Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

tasta48

Uczestnik
  • Posty

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O tasta48

  • Ranga
    Początkujący
  1. Mam problem z kominiarzami dotyczący przeglądów wentylacji w kuchni. Objąłem mieszkanie wybudowane w 1960 roku na parterze cztero piętrowego budynku. W kuchni nie było połączenia z instalacją wentylacyjną budynku ( pokój i łazienka mają połączenia z systemem wentylacyjnym ), jedynie w ścianie frontowej wykuto na wylot otwór 25x20 cm i wstwiono zewnętrzną i wewnętrzną kratkę o takich rozmiarach. Przez wiele lat nic sie nie działo a od 215 roku kominiarze przeglądający instalacje nakazuja wspólnocie mieszkaniowej włączenia mojej kuchni do systemu. Znalazłem plany budowlane budynku i okazało się, że w ścianie łazienki jest jeszcze jeden kanał wentylacyjny, tylko należałoby przekuć się z kuchni di łazienki , wykuć w odnalezionym kanale otwór i zapewnić w ten sposób wentylację kuchni. I tu zaczynają się schody. Kominiarze nie zgadzają się - nie wiem dlaczego - na wykonanie połączenia płaskimi rurami plastikowymi zakupionymi wraz z łącznikami i kratkami w LEROY - MERLIN, które według zapewnień sprzedawcy są do tego właśnie przeznaczone. Kominiarze nakazują wykonanie połączenia okągłymi rurami metalowymi, tak jakby to był komin a nie wentylacja. Proszę o pomoc w tej sprawie i podanie podstawy prawnej do zastosowanie jednej bądź drugiej opcji.
×