Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

marcom

Uczestnik
  • Posty

    7
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O marcom

  • Ranga
    Początkujący
  1. Oczywiscie, doswiadczenie nie majace nic wspolnego z systemami PP. To jakby mechanik cale zycia naprawiajacy silniki benzynowe nagle mial sie wypowiedziec na temat tych na rope. Tez by nic ciekawego nie wymyslil, za to straszyl, ze to jechac na pewno nie moze, a jesli nawet, to za rogiem wybuchnie. Na 100%. Przepisy to sa Unijne, czy tego chcesz czy nie. Tez tych darmozjadow nie lubie, ale jesli juz jakims przypadkiem sa po mojej stronie, to skorzystam. Niczego nie musze naciagac. To, ze w "polskiej wsi" dzialaja same mafie i jacys tam kominiarze bojacy sie o swoj monopol, dzialaja na niekorzysc calej reszty, to nie musi oznaczac, ze mam przestac myslec, bo mi tak kaza. Za rok czy dwa, albo sie dostosujesz (i ciekawe co wtedy napiszesz), albo nie bedziesz mial pracy (chyba, ze przy naprawianiu tego, co wczesniej postawiles i zdazylo sie zepsuc). Ja nie zaczalem obrazania, ale kiedy mi sie cos zarzuca, to trzeba miec argumenty, albo liczyc sie z obrona/atakiem. Ja chce rozmawiac merytorycznie, a nie sluchac madrosci w stylu "nie znasz sie na tym, to zostaw to fachowcom". Ci fachowcy maja najczesciej blade pojecie o rzeczywistosci i jak sie czegos nauczyli 40 lat temu, tak nic innego im do glow nie dociera. Pozdrawiam, Mariusz
  2. Eeee tam. Wczytam sie w to (poki co nie moge, bo musze robic...obiad), ale jesli straszy Pan bezpodstawnie, to jest to nadzwyczaj niegodziwe z Panskiej strony i bedzie przeze mnie pietnowane na innych forach. Pelny artykul tutaj: http://www.instalator.pl/index.php?option=...158&lang=pl Jest tam napisane wlasnie o takich ludziach jak Pan, ktorym na reke jest straszyc, bo z tego zyja. W przepisach gmeraja, bo tak im wygodnie. Nie ma to nic wsplnego ani z prawda, ani z bezpieczenstwem. Tylko z czystym interesem takich firma jak Panska, ktore by ....padly. Nie ma juz w tym katolickim kraju zadnych uczciwych ludzi, ani zachowan. Prosze bardzo, jestesmy w UE i mamy sie dostosowac: Systemy kominowe z kanałami wewnętrznymi z tworzyw sztucznych zostały określone i dopuszczone w Unii Europejskiej na podstawie normy EN 14471 przyjętej przez CEN (Comite Europeen de Normalisation), czyli przez Europejski Komitet Normalizacyjny, w dniu 1 lipca 2005 r. Zgodnie z przepisami wewnętrznymi CEN/CENELEC, członkowie CEN są zobowiązani do nadania Normie Europejskiej statusu normy krajowej bez wprowadzania jakichkolwiek zmian. Niniejsza Norma Europejska istnieje w trzech oficjalnych wersjach (angielskiej, francuskiej i niemieckiej). Wersja w każdym innym języku, przetłumaczona na odpowiedzialność danego członka CEN na jego własny język i notyfikowana w Sekretariacie Centralnym, ma ten sam status co wersja oficjalna. Członkami CEN są krajowe jednostki normalizacyjne następujących państw: Austrii, Belgii, Cypru, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Irlandii, Islandii, Litwy, Luksemburga, Łotwy, Malty, Niemiec, Norwegii, Polski, Portugalii, Republiki Czeskiej, Słowacji, Szwajcarii, Węgier, Włoch i Zjednoczonego Królestwa [1]. Treść trzech poprzednich akapitów wzięto z normy PN-EN 14471:2007, tj. polskiego wydania Normy EN 14471:2005, która została przygotowana przez KT (Komitet Techniczny) nr 279 ds. Ciepłownictwa, Ogrzewnictwa i Wentylacji i zatwierdzona przez prezesa PKN (Polskiego Komitetu Normalizacyjnego) dnia 10 września 2007 r. W przedmowie normy, w wersji polskiej, napisano m.in.: „Niniejsza Norma Europejska powinna uzyskać status normy krajowej, przez opublikowanie identycznego tekstu lub uznanie, najpóźniej do lutego 2006 r., a normy krajowe sprzeczne z daną normą powinny być wycofane najpóźniej do lutego 2007 r”. [1] Zgodnie z przepisami wewnętrznymi CEN/CENELEC (CENELEC - European Committee for Electrotechnical Standardization, Europejski Komitet Normalizacyjny Elektrotechniki) do wprowadzenia niniejszej Normy Europejskiej są zobowiązane krajowe jednostki normalizacyjne wszystkich ww. państw.
  3. No pewnie, a producent sprzedaje to na caly swiat i ryzykowalby chociaz jeden proces sadowy i zniszczenie marki, bo nie chcialoby mu sie tego zbadac, dac certyfikatow, itd. Wiem, ze lobby kominow systemowych jest duze, ale takie czcze gadanie do niczego nie prowadzi, bo brak tu sensownych argumentow. Przejrzyj chociaz jakiegos PDF-a z systemowych rozwiazaniem dotyczacym rury PP+kwasowka, albo samego PP. Skoro tak sie na tym znasz, to powiedz jaka jest maksymalna temperatura spalin z takiego kotla i ile moze wytrzymac rura PP. Wtedy mozemy porozmawiac powaznie, a nie "gadac co komu slina na jezyk przyniesie". Piec tez moze w powietrze "wyleciec", wiec na pewno zalecasz umieszczanie go w olowianej skrzynce ze scianka o grubosci 10mm. Dziwne, ze producenci tego nie przewidzieli... Nie wiem co i jak liczysz, ale ja znam konkrety. Rura z kwasowki kosztuje 150pln/mb, a z PP 40pln/mb. To wszystko x 12m komina i juz mam ladna sumke. Tyle, ze mnie nie TYLKO chodzi o oszczednosci, glownie o trwalosc i bezpieczenstwo. Co sie wg Ciebie szybciej zepsuje, co bedzie mniej szczelne, co moze peknac - plastikowa rura czy jakas ceramika, ktorej juz nigdy w zyciu nie wymienisz bez rozwalania komina. Tym razem Ty sobie odpowiedz na pytanie. No to masz super argument ! Lepiej juz nie zabieraj glosu w tym watku, bo widze, ze albo jestes niedouczonym architektem, albo robisz ludziom kominy wlasnie w tak beznadziejny sposob, ktory opisalem. Jest jeszcze opcja, ze jestes zupelnym ignorantem i nie Wiesz dlaczego to pozniej nie dziala, ale koledzi Ci kaza montowac pozniej nasady kominowe i to robisz, a jak to sie sprawdza, to uznajesz, ze tak sie wlasnie powinno robic. Argumenty czlowieku, argumenty. Glupie docinki nic nie wnosza, a prowokuja do tego samego. Oczywiscie, ze zrobie tak jak napisalem, ale szukam rzeczowych argumentow. Ty zadnych nie przedstawiles, paplanina zasmiecajaca forum. Poki co pojawil sie jeden argument - przepisy i sprawdze to, zeby wiedziec na 100% czy Polska juz jest gotowa na taki hit jak rura PP w kominie, czy jeszcze prezentujemy "wieś". Nawet nie Wiesz o co pytalem w 1 poscie, nie chcialo Ci sie przeczytac. Uczepiles sie byle czego, kazdego trzeba postraszyc, pokazac jak to Ty sie znasz, a co chodzilo pytajacemy ? To juz nie jest wcale wazne, byle sie "powymadrzac". Kolejna kompromitacja. Wklejasz sobie takie teksty pewnie na koniec kazdego postu, CTRL-C i CTRL-V, coz za glebokie spostrzezenie. Juz widze jak mi spaliny z komina robia 4,5 okrazenia nad dachem, pozniej wracaja i pchaja sie z predkoscia swiatla w dol do komina, zeby mnie zatruc. Pewnie tak by bylo, gdybym mial Twoj komin, konczacy sie zaraz za dachowkami. Gwarantuje, ze u mnie bedzie inaczej. Temu Panu juz dziekuje, chyba, ze wpadnie mu do glowy jakis rzeczywisty problem albo argumentacja. Mariusz P.S. Dla niedowiarkow szerzacych zlowroga propagande - musze sie jeszcze wczytac, ale wyglada na to, ze oczywiscie nie ma zadnych przeszkod, zeby stosowac PP w Polsce. Jestesmy w UE, a oni pozwalaja i polskie normy moga nam skoczyc...bo nieuki nie potrafia w tym kraju z niczym nadazyc, nawet przetlumaczyc wielokroc nie zdazaja. Dlatego "sprzedawaczom" systemowej ceramiki mowimy stanowcze NIE ! Systemy kominowe z kanałami wewnętrznymi z tworzyw sztucznych zostały określone i dopuszczone w Unii Europejskiej na podstawie normy EN 14471 przyjętej przez CEN (Comite Europeen de Normalisation), czyli przez Europejski Komitet Normalizacyjny, w dniu 1 lipca 2005 r. Zgodnie z przepisami wewnętrznymi CEN/CENELEC, członkowie CEN są zobowiązani do nadania Normie Europejskiej statusu normy krajowej bez wprowadzania jakichkolwiek zmian. Niniejsza Norma Europejska istnieje w trzech oficjalnych wersjach (angielskiej, francuskiej i niemieckiej). Wersja w każdym innym języku, przetłumaczona na odpowiedzialność danego członka CEN na jego własny język i notyfikowana w Sekretariacie Centralnym, ma ten sam status co wersja oficjalna. Członkami CEN są krajowe jednostki normalizacyjne następujących państw: Austrii, Belgii, Cypru, Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Grecji, Hiszpanii, Irlandii, Islandii, Litwy, Luksemburga, Łotwy, Malty, Niemiec, Norwegii, Polski, Portugalii, Republiki Czeskiej, Słowacji, Szwajcarii, Węgier, Włoch i Zjednoczonego Królestwa [1]. Treść trzech poprzednich akapitów wzięto z normy PN-EN 14471:2007, tj. polskiego wydania Normy EN 14471:2005, która została przygotowana przez KT (Komitet Techniczny) nr 279 ds. Ciepłownictwa, Ogrzewnictwa i Wentylacji i zatwierdzona przez prezesa PKN (Polskiego Komitetu Normalizacyjnego) dnia 10 września 2007 r. W przedmowie normy, w wersji polskiej, napisano m.in.: „Niniejsza Norma Europejska powinna uzyskać status normy krajowej, przez opublikowanie identycznego tekstu lub uznanie, najpóźniej do lutego 2006 r., a normy krajowe sprzeczne z daną normą powinny być wycofane najpóźniej do lutego 2007 r”. [1] Zgodnie z przepisami wewnętrznymi CEN/CENELEC (CENELEC - European Committee for Electrotechnical Standardization, Europejski Komitet Normalizacyjny Elektrotechniki) do wprowadzenia niniejszej Normy Europejskiej są zobowiązane krajowe jednostki normalizacyjne wszystkich ww. państw.
  4. Witam. Myslalem o tym, ale i tak musze miec komin, a nawet 2 i jeden kanal wiecej lub mniej niewiele zmieni. Taka rura za oknem nie wyglada wcale ladnie, zajmuje miejsce przy elewacji, dzieci moga uszkodzic. No i sam piszesz, ze jedni dopuszczaja, a drudzy nie...czyli to samo moze byc z PP w kominie, co z PP za oknem. Podpisze podpisze. Popatrz na dachy domow w Polsce. 99% ma komin ponizej szczytu dachu, dach stromy i jak tam ma byc ciag ? W zyciu nie widzialem, zeby kominiarz czegos takiego nie podpisal, a to ewidentna tandeta. Komin musi byc dluuugi, ale architekt przeciez ma to gdzies, bo dla niego musi tylko ladnie wygladac. Oni wszyscy, to jedna banda. Z budowlancami wlacznie. Sami tam nie beda mieszkac, wiec im nie zalezy. Skoro podpisuja takie tandety, to nie podpisza mojego pieknego komina tylko dlatego, ze wloze sobie tam rure z PP ? To zmienie kominiarza, albo wloze sobie rure po jego wyjsciu. Co ma do tego bezpieczenstwo ? Moj komin bedzie 10 x bardziej bezpieczny od innych, bo bede sie staral przy murowaniu, kazda dziurke sprawdzal, nie bede robil na dowal sie. Spaliny sa wyrzucane rura PP, chcesz powiedziec, ze nie bedzie szczelna ? To co bedzie, ceramika popekana ? Pozdrawiam, Mariusz
  5. Czesc. Ja buduje dom z piwnica, duzy poziom wod gruntowych, Katowice. Powiem Ci, ze tylko papa i to np. Nexler Premium 4,7mm, z SBS-em. Troche tansza od Icopala, ale tak samo dobra. Ja tym dzialalem na wszystkich frontach i moge polecic. Tez mam rozterki co do wnetrz i rozpuszczalnika, ale to dotyczy piwnicy. Natomiast do fundamentow uzylbym najgorszej z mozliwych chemii, bo tylko dlatego mam w piwnicy sucho. Nic co na bazie wody sie nie sprawdzi. Z czasem wszystko sie zniszczy, zostanie tylko papa. Dlatego dobrze, zeby byla gruba. Tak naprawde, to chyba przesadzam z ta chemia, bo przeciez sama papa Cie ochroni i moze w tym wypadku rzeczywiscie lepiej byc ostroznym, ale na pewno ja zgrzej z podlozem, czymkolwiek byloby wysmarowane. Ja tylko wiem, ze cokolwiek bylo na bazie wody - nie przezylo proby czasu. Za to prawdziwa chemia ma sie swietnie. Izoplast R oraz Izoplast B i swiety spokoj. Jak widze, ze lakier ekologiczny, albo rozpuszczalnik nie smierdzi - to omijam i cale zycie ta metoda sie sprawdza. Budowlancy daja jakies badziewne folie, na dodatek waskie, krzywo rozwina i po robocie. 1000 teorii, 120 rodzajow folii, a wszystko to nadaje sie do smieci. Tylko gruba papa z SBS i masz spokoj na lata. Tak sie robi dla siebie. Najwazniejsze, to nie sluchac budowlancow, bo jak mowia, ze cos bedzie super, to na 100% tylko dla nich. Czyli zeby szybciej i taniej. Wysmaruj czymkolwiek, niech dobrze wyschnie, pozniej jeszcze raz (a jak masz sile, to wczesniej zagruntuj) i daj porzadna pape. I nie zaluj, zaklady min. 10cm, po szerokosci to samo. Folia przezyje tylko do czasu, az Ci postawia na niej rusztowanie, albo czyms spala. Mariusz
  6. Witam. Nie mam sily, odpisalem tutaj na wiadomosc poprzednia, tworzylem 20 minut i teraz widze, ze jej nie ma ! Troche mi sie odechcialo...ale w skrocie napisze, ze nie strace gwarancji, bo Ci z firmy na V sami powiedzieli, zebym tak zrobil jak proponuje: rura z PP. To ich technologia, daja na to papiery. Nie wloze wkladu stalowego, bo musialbym przerabiac srednice (zaraz bedzie gdzies cieklo), kombinowac, a stal zwykla nie moze byc - musi byc kwasoodporna. Po co robic sobie koszty ? No i to PP w kazdej chwili mozna wyjac z komina, nie wciska sie tego na sile. Takze nadal mam wrazenie, ze moj pomysl jest ok i jedyne co musze sprawdzic, to jak sie ma informacja o tym, ze od 3 lat sprzedaja system z PP, do informacji, ze przepisy tego nie dopuszczaja. Skoro producent mowi, ze tak mam zrobic, to z gwarancja na pewno nie bedzie problemu. Gorzej z prawem ;) Wiadomo, ze kominiarz wszystko podpisze i to bedzie dzialac, bo nie ja pierwszy montuje taka rure w kominie. Pewnie jesli teraz nie wolno, to za rok czy dwa sie okaze, ze juz mozna. W koncu kiedys musimy dogonic cywilizacje. Co do Twojego pytania o srednice, to pewnosci nie mam - to by wymagala telefonu do V, dla 125/80 najlepej byloby miec wklad fi 130 i tam to wpuscic. Nie bardzo rozumiem, ktore srednice Cie martwia. Nie napisales co Ci "kaze" producent. Czy masz na mysli rure w rurze, czy moze cos innego ? Pozdrawiam, Mariusz
  7. Witam. Mam zamiar wybudowac komin do kotla pewnej firmy na litere V. Wiadomo, ze sa 2 takie firmy. Jedna ma system odprowadzania spalin i poboru powietrza z rurami 60/100, druga 80/125. Domek jednorodziny, 180m2, piec do 21kW. Ta druga opcja (firma) mi bardziej pasuje, bo dzwonilem i komus chociaz chcialo sie odebrac telefon (czego nie moge powiedziec o firmie nr 1). W kazdym razie nie chce budowac komina z cegly, bo juz ja zuzylem do innych celow. No i czasu szkoda. Znalazlem w sieci pustaki z keramzyto-betonu, takie szare. Maja dziure na wklad porcelanowy i np. pojedynczy kanal wentylacyjny obok. Z tego co sie dowiedzialem, to mozna u nas juz stosowac rury z PP (polipropylen) przy piecach kondensacyjnych, czyli moj pomysl z rura z nierdzewki odrzucam, bo po co przeplacac. Sa jeszcze takie pustaki kominowe, pomaranczowe, wypalane z gliny jak cegla...ale do nich tez musialbym dostawiac reszte ceglana. Zatem pomysl mam taki, ze stawiam pustak z keramzytu z doklejonym kanalem wentylacyjnym, do tego dodatkowo kilka pustakow z samymi kanalami wentylacyjnymi i powinno dzialac. Do srodka rure PP, przy czopuchu lacze to ladnie z oryginalnym zestawem do pieca. Producent mowi, ze kanal musi miec min. fi 130. Te pustaki maja 150, wiec powinno byc ok. Rura spalinowa ma fi 80, zasysanie bedzie z komina. 150 - 80 = 70. Tyle bedzie "wolnego miejsca" dla powietrza ze swiata wpadajacego do komina (zasysanego). Pewnie lepiej byloby miec srednice 130 zamiast 180, bo oryginalny system rury dwusciennej zaklada 80/125...ale to nie powinno miec az takiego znaczenia. W zwiazku z kondensatem i tym, ze naczytalem sie jak to komus ktos uszczelne byle jak zawinal i kondensat saczyl sie litrami w sciane dla swietego spokoju pomyslalem, ze od czopucha do podlogi wloze jednak wklad z ceramiki i na dole bedzie denko na skropliny, a pozniej wezykiem do kanalizacji. Tylko jedno mnie zastanawia. Przy ceramice mam welne do ocieplenia kanalu. Tutaj najlatwiej byloby jej nie dawac. Czy taki komin nie bedzie "zimny" i czy nie bedzie mi tam splywac to i owo po sciankach ? Czy jednak sie wysilic i wstawic jeszcze jedna rure PCV np. fi 130, a w przestrzen miedzy rure i pustak wlozyc welne ? Zawsze te 2 cm welny by tam byly... Wlasciwie nie zaczelo sie od oszczednosci, bo nie ma to jak robic dziadostwo dla paru zlotych, ale z ceramika sa problemy i na pewno zrobilbym wklad z rury stopowej. To bez 2 zdan. Tylko skoro sie okazuje, ze producent mowi: wloz sobie tam rure z PP za 30-40 zlotych za metr, a nie z nierdzewki za 150 zlotych za metr, to czemu go nie posluchac. Temperatura spalin niewielka, chodzi w tym wszystkim tylko o zracy kondensat. Ten akurat bedzie splywal oryginalna rura stopowa fi 80 do kotla i wezykiem do kanalizacji, wiec wszystko pasuje. Prosze o opinie, czy takie rozwiazanie ma jakas wade, ktorej aktualnie nie zauwazam. Moze macie jakies uwagi, spostrzezenia ? Oby sie tylko nie zrobila z tego dyskusja na temat minimalnej srednicy komina potrzebnej do dzialania kotla, itd...bo sa wytyczne producenta i tego sie trzymam. To samo z kondensatem. On jest potrzebny na wymienniku w piecu, a nie w kominie (jak niektorzy twierdza), wiec argument ze im go wiecej, tym lepiej tez zostawmy na inna okazje. Gdyby tak bylo, to nie stosowano by systemu z rura dwuscienna "za oknem", tylko same kominy po 20 metrow kazdy. Mnie bardziej interesuje kwestia zimnego komina (sciany) w domu. Jak mi tam wpadnie tyle zimnego powietrza z dworu, to sciana sie zrobi zimna. Czy da sie kupic taka welne w sprasowanej formie jak do ceramiki i otulic nia rure PCV ? No i cos nie moge znalezc rury PCV o srednicy 130, a wtedy pozostaje pustak z dziura o srednicy np. 180 i rura PCV 160. Czyli jeszcze wiecej zimnego powietrza w kanale :( Pozdrawiam, Mariusz
×