Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

izyk

Uczestnik
  • Posty

    6
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O izyk

  • Ranga
    Początkujący
  1. fotki mogły by być dopiero za jakiś tydzień, bo teraz nie mam mnie w domu. Z tydzień chciałbym właśnie zacząć remont i szukam pomocy jak to zrobić aby było dobrze. Tak, ściana łapie wilgoć tak mniej więcej od połowy, tak gdzie jest murowana. Na wysokości fundamentów raczej tego nie ma... choć to się nasila coraz bardziej więc pewnie niedługo i na fundamenty wejdzie:(
  2. raczej są pasy tak od połowy ściany w górę
  3. Grzejników jest 30 żeberek żeliwnych, kuchnia ma wymiary 9mx4mx2,3 Kanał wentylacyjny drożny, sprawdzony. Dziękuję wszystkim za dotychczasową pomoc i oczywiście zamontuję wentylator, choć trochę nie chce mi się wierzyć że to rozwiąże problem:( zastanawiałem się nad jakąś wentylację typu Z czy coś takiego? może to się sprawdzić? i w którym miejscu najlepiej zastosować?
  4. ściana granicząca jest z pustaka... ale tamto pomieszczenie też jest ogrzewane. Temperatura w zimie jest utrzymywana w granicach 10 st. C Ten wentylator proponowała by Pani zamieścić w kominie?
  5. z tego co się orientuję to izolacji fundamentów dom nie ma. jakiejś dramatycznej historii dom nie ma... kuchnia jest tam od jakiś 20 lat... i zawsze była jakaś wilgoć ale nie aż tak dokuczliwa jak teraz. Za ścianą wewnętrzną znajduje się pomieszczenie niezagospodarowane... coś w stylu jakiejś spiżarni... tam wilgoci nie ma. Nie wiem czy można powiedzieć że jest wentylacja grawitacyjna, poprostu jeden otwór w kominie (drożny) Interesuje mnie żeby raczej problem rozwiązać za pomocą wentylacji grawitacyjnej (o ile to możliwe) Od czego mam zacząć rozwiązywanie problemu? odkopać fundamenty aby założyć izolację?
  6. Witam, bardzo proszę Was o pomoc w rozwiązaniu problemu. Jestem w tym zielony. Występuje ogromna wilgoć w kuchni. Kuchnia znajduje się na niskim parterze (posadzka jest około pół metra poniżej poziomu gruntu. Dom jedno rodzinny, ma ok 30 lat. I tak analizując ścianę - fundamenty są lane (czysty beton z kamieniami) na wysokość ok metra od posadzki, powyżej jest ściana dwu warstwowa z zewnątrz czerwona cegła, od środka pustak. Pomieszczenie posiada dwa okna o wymiarach 1mx1m i jedno okno 0,5mx1m. Pod oknami znajdują się grzejniki. W kominie jest kratka wentylacyjna. W pomieszczeniu znajduje się ogromna wilgoć... ściany po malowaniu, po około 2 miesiącach zachodzą pleśnią. Gdzie powinienem wywiercić jeszcze kanały wentylacyjne i jaka wentylacje mam zastosować aby pozbyć się problemu. Dodam jeszcze że dom nie jest ocieplony, okna drewniane podwójne (nie grzeszą szczelnością). Posadzka niedawno zmieniona, porządnie odizolowana i ocieplona. Dołączam projekt jak to wygląda. Czerwone kreski określają gdzie jest największa wilgoć. Bardzo dziękuję za pomoc.
×