Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

ELUSZKA

Uczestnik
  • Posty

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O ELUSZKA

  • Ranga
    Początkujący
  1. Złożyliśmy z mężem wniosek o wydanie WZiZT na działki, którymi jesteśmy właścicielami. Sprawa ciągnie się już dość długi okres czasu i pojawiają się coraz nowe problemy. Pierwszy to dojazd. W związku z brakiem nowego planu zagospodarowania drogi dojazdowe do tych działek już nie są drogami. Wydzierżawiliśmy od gminy i od Zarządu Dróg Miejskich działki właśnie pod dojazd, ale okazuje się że UM to nie wystarczy i zaczynają rządać coraz nowych dokumentów. Dają nam na to 7 dni co oczywiście jest nie realne. Drugi problem to dobre sąsiedztwo. Działki nie są otoczone zabudowaniami więc w każdej chwili urzędnicy mogą nam wydać decyzję odmowną z powodu braku dobrego sąsiedztwa. Nie wiem jak podejść do tematu, ponieważ tak naprawdę dojazd do działek ma obowiązek zapewnić gmina. Natomiast my z mężem próbujemy na własną rękę załatwić ten problem. Już trzykrotnie uzupełnialiśmy wniosek o nowe dokumenty,których od nas rządają i za każdym razem jak już uzupełnimy wniosek to wymyślają nowy problem do rozwiązania, a czas leci. Miasto ma przygotowane studium do planu zagospodarowania i lokal jaki chcemy tam wybudować jest zgodny z tym studium. Ma tam powstać kręgielnia z kawiarnią i salą gier. Oczywiste jest więc, że nie znajdziemy działki, która spełnia dobre sąsiedztwo, bo przecież nikt nie wybuduje dwóch kręgielni obok siebie!!! Równocześnie z wnioskiem o WZiZt złożyliśmy wniosek o sporządzenie Planu Zagospodarowania Terenu. Chcemy jednak jak najprędzej uzyskać odpowiedź czy możemy tam budować czy nie? i nie wiwmy jak podejść do zagadnienia. Czy jest sens uzupełniać dokumenty, których od nas rządają. Czy może któś udzieliłby mi jakichś wskazuwek jak rozmawiać z urzędnikami, żeby mieć w końcu jakieś konkrety i albo się odwoływać, albo czekać na Plan zagospodarowania. POMÓŻCIE!!!
×
×
  • Utwórz nowe...