Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

marudzik

Uczestnik
  • Posty

    4
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O marudzik

  • Ranga
    Początkujący
  1. Pytam co mogę zrobić u siebie, bo u sąsiada nie mogę nic, nawet go nie znam. Jestem w szoku, że taki otwór jest dopuszczalny, nie wiem na jakiej podstawie, skoro są to odrębne lokale.
  2. A czy zgodne z prawem byłoby zamontowanie wentylatora, aby wspomóc działanie wentylacji naturalnej?
  3. Ten cytat znam, proszę raczej o interpretację. Ten przepis nie mówi czy można przewietrzać otworem do sąsiedniego lokalu. Są też pewne zwyczaje, np. nie widziałam w mieszkaniach kratki wentylacyjnej nisko, zawsze wysoko. A może nisko też byłoby zgodne z prawem, choć mało skutecznie?
  4. Nieogrzewany garaż indywidualny ma wentylację w postaci 2 otworów: wlotowego na dole oraz wylotowego pod stropem. Problem w tym, że wylot nie prowadzi ani do komina, ani na zewnątrz, lecz do sąsiedniego garażu (innego właściciela). Ten drugi garaż podobno ma wylot do komina wentylacyjnego. Prawdopodobnie jest to efektem projektu garaży 2-stanowiskowych, a następnie, podzielenie ich na 2 odrębne garaże i sprzedaż różnym właścicielom jako osobne lokale garażowe. Pomieszczenie jest bardzo wysokie (prawie 5m) i problem jest na górze, gdzie nie ma żadnej możliwości wietrzenia, a przechowuje się tam rzeczy na antresoli. Deweloper proponuje zrobić otwór w drzwiach garażowych, czyli poniżej połowy wysokości pomieszczenia, co nic nie da, bo nadal na górze pod stropem nie będzie ujścia powietrza. Na dole przez nieszczelne drzwi oraz wietrzenie przy każdym otwieraniu, nie odczuwa się braku wentylacji. Proszę o poradę jak rozwiązać problem wentylacji w takim pomieszczeniu i jak się ma wentylacja „przez sąsiedni garaż” do przepisów prawa.
×
×
  • Utwórz nowe...