Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty

JarekWu

Uczestnik
  • Posty

    2
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O JarekWu

  • Ranga
    Początkujący
  1. Dodatkowa wentylacja na poddaszu

    sytuacja ma miejsce około 2 tygodni, postaram się zareragować już dzisiaj, żeby pleśń nie weszła na więźbę I pytanie, czy da się wywietrzyć pomieszczenia przy takiej wilgotności na zewnątrz ??
  2. Dodatkowa wentylacja na poddaszu

    witam wszystkich-jestem nowym na tym forum, czytam powyższe posty bo szukam odpowiedzi skąd wilgoć na folii paroizolacyjnej: Budowa rozpoczęta 2 wrzesnia 2014, potem po kolei tynk c-w koniec listpada, docieplenie z zewnątrz 20 cm styropian, połowa grudnia, posadzka 15 styczeń. Tempo duże, więc wilgoci tez duzo-prosże nie ganić mnie, że nie wolno tak itd. Taka była moja decyzja i już. Dom ma 200 mkw pow. wszystko w jednym poiziomie, poddasze nieużytkowe niedocieplone. Na parterze po kolei: folia paroizolacyjna, 2x 15 cm wełna, i poddasze nieocieplone między krokwiami. Wczoraj zauważyłem ze większa część folii paroprzepuszczalnej pokryta jest kroplami wody-nie jest to zabudowane g-k, więc dużej szkody póki co nie narobi, pozostaje mi tylko zapewnić odpowiednie wietrzenie. Dom ogrzewam c.o. temp wewnątrz ok 8 do 10 stopni i... nie zabudowałem wyłazu na strych-poddasze, bo pomyślałem, że musie się porządnie wietrzyć. Czyli na dole +10 stopni i to ciepłe powietrze wędruje na poddasze. Czy może byc tylko kwestia tego niezamknietego wyłazu na poddasze, bo jak temp na zewnątrz była porównywalna z temp z wnętrza domu( 8 wewn, 5-7 zewn) to zjawisko raczej nie było tak nasilone-jeśli w ogóle występowało. Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy? Dodatkowo na poddaszu nie ma wentylacji poza szczelinami świadomie zostawionymi na etapie docieplenia stropodachu- czyli niewielkie prześwity -jednym słowem wpada tędy światło więc i powietrze też. Prześwity w miejscach róznych- wszystkie w okolicach murłaty. Po przeczytaniu sporej ilości postów, dochodzę do wniosku, że: - niezabudowany wyłaz na strych-tędy ciepłe i wilgotne powietrze wędruje do góry i efekt wiadomo jaki - brak spreawnej wentylacji poddasza nieużytkoweo i nieocieplonego Proszę o podpowiedzi, czy wyciągnąłem słuszne wnioski i co teraz należy zrobić pozdrawiam, Jarek