Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

ida.mac

Uczestnik
  • Posty

    129
  • Dołączył

  • Ostatnio

Posty napisane przez ida.mac

  1. Witam
    odnośnie pytań użytkownika hudy.

    na parterze mamy ogrzewanie podłogowe w całym holu, wiatrołapie, łazience i kuchni.
    ogrzewanie "daje" radę. Resztę mamy ogarnięte grzejnikami.
    na poddaszu podłogówka jest tylko w łazience - super rozwiązanie, nie wyobrażam sobie dzisiaj brak podłogówek w łazienkach. reszta grzejniki.
    co do opału, w kotłowni mam piec na ekogroszek 25kW.
    ubiegły rok 2014/2015, to zużycie w sezonie zimowym (od połowy października do połowy kwietnia) zużycie ok. 2,7tony ekogroszku. poprzedni sezon tj. 2013/2014 był podobny i zużył mi ok. 2,6tony.
    w sezonie ziomowym piec pracuje także na CWU.
    latem CWU mam z solarów.
    jak jest więcej niż 2 dni pochmurne w zbiorniku mam grzłkę elektryczną i zdarza się że z niej korzystam, szczególnie wiosną i jesienią.

    co do przeciekania tarasów, to po pierwsze włożyłem "grube" pieniądze w hydroizolację, a ponadto do projektów wnieśliśmy zmiany polegające na zadaszeniu obu tarasów.
    tak więc nie mam opadów deszczu na tarasy (chyba, że zacina deszcz lub śnieg w zimie).
    co do kosztów budowy i tych przytoczonych 150 tys. to traktuję to jako żart.
    wiem ile zapłaciliśmy za budowę, bo ewidencjonowaliśmy wszystkie koszty.
    Jakość materiałów i standard wykończenia może być podstawowy i wówczas dość tani i może oscylować wokół tych 150tys (nie wyobrażam sobie tego) lub zrobić z dużo lepszych/najlepszych materiałów plus "wykończeniówka na bogato" i ówczas wspomniana kwota razy 2 lub 3 krotność tej kwoty.
    ja nie wiem jak wygląda jaskółka za 150tys.
    wiem za to jak wygląda za dużo więcej.

    ostatecznie spróbuj zrobić sobie, ale na chłodno i mało optymistycznie wycenę po czym powiększ o +30% i finalnie powinieneś oscylować wokół założeń.

    moje rozważania dotyczyły budowy i wykończenia.
    jeśli pytałeś o stan surowy i te 150tys. to trochę mało, bo sam dach kosztował razem z drewnem na dach kosztował mnie 50 tys.
    oczywiście można zrobić z blachy i będzie taniej.
    ale tak ze wszystkim.

    pozdrawiam
  2. Tak jak pisze kropeczka na etapie wylewek u mnie przynajmniej ekipa po zapoznaniu się z dokładnym określeniem miejsc gdzie będą płytki, a gdzie deska barlinecka na korku uwzględniając grubość każdej z planowanych podłó wykonała wylewki co do milimetra wspomagając się oczywiście techniką z użyciem m. in. lasera.
  3. Krótki, kilkudniowy przestój w pracach.
    Wre natomiast mózgoczaszka w związku z wyborem kompletnej armatury, płytek łazienkowych, gresów do wiatrołapu, holu, kuchni, kotłowni i spiżarni.
    Wybór armatury jest szalony.
    Wczoraj byłem w jednym z bardziej popularnych salonów łazienkowych w Rzeszowie.
    Zawrót głowy.
    Hitem na pierwszym miejscu okazała się skromna, mała kabina prysznicowa mało znanej jakiejś ekskluzywnej firmy za ok 25 tys przeceniona z 54 tys. (tu się nasuwa po raz milionowy pytanie o marże sprzedawców)
    Miejsce drugie stolik pod umywalkę łazienkową ok 90cmx90cm plastikowy (z wyglądu) z jasnymi drewnianymi nóżkami przeceniony z 26 tys na 7,5 tys. - prawdziwa okazja. icon_smile.gif
    O reszcie nie chcę nawet wspominać bo mi się woda zagotowała, wiadomo gdzie.
    Jak znalazłem ceramike firmy Roca, model happening, hall to poczułem się jak jakiś kloszard. Niestety chyba trafiłem w niewłaściwe miejsce.
    Oczywiście tak jak w większości salonów Roca przemarżowana mocno w górę przez sprzedawców, szukających klientów idiotów lub mających kasę do wyrzucenia lub sam nie wiem już co więcej.
    Tak więc same dylematy, rozterki i refleksje życiowe.
  4. W kominku popalam,... a jakże icon_smile.gif

    Poddasze wykończone na zicher.

    Studnia i szambo zasypane, plac posprzątany, wyrównany.

    I.. jest już gotowy taras i schody od ulicy icon_smile.gif (kostka brukbet, palisady jadar, ekipa sprawna i solidna)

    http://img387.imageshack.us/img387/1483/obraz004f.jpg
    http://img181.imageshack.us/img181/5897/obraz006y.jpg
    http://img3.imageshack.us/img3/4127/obraz012q.jpg
    http://img36.imageshack.us/img36/7637/obraz013f.jpg
    http://img241.imageshack.us/img241/7743/obraz035u.jpg

    Rzeczywistość przerosła moje oczekiwania. Jak dla mnie po prostu bomba. Bardzo mi się podoba i w końcu normalnie się wchodzi do domku.
  5. I tak:
    1. górna łazienka wstepnie uzgodniona.
    2. szambo podłączone
    3. Kominki szamba i studni będą zrobione poniedziałek - wtorek.
    4, we środę koniec zacierania gipsów na poddaszu.
    5. około 5 czerwca przychodzi ekipa od tarasów i schodów wejściowych.

    ale co tam

    dzisiaj ... , ale to dzisiaj poszedł DZIEWICZY dym z kominka.
    Postanowiłem poprawić zdecydowanie swoje morale i rozpaliłem 1 raz w kominku.
    Moja ocena efektów pracy hydraulików i działania systemu: REWEWLACJA
    Niewielka ilość resztek drewna wystarczyło na rozpalenie tylko w kominku, temperatura na zbiornik CWU poszła na 65 st. C, kaloryfery najpierw góra, potem dół gorące plus sama emisja ciepła przez 2 szyby kominka i górną kratkę kominka w salonie.
    Jednym, słowem rewelacja . Nie wiem dlaczego dopiero dużo później po wielu kombinacjach włączyła mi się potem podłogówka icon_smile.gif. (mam wiele możliwości ręcznego sterowania, ustalania priorytetów, pieca, kominka, solarów, przy czym dla każdego priorytet jest dowolny tzn. CWU lub CO lub równolegle, lub odłączenie albo włączenie któregokolwiek i takie tam icon_smile.gif). Wszystko zależy ode mnie jak co zdefiniuję.
    Trzeba jeszcze parę razy potrenować icon_smile.gif żeby obczaić o co chodzi dokładnie.
    Już teraz widać super extra potencjał mojej koncepcji energetycznej domku. Obserwując sterownik na piecu i temperaturę ponad 68 st C widzę, że moja koncepcja działa.
    Kiedy rozpalę w kominku, ten ogrzewa wodę CWU do ok. 65-70 st. C i potem kaloryfery, podłogówkę, a piec w tym czasie idzie w tryb podtrzymania. O to chodziło. Kiedy mam czas, mam ochotę, palę w kominku dokładając się do bilansu energetycznego. Wygasa w kominku, piec przejmuje "pałęczkę" i podajnikiem sam realizuje moje cele energetyczne.
    Teraz trzeba tylko zadbać jeszcze o troszkę drzewka liściastego i bliżej zimy oczywiście o ekogroszek i już.
    Aha. Do tego jeszcze na początku czerwca hydraulik uruchomi (uzupełni glikol) stacje solarów. I wtedy mam nadzieję już Cały system razem wspólnie pokaże co potrafi.
    Kupę kasy to kosztowało, ale jestem przekonany na dzisiaj, że było warto i próbkę możliwości już dzisiaj oceniam na 5+
    pozdrawiam
  6. Uff

    Pracowity dzień. bardzo.
    1. wykopany dół i wylądowały 2 obok siebie zbiorniki na szambo. na każdy z nich duża pokrywka, super uszczelniona od zewnątrz i od wewnątrz specjalnym klejem wodoodpornym (specjalny do basenów). na to wszystko potem po wyschnięciu 2 warstwy lepików od wody.
    2. wykopany dół i wylądowały 2 betony 100 jako bunkier na studnię głębinową z zabezpieczeniem podobnie jak wyżej.
    3. uzgodniliśmy (chyba ostatecznie) płytki rodzaj i ich wystrój w dolnej łazience.

    Jutro plan.
    1. Uzgodnić górną łazienkę.
    2. Uciąć rurę i przykryć bunkier na studnię głębinową.
    3. Wymurować kominki na szambie i zamknąć włazem.
    3. połączyć wylot kanalizacji z domu z szambem i zasypać.

    ponadto kończą się (jeszcze trwa dogładzanie gipsu na płytach GK) prace przy poddaszu.
  7. Cytat

    A co do śniegu to w tym roku u nas było go aż za dużo i podobno idzie globalne oziębienie icon_wink.gif



    Bez urazy, ale może zastanów się co piszesz. Wystarczy przeanalizować wszystkie raporty podawane do publicznej wiadomości, czy też cofanie się linii stałego lodu na Antarktydzie lub Grenlandii.

    Naciąganie teorii do swych partykularnych celów wbrew powszechnie naukowo potwierdzonym faktom jest najzwyczajniej nadużyciem.
  8. Dzisiaj jest straszny dzień.
    Pan od schodów przedstawił nam projekt. Lipa, do dupy, projekt odwalony na odczepnego, schody popodpierane jakby miały za chwilę runąc, natomiast ceni się jakby były co najmniej ze złota dochodząc do prawie 20 tys. W głowie im sie k...a poprzewracało. Ma zrobic nowy projekt od początku, ale zadeklarował, że będzie jeszcze drożej więc chyba to nie ma najmniejszego sensu. Może niech sobie sam zrobi gotowe schody, ze trzy komplety wykona i kupi choć jedne to trochę może by go otrzeźwiło. Myslę chyba jednak, że nie, bo budowlańcy to jednak potwierdza się w wiekszości ludzie którzy już nie wiele mają wspólnego z normalnym życiem czyli rzeczywistością. Nie chce mi się już dzisiaj więcej pisać, gadac wogóle.
    Aha sprawdzałem dzisiaj ceny muszli wc, bidetów, umywalek, baterii, wanny, prysznice, itd. I znowu to samo, w sklepach i marketach budowlanych.
    Na samym wc i klapie do wc jest w allegro ok. 300zł taniej dla tego samego towaru, szkoda gadać, znowu bezsens i beznadzieja ;( (przykład: w salonie firmowym lub markecie budowlanym miska WC Roca dama senso ok 740zł + deska wolnoopadająca ok. 410zł = ok. 1150zł, na allegro ten komplet kosztuje ok. 850zł).
    Jak podliczyć 2 x WC, bidet, 4 umywalki, 4 baterie do zlewu, 1 bateria do wanny, 1 bateria do bidetu, brodziki, drzwi brodzika, panel z hydro, wanna z hydro to wychodzi kilka tysięcy pln różnicy

    Niech podniosa jeszcze choć troszeczkę ceny, tak może o 50, może 70%, będa dodatkowe pieniążki na nowe lepsze fajniejsze krawaciki, może nowe autko sie wymieni przedstawicielowi po 1,5 roku. Może itd.
  9. Podłoga na strychu skończona, właz z drabiną zamontowany.
    w poniedziałek zaczynamy przykręcać płyte G_K.
    Uwaga. Dzisiaj panowie, mnie zaszokowali. Posprzątali całe poddasze z resztek wełny i takie tam. Nawet potem pozamiatali. Jak zobaczyłem od razu banan na twarzy. icon_smile.gif
    Na sercu też lżej
  10. Marzenia, a rzeczywistość.

    Otóż dobiega końca podłoga na strychu, na który mozna już wyjść, co prawda jeszcze dzisiaj po drabinie, ale już jutro będzie ta włściwa drabinka rozkładana z włazem strychowym. Jeszcze dzisiaj 2 dziury są jedna techniczna do wynoszenia płyt na strych, druga zostawiona na jutrzejszy montaż schodów z włazem.
    Ale do rzeczy.
    Otóż po wyściu na strych zmierzyłem, że powierzchnia strychu jaka mi wyszła to tylko (może aż icon_wink.gif) 36m2.
    Długość strychu to wewnętrzna szerokość domu, czyli 9m, szerokość to odległość pomiędzy głównymi płatwiami, czyli 4m,to daje te 36m2.
    Co do wysokości to najniżej jest przy płatwiach, gdzie wysokość to 60cm, a w szczycie pod krokwiami jest 195cm.
    Tak czy inaczej jestem bardzo zadowolony z nieplanowanej sporej i tak dla nas powierzchni, gdzie do czasu wybudowania kiedyś garaży i pom. gospodarczego będzie gdzie przechowywać chociażby nartki i deski dla całej rodziny i oczywiści inne niepotrzebne czasowo duperele.
    Zdjęcia wrzucę wieczorkiem po powrocie w galeri w tytule - strych
  11. No i się zaczęło.
    Dzisiaj przyjechała wełna do ocieplenia poddasza.
    Jedziemy bez kompromisów w tym temacie.
    Toprock + superrock Rockwool'a w sumie na warstwę 30cm.
    Ma być ciepło i jednocześnie oszczędnie, piecyk musi być jak najbardziej odciążony. Mam taką nadzieję. icon_smile.gif.
    Parę fotek wrzuciłem do mojej galerii dot. ocieplenia poddasza.
    Szef ekipy obiecuje coś koło czwartku przyszłego tygodnia skończyć. Oby. icon_smile.gif
    U góry na jętki pójdzie płyta MDF o której wcześniej wspominałem, także stryszek (ok. 50-60m2) w przyszłym tygodniu chyba zaistnieje. Oby icon_smile.gif
    Holera, dzisiaj robiąc zdjęcia przy włazie na dach zobaczyłem, że jeden z panów w ubiegłym roku od więźby przykręcił mi jedną z czterech blaszek okalających komin z dachówką - do góry nogami. Co prawda jest zasilikowana, ale nigdy tego nie robiąc od razu zauważyłem, że jest spieprzona. Będzie kilkuminutowa poprawka.
    Jednak trzeba się na ponad 8m wspinać i kontrolować, bo jak widać rzeczy oczywiste nie są zawsze oczywiste.
    Tak się zastanawiam ile trzeba mieć klas, albo jaki iloraz ,aby przykręcić coś takiego do góry nogami. No coment.
  12. icon_smile.gif
    No i dzisiaj był grill na działeczce.
    Rano był pan od tarasów i schodów wejściowych. Jutro wycena , termin początek czerwca. Koncepcja uzgodniona. I coś tam coś tam. icon_smile.gif
    Jutro cd ocieplanie poddasza i potem płyta G_K.
  13. Witam

    Oj dużo się dzieje, a ja jestem już bardzo zmęczony. Ale konkretnie.
    Zakończyłem poprawkę ocieplenia fundamentów. Dołożyłem drenaż wokół domu z odbiorem nadmiaru wody do studzienki. Od poniedziałku ruszam pełną parą, icon_smile.gif znaczy się ekipa z zabudową i ociepleniem poddasza (Toprock 20cm + 10cm superrock). Kupiłem specjalną płytę drewnianą ok. 90m2, to będzie super stryszek o powierzchni ok. 60m2 na jakiej duperele icon_wink.gif.
    Na niedzielę przyjedzie pan (jeden z lepszych fachowców w okolicy) od kostki, chcemy wyłożyć tarasy (ok. 60m2) kostką i schody wejściwe razem wszystko palisady + kostka. Okazuje się, że to rozwiązanie jest dużo bardziej trwałe i o dziwo tańsze. A wszystko już w ostatniej chwili, bo miały przyjechać 3 kubiki drzewa na szalunki pod zalewanie tarasów. icon_smile.gif
    Drzwi wejściowe zamówione. Będą za 2 m-ce. Cena powala. Niech to szlag trafi.

    pozdrawiam
  14. Dzięki bardzo za podpowiedź. Tak myślałem, ale nie miałem pewności.
    Tak więc w galerii wrzuciłem kilka fotek z posadzek.
    Jutro może coś wrzucę z centralnego, hydrauliki, kanaliza.
    Potem może z kominka. Wszystko powoli, ale do przodu. I to najważniejsze. icon_smile.gif
  15. Witam

    Solary zakupiliśmy firmy Hewalex. Ponoć jedne z bardziej popularnych, sprawdzonych w przyzwoitej cenie. Baterie słoneczne płaskie z powłoką czarnego chromu tzn. w czarnym kolorze icon_smile.gif, bo są jeszcze jakieś inne ale mają fioletowo niebieskawy odcień, kiedy się na nie pod odpowiednim kątem patrzy. Te fioletowawe są ponoć trochę mniej trwałe.

    Przed wczoraj w przeciągu dwóch dni ekipa zrobiła mi posadzki.
    Tak ekstra super ekipy dotąd nie miałem.
    Pełna profeska.
    Jakością pracy jestem zachwycony. Po prostu jestem pod wrażeniem.

    Krótko , sprawnie i na temat.
    Całkowita powierzchnia posadzek to 188m2.
    Piasek rzeczny poszło 22 tony.
    Cement ok. 3,5 ton
    Maty druciane do zazbrojenia ponad 200m2.
    Folia izolacyjna 0,2mm dawałem podwójnie poszło z 500m2.
    Taśmy na dylatacje.
    Plastyfikator.
    Robocizna tylko 10 zł za 1m2. Jestem w szoku, że jednak coś można zrobić na prawdę rzetelnie dokładnie, dobrze, super w tanich pieniążkach. Mam nadzieję, że tak częściej by mogło być. Ale pewnie życie zaraz skoryguje ten przepiękny obrazek. Szkoda.
    Teraz parę razy podlewanie i już nam się buźki śmieją.

    Czas teraz na tarasy zewnętrzne, w międzyczasie podeschną posadzki, a potem poddasze ocieplenie i zabudowa K_G.

    Ja sie rozpisałem o posadzkach, ale przez kilka dni nie mogłem się nacieszyć CO.
    Ale co tam właśnie pan nam teraz robi kominek i wogóle dużo się dzieje. Aż głowa boli. Ale postępy bardzo duże. Super.

    Aha, Kasia pozdrowienia dla Was.

    Wieczorem może wkleję parę zdjęć.

    Pozdrawiam
  16. Witam

    Centralne ogrzewanie juz ukończone, instalacja wodna i kanaliza wykonane, podłogówka również, jutro końcowe regulacje sterowników, pomp i podłączenie wkładu kominka i już gotowe. Solary na dachu.
    Aha Dzisiaj pierwszy raz , całkiem dziewiczy dym z komina po pierwszym historycznym rozpaleniu w piecu. Kaloryfery gorące, woda w zbiorniku CWU gorąca, na razie wygląda to obiecująco.
  17. Muszę chyba się wyrazić jeszcze jaśniej, bo proste tłumaczenie nie wystarczyło.
    Po pierwsze zacząłem od szacunku dla profesjonalnych ekip, którym chylę czoła po raz drugi, a na tym widzę, ze zależy najbardziej moim oponentom.
    Po drugie stawki jakie płacę są bardzo dobrymi stawkami i nie wiedząc jak naprawdę jest z żadną ekipą się nie targowałem aby szukać najniższej ceny tylko akceptuję stawkę ekipy a w zamian oczekuję najwyższej jakości wykonania.
    O zatrudnione przeze mnie ekipy dbam, dbałem z najwyższą starannością począwszy od aceptacji proponowanej stawki za wykonywaną usługę, pełny na wysokim poziomie catering dostarczony na budowę, dobre, najlepsze materiały budowlane dostarczone przed czasem na plac, brak się wpieprzania ekipie podczas pracy, że to tak, a tamto tak.
    Przy tak wysoko, na najwyższym poziomie zapewnieniu komfortu podanego ekipie wykonawczej na koniec oczekuję tylko jednego. Proszę zgadnąć... dobrej, wysokiej jakości świadczonych usług budowalnych.
    Co otrzymuję w zamian. Oczywiście kolejny raz podkreślę, że nie we wszystkich przypadkach (tych pozytywnych było ich nawet dużo).
    Kombinatorstwo, partactwo, byle jakość i "jakoś tam będzie"
    Wiem i nie dziwię się moim oponentom, że poddają krytyce moją opinie, bo najczęściej mieli do czynienia właśnie z takimi przypadkami jak oni sami opisują.
    O swoich doświadczeniach już nie chcę pisać, bo mi się flaki powywracją.
    Osób, które trafiają na partaczy jest mnóstwo. Ogromna część inwestorów po prostu o tym nie pisze, z różnych względów.
  18. We środę po świętach wkraczają hydraulicy. Wkład kominkowy Kratki z płaszczem Amelia czeka na pierwsze prace instalacyjne icon_smile.gif

    Tymczasem życzę wszystkich zdrowia na nadchodzące Święta i nie tylko bo podczas budowy trzeba go nieco więcej.
    Aha Mokrego dyngusa icon_smile.gificon_smile.gificon_smile.gif

    DSC01446.jpg

    DSC01446.jpg

    DSC01446.jpg

    DSC01446.jpg

    DSC01446.jpg

  19. No i takie nudy, czyli brak postępów w pracach na budowie będą trwały do "po świętach"
    A potem?
    Potem ruszamy pełną parą. Ocieplenie poddasza, pełna hydraulika, kanalizacja, woda, studnia itd. itp.
    Wylewki. Aha. A propos wylewek. Czy to prawda, że po wylewkach na posadzkach, przed położeniem terazkoty, paneli, deski lub parkietu trzeba odczekać aż 3 miesiące do pełnego wyschnięcia? przecież to już będą ciepłe miesiące icon_sad.gif
    Czy tam gdzie będzie płytka podłogowa można wcześniej?
×
×
  • Utwórz nowe...