Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty

Ciocia_Zosieńka

Uczestnik
  • Posty

    8
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O Ciocia_Zosieńka

  • Ranga
    Początkujący
  1. Co zrobić, by ładnie pachniało w domu?

    Naprawdę nie chcę być złośliwa, ale trochę strzelasz sobie w stopę, gawel, bo może w takim razie można to i odnieść do Twojego byłego psa. Piszesz o smrodzie i syfie. Cóż, też miałam psa przez znaczną część życia i jakoś nie zauważyłam ani jednego, ani drugiego. Owszem, jak miał już te kilkanaście lat na karku, to z pyska waliło mu niemiłosiernie, ale to z racji wieku i chorowitości. Wcześniej nic takiego nie występowało (no chyba że podtykasz twarz przed sapiącego psa, którego właściciel nie dba o jego higienę...). Tak samo w kwestii zachowania, wszystko zależy od wychowania. Dobrze wytresowany pies wie, co mu wolno, a co nie i można go zostawić nawet samego bez problemu. Co do dyskusji o dywanie, to też bym jednak wywaliła ;) Takiemu zachowaniu psa można zapobiec, ale to trzeba też zrobić zawczasu. A jak piszesz, że ten dywan tak przesiąkł już smrodem, to i zwierzaka trudniej będzie oduczyć. Na takie rzeczy trzeba reagować szybko. O sodzie również słyszałam, poza tym skuteczne są ponoć specjalne preparaty, mające podobne działanie (tzn. zwierzak już się nie załatwia w tym miejscu). Najlepiej pewnie podpytać w zoologicznym. Ale w sumie nie o tym chciałam ;) Zainteresował mnie temat, bo sama lubię kombinować z metodami na ładny zapach w domu. Higiena i sprzątanie, to sprawa oczywista, ale ja chętnie sięgam dodatkowo po olejki eteryczne (kadzidełka też niekoniecznie do mnie trafiają...). I tutaj w sumie pojawia się moje pytanie - czy ktoś słyszał/stosował biokominki z nawilżaczami? i zainteresowała mnie właśnie ta opcja aromaterapii. Biokominki w sumie wcześniej jakoś mnie nie interesowały, ale w takim połączeniu byłabym nawet skłonna rozważyć zakup. Bądź co bądź, wygląda to bardzo atrakcyjnie jako dekoracja, a i funkcjonalność wydaje się ciekawa (jak dla mnie). Będę wdzięczna za wszelkie opinie
  2. Czego baliście się w dzieciństwie?

    A ja się strasznie bałam chodzić do łazienki po obejrzeniu filmu "I kto to mówi 2"... Gdyby ktoś nie kojarzył: https://www.youtube.com/watch?v=F7o8KuJKizs
  3. designerskie krzesła

    O matulu... Lubię nowoczesny design i w ogóle, ale niektóre wrzucone tu propozycje są wręcz tandetne. Ja jednak jestem zwolenniczką stylu skandynawskiego. Meble staram się wybierać nowoczesne, ale raczej nie przesadnie wymyślne. Kolorowe u siebie daję raczej tylko dodatki, ale uważam, że i z kolorowych mebli można skomponować bardzo ładną aranżację. Jakość oczywiście jest bardzo ważna, zwłaszcza w przypadku mebli do siedzenia, które przecież przede wszystkim - mają być wygodne! Ostatnio w oko wpadła mi oferta i nawet pokusiłam się o wprowadzenie małych zmian w mojej kuchni ;) Poniżej wstawiam zdjęcie krzeseł, które wybrałam - teraz czekam tylko na przesyłkę
  4. @mhtyl, chciałam wrzucić fotkę z realizacji, ale z drugiej strony nie lubię upubliczniać swoich zdjęć prywatnych w internecie (mam na myśli zdjęcia, które w tych ramkach się znajdują), mam nadzieję, że rozumiesz taką decyzję Co do Twojej reakcji - wierz mi, że wyszło to lepiej niż wizualizacja ze strony ;) A może to kwestia gustów... Niemniej, najważniejsze przecież, żeby właścicielowi się podobało. A mi chodziło głównie o zasugerowanie, że można połączyć coś gotowego z czymś własnym (jedno nie wyklucza drugiego), a nie tyle chwalenie się swoim ;)
  5. @Ligeroo, @MileMaison, why not both? Wszystko zależy tylko i wyłącznie od naszej pomysłowości. Ja np. mam taką fototapetę: http://www.pictory.pl/motyw_f/61648591/gru...d-frames-vector Owe ramki na wzorze wykorzystałam jako pola dla ramek ze zdjęciami. Zdjęcia są czarno-białe, a ramki robione własnoręcznie - także utrzymane w czarno-białej kolorystyce, ale każda odrobinę się różni. IMO, wygląda to bardzo ładnie i goście w sumie też chwalą aranżację (mam nadzieję, że nie tylko z grzeczności)