Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Blondynka

Uczestnik
  • Posty

    4
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O Blondynka

  • Ranga
    Początkujący
  1. Mam i opinię kominiarza z 2006 roku i projekt budowlany podstemplowany przez UM Wrocław z 2007 roku i kopię opinii kominiarza z ostatniej wizyty. Posiadam nawet kopię opinii kominiarza sąsiadki z roku 2016, według której moja wentylacja jest "pustym kominem".
  2. Już był kominiarz wezwany na moją prośbę przez zarządcę budynku. Wystawił opinię o konieczności przeniesienia rury spalinowej do sąsiedniego pionu. A wentylację kuchni sąsiadki do pionu w innym kominie. W tym kominie, o którym mowa są tylko 3 piony: w 1 wentylacja łazienki sąsiadki, w 2 te 4 rzeczy wymienione wyżej, a 3 jest pusty (była w nim niegdyś kuchnia węglowa sąsiadki). Problemem jest to, że sąsiadka chce wezwać swojego kominiarza (tego co wystawił jej opinię z 2017 roku) żeby znowu coś sprawdzał, bo mówi że wszystko jest dobrze. (?) A ja nie chcę wpuszczać do domu człowieka, który najwyraźniej nie przyznaje się do błędu. Dodatkowo zarządca sugerował czy nie mogłabym przenieść wentylacji to pionu nr 3- tam gdzie była kuchnia węglowa. Czyli wszystko jest na mojej głowie, gdzie trochę się gubię co robić dalej. Tak, ten też już znalazłam. Ale bardzo dziękuję. Własnie nie byłam pewna kompetencji jakie ma zarządca wspólnoty i czy on jest tutaj osobą odpowiedzialną za cokolwiek. Nie udało mi się znaleźć żadnych przepisów na ten temat.
  3. Jeszcze nie, ale chyba będę musiała zgłosić to do Urzędu Miasta oraz Nadzoru Budowlanego.
  4. Dzień dobry, Mam dosyć skomplikowany problem, także proszę Państwa, którzy są w stanie pomóc o poradę. Dwa tygodnie temu odkryłam w moim kominie wentylacyjnym w łazience rurę spalinową od pieca gazowego kondensacyjnego sąsiadki z mieszkania poniżej mojego (wcześniej wyczułam spaliny w łazience – a nie było mnie 3 tygodnie i wszystkie urządzenia były wyłączone). Sprawdziłam dokumentację i według mojej opinii z 2006 roku oraz pozwolenia na budowę ten pion mam przypisany jako kanał wentylacyjny. Powiadomiłam zarządcę wspólnoty. Od niego dostałam informację, że według opinii kominiarskiej wydanej dla Sąsiadki (przez kominiarza który został ściągnięty z daleka, nie ze spółdzielni, która zajmuje się kominami we wspólnocie) w 2017 przewód w którym ja mam wentylację jest pusty! I w nim zalecił zrobić sąsiadce system powietrzno-spalinowy ORAZ wentylację kuchni – wszystko w jednym pionie. Budowa była w 2017. Od tej pory w jednym kanale są: wentylacja mojej łazienki, wentylacja kuchni sąsiadki oraz system powietrzno-spalinowy pieca kondensacyjnego sąsiadki. Zarządca wspólnoty po zbadaniu sprawy przysłał kominiarza. Ten wydał opinię w której obliguje sąsiadkę do przeniesienia wkładu do pionu kominowego obok (który jest wolny), jako że moja opinia i pozwolenie na budowę były pierwsze. Niestety sąsiadka twierdzi, że ten jej kominiarz twierdzi, że wszystko jest w porządku i jeszcze chce żeby przyszedł i wszystko sprawdził – czyli zakłada że to ja mówię nieprawdę a nie że kominiarz ją wprowadził w błąd… Dodatkowo zachowuje się bardzo nieuprzejmie wobec mnie, jakbym to ja coś zawiniła. Czy jest jakiś sposób załatwienia tej sprawy bez udawania się do prawnika? Czy można zgłosić w urzędzie miasta zaprzeczające sobie wzajemnie projekty na budowę? Czy mogę nie wpuścić kominiarza, który ewidentnie chce teraz ochronić siebie a sam nie sprawdził dokumentacji oraz stanu istniejącego PRZED wydaniem swojej opinii? Czy ktoś z Państwa zna przepis, który mówi że nie można łączyć w jednym pionie przewodów spalinowych i wentylacyjnych? Bo ten o wentylacji pomieszczeń o różnych przeznaczeniach znam. Chyba ustawodawca założył, że nikt nie będzie łączył funkcji przewodu kominowego wentylacyjnego z przewodem spalinowym, bo nie widzę, żeby gdzieś wyraźnie to napisał. Strasznie mnie martwi ta sprawa, nie śpię po nocach, także gdyby ktoś z Was coś wiedział na ten temat, będę bardzo wdzięczna za pomoc.
×
×
  • Utwórz nowe...