Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Wiktor2

Uczestnik
  • Posty

    6
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O Wiktor2

  • Ranga
    Początkujący
  1. Sławomir: niby masz rację, ale nie jestem przekonany, że jak powiem, iż przepisy nie nakazują mi budowy płotu, więc go nie stawiam, to urzędnik zinterpretuje to tak samo (w urzedach niewiele się zmienilo przez ostatnie 20 lat ). A sąsiad-pieniacz może polecieć do sądu i... i po co mi to?! Dlatego wolałbym jakis konkret w postaci przepisu - byłbym po prostu spokojniejszy (lata tresury w rozmaitych urzędach zrobiły swoje )
  2. A jaka jaet podstawa prawna tego, że płot między posesjami nie jest konieczny? Na jaki przepis można się powoływać?
  3. Mam kilka pytań dotyczących ogrodzenia oraz odległości od niego. W Internecie panuje na ten temat kompletne zamieszanie i wiele informacji pp prostu sobie przeczy. - Jaka może być minimalna wysokość ogrodzenia miedzy dwiema działkami budowlanymi i jakie przepisy to określają. - Co z nieszczęsnymi roślinami przy płocie? Wiem, ze nie ma szczegółoeych przepisóe, ale jeśli sąsiad posadzi iglaki tak, że opierają się o mój płot i wyginają go, to mam z nim iść do śądu? - Co z odległością od płotu takich obiektóe jak garaże z blachy? - Czy garaż blaszany jest w końcu obiektem wymagającym pozwolenia na budowę, czy nie? Na różnych stronach różnie się o tym pisze!!!
  4. Dobrze! Tym razem napiszę bez kpin! krzysztofkk: przeczytałem to co kryło się pod twoimi linkami, ale przeczytałem też całą masę innych materiałów. Dziękuję Ci, bo mnie do tego niejako zmusiłeś. Z tej lektury mam jeden zasadniczy wniosek - nie ma jednoznacznego potwierdzenia tego, że linie energetyczne przebiegające blisko domów są szkodliwe!!! Na każdy argument typu: choroby, złe samopoczucie istnieje kontrargument. Wszystko to jest dosyć mętne. Czy na podstawie badań, które nie są do końca potwierdzone i przyjęte jako pewnik i obowiązująca norma, można wszczynać alarm?! Moim zdaniem nie! Mówienie, że pole elektromagnetyczne jest straszliwym zagrożeniem przypomina mi troche strach chłopów przed elektryfikacją ("bo kury przestaną się nieść, a krowy przestaną dawać mleko"). A dzisiaj wszyscy na wsi mają elektryczność i myślę, że sobie chwalą! Gdyby słuchać (naturalnych moim zdaniem) obaw przed nowościami, to świat stanąłby w miejscu! Pole elektromagnetyczne jest szkodliwe? Tak? I pewnie telefony komórkowe również? Już to słyszałem! Ale mogę się założyć szanowny krzysztofkk spokojnie korzysta z komórki. Teraz rzadko kto jej nie ma.
  5. A moze komuś znudziła sie jego działeczka koło linii wysokiego napiecia i jako kompletnie bezwartościową ma ją zamiar sprzedać? Chętnie kupię takową za "tanie pieniądze" (bo skoro taka szkodliwa, to trudno za nią dużo płacić ). Jakoś nie specjalnie sie obawiam! I najlepiej, żeby ta działeczka była w pobliżu Szczecina!
  6. Liniami energrtycznymi straszą ci, co chcą wychapać odszkodowania! Cała sprawa ma tyle sensu co okrzyk "Uciekajta doktory jadą!" Sensu brak, ale efekt propagandowy jest! Krótko mówiąc z tą szkodliwościa to ewidentne bzdury! :!:
×
×
  • Utwórz nowe...