Skocz do zawartości
AktywForum
Zbieraj punkty i wymieniaj na nagrody!

sprawdź punkty

wolfik36

Uczestnik
  • Posty

    381
  • Dołączył

  • Ostatnio

  • Dni najlepszy

    3

Posty napisane przez wolfik36

  1. Bardzo dziękuję SHP za ten post. Właśnie o to mi chodziło, aby przedstawić swoje doświadczenia i pomysły. Poprawiłem już usytuowanie turbiny. Teraz czekam na regulator obrotów. U mnie też nawiewniki są w suficie i "jakoś" zdają egzamin. Podczas palenia w kominku temperatura na poddaszu użytkowym wzrasta w ciągu godziny (w zależności od temp. na zewn) o około 2-3 o/h . Turbina ma wydajność 400m3/h.
    Jestem bardzo zadowolony z tego systemu. który przynosi wymierne korzyści w ogrzewaniu domu.


    pozdro
  2. Witam.
    Czas podsumować akcje reklamacyjną w Vetrex.
    Dzisiaj pojawił się ten sam miły Pan serwisant z nowymi skrzydłami. Wymiana starych zajęła mu bardzo mało czasu. Zostało to wykonane szybko, dokładnie, czysto, fachowo i najważniejsze rzetelnie. Potem pojawiły się pytania o stan pozostałych okien. Oczywiście podczas poprzedniej wizyty wszystkie zabiegi konserwacyjne zostały już wykonane. Otrzymałem jeszcze dokładne wskazówki dotyczące konserwacji okuć i uszczelek, aby okna służyły wiele lat. Nie będzie to reklama firmy. Powiem tylko tyle: cała sprawa została załatwiona profesjonalnie, szybko i sprawnie. Widać po nowych skrzydłach, że Vetrex znacząco podniósł jakość oferowanych produktów. Okucia także są nowszej generacji - co sprawia, że regulacja pracy okna jest łatwiejsza. Tak jak pisałem wcześniej okna balkonowe (szczególnie dwuskrzydłowe z ruchomym słupkiem ) to sprawdzian dla producenta. U mnie pojawił się problem w tym jednym oknie i został załatwiony pozytywnie.
    Jeżeli ktoś ma wątpliwości co do zakupu okien Vetrex - rozwiewam je. Polecam. Poza tą małą wpadką okna zachowują się bardzo dobrze.
    Pozdro icon_biggrin.gif
    • Lubię to 1
  3. mając warunki przyłącza w ręku udajemy się do ZE i podpisujemy umowę - ale tylko wtedy gdy wykonane zostało przyłącze do działki. W umowie podana będzie informacja, że jest to taryfa budowlana. W momencie zakończenia inwestycji lub w momencie odbioru już zakończonej budowy instalacji można status umowy zmienić na taryfę normalną. Moc przyłączeniowa zostaje określona w umowie. Za ilość kW już zapłaciłeś. Więc nie rozumiem dlaczego podczas budowy ma ich być mniej.

    pozdro
  4. Cytat

    Pytanie kolejne, czy faktycznie, skoro firma sprzedająca okna już nie istnieje, sprzedali Ci okna (profile) te za które zapłaciłeś? Z tego co się orientuję (przymierzam się do zakupu okien Vetrex) ich produkty sprzedają autoryzowani przedstawiciele Vetrexu i skoro firma się "zwinęła", to może problem leżał po jej stronie, a konkretniej montażu okien. Chętnie poznam wynik końcowy tej sprawy.
    Pozdrawiam.



    Okna były kupione w nieźle prosperującej małej toruńskiej firmie. Montaż okien był inny niż zawsze bo bezpośrednio przez dyblowanie profili ościeżnicy do muru (ściany domu w technologii Thermomur). Wszystkie małe okna są ok. Przy zachowaniu podstawowych zasad konserwacji, funkcjonują prawidłowo i dobrze wyglądają, nie odbarwiają się i nie odkształcają. Natomiast okna balkonowe na pierwszy rzut oka mają sobie dużo do zarzucenia, szczególnie odległość między skrzydłami. Widać ewidentnie, że w jednym z okien ościeżnica jest za duża, a długie elementy skrzydeł nie są proste.
    Problem nie leży po stronie montażu.

    pozdro
  5. Cytat

    Z daty na Twoim profilu wynika, że „udzielasz się” na tym Forum od kilku lat, i to przed zakupem tych okien, a w zasadzie nie jest trudno znaleźć wpis, że każdy zakup „kwitowany” jest dowodem zakupu i gwarancją producenta (ustawa „konsumencka”
    Z czystej życzliwości, nie będą kontynuował. icon_cool.gif icon_redface.gif



    To nie do końca tak jak piszesz. Budowaliśmy dom sami - dosłownie sami. Jedyna ekipa jak pojawiła się na budowie to ci od okien, więźby i posadzek. Dalej wszystko sami. Byliśmy zauroczeni i zapatrzeni w budowę tego upragnionego...Często człowiek w tym całym zamieszaniu zapominał lub nie zwracał uwagi na dokumenty i teraz to się mści.

    Al w sumie zaczęliśmy od tego, że chciałem się podzielić uwagami i przestrzec kolejnych konsumentów, którzy zdecydują się na okna z Vetrex'u. Przy tej okazji także jak widzicie wyszło aby zwracać uwagę na wszystkie niezbędne dokumenty.

    Pozdro
  6. Cytat

    Z tego co wróble ćwierkają, firma daje gwarancję 5 lub 7 letnią (w zależności od profili).
    Najlepiej jest, „wyciągnąć” gwarancję i dokonać zgłoszenia reklamacji gwarancyjnej – koniecznie na piśmie, bo to wiąże terminem firmę.

    Z warunków gwarancyjnych:




    A jak postępować w momencie gdy okna zostały zakupione u pośrednika, a dzisiaj firmy już nie ma ?
  7. Okna wyprodukowane w Vetrex są z profili Veka klasa "a", a mimo to balkonowe są powyginane. Z moich pięciu okien balkonowych w tym czterech dwuskrzydłowych - jedne są w opłakanym stanie. Różnica w odległości między skrzydłami w dwóch różnych oknach to prawie 4mm - to nie dopuszczalne. Pracowałem w firmie produkującej okna aluminiowe - i takie tolerancje nie istniały.
    Warto przy montażu i zaraz po nim (a przed zapłaceniem za okna) dokonać niezbędnych pomiarów.

    Pozdro
  8. Chciałem podzielić się uwagami i przestrzec przed kupnem okien w przereklamowanej firmie Vetrex.
    Po pierwsze nie zamierzają serwisować swoich produktów ani nie pomagają w osiągnięciu tego celu.
    Po drugie - przereklamowany profil wykorzystywany w Vetrex nie jest spasowany, a wiatr tylko lekko zawieje i liście "mamy w domu". Bez przesady ! Moje okna balkonowe, dwuskrzydłowe z ruchomym słupkiem są tak nieszczelne po dwóch latach użytkowania, że musieliśmy wezwać ekipę montażową, aby przesunęła skrzydło na zawiasach bo nic się nie dało z tym "babunem" zrobić. Okna są od południowej strony - intensywne słońce odkształciło profil i okna uległy rozszczelnieniu. A Vetrex milczy.

    Jeszcze raz nie polecam tej firmy - wszystko tylko nie Vetrex.

    Pozdro
  9. także stosowałem siatkę leśną na stemplach , ale wszystko po tym jak okradli mi budowę.
    Po tym opędzlowali jeszcze budowy sąsiadów, a mojej po założeniu siatki już nie. Dodatkowo założyłem atrapę kamery i miałem spokój. Niestety okolica była przez pewien czas niespokojna i pojawiali się łowcy złomu i taniego drewna. Teraz jest spokój.

    polecam w 100% siatkę leśną.

    pozdro
  10. Wściekle też wtedy rosną wymagania stawiane termoizolacji ścianek takich kanałów.

    Trzeba zdecydować się na jakiś kompromis pomiędzy skutecznością a hałaśliwością....

    Najtaniej - pokochać...

    Adam M.
    [/quote]


    Wydaje mi się, że małym błędem była średnica przewodów, z drugiej strony tak jak piszesz trzeba znaleźć jakiś kompromis.
    Oczywiście poprawię usytuowanie aparatu nawiewnego oraz zamontuję programator, który będzie regulował obroty w zależności od zadanej temperatury w pomieszczeniu. W kominku palę codziennie jeżeli jest zimno na zewnątrz. Po to został zaplanowany i zbudowany - a nie do ładnego wyglądania. Dom ma być do mieszkania a nie do pokazywania.
    Do wszystkiego "idzie" przywyknąć. Szukamy oszczędności i tyle.
    Pozdrawiam icon_biggrin.gif
  11. Hałas jaki pojawia się z otworów nadmuchowych to typowy świst powietrza oraz w mniejszym stopniu hałas samej turbiny - nie silnika. Wszystkie przewody instalacji to 125mm elastyczne izolowane. Turbina Vents także 125mm, kratki nawiewne również. Wszystkie przewody ułożone są swobodnie na strychu. Umocowane są tylko końce wylotów opaskami zaciskowymi na króćcach kratek. W moim pokoju nie ma DGP i w nocy bardzo, bardzo słabo słychać pracę całego urządzenia - taki cichy pomruk - ale to mi nie przeszkadza. Bardziej irytuje świst powietrza i hałas pracy samej turbiny.

    pozdro
  12. Cytat

    przepraszam, czy ja komuś coś wmawiam?
    wolfik, odebrałeś to w ten sposób?

    spróbuj z tym odizolowaniem od konstrukcji i regulatorem obrótów...
    u mnie problemu nie ma, bo jak pisałem, kominek sporadycznie a też nie zawsze przy paleniu włączam DGP




    Broń Boże ! Szukam porad z waszych własnych doświadczeń. Każda informacja jest ważna i może złożyć się na jedną pomocną radę.
    Tak jak piszecie - ważne jest odizolowanie od stałych elementów konstrukcyjnych i dobre kanały (w moim przypadku elastyczne przewody izolowane ). Jeszcze spróbuję z tym regulatorem bardziej rozbudowanym, aby w późnych godzinach nocnych obniżył obroty samoczynnie.

    pozdrawiam i dzięki za każdy pomysł icon_biggrin.gif
  13. A może winę ponosi miejsce instalacji turbiny. W moim przypadku stoi ona swobodnie na wełnie ognioodpornej na podłodze strychu. Może, mimo izolacji drgania przenoszą się na konstrukcję drewnianą poddasza ? Może warto umocować turbinę na stałe izolując ją podkładkami antywibracyjnymi i przedłużając kanał powietrzny między turbiną a rozdzielaczem ?

    (muszę wspomnieć, że nie zainstalowałem jeszcze regulatora obrotów, który jest w planach - może to także spowoduje obniżenie emitowanego hałasu ? )

    pozdro
  14. Witam
    Właśnie rozbudowałem swoje dgp o turbinę nadmuchową 400m3/godz.
    Niestety żonie nie pasuje wyraźny hałas wydobywający się z najbliższego turbinie kanału. Obecnie turbina zainstalowana jest na podłodze na strychu. Izolowana jest od podłogi 4cm wełny mineralnej, która miała tłumić hałas. Niestety nie spełnia to naszych oczekiwań. Czy zastosowanie tłumika drgań lub wyraźnego wydłużenia rury odprowadzającej ciepłe powietrze od turbiny poprawi komfort użytkowania ?

    niżej odnośnik do wspomnianego tłumika
    http://wentor.com.pl/Produkt.aspx?id=112&kat=164

    pozdro icon_rolleyes.gif
  15. Cytat

    taa... icon_confused.gif

    ...no ale po co sie powtarzasz, zeby mnie przekonac ?
    Chyba wiem ,co mam. Po trzech latach uzytkowania , stwierdzam ,ze nie jestem zadowolona z electroluxa ani piekarnika ani zmywarki.
    ...a jesli chodzi o Miele ,to mam teraz zmywarke z tej firmy( piekarnik takze wymienilam)...i mam nadzieje, ze moj nowy sprzet kuchenny bedzie mi sluzyl zdecydowanie dluzej niz 3/4 lata... icon_confused.gif



    Nie muszę Cie przekonywać bo dokonałaś już wyboru. To inni czekają na opinię. Moja kuchenka pracuje już trzeci rok i wygląda jak nowa. Żona często piecze, dużo gotujemy i używamy piekarnika. Wszystko jest ok. Płyta jest czyściutka, szybka lśni nowością a piekarnik wygląda jakby nigdy nie była użytkowany. Trafiłaś na wadliwy model lub nie za często dbałaś o proste urządzenie kuchenne. Co to znaczy, że zostawały resztki jedzenia - nie ma takiej opcji.
×
×
  • Utwórz nowe...