Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty

adambo

Uczestnik
  • Posty

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O adambo

  • Ranga
    Początkujący
  1. Witam No to i ja napiszę kilka zdań na temat drzwi. Prowadzę działalność polegającą na remontach budowlanych i miałem styczność z wieloma producentami drzwi. Niestety dochodzę do wniosku, że w Polsce NIKT nie produkuje dobrych drzwi ! Działalność prowadzę w Niemczech i jako lokalny patriota postanowiłem dać zarobić polskim firmom... i to był błąd kosztujący mnie wiele czasu i nerwów. Nie wiem czy firma Windoor wie, że za moją sprawą ich drzwi zaistniały na rynku niemieckim - i na tym powody do dumy się kończą, bo jak zaistniały tak wylądowały w koszu na śmieci... wiadomo klient niemiecki jest bardziej wymagający i bogatszy Moja klientka stwierdziła, że odżałuje te pieniądze wydane na drzwi z Polski, bo drzwi mają być w jej domu kilkanaście lat i stwierdziła, że taniej będzie zakupić proste drzwi w niemieckim markecie budowlanym, niż za chwilę te z Windoora wymieniać. O co chodziło ? ano o to, że skrzydła drzwi były zwichrowane (tzw. łódki) i nie dolegały do ościeżnicy, porysowane, ościeżnice po złożeniu na składaniach pionowych belek z górną belką miały szczeliny i nic nie pomagało poza silikonem (a chyba nie o to chodzi ?). Były to ościeżnice regulowane (bo głównie tylko takie się instaluje w DE) czyli nie tak tanie... zdziwiło mnie, że ościeżnica szer 48cm - o czym nikt nie informuje na stronie producenta - posiada pionowe belki składające się z 6 elementów i wewnątrz ościeżnicy wyraźnie widoczne jest składanie... oczywiście niezbyt estetycznie dopasowane. Rok wcześniej także w DE instalowałem ościeżnice i drzwi (Classic) w/w firmy i nauczony doświadczeniem poprosiłem o dokładne sprawdzenie jakości wysyłanych drzwi i ościeżnic... efekty "sprawdzenia" opisałem wyżej. Po tej przygodzie stwierdziłem, że Windoor u mnie już nie istnieje, bo szkoda mi zdrowia i czasu. Następnym "na tapecie" producentem był znacznie droższy od Windoora producent "drzwi dobrych wnętrz" czyli DRE. Dwa lata temu zainstalowałem drzwi (Finea - 600zł skrzydło) tego producenta wraz z ościeżnicami regulowanymi oczywiście oraz dwoma skrzydłami szklanymi (Galla 02 prawie 700zł za samo skrzydło) i wszystko byłoby w jak najlepszym porządku (spasowanie, jakość) poza drobnym zgrzytem w postaci nieusuwalnych plam na matowych dekorach skrzydeł szklanych. Producent odesłał mnie po pomoc do firmy dostarczającej te szyby i tam zostałem poinformowany o błędnym pakowaniu świeżych tafli szklanych w papier powodujący te plamy w połączeniu z wilgocią i zasugerowano mi czyszczenie octem, co oczywiście nie pomogło... na szczęście klientka nie zwróciła na to uwagi. W ub roku na kolejnej budowie klientka wybrała sobie drzwi DRE Classic białe (Niemcy lubią biel i klasyczne formy) oraz szklane (także Galla 02), ja drzwi zamówiłem i dostarczyłem. Po zainstalowaniu okazało się, że drzwi Classic niewiele różnią się jakością od Windoora, poza ponad 3 krotnie wyższą ceną ! Ramki nie przylegające do dekorów (szpary kilka milimetrów), podziurawione tackerem (co na białym jest mocno widoczne) i zwichrowane (kolejne łódki) - więc oczywiście silikon i pędzel z farbą w ruch - tylko czy o to chodzi w mojej pracy ? ja w imieniu klienta płacę nie mało, a w zamian muszę poprawiać producenta ! Drzwi szklane pakowane nadal w poprzedni sposób i oczywiście z plamami nie do usunięcia. Zresztą sposób pakowania w DRE to porażka: miękki styropian rozlatujący się w rękach i cieniutka folia... Po tych doświadczeniach doradzam klientom zakup drzwi w markecie np. Hornbach sprzedaje drzwi Pertura w cenie 82€ ale one przynajmniej nie są zwichrowane, porysowane i z... gwarancją Po pierwszym montażu tych drzwi Pertura postanowiłem jak zawsze zdjąć skrzydło i dolną część zabezpieczyć farbą (aby ne podsiąkały wodą podczas wycierania podłogi) i zdziwiłem się, że te są już pomalowane... a nasze są zawsze surowe O Classenie nawet się nie wypowiadam... może jeszcze dam szansę firmie Porta - kto wie, pomyślę i wezmę pod uwagę także ewentualne reklamacje, bo jak wspomniał ktoś wyżej w DE wygląda to diametralnie inaczej niż w PL - tam nikt nie próbuje nic nikomu udowadniać i bez zbędnych przepychanek wymienia lub zwraca kasę i przeprasza za kłopot. pozdrawiam i życzę szczęścia w zakupach stolarki.