Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Leszek Ogórek

Uczestnik
  • Posty

    15
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

2 Neutralny

O Leszek Ogórek

  • Ranga
    Początkujący

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Opis sytuacji: Ścianki działowe o szerokości 11 cm z bloczków H+H. Cel: położyć na nie tynk. Problem: czym zagruntować te ściany przed położeniem tynku? Prośba: o poradę w wyborze gruntu. Dziękuję z góry za porady
  2. Informacyjnie tylko napiszę, że zrezygnowałem z pomysłu wylewania wylewki wyrównującej. Zadecydował ten argument: , za który dziękuję Aktualnie jestem na etapie takim, że ściany stoją na tym, co było na zdjęciach z pierwszego posta
  3. Chodzi tylko o małe elementy 10x10x10 cm. przecież nie będę tak głupi i mieszał tego z fundamentem...
  4. Stawiałem niedawno ściany działowe na piętrze z bloczków H+H. Zostało mi sporo odpadu. W niedalekiej przyszłości zamierzam robić ogrodzenie dookoła działki. Plan ogrodzenia: 1. wykopać dół na fundament 2. włożyć podkładki z cegieł (żeby zbrojenia nie kłaść bezpośrednio w dole na piasku) 3. na podkładki położyć zbrojenie. 4. zalać betonem fundament. 5. Na tym stawiać mur z bloczków betonowych (podmurówka + słupki). 6. przęsła z desek. I teraz pytanie - czy wymienione powyżej resztki bloczków H+H mogę użyć w punkcie 2 zamiast cegły?
  5. Pustak to lepsza izolacja - ja wziąłem pustak i jestem z tego powodu bardzo zadowolony. Kwestia praktyczna - wiercenie otworów w ścianach z pustaka to trochę gorsza sprawa niż w Ytongu; żeby zawiesić jakiś karnisz, czy obrazek w pustaku warto (trzeba) zainwestować w dobre kołki. Poza tym pustak moim zdaniem zdecydowanie lepszy.
  6. Niekoniecznie. Jestem zdeterminowany i jeśli będzie trzeba, to po prostu wypie*przę te płyty ze ściany i zrobię tynk. Jeszcze przemyślimy tę kwestię z żoną i zobaczy się, czy nam to tak bardzo przeszkadza. Słuchajcie, bardzo Wam wszystkim pięknie dziękuję za Waszą pomoc, za każdy wpis w tym temacie! Bardzo rozjaśniliście mi moje wątpliwości. Jak pojawią się nowe kwestie, to będę zakładał kolejne tematy, bo widzę, że znacie się na rzeczy Dobra, starczy tego słodzenia, idę do roboty. Dzięki wszystkim!
  7. Cóż, jeśli chodzi o płyty GK, to zrobili to wbrew mojej woli. Po prostu przyjechałem któregoś razu na budowę i zobaczyłem płyty gk. Powiedzieli mi, że to dlatego, że jakby zrobili tynk, a potem na te ukośne ściany dali płyty gk, to w miejscu łączenia zawsze powstawałoby pęknięcie. Wkurzyłem się, ale co mam teraz z tym robić? Zdzierać? A może mają rację. Sam już nie wiem. Fakt, że postąpili do d*py. Jeśli chodzi o anhydryt, to na dole już go mam i działa rewelacyjnie. Nasza lokalna firma robi to na prawdę świetnie. Jest droższe, ale nie wyobrażam sobie inaczej. Szlifowanie też już było i jest na prawdę super. Czym mierzyłem nierówności: suwmiarką Wiem, że powinienem laserem. Nie mam. animus - źle Cię zrozumiałem. Myslałem, że chodzi Co i 6 cm płyta z wypustkami, a na nią wylewka z rurkami od podłogówki. Nie zamierzam dawać wylewki betonowej i na niej jeszcze anhydrytu, musiałbym być durniem EDYCJA: Inaczej, małe sprostowanie. Te płyty GK zleciłem owszem, ale ona miała zakryć tylko murłatę i miała być przyklejona do cegieł tylko na pewną odległość, na jakieś 10 - 15 cm. A dalej miał iść tynk. A oni pociągnęli płytę GK do miejsca, które widać na zdjęciu. I właśnie zrobili to tak, tłumacząc, że gdyby pociągnęli tę płytę ten kawałek pod murłatą na ścianie i połączyli dalej tę płytę z tynkiem to w tym miejscu by pękało zawsze. Nie wiem dlaczego, ale przekonali mnie, choć źle mi z tymi płytami.
  8. mhtyl - Skosy i sufit jeszcze nie są zrobione. aru - doceniam i szczerze dziękuję, ale na prawde te "koszty" to mnie nie przerazają, mam na to odłożone, serio wiem, o co chodzi z wyrównaniem keramzytem, czy innymi materiałami. Jeszcze nie podjąłem decyzji, choć wydawało mi się, że podjąłem. mhtyl - dlaczego nie polecasz anhydrytu na podłogówkę? Pierwsze słyszę; dotychczas wszyscy mi mówili, że jest to najlepsza wylewka na podłogówkę.
  9. Staram się robić zgodnie z projektem. Wprowadziliśmy drobne zmiany, ale akurat nie dotyczą tego tematu. Czyli robić płytę z wypustkami 6 cm i na to wylewka. Oczywiście nie betonowa, tylko anhydryt. To w takim przypadku na pewno będzie niżej niż "fachowcy" przykleili płytę GK. Super, uwielbiam taką fuszerkę Trudno, będę później coś kleił. Źle mi będzie z tym, że pod listwą jest jakaś szpara na kilka cm.
  10. Ło panie! Drożyzna. To nie o to mi chodziło. No więc dookoła stropu i klatki schodowej jest oczywiście wieniec i to porządnie zrobiony. Projekt mówi, że na płyty stropowe idzie 5 cm stropianu, potem 5 cm wylewki betonowej (posadzka) i tyle. Z tym, że my będziemy robić ogrzewanie podłogowe. Najlepiej z płyt z wypustkami. Więc one same w sobie już mają stropian, a na wierzchu warstwę plastikową chroniącą te "wypustki" w które się wkłada rurki od podłogówki. Stąd nie wiem, czy pod te płyty w ogóle kłaść te 5 cm stropianu z projektu. Raczej dałbym jakieś 3 cm max stropianu pod płytami z grzybkami. Może w okolicy wieńca lepiej dać jakiś mocny beton? No bo np. schody (drewniane) muszą się opierać na czymś solidnym (tak, wiem, że one są przykręcane do ścian i że oparcie ich na wieńcu to tylko dodatkowe usztywnienie). Oczywiście firma posadzkarska. Sęk w tym, że aby położyć stropian a na nim podłogówkę, to dobrze by było, żeby powierzchnia była jednolita, żeby równomiernie rozłożyć ruski, a nie że potem posadzka w jednym miejscu ma 4 cm a w innym 8 i grzanie jest do d*py. Natomiast jeśli chodzi o to: Ta biała szpachla jest na płycie GK, która jest przyklejona do ścianki kolankowej. Wydaje mi się, że trochę za wysoko ją moi fachowcy zostawili, bo stropian, wylewka i deska nie osiągną takiej wysokości jak podana na miarce, czyli te ok. 13 cm. Czy jednak się mylę? A jeśli nie osiągną, to trzeba będzie dosztukować płyty gk na całej długości ściany kolankowej i będzie lipa, bo na łączeniach szpachla będzie pękać. Mam rację? P.S. Wybaczcie, że dopiero dzisiaj odpisuję, byłem w robocie.
  11. Spoko, to podziałam z wylewką samopoziomującą i dam jej jak najmniej A skoro nam tak dobrze idzie, to pytanie kolejne. W miejscu zaznaczonym na czerwono (też jest krzywo jak cholera), czyli klatka schodowa ma być ściana do góry. A jako, że ogrzewanie podłogowe ma być na całości, to pytanie, czy w tym miejscu pod ścianą też robić wylewkę samopoziomującą i na niej stawiać ścianę? Czy lepiej zaszalunkować dookoła klatki schodowej na górze i zrobić jakieś zbrojenie na wysokość gotowej posadzki i na szerokość tej ściany i dopiero na nim stawiać ścianę? Te ściany będą mi stawiać murarze, ale muszę to wiedzieć, żeby nie być zielonym jak mi zadadzą te pytania. No i żeby nie wcisnęli mi jakiegoś kitu.
  12. Teraz mam mętlik w głowie Chyba wyleję wylewkę samopoziomującą. Czy ten Huzar https://www.castorama.pl/podklad-posadzkowy-huzar-25kg-id-1116721.html będzie ok? Czy jednak badziew (ta cena wydaje się bardzo niska w porównaniu do np. wylewki SAM Atlasa)? Albo to: https://www.castorama.pl/beton-baumit-b20-25-kg-id-8290.html ? Myślę, żeby dać 1 cm w najwyższym punkcie płyt, wtedy w niższych partiach będzie ok 2-3 cm wylewki.
  13. Te ściany to będą z gazobetonu, więc lekkie. Problem w tym, że jakbym teraz chciał je stawiać na nierównym podłożu, to będzie kombinowanie z ustawianiem pionu ścian i i wtedy trzeba będzie coś pod nie podmurowywać. A potem po postawieniu ścian trzeba by wyrównać osobno każde pomieszczenie, co jest bardziej czasochłonne niż wyrównanie teraz całości. uff.... - tam nigdzie nie ma różnicy 20 cm. Co najwyżej 2 cm. Nie wiem, z czego to wynika, możliwe, że tak były położone płyty stropowe. Ja bym wolał teraz wyrównać, bo wizualnie drażni mnie teraz, że jest tak nierówno.
  14. Cześć Biorę się za wykończenie piętra domu jednorodzinnego. Problem w tym, że pomiędzy płytami stropowymi są różnice w wysokości. Różnice na oko mają miejscami od 0,5 cm do 2,5 cm. W jednym miejscu mam wrażenie, że jest nawet coś koło 3 cm. Chciałem przed postawieniem ścian wyrównać poziom całego stropu. W tym celu chciałem użyć jakiejś wylewki betonowej. Czy takie rozwiązanie będzie ok? Ile cm tego wylewać? Myślałem o czymś takim: https://www.castorama.pl/beton-baumi...g-id-8290.html lub: https://www.castorama.pl/podklad-pos...d-1116721.html Nie musi być drogie, ma być tanie, chodzi tylko o wyrównanie poziomu. W planach jest ogrzewanie podłogowe, czyli styropian, płyta z wypustkami, anhydryt, podkład pod deskę i deska barlinecka. Budowlańcy zostawili na ścianach kolankowych ok 13 cm do wysokości płyt GK - na zdjęciu widać. Chyba trochę mało, biorąc pod uwagę, że do obecnego poziomu dojdzie wylewka, cienka warstwa stropianu i reszta podłogi.
×
×
  • Utwórz nowe...