Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

graza&tym

Uczestnik
  • Posty

    32
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez graza&tym

  1. Witam ponownie Tym razem chcialabym Was, Szacowne Grono podpytac o to, na co zwrocic uwage wybierajac "wierciarzy"... W skrocie-do wodociagow mam ponad 100m i juz otrzymalam informacje z miejscowego pewik-a, ze podlaczyc mi sie nie dadza, pozostaje wiec studnia. Wiedzialam o tym juz przed kupnem dzialki, tak tylko sie dopytalam.. W MPZP jest zapis o tym, ze "dozwolona jest budowa wlasnego ujecia", rozwiazanie w okolicy popularne, woda ponoc dobra, ponoc (w moim wypadku) na glebokosci od ok 36m wzwyz. Troszke tu i tam poczytalam, wiem juz, ze rury z atestem niebieskie fi conajm
  2. No tak, wiem, ze tysiace ludzi i ze najprosciejszy .. jakas taka mam dziwna fobie tutaj, ale pewnie sie postaram z tym przegryzc Dzieki
  3. Taki mam jeszcze klopocik zwiazany z ociepleniem... Mam nadzieje, ze cos doradzicie Chodzi o to, ze jakies mam strachy zwiazane ze styropianem i jego palnoscia...Tym bardziej majac las "pod nosem" jakos nie moge sie przekonac. Od poczatku myslalam o welnie, wlasnie ze wzgledu na niepalnosc, chociaz troche mnie przeraza robocizna w tym temacie. Pozniej zastanawialam sie nad plytami PIR, bo choc material drozszy, to na pewno latwiejszy w montazu. Koniec koncow, do tej pory nie moge sie zdecydowac ostatecznie, a projektant wlasnie mnie dopytuje o te kwestie, proponujac styropian na sciany i
  4. Hmm...moje szare komorki zaczynaja mnie prosic o zdecydowanie sie na cos i trzymanie sie jednej opcji Zaczelam sie tez zastanawiac, czy w tym wypadku udaloby sie zorganizowac ten taras w wersji drewnianej/deski kompozytowej. Bo faktycznie, cala ta betonowa konstrukcja wyglada mi ciezko i drogo.
  5. Hmm...no pewnie upierdliwa sprawa, ale nie wiem, jak mialabym to polaczyc jakos rozsadnie nie powiekszajac jednoczesnie powierzchni zabudowy..Juz w tej chwili moj "maly, prosty domek"...nabral takich rozmiarow, ze mnie panika ogarnia Tak, zgodze sie, trzeba ja bedzie podwyzszyc. Zalozenie jest wlasnie takie, ze byc moze, w przyszlosci, mialaby byc ta przestrzen zaadoptowana na osobne mieszkanie. Jest to jednym z powodow, dla ktorych zdecydowalam sie w ogole na ta koncepcje, poniewaz ze wzgledu na ograniczenia (linia energetyczna i las), jakakolwiek ewentualna rozbudowa w poziomie byl
  6. No dobra, jest nowa koncepcja...piszcie, co myslicie...Ja na start mysle, zeby sie zastanowic nad wysokoscia tego garazu/piwnicy, szczegolnie jesli mialby kiedystam/moze byc zaadaptowany na powierzchnie mieszkalna..No i jakos za duzo mi tam okien w tej piwnicy. Licze na wasze opinie GOŚCICINO_KONCEPCJA_10_2018.07.03.PDF
  7. Noo nie, tak nie moze byc przez takie rzeczy ginie duch w narodzie a na to pozwolic nie mozna ...😉
  8. Na pewno duuzo go bede potrzebowala 😁 a wzorem i przykladem na pewno moglabym byc hehe..wariata, ktory sobie wymyslil budowe, na ile sie da "wlasnym sumptem" , z Mlodym w roli pomagiera, doksztalcajac sie "po drodze" to na odleglosc jakichs..2 tys kilometrow..no, ale mam nadzieje, ze w tym szalenstwie jest metoda Jak sie uda wpadne sie z Wami napic wodki na tej waszej dorocznej imprezce 😎 z radosci
  9. Ostatecznie podjelam meska decyzje, piwnica/garaz/bebniarnia/winiarnia (hmmm..)/czy cokolwiek z tego jeszcze w przyszlosci wyjdzie juz sie projektuje Dzieki wszystkim 😁 na pewno bede sie tu jeszcze nie raz dopytywac o to i owo
  10. Taak...czy blogoslawienstwo czy przeklenstwo to wyjdzie dopiero "w praniu" pewnie Garazu to ja w ogole jednak nie przewiduje, tylko wiate w miejscu oznaczonym "mp" na pierwszej mapce ( tak, tu dojazd jest inny, ten dlugi urodzil sie pozniej wraz z pomyslem piwnicy/garazu) Wlasnie dostalam propozycje od archtekta, ktory proponuje mi wybor pomiedzy trzema opcjami: projekt budowlano-wykonawczy parterowki bez piwnicy wraz z kosztorysem, projekt budowlano-wykonawczy parterowki z piwnica wraz kosztorysem, dwa pelne projekty budowlano-wykonawcze dla obu wer
  11. Zaloze sie, ze wyglada to ciekawie Takie schowanie sie to musi byc fajna rzecz...Ale obawialabym sie troche kosztow ogrzewania przy takim usytuowaniu, duze przeszklenia od wschodu, choc widok bylby przedni, tez by mi tu pewnie nie pomogly. Ale opcja ciekawa... Tak, wlasnie draze temat porownania przekomplikowanych schodkowych kontra stropu i scian piwnicy ..dzieki za info
  12. Tak mialoby to wygladac... opcja piwnica_201806290851.pdf Mysle, ze jesli mialabym sie decydowac, to raczej jednak na piwnice, nie garaz(tak wiec nie byloby tego dlugiego dojazdu) I w jakiejs 'zminimalizowanej" wersji, tzn nie z taka iloscia okien i tez wykonczonie tylko w niezbednym zakresie. Projektant probujac sie "wywiedziec" czegos o orientacyjnych kosztach pisze, ze (..zeby sie na tym nie opierac za bardzo to przede wszystkim;) koszt stropu przy 80m to okolice 20 tys, koszt sciany wraz z elewacja to sama robocizna 100/m, przyjmujac drugie tyle za material mam
  13. Nie ma wyjscia, musi miec sklonnosci, to moj glowny pomagier bedzie na budowie
  14. Taak...juz zbieram wytloczki po jajkach..
  15. Jako, ze mlody gra na bebnach to poki co wlasnie on sie prosi...zroob piwniczke zroob co mogloby byc nieglupie No tak, wlasnie sie naczytalam o tych kosztach zasypywania piachem. A plusy to pewnie, ze ja widze, hehe choc zaraz za plusami widze koszty..no ale i tak skoro w ogole podejmuje sie tematu budowy to do tego akurat widoku musze sie przyzwyczaic .. A czy taka piwniczka ulatwilaby budowe/konserwacje instalacji? Jaki mialaby wplyw np na instalacje wm z reku (to na pewno mam w planie) , no i jak wypadaloby ogrzewanie elektrycze podlogowe w takim wypadku? ...pytan przy
  16. Mhm, no wlasnie to ryzyko klopotow najbardziej mnie straszy tutaj. Jesli chodzi o koszt projektu, to sie zgadzam, na projekcie oszczedzac nie mialam w planach, bo tez mysle, ze przemyslany projekt to podstawa i oszczednosci na dalszych etapach. . Chodzi mi tu raczej koszty samej piwnicy, tym bardziej, ze nikt nie jest mi w stanie choc w przyblizeniu okreslic, z czym musialabym sie "zmierzyc" ;) Jesli chodzi o metraz domku, to sporo czasu nad tym spedzilam, kazdy centymetr ma tu swoje zadanie ;) O to wlasnie mi chodzilo, zeby domek byl niewielki ze wzgledu i na koszty budowy i pozniej na
  17. Jak okreslil projektant :"poziom posadzki parteru w domu jest praktycznie na rzednej spodu studni". Moge probowac wywiedziec sie wiecej dzwoniac np do lokalnego zakladu uslug komunalnych? ..choc z doswiadczenia juz wiem, ze niekoniecznie musi to cokolwiek wyjasnic, bo kilka takich telefonow "do zrodla" mam juz za soba ;) Wyszukalam tez cos takiego np: http://www.liderbudowlany.pl/artykul/592/pomporozdrabniacze-wilo-z-pakietem-serwisowym czy takie pomporozdrabniacze to na prawde duzy dramat?? Tak to oglolnie przedstawia projektant: "Wariant bez gara
  18. Tak, wjazd od poludnia, od wjazdu skarpa, po lewej tez jest wyzej, z tej strony rosnie kilka brzozek, oslaniaja dzialke od tej strony. Z drugiej strony, od wschodu, jest las a od polnocy, za budynkiem, wieksza kepa choinek, ktora tez oslania dzialke. Projektant pisze, ze jesli wybuduje sie w dziurze, to bede miala kiepskie widoki z okna. Rzecz w tym, ze mnie sie wlasciwie w tej dzialce calkiem spodobalo to, ze jest "schowana", zadnych sasiadow nie widze bedac w dziurze, i bardzo mi to odpowiada A jesli bym sie zdecydowala z tej dziury podciagnac do gory to wlasnie na widok sasiadow i dr
  19. Zdecydowanie musze sie przespac z tym pomyslem..i doksztalcic na pewno. Ide poczytac poki co, noo i mam nadzieje, ze doswiadczeni userzy wroca do domow i zajrza tutaj i doradza..;)
  20. nnno chyba nie ale wjezdzac mozna na sankach... No dobra, ja tez tutaj nie jestem przekonana. Myslisz, ze jest tu jakies uzasadnienie, zeby sie bawic w garaze czy piwnice, czy odpuscic ten temat? I robic, np fundament schodkowy??
  21. Hmm...nie no jednak wjazd do garazu mialby byc od strony nachylenia. Teraz to widze na rysunku, wjazd zaraz przy oznaczonym w tym momencie na mapce miejscu parkingowym "mp", czyli na swoim miejscu. Pozostaje tylko kwestia czy budowac czy nie..
  22. hmm..no troche tak ..na garaz to miejsce kiepskie, jesli juz to widzialabym tu moze jakies podpiwniczenie z tej strony. Sprawa dla mnie wyglada tak, ze jesli taki garaz czy piwnica mialaby sie pojawic dlatego, zeby lepiej "wykorzystac" dzialke, czy zwiekszyc metraz itp to nie zdecydowalabym sie na to, bo mi to niepotrzebne wlasciwie. Wazne sa dla mnie tutaj przede wszystkim koszty i nie chcialabym sie pakowac w niepotrzebne wydatki. Pytanie tylko takie, czy w tym wypadku brak podpiwniczenia moglby oznaczac jakies problemy, utrudnienia (inne niz te, ktore oczywiscie juz i tak wynikna w takiej s
  23. Jestem w trakcie uzgadniania koncepcji projektu indywidualnego na maly domek na dzialce ze spadkiem. Wlasnie otrzymalam zapytanie od projektanta na temat tego, czy nie byloby sensownie wykorzystac spadku do budowy garazu. No i mam problem, bo nie mam pojecia czy byloby czy nie. Z zalozenia, domek ma byc maly, prosty, przemyslany, zbudowany i eksploatowany jak najmniejszym (czytaj rozsadnym/zbilansowanym)kosztem, stad nawet nie rozwazalam garazu. Pomozcie prosze...potrzebuje wiedzy i argumentow za i przeciw...dolaczam skan z odrecznym szkicem pomyslu. Z gory dzieki za porady :)projekt_201806250
×
×
  • Utwórz nowe...