Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty

adgol

Uczestnik
  • Posty

    2
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O adgol

  • Ranga
    Początkujący
  1. Pod podłogą nie mam piwnicy. Jeżeli chodzi o ocieplenie stropu to, owszem, mam zamiar zrobić na piętrze kilka pomieszczeń. O gniciu paneli nie słyszałem nigdy. Czemu miałyby gnić? Jeżeli chodzi o nierówną posadzkę, to masz na myśli to, że kładąc na niej płyty styrodurowe, nie otrzymam nigdy idealnego poziomu? Hmm, chyba masz rację. Czyli w takim układzie zostaje mi tylko odłożyć kasę, zerwać panele, zobaczyć, co to jest za posadzka, a następnie zdecydować, co z tym zrobić, tak?
  2. W starym budynku, który odziedziczyłem w spadku, na podłodze w "salonie" posiadam dość leciwe już panele podłogowe. Coś musi być nie tak z izolacją, ponieważ strasznie "ciągnie" od podłogi. Myślę o zrobieniu następującej rzeczy: 1/ Na panelach chcę położyć bezpośrednio styrodur (polistyren ekstrudowany) o grubości 2cm. 2/ Na płycie styrodurowej chcę położyć wykładzinę (linoleum albo jakąś inną wykładzinę np. dywanową). Brak funduszy nie pozwala mi na ściąganie starych paneli i robienie posadzki od nowa. Budynek jest ocieplony z zewnątrz. Górny strop (zrobiony z cienkich płyt kanałowych) jest bardzo cienki i w tym roku będę go ocieplał (styropianem EPS100 o grubości 5cm) i na to dam posadzkę o grubości 6cm. Chcę go ocieplić, aby ciepło z dolnego salonu nie uciekało górą na strych. Czy powyższe moje dwa punkty mają sens jeżeli chodzi o docieplenie podłogi dolnego salonu i stworzenie nowego wyglądu? Z góry bardzo dziękuję za Wasze opinie i uwagi.