Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

piotr_t

Uczestnik
  • Posty

    9
  • Dołączył

  • Ostatnio

Posty napisane przez piotr_t


  1. Witam i życzę wszystkiego dobrego w nowym roku! Pragnę zameldować, że urządzenie zamontowane. Nie jest wcale głośne, wręcz prawie go nie słychać - na pierwszym i drugim biegu właściwie w ogóle. W pomieszczeniu mam ciepło. Podsumowując - jak na razie zadowolony jestem z zakupu. Pozdrawiam.

  2. Uffff, gorrąco tu. W przeciwieństwie do mojej kawalerki icon_smile.gif
    Jeżeli jeszcze kogoś interesuje mój los icon_smile.gif to stan obecny pomieszczenia i grzejnika: grzejnik odpowietrzony, okna szczelne. W łazience również mam małe okno, ale łazienka jest ciepła, widocznie grzejnik drabinkowy daje radę.
    Chciałem tylko poinformować, że zamówiłem to urządzenie. Jak się odważę przyjąć na klatę falę hejtu, to może się pochwalę czy to dało radę.
    Pozdrawiam wszystkich gorąco i dziękuję za zainteresowanie tematem.

  3. Jeszcze nie zamarzłem icon_smile.gif Niestety nie siedzę non stop przy kompie....
    Wracając do tematu - prawdopodobnie nie było żadnych zmian w instalacji, jakieś prace są dopiero w planie na przyszły rok. Pociągnąłem trochę za język poprzedniego właściciela i powiedział, że faktycznie kiedyś, dawno temu, dogrzewał się grzejnikiem olejowym, ale rzadko bywał w domu więc było to sporadyczne używanie grzejnika olejowego. Byłem tez u sąsiadów na górze - mają większy grzejnik i mają ciepło...

    Aha i jeszcze w administracji mówią że w budynku jest jakas automatyka pogodowa i że jak będzie zimniej to będzie cieplej... nie rozumiem. W każdym razie ja mam kaloryfer odkręcony na maxa i dalej jest jakies 18-19 stopni w porywach do 20. Sam grzejnik jest dość ciepły. nie od góry do samego dołu ale tak do połowy mniej więcej a mimo tego i tak jest zimno.

  4. Właśnie o to chodzi, że farelka mnie puści z torbami jak zacznę płacić za prąd. Do tego siedzenie kilka godzin przy buczącej farelce... Tamto "coś" o czym mówił kolega zużywa ponoć bardzo mało prądu i jest ciche i niewidoczne. No nic posiedzę wieczorem na necie i może znajdę jakieś informacje na temat tego "czegoś" icon_smile.gif

  5. Witam, pierwszy raz piszę na forum - zawsze tylko czytałem i zawsze mogłem liczyć na pomoc forumowiczów. W tej chwili mam problem i nie wiem jak go ogarnąć. Otóż kupiłem mała kawalerkę z przeznaczeniem na biuro w dobrym punkcie miasta. Kupowałem ją w lecie, zrobiłem remont, ale teraz okazało się, że trochę zimno tam jest ( nie pomyślałem o tym wcześniej , żeby to sprawdzić, a właściciel nic nie mówił że jest za zimno, zresztą tam nie mieszkał od dwóch lat). Kolega podpowiedział mi, żeby dokupić jakieś wentylatory które się montuje pod grzejnikami i które podnoszą moc grzejnika. Czy ktoś z Was wie jak się to "coś " nazywa? Kolega nie pamięta, mówi że gdzieś o tym tylko czytał.
×
×
  • Utwórz nowe...