2 tys nie wyobrażam sobie życia (nawet bez "słodyczy") i spłacania kredytu. Żeby spłacać kredyt trzeba zarabiać trochę lepiej i mieć pewność zatrudnienia. Jeżeli ktoś przy minimalnych zarobkach szarpie się na budowę domu to wybacz, ale nie kieruje się mądrością :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zastanówcie się państwo nad tym, dlaczego np. Niemcy nawet nie chcą spojrzeć na tzw. Tanie Okna ??

Dlaczego Niemcy , przecież tak oszczędni, PRZEPŁACAJĄ zamawiająć okna np. Schuco z 3 szybami ??


Sądzicie, że Niemcy są rozrzutni i tylko dlatego "przepłacają" BO STAĆ ICH NA TO ??

Kilka dni temu zakończyły się w Poznaniu targi Budma 2010r. - Złoty medal dostało okno "drogie" , które swoją budową wnosi, dzięki użytym materiałom itd / zasypiam chyba icon_smile.gif / m.in największe oszczędności energetyczne dla mieszkania

- dlaczego tanie okna nie dostają medali ??? skandal?? Czy co ?? icon_smile.gif

Pozdrawiam i Życzę udanych przemyśleń.

ps. Zdarza się i to często, że tanie okna kosztują tyle co i drogie - u dealerów... ale to temat na inny post...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie zgodzę się tobą vega1. Wybór "taniego" nie wynika z biedy Polaków, ale z braku perspektywicznego myślenia. Wybierają to co jest tanie na dany moment nie zastanawiając się jak długo to wytrzyma. Kupując lepsze (droższe) produkty zyskujemy znacznie więcej: jakość, trwałość, dłuższą gwarancję. Tanie wygląda zawsze gorzej, szybciej się psuje, gwarancji czasami nie ma wcale. Na dłuższą metę lepiej zapłacić drożej na początku i mieć spokój.
Unia nie ma tu nic do rzeczy. Należymy do niej już 5,5 roku i co? Inna bajka?
Po prostu takie jest podejście Polaka. Najłatwiej powiedzieć "inni mają dobrze, bo..." Niestety wielu z nas ma jeszcze mentalność wschodniego narodu icon_sad.gif



Myślę że jest kilka aspektów kupowania tanich wyrobów (tu okien). Jednym z nich jest głupota i krótkowzroczność , innym ograniczone środki i budżetowanie które nie pozwala na przekroczenie pewnych kosztów. Jest różnie i nie można wszystkich zachowań oceniać jedną miarą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niedawno kupowałem okna i cena wcale nie była jednym z głównych kryteriów wyboru. Natomiast wiedziałem czego chcę: każdy z sprzedawców dostał zestawienie stolarki oraz tabelkę do wypełnienia (to był jeden email rozesłany do wszystkich).
Po zebraniu ofert okazało się że tylko dwóch sprzedawców wypełniło tą tabelkę a wszystkie współczynniki są przecież na folderach firmowych więc czas wypełnienia to 10 min, niektórzy udawali że jej nie widzą.
Fakt nie kupiłem najtańszych okien - różnica ok 25%-30%, ale są takie jak ja chciałem.
Takie podejście sprawia że na nic zdają się marketingowe techniki sprzedaży, piękne panie w salonie, rzekome zalety okna bo wtedy można porównywać na spokojnie współczynniki kontra cena

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Niedawno kupowałem okna i cena wcale nie była jednym z głównych kryteriów wyboru. Natomiast wiedziałem czego chcę: każdy z sprzedawców dostał zestawienie stolarki oraz tabelkę do wypełnienia (to był jeden email rozesłany do wszystkich).
Po zebraniu ofert okazało się że tylko dwóch sprzedawców wypełniło tą tabelkę a wszystkie współczynniki są przecież na folderach firmowych więc czas wypełnienia to 10 min, niektórzy udawali że jej nie widzą.
Fakt nie kupiłem najtańszych okien - różnica ok 25%-30%, ale są takie jak ja chciałem.
Takie podejście sprawia że na nic zdają się marketingowe techniki sprzedaży, piękne panie w salonie, rzekome zalety okna bo wtedy można porównywać na spokojnie współczynniki kontra cena


Rozsądne postawienie sprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Niedawno kupowałem okna i cena wcale nie była jednym z głównych kryteriów wyboru. Natomiast wiedziałem czego chcę: każdy z sprzedawców dostał zestawienie stolarki oraz tabelkę do wypełnienia (to był jeden email rozesłany do wszystkich).
Po zebraniu ofert okazało się że tylko dwóch sprzedawców wypełniło tą tabelkę a wszystkie współczynniki są przecież na folderach firmowych więc czas wypełnienia to 10 min, niektórzy udawali że jej nie widzą.
Fakt nie kupiłem najtańszych okien - różnica ok 25%-30%, ale są takie jak ja chciałem.
Takie podejście sprawia że na nic zdają się marketingowe techniki sprzedaży, piękne panie w salonie, rzekome zalety okna bo wtedy można porównywać na spokojnie współczynniki kontra cena



Super podejście. Szczere gratulacje.
A co do ceny, to zawsze powinno wybierać się najniższą. Ale najniższą wśród tych, które spełniają kryteria, jakie przed nimi postawiłem. Jeżeli kupuję Mercedesa A190, to szukam dealera, który sprzeda mi go najtaniej - gdybym nie określił klasy samochodu (kryteria!), a kierował się jedynie ceną, to kupiłbym pewnie Matiza (też samochód..).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przykład z życia
Znajomy kupił drzwi w jakimś supermarkecie, bo były o 200 zł tańsze na sztuce niż te w sklepie. 7 sztuk, więc 1400 miał zaoszczędzić. Co się potem okazało ościeżnice do kupienia tylko w tym supermarkecie, bo inne nie pasowały ni dudu i droższe o ponad 100 zł od takich w sklepie normalnie icon_smile.gif Nie dość, że nie zaoszczędził prawie, to co nerwów zjadł... To ja wolę kupić te po 200zł droższe i mieć pewność, że znajdę do nich wszystkie dodatkowe części potem icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jest druga strona tego medalu.

Ten znajomy miał pełne podstawy do reklamacji tych drzwi, jako towaru niezgodnego z umową.

Skutecznej reklamacji – o ile faktycznie były wykonane niezgodnie z „unifikacją”.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
100 czy 200 to kwestia widełek cenowych. W supermarketach zawsze jest taniej - no chyba, ze producent pozbywa się starych modeli drzwi albo robi super akcje promocyjna, której podłoża i tak kupujący nigdy nie pozna. Grunt, że taniej.

Są wg mnie 3 grupy kupujących:
Ci co kupują taniej bo tanie nie musi być gorsze, chociaż ja się z tym nie zgadzam bo w niektórych przypadkach nie da się iść na kompromis.
Ci co kupują wg potrzeb ale nie dają się zwariować i zanim kupią analizują ze 100 opcji.
Ci co kupują u tzw "markowych" producentów i wtedy nie liczą się z kosztami bo wiedzą za co płacą. Co wcale nie znaczy że "markowe" to zaraz najdroższe. Ale założę się, ze jak zapytam o drzwi antywłamaniowe na literę G.... to większość powie, że to dobre ale za drogie icon_smile.gif

To tylko moja teoria w nawiązaniu do ostatniego postu.

Teraz w nawiązaniu do wypowiedzi Szanownego Założyciela postu - proszę podać definicję najtańszych okien - łatwiej będzie dyskutować. I nie chodzi mi o cenę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jest druga strona tego medalu.

Ten znajomy miał pełne podstawy do reklamacji tych drzwi, jako towaru niezgodnego z umową.

Skutecznej reklamacji – o ile faktycznie były wykonane niezgodnie z „unifikacją”.


W umowie nic nie było o ościeżnicach. Taki chwyt, żeby kupić komplet, to wychodzi czasem drożej niż poza supermarketem. A drzwi taniutkie, że radość na gębie.

A ja sobie powiedziałam, drzwi i okien w centrum zbiorowego handlu nie kupię. Dom ma być raz a porządnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja kupiłam okna za 9 tyś. 600 ...
Najtańsze już bym miała za 5 - 6 tyś.....
i co ?

Reklamacje.... reklamacje ...... reklamacje .....
a końca rozwiązania problemu nie widać icon_sad.gif

A miały być cuda - wianki - niewidy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nabywcy wybierając okna kierują się ceną, bo to jedyny zrozumiały dla nich argument w zwyczajowym bełkocie sprzedawców.

Większość inwestorów pojęcia nie ma o tych profilach, komorach, szybach, okuciach, uszczelkach i ciepłych ramkach. Większość także nie wie jakich okien potrzebuje, dlatego posłuchają, w jednym punkcie sprzedaży, w drugim, w trzecim i w kolejnym, wyjdzie im na to, że okna niczym się nie różnią, więc za każdym razem pokiwają głową i zapytają ile to kosztuje? Cenę zapamiętają, reszty nie. Porównają te ceny, a jak im się wszystko już w główkach pokręci i wyda podobne, to całkiem rozsądnie kombinują, że lepiej wydać mniej, niż więcej. Niektórzy korzystając z "życiowej mądrości" i nie kupią najtańszych, a te które mają cenę bliską średniej, wychodząc z założenia i przeczuwając, że najtańsze mogą być nienajlepsze. Potem się okazuje, że te "średnie", a nawet drogie, też są takie sobie. I tak to się kręci. Amen.

Kiepsko wyedukowani sprzedawcy płacą za szkolenia handlowe wierząc, że po 8 czy 16 godzinnym wykładzie o technikach sprzedaży zostaną gwiazdami okiennego handlu. Niestety ich wiedza o tym co sprzedają, jakie to ma właściwości i dlaczego takie, a nie inne, jak je skutecznie zmienić i co z tego wyniknie dla nabywcy w zakresie właściwości okna pozostaje żałośnie niska oraz pochodzi głównie z lektury ulotek reklamowych systemodawców. Przekonała się o tym Pani stokrotka przyjmując opowieść o niektórych właściwościach kształtowników rehau jako opowieść o jej oknach.

Założyciele tego wątku sami są sprzedawcami okien więc ich pytanie uważam za retoryczne, a ewentualną promocję własnej marki na forum za mało etyczną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Musimy kiedyś porozmawiać przy kufelku bo nie ukrywam, tok rozumowania szanownego KOLEGI jest mi bliski (poczucie humoru też) icon_smile.gif O wiedzy nie wspomnę bo za wysokie progi.
Jeśli chodzi o pojęcie etyki - jeżeli postępowanie to doprowadzi do pewnej świadomości wśród forumowiczów, to i ta droga jest dobra. Producentów okien PVC (w moim odczuciu) jest tak dużo, że rywalizacja technologiczna między nimi doprowadzi do wielu innowacji. Okazać się może, ze za kilka lat nie będzie już tak zwanych "tanich okien" i "mercedesów wśród okien" a jedynie w końcu "okna z PVC", co bez względu na producenta będzie znaczyło to samo, a o klienta zaczną walczyć monterzy icon_smile.gif Skończy się partanina, przez kórą wielu źle postrzega niektóre marki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Producentów okien PVC (w moim odczuciu) jest tak dużo, że rywalizacja technologiczna między nimi doprowadzi do wielu innowacji. Okazać się może, ze za kilka lat nie będzie już tak zwanych "tanich okien" i "mercedesów wśród okien" a jedynie w końcu "okna z PVC", co bez względu na producenta będzie znaczyło to samo, a o klienta zaczną walczyć monterzy icon_smile.gif Skończy się partanina, przez kórą wielu źle postrzega niektóre marki.




Popieram w 100a nawet 200 %


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Musimy kiedyś porozmawiać przy kufelku bo nie ukrywam, tok rozumowania szanownego KOLEGI jest mi bliski (poczucie humoru też) icon_smile.gif



Cała przyjemność po mojej stronie. Gdybym mógł tylko prosić o zamianę tego (mojego) piwa na kieliszeczek dobrego wina?
No i ustalmy kto płaci! icon_biggrin.gif ( To taki regionalizm icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif icon_biggrin.gif )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Polacy nie myślą perspektywistycznie. Nie myślą o tym, że teraz zaoszczędzą pare złotych, a za pare lat będą musieli wydać jeszcze wiecej bo to co kupili do niczego już się nie bedziedzie nadawało. Jednakże nie popadajmy w paranoję - nie wszystko co tanie jest kiepskie, i nie wszytsko co drogie jest super. Poza tym mamy skłonność do nabierania się na bezcenne promocje. Jak coś jest w koszyku z napisem pzrecenione to od razu to kupujemy. Niestety jeszcze wiele lat minie zanim zaczniemy zastanawiać się nad tym ile i na co wydajemy!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprawa wcale nie jest taka prosta jak się wydaje. Chyba każdy z Was conajmniej raz wybrał towar droższy i był z tego niezadowolony.

Chciałbym aby to było takie proste że droższe znaczy lepsze.

Bardzo często jest na odwrót. Firma leci na marce i nie dość że ma wysokie ceny to coraz mniej przykłada się do jakości.

Pytanie: dlaczego szukacie najtańszych okien ?

Bo jest to jeden z parametrów towaru jako całości. Ważna jest trwałość, gwarancja, parametry itp itd ale i cena. Szukam najtańszych i jeśli mi odpowiadają wszelkie parametry kupuję jeśli nie szukam dalej trochę droższych aż znajdę takie jakie mi będą odpowiadać.

Największą głupotą jest kupowanie czegoś tylko dlatego że jest drogie. A jakie to ma znaczenie. Może firma ma wysokie koszty produkcji albo cholernie drogi transport albo płaci niebotyczne sumy niedouczonym sprzedawcom i stąd ta cena nie mająca nic wspólnego z jakością.

Polacy (tak jak i Niemcy i każdy inny naród) kupuje dobre w miarę swoich możliwości, swojej wiedzy itp.

A skoro na rynku są tanie i drogie okna to są Niemcy którzy kupują też te tanie - inaczej były by tylko drogie (tylko do czego wtedy porównać ???)

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W takim razie jak wybrć dobre okna, w dobrej cenie?? Jak są za drogie to źle, bo oszuści, jak są za tanie to też bo że niby badziew robią. Nie oszukujmy się ale w zewsząd jestesmy zasypywani reklamami i promocjami, można w tym wszystkim ogłupiec. Najlepiej byłoby być specjalistą od wszytskiego icon_razz.gif tylko wtedy niestety jest się specjalistą do niczego icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

W takim razie jak wybrć dobre okna, w dobrej cenie?? Jak są za drogie to źle, bo oszuści, jak są za tanie to też bo że niby badziew robią. Nie oszukujmy się ale w zewsząd jestesmy zasypywani reklamami i promocjami, można w tym wszystkim ogłupiec. Najlepiej byłoby być specjalistą od wszytskiego icon_razz.gif tylko wtedy niestety jest się specjalistą do niczego icon_smile.gif



Nikt nie twierdzi że jak drogie to oszuści. Chodzi o to że nie zawsze cena idzie w parze z jakością. Trzeba poprostu uważać. Tak jak ktoś wyżej napisał inwestor niestety jest skazany na szczęście/nieszczęście swojego wyboru. Są tacy co kupili naprawdę tanio i są zadowoleni a są tacy co kupili za bajońskie sumy i mają bubel.

Nie da się znać na wszystkim, ale ja wyznaję zasadę że na wszelki wypadek nie ufam zapewnieniom sprzedawców, jeśli jest ok to jestem poprostu mile zaskoczony.

Może warto zapytać w jednym punkcie co sądzą o produkcie takim i takim ? czemu ich jest lepszy ? skoro jest droższy to dlaczego ?

Czasem po odpowiedzi na tak zadane pytanie można spróbować poznać czy ktoś wie o czym mówi czy tylko przeczytał ulotkę. A odpowiedź - Panie oni to złodzieje i mają badziew dla mnie przekreśla takiego sprzedawcę.

Argumenty Panie, argumenty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nikt nie twierdzi że jak drogie to oszuści. Chodzi o to że nie zawsze cena idzie w parze z jakością.



Cena jest tylko jedną ze składowych części pojęcia "jakość", jeśli już coś odzwierciedla to raczej "wartość" wyrobu (okna). Zapyta ktoś jaka jest różnica pomiędzy jakością, a wartością?

Zagadnienie to najkrócej i najtrafniej ujął prof. A. Blikle w swojej książce „Doktryna jakości” pisząc tak: „ O ile jakość produktu określamy w odniesieniu do jego kontekstu marketingowego, o tyle jego wartość (poziom luksusu) określamy przez odniesienie cech produktu do cech innych analogicznych produktów na rynku. W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, że produkt jest tym bardziej luksusowy, im więcej obiecuje on klientowi, a jest tym lepszej jakości, im bardziej obietnice te są spełnione.”


Cytat

Nie da się znać na wszystkim, ale ja wyznaję zasadę że na wszelki wypadek nie ufam zapewnieniom sprzedawców, jeśli jest ok to jestem poprostu mile zaskoczony.

Może warto zapytać w jednym punkcie co sądzą o produkcie takim i takim ? czemu ich jest lepszy ? skoro jest droższy to dlaczego ?

Czasem po odpowiedzi na tak zadane pytanie można spróbować poznać czy ktoś wie o czym mówi czy tylko przeczytał ulotkę. A odpowiedź - Panie oni to złodzieje i mają badziew dla mnie przekreśla takiego sprzedawcę.

Argumenty Panie, argumenty



Wydaje mi się, że tak jak większość inwestorów, gania Pan w przysłowiową piętkę, czego dowodem jest powyższy cytat z Pańskiego postu. Dlaczego? Bo choć pełna zgoda między nami co do tego, że nie można znać się "na wszystkim", to zakładając, że nie zna się Pan na oknach, w jaki sposób może racjonalnie ocenić jakość i poziom argumentów użytych przez sprzedawcę? Jeśli Pana przekonuje do sprzedawców i wyrobów, wyłącznie pewien element kultury wypowiedzi jakim jest nie używanie umownego pojęcia "złodziej" w stosunku do konkurentów, to niech mi Pan wybaczy, ale nijak nie posuwa to Pana do przodu w ocenie wartości prezentowanego wyrobu.

Moim zdaniem nabywca może racjonalnie oceniać argumenty, które sam rozumie. Uleganie "argumentom", których się nie rozumie, ale które zapadły z jakiegoś powodu w pamięć, (bo miały zapaść), jest tylko uleganiem socjotechnikom używanym coraz powszechniej w procesie sprzedaży. I tu szykuje się niestety wniosek niemiły wielu inwestorom, że coraz wyższemu poziomowi edukacji handlowej sprzedawców (socjotechniki) oraz poziomowi zaawansowania technicznego niektórych wyrobów (wartość wyrobu) musi towarzyszyć coraz wyższy poziom prawnej i technicznej wiedzy konsumentów. Cóż, panie dziejku, takie czasy. Takie czasy.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Proszę mi powiedzieć, dlaczego 70% pytających o okna , szuka okien najtańszych ?

- czy te okna naprawdę są najtańsze ??

Dlaczego Niemcy nie kupują okien najtańszych ? Przecież taki Niemiec euro ogląda 1000 razy zanim je wyda, dlaczego więc Niemcy kupują okna z górnych półek cenowych?

Zapraszam do dyskusji!


Krawczyk & Muller




Gdy idę do jednego salonu i tam za np. okno 6 komorowe z U=1,0 i szybą też U=1,0 mam zapłacić 1000 zł
a w drugim salonie za (wg mnie) takie same okno (inna firma ale te same parametry) czyli okno 6 komorowe z U=1,0 i szybą też U=1,0 mam zapłacić 1500 zł - to co mam wybrać? Gwarancję od jednej i drugiej firmy mam na x lat. Tylko jedno okno mam od firmy KRZAK a drugie od UZNANEJ MARKI. Dla mnie wyższa opłata jest tylko za logo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Gdy idę do jednego salonu i tam za np. okno 6 komorowe z U=1,0 i szybą też U=1,0 mam zapłacić 1000 zł
a w drugim salonie za (wg mnie) takie same okno (inna firma ale te same parametry) czyli okno 6 komorowe z U=1,0 i szybą też U=1,0 mam zapłacić 1500 zł - to co mam wybrać? Gwarancję od jednej i drugiej firmy mam na x lat. Tylko jedno okno mam od firmy KRZAK a drugie od UZNANEJ MARKI. Dla mnie wyższa opłata jest tylko za logo


Chyba profil 6- komorowy... okna spotykałem najwyżej 3 - komorowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Chyba profil 6- komorowy... okna spotykałem najwyżej 3 - komorowe.


Może dla fachowca jest jakaś różnica czy ktoś mówi okno iluśkomorowe czy profil okna iluśkomorowy - dla mnie żadna,
nieznam się na tym i nie rozróżniam takich niuansów - ja widzę parametry, długość gwarancji i cenę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja wam opowiem jak wybierałam okna.
Moje założenia- miały być pcv, trwałe, szczelne, w dwustronnym kolorze i niekoniecznie najtańsze (aczkolwiek niekoniecznie najdroższe)
Firma nr 1. No ok będzie z nazwami . DAKO. Okna DAKO ma szwagier i ok, nie było problemów z nimi. Poszłam do nich najpierw. Obsługa w porządku cena raczej dobra. Pan usiadł ze mną i spokojnie przedstawił ofertę, wyliczył od ręki orientacyjną cenę za nasz dom, pokazał co można miec za dopłatą itp.
Firma nr 2. Urzędowski. "renomowana" droga firma okniarska w moim mieście której nie polece nikomu! Pani obsługująca mnie raczej olała. Wzieła ode mnie wykaz okien, powiedziała że wycenią i zadzwoni. Nie zadzwoniła. Ja przyszłam drugi raz, mój wykaz się zgubił. Jak się w końcu znalazł, wycena była najdroższa ze wszystkich. Pani nie potrafiła odpowiedzieć dlaczego iz a co wyższa cena, i czy mozna liczyć na upusty. Nigdy więcej nic nie kupię w tej firmie!!!!
Firma nr 3 którą wybraliśmy OKNO-PLUS. Pan obsługujący poświecił mi godzinę, naparwdę starając się dokładnie wytłumaczyć totalnemu laikowi o co chodzi w oknach. Przedstawił wszystkie szczegóły, pokazał różnice, obliczenia, wycenił różne opcje. Rewelacyjna obsługa. Wycena wyszła średnia, wyższa trochę niż w DAKO. Jak przyszło do kupowania poszedł zamawiać mój wykonawca. Jako firma budowlana dostał... 3 czy 4 tys upustu i zaproszenie do współpracy przy dalszych budowach. Decyzja podjęła się sama icon_biggrin.gif nie żałuje:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Darmowy poradnik budowlany raz w tygodniu na Twój e-mail

  • Najnowsze posty

    • Chciałbym również polecić  https://dywania.pl/wykladziny-slask/171-591-wykladzina-dywanowa-domowa-uliczki-2-wzory-4m-dywany-i-dywaniki.html   https://dywania.pl/strona-glowna/172-599-4-kolory-wytrzymala-wykladzina-dywanowa-color-poliamid-obietkowa-klasyfikacja-23.html   https://dywania.pl/strona-glowna/179-628-kroliczek-dywan-dzieciecy-avanos-kids-jakosc-kroliczek-niebieski-3d-dywanik-przyjemny.html  
    • Skoro tak twierdzisz, to wymień, korzystając ze swego wykształcenia, konkretne dowody na ten "zły sen architekta". Nie typu nie podoba mi się, tylko konkretne, czyli ścisłe! Ładnie to znaczy jak? - konkretnie. Rozumiem, że podasz uniwersalną definicję, jak ma wyglądać dom, żeby podobał się wszystkim - przynajmniej tym wykształconym ( no może oprócz tego, który jest autorem tego projektu).  większe ambicje? - czyli jakie? przez kogo zweryfikowane? przez ciebie? A jakie masz kompetencje do tego, by jednym przyznawać, a innym odmawiać ambicje artystyczne? Zostawiła Redakcja ten post, kasując inne. Widać użycie "buroka" bardziej razi, niż imputowanie starszym ludziom "trumiennego gustu". Widać, demo, lepiej trafiasz we wrazliwość - ale nie moją.   Ale pytanko - demo - czekasz na inwestora emeryta z bardziej "ambitnymi projektami"? To mowa trawa. Co to znaczy bardziej "ambitny projekt"? Konkretnie. Jakie masz kwalifikacje, by rozsądzać, co jest bardziej ambitne w architekturze, ferując przy tym tak radykalny osąd czyjegoś działania?  I w końcu - czy dom dla emeryta, ale również dla kogokolwiek -  który spełnia jego osobiste potrzeby w zakresie zamieszkania - musi spełniać jakieś inne ambitne cele? Wg mnie może, ale nie musi. Ale to jest prawo wyłącznie inwestora. Tym bardziej, że te ambitne cele będą  prawie zawsze subiektywne. I czynienie zarzutu z tego jest głupotą i próbą narzucania komuś swojego ego.   Dość egzotyczny twój  pogląd , demo,  szczególnie wspołcześnie, gdy o wartości staroci wie nawet menel, że otaczanie się nowoczesnymi meblami ma świadczyć o jakichś ambicjach, natomiast historyzmy i starocie o braku ich, a nawet o "trumiennym guście" czy kompleksie - no to to jest dla mnie brak horyzontów, brak kultury, brak tolerancji, brak smaku - w końcu brak zdrowego rozsądku. 
    • żaden problem...z mojego punktu widzenia to nawet lepiej - mogę puszczać nawet w nocy, bo od 22-6 mam prąd po 0,24zł (G12w) A Tauron i tak rozlicza, że to co wyprodukowane w drogiej taryfie to musisz wykorzystać w drogiej, a to co wyprodukowane w taniej musisz odebrać w taniej. Więc dla mnie korzystniej tę klimę puścić w nocy, w tanim prądzie
    • A jaki to program w Warszawie był na 30%?    Ps. z tymi pomiarami dachów bez wizji lokalnej to się słyszy wielokrotnie. Wizja lokalna to podstawa! No i warto również wymagać pomiarów końcowych, kamera termowizyjna to też pomoc w diagnozowaniu uszkodzeń, a szanujące się firmy powinny takie usługi oferować  
    • Mam Botament DM92, którym smarowalem ściany piwnicy ale wydaje mi się to drogie rozwiązanie gdybym stosował na całość podłogi. 
  • Popularne tematy

×
×
  • Utwórz nowe...