Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

Augiasz

Uczestnik
  • Posty

    7
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O Augiasz

  • Ranga
    Początkujący

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Tak jak pisałem na samym początku - zupełnie się na tym nie znam. Kiedy się zorientowałem, jakie są terminy, szukałem kogoś bardziej doświadczonego, kto mógłby ze mną najtrudniejsze rzeczy zrobić popołudniami, ale to też nie wypaliło, więc albo zrobię to sam, albo będę miał wszystko rozgrzebane przez pół roku. Jakoś nie potrafię po prostu na to patrzeć i siedzieć z założonymi rękami. Ostatecznie zaprawę zgodnie z instrukcją chyba dam radę sobie przygotować i ułożyć, po prostu zajmie mi to więcej czasu. Najważniejsze, żeby blok się nie zawalił, a płytki potem nie pękały. Co to jest dylatacja i
  2. Dziękuję za odpowiedź! Czyli: 1. rozumiem, że pozostałej wylewki kuć nie muszę. Dziury zatykam zwykłą pianką montażową. 2. Na strop daję styropian (w sumie ew. nierówności powinny się w niego wbić, tak?) 3. Na styropian folię. 4. Robię dylatację od ściany (Ile mm? Z czego? Jakieś listewki, które będę mógł potraktować jako prowadnicę?) 5. Układam wylewkę na styk do tej starej. Czy zastosować jakiś środek/grunt na ich łączeniu? Czy od razu wszystko wyrównać, czyli przykryć nową wylewką tę starą, czy może najpierw mniej więcej wyrównać poziom, a potem położyć drugą warstw
  3. Uwierz mi, sąsiedzi to w tym momencie mój najmniejszy problem:). Zresztą, przecież nie robię remontu żeby im zrobić na złość! Chętnie bym się z nimi zamienił na mieszkania i znosił największe hałasy choćby przez rok, tylko pozbył się tego problemu. W łazience mocno śmierdziało, bo stare żeliwne rury były już popękane. Trzeba było wymienić piony, a przy okazji całą kanalizację, więc miałem okazję przekonać się co mam w podłodze i prawdę mówiąc przeszło to moje najśmielsze oczekiwania. Pod rozpadającą się papą mam np. miejscami centymetrową warstwę jakiegoś czarnego pyłu, a w nim nawet porozbija
  4. Tak, poziom podłogi powinien być taki sam, ściany powinny być proste, a do tynku powinni dodać choć trochę cementu, to może by nie odpadał razem z tapetą... Ale to jest blok z lat 60., może 70. Podłoga w łazience na "dzień dobry" była 3 cm wyżej niż w przedpokoju. Z uwagi na wielkość łazienki podpowiedziano mi, żebym zrezygnował z brodzika i wpuścił odpływ w podłogę, więc niestety ten próg będzie jeszcze większy, ale z tym się już pogodziłem. Teraz pytanie najważniejsze, czy to, co zostało z wylewki skuć, czy już lepiej nie ruszać, zwłaszcza, że i tak będzie trzeba nadlać. Wydaje mi si
  5. Uzupełnienie: Przymierzyłem odpływ i wygląda mi na to, że musiałbym podnieść podłogę nawet do wysokości 13-14 cm, licząc od płyty stropu. Poza tym zastanawiam się co np. zrobić z dziurą po wcześniejszej kanalizacji i jak przygotować tę płytę pod wylewkę. Jej powierzchnia jest bardzo nierówna, wygląda, jakby była miejscami czymś łatana, a boję się tego skuwać, żeby jej nie osłabiać, bo i tak dobrze nie wygląda. Nie wiem, na ile to jest widoczne na zdjęciach, ale dołączam dwa z łazienki: I dwa z kuchni:
  6. Strop z dziurawych płyt (nie znam fachowej nazwy) i niezbyt równy, a w jednym miejscu nawet wystaje jakaś dziwna drewniana belka. W łazience od poziomu stropu, do poziomu 0 (czyli powierzchni odpływu) będzie pewnie około 7–9 cm, wieczorem spróbuję oszacować dokładniej (odpływ nie jest jeszcze zamontowany). Spadek w obrębie prysznica chyba powinien mieć około centymetra (2-3%), czyli reszta podłogi o ten centymetr wyżej. W kuchni w najgłębszym miejscu do poziomu starej wylewki w pokoju jest 5,5 cm i do tego poziomu chciałbym wyrównać. Po drugiej stronie kuchni będzie mniej, na oko o jakieś
  7. Po dwóch miesiącach „pracy” „fachowca” stanąłem przed koniecznością samodzielnego dokończenia generalnego remontu. Zupełnie się na tym nie znam, więc zacząłem czytać i pytać, niestety porady są bardzo rozbieżne i dalej nie wiem co zrobić. Mieszkanie w bloku, skute tynki, skuta połowa wylewki w łazience (reszta to lastriko) i 1/6 wylewki w kuchni. W łazience przewidziałem odpływ punktowy w podłodze. Stara wylewka ma 7-9 cm, a ze względu na konieczność zachowania odpowiedniego spadku nie wiem, czy podłoga jeszcze się trochę nie podniesie. Opinie różne, streszczając: 1. Skuć tylko do ko
×
×
  • Utwórz nowe...