Skocz do zawartości

rafalski

Uczestnik
  • Posty

    3
  • Dołączył

  • Ostatnio

Posty napisane przez rafalski

  1. Witam sprawa wyglada tak, kuzynowi ktoś zawalił sciane a dokladniej mowiac ktos zle zagruntowal i szpachle z farba mozna skrobac szpachelką. Jako ze kuzyn nie ma kasy na poprawki wział mnie, ja jestem amatorem ale cos tam w zyciu wykonałem dla siebie. Na zdjeciu widac jak wyskrobalem odpadajace platy i teraz plan mam taki

    1) oczyscic sciane z pylu i zagipsowac wieksze dziury i nierownosci
    2) po odczekaniu 24h gotowa gladzia szpachlowa przeleciec calosc
    3) po kolejnych 24h farba gruntujaca
    4) po kolejnych 24h malowanie

    moje pytanie czy szpachlowac tak jak jest czy zeskrobac reszte szpachli z farba do linii prostej bo teraz to wyglada jak fala dunaju

    i drugie pytanie jak zrobic efekt zeby nie bylo widac ze cos tam sie dzialo na tej sciane, czy wystaczy pomalowac cala sciane dwa razy i bedzie ok?, chodzi zeby nie bylo widac linii miedzy "stara farba" a ta sama kolejny raz nalozona obok

    dziekuje

     

    518ef6b8e40a8e652f2fec8555b25ee4_orig.jp

  2. trze gorne okucie o siebie, w momencie kiedy okno jest juz uchylone i chce je zamknac od razu slysze tarcie a potem juz zamyka sie wporzadku, otarcie wystepuje jedynie w tym pierwszym momencie zamykania okna (i w ostatnim momencie od otwierania okna - logiczne) widze ze strony balkonu ze spotyka sie tam metal z metalem, trzeba to czyms nasmarowac czy problemem jest regulacja okna?

×
×
  • Utwórz nowe...