Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty

Decybel

Uczestnik
  • Posty

    1
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O Decybel

  • Ranga
    Początkujący
  1. wygłuszenie sufitu.

    Witam, Mam, podobnie jak poprzednicy problem z wygłuszeniem sufitu. blok wielka płyta. Chodzi o dźwięki uderzeniowe- dziecko kilkuletnie zaczęło nad nami nosić buty ortopedyczne + dodatkowo chyba rodzice zaczęli się mścić za próby ugodowego podejścia do tematu i zafundowaniu im wykładziny dywanowej więc położenie u nich również nowych paneli również nie wchodzi w grę- na zasadzie nie bo nie... Pozostaje mi wygłuszenie stropu przy czym wiem, że dźwięk będzie się niósł również po ścianach. Na razie najbardziej zależy mi na salonie bo tam najbardziej urządzane są biegi kilkugodzinne od ściany do ściany. Salon ok 18m2 przy czym jedna, krótsza ściana zabudowana szafą wnękową więc część sufitu już jest zaadoptowana. Za nią ściana na klatę schodową. Za dłuższą ścianą jest już ściana konstrukcyjna budynku (brak mieszkania). Po drugiej stronie ściana działowa i za nią kuchnia. Ostatnia oczywiście okno:) Wysokość mieszkania +/- 250 cm więc ograniczone pole manewru. Podsumowując, jaki materiał najlepiej spełni swoje zadanie. Wiem, z pewnością już wiele razy omawiano ten temat ale już tyle się naczytałem przez ostatnie miesiące że mam mętlik w głowie a branża budowlana to w ogóle nie moja bajka:) Myślałem o wełnie mineralnej ale nie wiem jak to się ma faktycznie do dźwięków uderzeniowych. Wiem, że całkowite wyciszenie nie jest możliwe (przynajmniej w ramach mojego budżetu i tego by nie nabawić się klaustrofobii we własnym mieszkaniu poprzez zrobienie "klitki") ale liczę, że da się maksymalnie wykorzystać tą przestrzeń do wyciszenia w ramach jakiś obniżeń stropu- myślałem o 10 cm łącznie ale nie będę się upierał jak będzie to 12cm:) Widziałem, też materiały typu jakieś gąbki (nie wiem czy podawanie nazwy będzie tu nieaprobowane- to mój pierwszy post) typu AKU-PR140 ale nie mam pojęcia czy to ok. Niby chodzi o gęstość materiału/m2. Tylko cena wełny w porównaniu do tych "gąbek" jest zdecydowanie mniejsza, jednak jak ktoś mi powie, że są znacznie lepsze i nie wyrzucę kasy w błoto to super. Myślałem też żeby na obrzeżach sufitu, przy ścianach, wówczas jeszcze minimalnie obniżyć sufit i zrobić takie jakby obramowanie z umieszczonymi oświetleniem led bo ponoć różna wysokość podwieszanego sufitu optycznie zwiększa pomieszczenie. Mam też dylemat bo, tak jak wspomniałem, po jednej stronie mam szafę a nie chcę jej demontować i przycinać drzwi więc czy jak zrobię taki sufit a nie dojdzie on bezpośrednio do ściany a nawet zostawię wąski pasek w odległości od szafy żeby normalnie dostać się do pawlacza to czy w ogóle ma to sens i czy dźwięk nie "przeciśnie" się przez ten fragment.. Może pytanie głupie ale skoro ma być szczelnie to chyba nie jest to dobry pomysł. Liczę na pomoc bo już głowa boli od tego hałasu. Oczywiście pogłos jest w mieszkaniu bo lubię "surowy" wystrój ale właśnie jesteśmy na etapie lekkiego przemeblowania i pojawia się coraz więcej elementów więc z czasem będzie lepiej ale z pewnością nie na tyle żeby to wystarczyło. P.S. i czy jakieś pomysły co do tej ściany działowej- od strony kuchni mogę coś zrobić więcej bo jest niezagospodarowana przestrzeń, w mniejszym stopniu w salonie (myślałem o jakiejś tapecie akustycznej) ale wolałbym się skupić na suficie.