Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty

izulam77

Uczestnik
  • Posty

    15
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O izulam77

  • Ranga
    Początkujący
  1. Ty naprawdę sądzisz że którakolwiek ze stron zgodziła by się poswiadczyc nieprawdę? ??? Oczywiście że wszystko będzie zgodnie z obowiązującym prawem. Dopilnujemy tego. A tak na marginesie- to po prostu taka Twoja natura? Czy może "atakujesz" mnie bo w swej początkowej niewiedzy (o waszym na forum konflikcie z Irbisem) naiwnie przyznałam że poradziłam się Irbisa?
  2. Bajbaga- rozumiem Twoją troskę, tylko pisałam już jak w tej gminie odbywa się procedura (w szerokim pojęciu) przy PnB dla siedliska. W związku z tym, czy: - jeśliby było inaczej to adapter ryzykowalby nieotrzymanie 50% wynagrodzenia? A odnosząc się do sentencji pogrubionej- to powinnismy wg. Ciebie "odpuścić" adapterowi załatwianie niektórych kwestii i sami mamy się tym zająć za te same pieniadze ale tracąc czas (którego nie mamy)?
  3. no to po kolei: - architekt/adapter nie będzie się mieszał w sprawy PC (firmy od PC zrobią swoje), pewnie się nie do końca zna, i nie zamierzamy mu za tę pracę płacić- miałam na myśli tylko to- że on jak będzie projektował dom, to chyba powinien wiedzieć że powinien uwzględnić w projekcie instalacje np; od rekuperacji? Jeśli się mylę to mnie popraw proszę. Bo tylko taki zakres jego będzie w temacie pompy ciepła - formalnej wstępnej wyceny jeszcze nie było (ktoś naprawdę to robi?) Otrzymaliśmy z gminy (dwukrotnie) potwierdzenie że "oczywiście- jak pod budowę domu/ siedliska, to nikt nie będzie tu robił kłopotu tym bardziej że tam tylko sosny i brzozy. Trzeba będzie zrobić inwentaryzację i pan z urzędu wg. naszych życzeń oznaczy te do wycinki". Przypominam to działka rolna oznaczona R-ką, nie leśna. Ten lasek to samosiejka której nikt nie zaewidencjonował. Jedyne "zagrożenie"-to takie że co najwyżej za niektóre sztuki trzeba będzie w ciągu 3 lat posadzić taką samą ilość w innym miejscu. - architekt zrobi prace ustalone w umowie za ustaloną w umowie kwotę. M.in. ogrodzenie nam ma też zgłosić (tak jak drogę wewnętrzną i parę innych rzeczy)- bo na wczesną wiosnę chcemy się ogrodzić. Pisałam już o tym przecież... Skoro adapter będzie robił różne rzeczy i zgłaszał do urzędów, to dlaczego ma czegoś nie zrobić "w pakiecie" tym bardziej, że wkrótce będzie nam to potrzebne? Jak wcześniej pisałam- dla nas czas-to duża wartość, jeśli możemy na czasie zaoszczędzić, to czemu z tego nie skorzystać? Dlaczego się dziwisz w tym punkcie? Być może czasami używam zbyt dużych skrótów myślowych....
  4. Tak, wiemy- wycinkę zgłosimy. A z ogrodzeniem-to też wiemy, tylko że kasę na ogrodzenie będziemy mieli na wiosnę dopiero :P A z tymi odwiertami i PC to rzeczywiście niepotrzebnie wyszło połączenie :-) Bardziej chodziło nam o to że: - skoro ta sama wycena- niech odwierty zrobi architekt - architekt projektując, adaptujac dom powienien wiedzieć o PC i rekuperacji, prawda? To raczej sporo zmienia w instalacjach... - w kwestii projektu prac geologicznych- również sądzimy że architekt (czy też adapter) będzie wiedział jaki jest zakres prac
  5. no własnie... chyba nie załapałam ostatniego żartu bajbagi ... PeZet'cie Drogi - adaptacji sami nie zrobimy tym bardziej że ten projekt nie jest taki ot prościutki (jak się pierwotnie wydawało ), do wodociągów i owszem -sami pojedziemy- ale jak pisałam wcześniej- skoro ci odrębni geodeci, "odwiertowcy" dają tę samą cenę co adapter w pakiecie... a do tego cierpimy na chroniczny brak czasu tak, wiem- to to dopiero w przyszłości będzie problem. Ale tym bardziej, teraz jeśli nie musimy się zrywać, czy brać urlopu-by go sobie na przyszłość skumulować, bo będzie bardziej potrzebny-to wolimy by tę część prac ktoś wykonał i tak za te same pieniądze, a czas zaoszczędzony. My harujemy standardowo min.8 godzin, a zwykle jest to więcej Tę budowę trzeba będzie pogodzić z pracą zawodową, i pozostałymi zawiłościami życia Ale wracając do projektu, który jak widać nie leży nam do końca a chcielibyśmy takowy znaleźć, to co wg. Was powinniśmy zrobić- wg. naszych "chceń" takowego gotowego nie ma, trzeba się będzie zdecydować na indywidualny pewnie... Bo to co chcemy to: Przede wszystkim nowoczesna bryła (coś jak Alpejska Łąka, choć najbardziej podobał nam się Koncept 13, ech ), a inne to: a) powierzchnia użytkowa domu nie większa niż 140 m2 (+garaż 2-stanowiskowy) b) zachowanie ilości pomieszczeń (otwarty, połączony salon z kominkiem, jadalnia i kuchnia, oprócz tego: mała spiżarnia, mała łazienka, mały gabinet, wiatrołap, kotłownia, mała sypialnia, garderoba, pralnia, nasza duża sypialnia połączona szklaną ścianą z dużą łazienką. Na piętrze nie może być żadnych słupów w przestrzeni jakiegokolwiek z pomieszczeń. c) antresola nad salonem ma być sporą otwartą przestrzenią na górze- z balustradą do holu na poddaszu+ np. "galeryjka". Tak by uniknąć stylu "komina" nad salonem. d) zachowanie układu domu, w taki sposób że wjazd do garażu (z którego wejście musi być wprost do domu), główne wejście muszą być na przeciwległej stronie w stosunku do części rekreacyjnej tzn. tarasu etc. edit: wydzieliłam jedną wypowiedź
  6. a gdzieś przeczytałam że adapter/architekt - kierownik budowy i wykonawca to powinny być 3 różne osoby, najlepiej nie znające się i niespokrewnione...
  7. cieszę się zwracacie tak dokładnie uwagę na różne sprawy bo samemu można faktycznie coś przeoczyć, szczególnie z czasem- gdy będzie się wydawało że się już wszystkie rozumy pozjadało Tak bajbaga- osobiście przeczytałam mam ten dokument w ręku wiesz co -tu już się zastanawiam czy to nie jest nadgorliwość zbyt wielka, bo: - skoro telefonicznie zarówno w gminie jak i powiecie potwierdziłam te informacje, - mąż osobiście 2 x w gminie o to pytał i potwierdził, - 2 z 3 adapterów, godziłoby się ryzykować nie uzyskaniem sporej części kasy bo nie dostaniemy z tego powodu PnB? (ustalona ok. 50% płatności po otrzymaniu prawomocnej decyzji...) Zakładam, że też wiedzą co mówią, bo oni są "stąd" i to pewnie kolejna ich adaptacja działki pod siedlisko.... nie czepiam się- tylko to rozważam....
  8. no a jak go znaleźć? to przecież musi być człowiek z uprawnieniami więc chyba naturalnie ludzie szukają adaptera wśród architektów bajbaga- by upewnić się po raz kolejny- zadzwoniłam i do powiatu i do gminy- w tej gminie wymogiem jest tylko posiadanie działki większej niż 1,01 Ha. Tzn. nie trzeba mieć żadnego specjalnego wykształcenia czy zameldowania. Są pewne warunki tej zabudowy- ale jak w każdej gminie i przy każdej budowie. Tej Gminie zależy na ściągnięciu i osiedlaniu się ludzi- wg. mnie bardzo mądre podejście, więcej gmin powinno iść po rozum do głowy....
  9. Witam i tutaj, Przenoszę/ kontynuuję powitania i zaczynam odrębny wątek- jak to PeZet ładnie określił- by panoszyć się na swoim Poproszę też by admini może scalili te wątki? Tak, wiemy- że tak czy owak każdy projekt wymaga adaptacji. Błędów chyba ( ) na razie nie ma, ale stąd mój opis, który będzie się rozwijał, by przed zapadnięciem konkretnych decyzji głupoty nie zrobić.... Na dniach mamy wybrać ostatecznie adaptera- wczoraj było 1 spotkanie, w sobotę drugie będzie, a trzeci się chyba wysypie-bo na długi urlop idzie, a z kolei potem my mamy urlop. A nie chcemy tej części decyzji czy etapów przeciągać do września... Podpowiedzcie proszę jak to jest z tymi odwiertami bo tylko "o tyle o ile" coś tam wiem (że np; ci od PC i tak zrobią swoje badania i projekt przyłącza)- na co zwrócić uwagę przy tym zleceniu? Tak by wyniki były wystarczające zarówno pod dom, budynek gospodarczy, oczyszczalnię biologiczną, własną studnię a może w przyszłości basen odkryty? Czy trzeba zwrócić uwagę na coś konkretnego, np; głębokość odwiertów etc.? -a bajbaga widzi.... :/
  10. Nie wiem w sumie dokładnie jak- ale podobno w naszej (przyszłej) gminie spełnimy wszystkie warunki do zabudowy zagrodowej -to z info w gminie i od 3 architektów którzy zapoznali się z dokumentami -posiada areał nie mniej jak 1 ha, w danej gminie, (może być wymagana średnia wielkość gospodarstwa rolnego dla danej gminy i w danej gminie). = to mamy, w gminie średni wynosi niewiele ponad 1 Ha - jest zameldowany w danej gminie (uznaniowo w gminie sąsiadującej = no tu będziemy zameldowani. Jak się wybudujemy. Bo teraz to ani tu ani w sąsiedniej - posiada wykształcenie (kwalifikacje) rolnicze = a tu podobno wystarczy że mamy wyższe wykształcenie... ja nawet byłam gotowa się dokształcić kierunkowo (nie powiem że z entuzjazmem, ale co robić jak by był mus), ale podobno nie trzeba....
  11. pytaliśmy, szukaliśmy - opowiem za chwilę o co nam chodzi i dlaczego ten a inne nie. nie, nie- antresola nad salonem, i to taka rozległa nie "kominowa" - to akurat marzenie męża a mnie się to pomysł (na szczęście) podoba Tak- wiemy że ma to wpływ na ogrzewanie, że akustyka etc.- ale z tym się liczymy. A ciepła rzeczywiście będziemy potrzebować baaaardzo dużo, bo ja z tych baaaardzo ciepłolubnych jestem I dlatego na ten moment myślimy o PC -bo wydajne, bezobsługowe tylko te ceny kurcze... i mnie będzie miło jak będziecie się wtrącać i doradzać, bo wiem że jestem czasami osioł uparty. Ale przyjmuję racjonalne argumenty, przyjmuję Tylko podpowiedz proszę- gdzie się uzewnętrzniać? bo to będzie wątek wielowątkowy
  12. jest średni areał w tej gminie :-) Będziemy musieli mieć działkę tak zaprojektowaną by oprócz domu był tam jeszcze budynek gospodarczy-ale nam to pasuje. Znaleźliśmy garaż wolnostojący na adpatację jako budynek gospodarczy. Żadnych innych warunków już nie ma... i to mnie/nas cieszy- bo przede wszystkim mogę teren zagospodarować w taki sposób jak chcę- w dowolnej odległości (zachowują oczywiście min.) od granic działki i dróg, nikt nie mówi pod jakim kątem do drogi czy ile ma mieć front etc.
  13. Bajbaga - to mamy sprawdzone, ziemia rolna ? na całości, głównie klasa V i VI, w MPZP są jasno określone warunki zabudowy zagrodowej. Po wielu rozmowach, m.in. w gminie- wiemy że z siedliskiem nie będzie żadnego problemu. Z tzw. papierologi złożone zostały dokumenty do PGE i skrzynkę będziemy mieć w marcu 2015-czyli dla nas ok. Musimy złożyć jeszcze papiery do wodociągów. Gazu nie chcemy. I rozglądamy się za geodetą, trzeba zrobić odwierty geo- bo bez tego ani rusz np; jeśli chodzi o rozmowy z firmami od pomp ciepła (bo takie ogrzewanie+ rekuperacja chcemy+ ewentualnie kominek) i oczyszczalni biologicznej (pewnie biologiczno- mechaniczna będzie). Chcemy też mieć studnię- na potrzeby naszych terenów zielonych. I zadajemy kompleksowe pytania zarówno adapterom, jak i odrębnie geodetom czy firmom od odwiertów- i dziwi nas, że ci odrębni ceny podają takie same co adapter w swoim "pakiecie"- dlatego rozważamy by on zajął się całością reszty spraw. A dlatego z nim mamy już rozmowy- bo chcemy by ktoś pomógł nam złozyć komplet dokumentów zarówno do PnB jaki wszelkie zgłoszenia (m.in. ogrodzenie). Bo zaczynać chcemy od ogrodzenia na wiosnę. Bez tego też części prac nie posuniemy dalej- bo prawie cała ta działka to samosiejkowy las (brzozy i sosny)- i wolelibyśmy po wycince zachować to drewno, bez ogrodzenia- w noc to wyprowadzą.... I kolejny powód dlaczego adapter? Bo oczywiście z projektem problem jest Próbowaliśmy zmodyfikować Alpejską Łąkę: http://projekty.muratordom.pl/projekt_alpe...-i,2798,0,0.htm - ale ktoś to poddasze źle zaprojektował i chyba nie uda się (tzn. nie będzie się opłacało) zmodyfikować tego projektu tak by wszystko było cacy (czyli likwidacja pomieszczenia nr.14 na poddaszu by zrobić antresolę nad salonem, i by na górze nie było żadnych słupów śród-pomieszczeniowych, ech hej
  14. serio, serio? Na razie po kupnie dużej działki (1,3 Ha) szukamy projektu, adaptera i próbujemy ruszyć z całą tą procedurą by uzyskać PnB. Planujemy oczywiście budowę siedliska I po problemach z kupnem (czy u Was też sprzedający robili taką łachę że sprzedawali ziemię? ) teraz są problemy z adapterem .... bo oczywiście chcą nas "wydymać" jak się orientują że my nie do końca wiemy z czym "to się je" Mamy świadomość że nie ma "tanio i dobrze" ale kurcze, czy tak trudno wypisać, rozpisać co wchodzi w zakres prac, a co będzie dodatkowo płatne i ile? ale że tutaj?
  15. Ocho- widzę że nikt się od dawna nie witał? Źle trafiłam czy jak? Proszę o podpowiedzi gdzie się zameldować jeśli to nie tu W każdym razie- ja się witam Mam nadzieję że uzupełnię tutaj wiedzę o wszystkie swoje braki związane z budową domu. Bo na ten moment to jestem jeden wielki znak zapytania Już od dłuższego czasu czytam Wasze forum, trochę chaotycznie, bo przy tylu niewiadomych i raczej z ograniczonym czasem do dysponowania, próbuję ogarnąć jak najwięcej, efekt jak się domyślicie- bywa różny Miło mi będzie podzielić się swoją historią, obawami i mam nadzieję otrzymać trochę wsparcia (mentalnego ) i porad od Was. Na ten moment- po przeczytaniu kilku wypowiedzi, bezpośrednio "uderzyłam" o pomoc do Irbisa Udzielił bardzo, bardzo cennych wskazówek odnośnie adaptacji projektu jak i adapterów Jeszcze raz wielkie dzięki-za dotychczasową pomoc i na przyszłość Izula