Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Enerbau

Uczestnik
  • Posty

    56
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    1

Enerbau last won the day on marca 6 2016

Enerbau had the most liked content!

Reputacja

4 Neutralny

O Enerbau

  • Ranga
    Początkujący

Aktyw

  • Punkty pozostałe
    56

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Tu nie ma czarnej magii, tylko fizyka budowli. Każdy, co budował wie, że budynek musi po zamieszkaniu najpierw wyschnąć, co odbywa się kosztem ogrzewania. Stąd w pierwszych latach wyższe koszty ogrzewania. Ponieważ sezon grzewczy w naszej strefie klimatycznej trwa 6 miesięcy, przyjeliśmy takie okno czasowe by ujednolicić statystystyczną informację o zużyciu energii dla wszystkich domów opomiarowanych. W praktyce różnie to bywało, jedni grzali dlużej inni krócej, a jeszcze inni nie grzali wcale. Wszystko zależy od budynku, jego położenia, nasłonecznienia i potrzeb mieszkańców. Co do wysokości kosztów ogrzewania, to wynikają one z tego, że budynek ma tylko 12 cm izolacji do gruntu. System grzewczy, to ogrzewanie podłogowe za pomocą folii grzewczych. Podobny budynek w pobliżu Wrocławia zużył w ostatnim sezonie grzewczym energii za ok. 2000 zł. Tam jest 20 cm styropianu do gruntu! Więc można taniej, tylko należy zastosować odpowiednią izolację. Ogrzewanie gazem, to nie tylko sam gaz, ale jeszcze prąd elektryczny, serwis, konieczność wymiany pieca po kilku latach i ewentualne naprawy. To też są koszty ogrzewania. Gazu sobie sami nie wyprodukujemy, ale już z prądem, to inna sprawa.
  2. Poponuję zapoznać się ze zużyciem energii w naszych domach opomiarowanych na stronie internetowej Enerbau, w zakładce koszty ogrzewania. Tam jest podane czarno na białym ile dany budynek zużywa energii. To nie są tabelki z excela, tylko dane z podliczników, do których podłączony jest system grzewczy.
  3. Niestety, prawda jest inna. Badania zostały wykonane w warunkach polowych, w kamienicy, w której opomiarowano 2 mieszkania. Jedno ogrzewane gazem, a drugie promiennikami podczerwieni. Tak działa fizyka kwantowa. Wszystkie dotychczasowe systemy grzewcze bazują na prawach fizyki klasycznej (termodynamiki). To jest tylko część dostępnej wiedzy. Fizyka kwantowa otwiera nam nowe horyzonty i możliwości. Rewolucja już trwa. Cały nasz współczesny, skomputeryzowany i informacyjny świat opiera się na fizyce kwantowej. Czas na rewolucję w ogrzewnictwie! Przedstawiam oryginalny plik w pdf, aby uniknąć posądzeń o manipulację w tłumaczeniu. Dla kumatych nie powinno być problemu by to przeczytać, lub sobie przetłumaczyć. Nasze uproszczone pomiary zużycia energii, w wybranych domach opomiarowanych, przy zastosowaniu ogrzewań płaszczyznowych, potwierdzają te badania. Rozważamy możliwość podjęcia współpracy z Technicznym Uniwersytetem w Kaiserslautern, by rozpocząć metodyczne badania powierzchniowych ogrzewań na podczerwień. Celem tych badań, byłoby wprowadzenie unijnych norm na tego typu ogrzewnictwo. W połowie tego roku, oczekiwane jest wprowadzenie norm unijnych na promienniki podczerwieni i ich klasyfikacja. Skończy się sprzedawanie płaskich grzejników elektrycznych, jako promienników podczerwieni. Jak do tej pory, każdy może sprzedać grzejnik elektryczny i promować go jako promiennik! Co nie zawsze jest prawdą. Na lodzie zostaje klient, który zamiast promiennika podczerwieni nabył zwykły, płaski, konwektorowy grzejnik elektryczny! Zapłacił jak za promiennik, a otrzymał panel grzewczy! ForschungsberichtIR (1).pdf
  4. Chciałbym widzieć podłogówkę wodną, która pracuje w tej temperaturze... Pozatym taką temperaturę ustawia się raczej w łazience, a nie w salonie czy sypialni. Nie wyobrażam sobie zróżnicowanych temperatur w różnych pomieszczeniach przy zastosowaniu podłogowego ogrzewania centralnego. Normalną temperaturą w salonie jest 21° do 22°C. Ciekawe jak to osiągnąć przy podłogówce wodnej? Normalnie temperatura podłogi przy takim ogrzewaniu wynosi 28°C. Im cieplejsze powietrze, tym wyższe nasycenie parą wodną i intensywniejsza konwekcja. Nie ma ogrzewań tylko na podczerwień lub konwekcyjnych. Zawsze jest część takiego i takiego. O tym jak będziemy traktować dany system grzewczy decyduje udział procentowy danej formy rozchodzenia się podczerwieni. Jeżeli mamy ponad 50% promieniowania, to będzie to ogrzewanie na podczerwień. Jeżeli będzie ponad 50% konwekcji, jest to ogrzewanie konwekcyjne, ze wszystkimi jego wadami. Czasami nie ma innego wyjścia i trzeba ogrzewać powietrzem, ale jeżeli ma się wybór, to lepszą opcją jest wykorzystanie zalet promieniowania. Nie mam zamiaru kopać się z koniem, ale pomiary, w tym badania prowadzone w Kaiserslautern dowodzą, że ogrzewanie na podczerwień jest o 30% tańsze od ogrzewania gazem. Fizyki nie da się oszukać! https://enerbau.pl/wp-content/uploads/2019/08/Zuzycie_energii_wg_projektu_badawczego.pdf Powinno brzmieć: I zrobiło się ciepło!!! Oświecać ciemność, to dla mnie zaszczyt. Jest taki jeden magik, co potrafi przyciągać ciemnych za pomocą fal radiowych. Ja wolę pozostać na bazie faktów naukowych i fizyki.
  5. Warto zapoznać się z podstawami fizyki o podczerwieni. Tam wyraźnie jest napisane co się dzieje z promieniowaniem podczerwonym w atmosferze ziemskiej i jaka długość fali tego promieniowania pochłaniana jest przez parę wodną znajdującą się w powietrzu. Długość fali określa też temperaturę. Tak się składa, że w temperaturze powyżej 25°C większość energii pochłaniana jest przez parę wodną. Mamy wtedy do czynienia ze zjawiskiem konwekcji. Dopiero powyżej 70°C otwiera się w widmie promieniowania podczerwonego następne okno, w którym energia rozchodzi się w postaci promieniowania elektromagnetycznego, a nie wiru ciepłego powietrza. W zakresie temperatur 70° do 120°C pracują niskotemeraturowe promienniki podczerwieni. Powyżej 120°C znowu większość promieniowania pochłaniana jest przez parę wodną. Jest jeszcze jedno okno, w którym pracują wysokotemperaturowe promienniki podczerwieni. Jest to zakres temperatur pomiędzy 350°C, a 400°C. Nie potrzeba być filozofem, by zrozumieć czy mamy do czynienia z ogrzewaniem na podczerwień ( w którym większość energii rozchodzi się w postaci promieniowania elektromagnetycznego ), czy z ogrzewaniem konwekcyjnym, ( w którym energia rozchodzi się w postaci wiru ciepłego powietrza ). https://de.wikipedia.org/wiki/Datei:Atmosphärische_Durchlässigkeit_DE.svg
  6. W Polsce większość głosuje na jedynie słuszną opcję polityczną, a co mamy, to każdy widzi. W Niemczech króluje gaz, w Polsce węgiel. O tym z jakiego źródła energii najczęściej w danym kraju się korzysta, decyduje wielki kapitał i koncerny sprzedające nośniki energii i urządzenia grzewcze. Ta magia, to trzecia droga transmisji podczerwieni. Nazywa się kondukcja. Warto najpierw trochę się podszkolić z fizyki, a dopiero potem chwalić się, swoją interpretacją zjawisk, o których nie ma się pojęcia. Triki reklamowe to stosują producenci kotłów, którzy twierdzą, że ich urządzenia mają sprawność przekraczającą 100%! W Niemczech, w Kaiserslautern na Uniwersytecie Technicznym istnieje Wydział Ogrzewań na Podczerwień. Można się zapisać i postudiować coś o podczerwieni.
  7. Promieniowanie podczerwone, to po prostu ciepło, które rozchodzi się na trzema drogami. Poprzez promieniowanie, konwekcję i kondukcję (przewodnictwo) w materiałach stałych. Podczerwień stosowana jest w medycynie, a w szególności u fizjoterapeutów. Także w inkubatorach dla wcześniaków, w hodowli dla piskląt, warchlaków itp. Falą elektromagnetyczną jest też światło widzialne, jak i fale radiowe. Wszystko zależy od natężenia i mocy źródła promieniowania. Koszt instalacji jest niższy od klasycznej podłogówki wodnej. Różnica wynosi kilka tysięcy w zależności od rodzaju systemu grzewczego i zastosowanej izolacji. Koszt eksploatacji jest niższy z uwagi na niższą temperaturę emisji oraz bezpośrednią kontrolę temperatury. Klasyczna podłogówka musi pracować w temperaturze minimum 28°C. Ogrzewanie na podczerwień ma temperaturę emisji ok. 20 do 23°C. To przekłada się też na niższe zużycie energii. PC jest tańsza w eksploatacji, ale droższa w instalacji, serwisie oraz konieczności wymiany po kilkunastu latach pracy. To też są koszty ogrzewania! I to nie małe. Praktycznie koszt takiego systemu nigdy się nie amortyzuje. Ogrzewanie na podczerwień jest systemem o trwałości do 50 lat. Nie wymaga serwisowania ani modernizacji. Energię do zasilania można produkować samemu. Komfort termiczny jest nieporównywalny z żadnym innym systemem grzewczym . Materiał ścian nie jest jakimś wyznacznikiem dla systemu grzewczego. Ważna jest izolacja. Ponieważ system uzupełnia jedynie straty cieplne budynku, to nawet w domu szkieletowym zdaje doskonale egzamin. Właśnie w budynkach szkieletowych ma rację bytu rekuperacja, bo im mniej energii może zmagazynować budynek, to więcej jest jej w powietrzu.
  8. Niestety fizyka budowli mówi zupełnie coś innego. Mamy opomiarowane budynki o podobnej wielkości i konstrukcji. Różnią się tylko izolacją do gruntu. Jeden ma 12 cm, a drugi 20 cm styropianu pod wylewką. Koszty ogrzewania w tym słabo izolowanym, są wyższe o ok. 1000 zł rocznie. Jest o co kopie kruszyc... Ogrzewania konwekcyjne nie grzeją ścian. Ściany są zawsze chłodniejsze od powietrza, stąd problemy z wilgocią, która osadza się na nich i stanowi pożywkę dla grzybów pleśniowych, a do tego prowadzi do ich zawilgocenia, a wilgotne przegrody, to większe straty ciepła. Już 4% wilgoci wilgoci w przegrodzie skutkuje 50% spadkiem oporu cieplnego. W przypadku ogrzewań na podczerwień, ściany są cieplejsze od powietrza, a wilgoć w nim zawarta, usuwana jest przez wentylację. To nie jest magia, a fizyka budowli. Czegoś takiego nie uczą w Polsce...
  9. Przy ogrzewaniu podczerwienią, temperatura powietrza jest niższa o 2°C od temperatury budynku. Pomimo to, nie czujemy chłodu, gdyż ogrzewa nas energia zakumulowana w budynku, a nie w powietrzu. Nawet jak usuniemy zużyte powietrze, to energia pozostanie w budynku. W przypadku ogrzewań konwekcyjnych, usuwamy też zawartą w powietrzu energię, a wtedy rekuperacja ma sens. Swoją drogą, wentylacją powino się sterować za pomocą czujników dwutlenku węgla i wilgoci. Jak nie ma nikogo w domu, to nie widzą potrzeby ciągłej wymiany powietrza.
  10. Podłoga jest niskotemperaturowym emiterem podczerwieni. Źródłem tego promieniowania są folie grzewcze o mocy 80W/m², które pracują w temperaturze ok. 20 do 23°C. Folie te układa się na izolacji z XPS. Folię grzewczą zamyka się folią paroizolacyjną, a na koniec układa panele podłogowe. Folie grzewcze przeznaczone są do układania pod podłogami pływającymi. W temperaturze do 24°C, większość wyemitowanej energii rozchodzi się w postaci promieniowania podczerwonego i ogrzewa budynek. Od temperatury 25°C, większość energii pochłaniana jest przez parę wodną znajdującą się w powietrzu i powstaje wir powietrzny. Mamy do czynienia z ogrzewaniem konwekcyjnym.
  11. Jeżeli robimy ogrzewanie na wylewce, która jest de facto mostkiem termicznym do gruntu, to izolacja o odpowiedniej grubości chroni przed stratami energii. Chcemy przecież ogrzewać budynek, a nie ziemię pod nim.
  12. Ogrzewania akumulacyjne, to najdroższa forma ogrzewania, do tego niesterowalna i niekomfortowa. Lepiej zrobić ogrzewanie płaszczyznowe na podczerwień. Tego typu ogrzewanie jest decentralne, można precyzyjnie ustawić temperaturę, posiada najwyższy komfort termiczny, gdyż różnica temperatur pomiędzy podłogą, a sufitem wynosi zaledwie 1 stopień. System grzewczy zużywa tylko tyle energii, ile budynek traci. Izolacja jest ważna, szczególnie do gruntu. Tam musi być minimum 20 cm styropianu. Ogrzewanie na podczerwień różni się od ogrzewań konwekcyjnych, tym, że nie ogrzewa bezpośrednio powietrza, którego energia jest tracona przez wentylację, a cały budynek i zostaje w nim zakumulowana. Powietrze ogrzewa się pośrednio od całego budynku, a nie tylko od źródła energii. Dzięki takiemu rozwiązaniu można ograniczyć koszty ogrzewania w stosunku do ogrzewań gazowych do 30 %, a do ogrzewań akumulacyjnych i elektrycznych do 50 %.
  13. O kosztach zużycia energii decydują w pierwszej kolejności straty energetyczne budynku. Najlepszy system grzewczy nic nie da, jeżeli będziemy ogrzewali durszlak.
  14. Czyli? Współczynnik Ep, to jest mydlenie oczu. Taki ekologiczny myk, który wychodzi teraz wszystkim bokiem. Ile kosztowało wyprodukowanie milionów ton styropianu, którym na wariata zaizolowano wszystko co się dało. Ile będzie kosztować usuwanie skutków bezmyślnego izolowania? Ile będą kosztować kosztowne systemy wentylacji w zaizolowanych budynkach? Ile będzie kosztować utylizacja specjalnego śmiecia, jakim jest styropian? (to ma być ekologia?) A wszystko po to, by się wyssane z palca normy zgadzały! Mnożnik 3 dla energii elektrycznej, to wskazanie inwestorowi jedynie słusznego systemu ogrzewania! Fizyka budowli najlepiej weryfikuje wszystkie normy, a jedynym nośnikiem energii, który można samemu wyprodukować jest energia elektryczna. Za kilka lat elektryczne systemy grzewcze będą powszechne. Może tylko nie w Polsce, bo tu trzeba się przygotować na jesień średniowiecza!
  15. Dla kogo są te współczynniki? Tylko po to by zasugerować inwestorowi wybór systemu ogrzewania. Z rzeczywistym zapotrzebowaniem na energię nie ma to nic wspólnego, co powyżej dowiodłem. Gdzie tu jest półprawda?
×
×
  • Utwórz nowe...