Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

AWAR

Uczestnik
  • Posty

    2
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O AWAR

  • Ranga
    Początkujący
  1. Pozdrawiam wszystkich Promieniowanie, które poprzez człowieka powoduje ruch wahadła jest tak słabe, że metodami technicznymi stosowanymi w technice pomiarowej pól EM, nawet przy obecnej technice, nie jest mierzalne. Jedynym wyjściem jest wykorzystanie fenomenalnej zdolności człowieka, który na nie reaguje, a zewnętrznym objawem tej reakcji jest ruch wahadła. Problem polega na tym, że w przypadku powszechnie wykorzystywanych prostych wahadeł, a więc ciężarka zawieszonego na rozciągliwej nitce, i w dodatku trzymanego za każdym razem w innym miejscu, nie potrafimy jednoznacznie zinterpretować jego wskazań. Ja postawiłem sobie takie zadanie. Skoro istnieje jakaś siła w przyrodzie, która poprzez człowieka wymusza ruch wahadła, to kształt figur kreślonych w przestrzeni przez wahadło musi zależeć od jego własnej częstotliwości. Postanowiłem to sprawdzić, budując wahadło o dużej czułości, bardzo dużej stałości częstotliwości i o konstrukcyjnej możliwości zmiany tej częstotliwości. Istotnie moje przewidywania potwierdziły się. Zmieniając częstotliwość własną wahadła jego ruchy również się zmieniały. Ale zadanie, o którym mowa, polegało na tym, aby zbudować takie wahadło, które umożliwi mi śledzenie płynnych zmian jego ruchów, tzn. jeśli kreśli ono w przestrzeni np. „ósemkę” to musi być taki przyrost jego częstotliwości, aby ta ósemka była trochę grubsza lub bardziej smukła. Udało mi się to osiągnąć dopiero przy niewyobrażalnie małych zmianach częstotliwości własnej wahadła, bo dopiero na 8 miejscu po przecinku herca. Wahadło o takich właściwościach synchronizuje się z promieniowaniem, które powoduje jego ruch w taki sposób, że porusza się ono w jednej stałej płaszczyźnie. Okazuje się, że jest to kierunek rozchodzenia się fali EM tego promieniowania, wektor pola magnetycznego jest poziomy i prostopadły do tej płaszczyzny a elektryczny jest pionowy i leży w tej płaszczyźnie. Posługując się tym wahadłem okazało się, że tajemnicze promieniowanie tworzy nad powierzchnia ziemi stałe rozkłady fal stojących, z miejscami w których występują maksima natężenia pola (strzałki fali) i miejscami w których występują minima natężenia pola (węzły fali). Więcej informacji o tym promieniowaniu można znaleźć w mojej książce, której tytułu ze względów komercyjnych, nie będę wymieniał. Z poważaniem Piotr Tyrawa
  2. [font="Times New Roman"][/font][size="4"][/size]
×