Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

enyya13

Uczestnik
  • Posty

    3
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O enyya13

  • Ranga
    Początkujący
  1. Dziękuje Wam wszystkim za pomoc, teraz mniej więcej będziemy już wiedzieć jak rozgryźć ten temat
  2. Tak ściana trzy-warstwowa i raczej z tego co mówi mój ojciec nie ma w środku szczeliny wentylacyjnej Dom ten powstał systemem gospodarczym, tzn. rodzice sami "dosłownie własnymi rękami" go budowali na naprawdę stare lata zamarzyło im się wyprowadzka z bloków, a nie mieli bladego pojęcia o budowie domu. Murarzem był mój dziadek który raczej solidnie , prosto i tak jak należy tego nie wymurował (murarz ze wsi z zamiłowania nie z zawodu), teraz krzywizny ścian wszędzie wychodzą!! Z tego co ja pamiętam (miałam naście lat) to ten styropian w środku nie jest idealnie i myślę że szczeliny mogą być koło 1cm w poziomie i delikatne braki w pionie (ale to tylko moje przypuszczenia ojciec nie chce się przyznać). Jeśli chodzi o parametry styropianu, myślę że wtedy rodzice raczej nie sugerowali się super jakością, raczej wydatkiem pieniędzy i pewnie kupili ze składu budowlanego to co polecili im sprzedawcy Wentylacja grawitacyjna i tak jak wspominasz zamykana na zimę. Jeśli chodzi o nasz styropian, który zamierzamy użyć to już nie pamiętam dokładnie lambdy, ponieważ temat docieplania poruszany był w lipcu i wtedy jak byłam na hurtowni to też nie chciałam nie wiadomo jakich parametrów materiału za kosmiczną cenę, ale też wolimy trochę dopłacić niż kupić dziadostwo Na razie temat został nie rozwiązany, bo zbieramy kasę (bo wycena docieplenia i elewacji przekracza nasz obecny budżet) żeby ewentualnie móc działać coś w przyszłym roku na spokojnie. Przepraszam ze raczej nie mogę udzielić konkretnych informacji, napisałam tyle co mogłam się dowiedzieć Teraz zastanawiamy się tylko czy docieplać czy lepiej nie i samą elewację robić.
  3. Witam , remontujemy dom rodziców ( okolice Krakowa ) i chwilowo utknęliśmy na elewacji i ewentualnym dociepleniu domu (dom budowany lata 92- 97). Ekipy budowlane od elewacji jakoś nie chcą nam doradzić, ale problem jest w tym czy docieplenie istniejącej przegrody ściennej rzeczywiście dobrze nam wyjdzie ( pewien kolega "fachowiec" powiedział że ściana środkowa będzie zimna i w miejscu drugiego styropianu będzie skraplać się woda = grzyb ) czy wystarczy zrobić samą elewację (nowa faktura + kolor). Ściana w przekroju składa się z następujących warstw idąc od środka budynku: - pustak pianowy szary 25cm, - styropian 4cm, - pustak pianowy szary połówka 12,5cm, - tynk baranek. Ściana jak widać trochę szeroka i w dotychczasowym funkcjonowaniu raczej ciepła co nawet ok przekładało się na zapotrzebowanie na ogrzewanie. Jedynie od strony zachodniej dom został dodatkowo ocieplony styropianem 10cm ponieważ deszcz bardzo moczył ścianę i od wewnątrz pojawiły się zawilgocenia i wykwity (teraz ich nie ma). Jednak robiąc elewację zastanawiamy się nad ociepleniem reszty domu styropianem 10 cm, co wydaje nam się że jeszcze korzystniej wpłynie na oszczędności w ogrzewaniu. Tylko czy rzeczywiście ma sens wydawanie pieniędzy na docieplenie, jeśli prawdą jest to co mówi znajomy że na warstwie środkowego styropianu będzie skraplała się woda a skutki nie wentylowania takiej przegrody są tragiczne Bardzo proszę o poradę, co należałoby zrobić w takim przypadku. Z góry dziękuję serdecznie za odpowiedź.
×