Zestawy: Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok
Wzór: Czysty Fale Notes Ostre Drewno Kamień Skóra Miód Pionowy Trójkąty

sailah

Uczestnik
  • Posty

    26
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralny

O sailah

  • Ranga
    Początkujący
  1. adiqq jak tam z korzystaniem tarasu nad garazem? rzeczywiscie uzywacie, czy podobnie jak kominek 3 razy w roku?? no i mozesz opisac jak byl wykonany stropodach niewentylowany? tutaj zdaje sie nie ma duzej granicy bledu?
  2. ni pies ni wydra

    Chyba najwiekszy wplyw miala ta lektura (wogole fajne kompedium dla laikow): http://mieszkaj_lepiej.republika.pl/posadowienie_domu.htm "Absolutnie odradzam stawianie budynku częściowo podpiwniczonego, chyba że zdylatowanie budynku będzie rozwiązane na 100 ileś %, a i tak gwarancji nie będzie że będzie równo siadał. " - nie bardzo kumam o co chodzi z dylatacja.. bo stopa fundamentowa chyba musi byc ciagla..? Z mojego rozeznania brak w okolicy dobrych fachowcow (jak patrze jak 1 maly deweloper stawia w miescie stany surowe, to sie wlos na glowie jezy). Chcialbym metoda gospodarcza, dzieki czemu mysle, ze plyte relatywnie tanio, a ma sie wiekszy wplyw na jakosc wykonania - to co przeplace to zyskam na likwidacji mostkow i moge pokusic sie o dom bardziej energooszczedny. Na plaskim terenie moze bardziej sklanialbym sie do fundamentow, mimo glebokosci przemarzania - chocby dlatego, ze budujacy maja wiecej doswiadczenia. Na wiekszym pochyle nie byloby dylematu - pelne podpiwniczenie i garaz w piwnicy (chociaz wjazd bylby na S-ke :/). Przerabialem juz wiele sytuacji, schodkowe tez.. do tego lektura forow mi namieszala, zeby pokombinowac z roznymi rozwiazaniami apropo izolacji, uszczelniania, itp.. moze sie wglebie w Twoje rozwiazanie jak znajde na forum. Przejrzalem Twoje przygody z A1. Wspolczuje i zycze jednak pozytywnego finalu !! Wiadom Rosja to stan umyslu ;p Ok dzieks
  3. ni pies ni wydra

    faktycznie przepraszam, niejasno napisalem.. wspomniala, ze w przypadku gotowca wystarczy link do strony z projektem. natomiast zadnych szczegolow technicznych nie chciala juz zdradzic wiec na dzien dzisiejszy musze zalozyc, ze zaakceptuja dowolny w miare typowy pod wzgledem wygladu projekt .. ze wzgledu na ograniczenia dzialki i brak jak na razie gotowca spelniajacego rozne zalozenia bylby to projekt indywidualny. decyzja o miejscu budowy tez na wokandzie.. po prostu rozwazam opcje.. i to na odleglosc :/ na tym etapie chodzi mi tylko o jakas sugestie, czy realnie patrzac np. wersja A odpada na starcie, bo tak sie nie robi, bo plyta moze zjechac, czy tez zmieni sie kat miedzy plyta a fundamentem garazu.. a moze taka piwnica bylaby wlasnie dodatkowa sciana oporowa dla plyty, tylko np wylac ja z zelbetu.. mam kolege z Rosji i on mowi, ze u nich nie buduje sie piwnic pod domem tylko pod garazami.. fundamenty schodkowe raczej odpadaja bo z tego co sie naczytalem to klopoty.. itd itp.. moze ktos mial podobny przypadek przy takim nachyleniu i z waska dzialka i calkiem zgrabnie go rozwiazal...
  4. ni pies ni wydra

    Kiedys dzwonilem to dostalem odpowiedz, ze nie ma MPZP dla tego regionu. Pani byla dosc oschla i nie udzielala zadnych informatywnych tresci co do wysokosci, czy katow dachu, jedynie, ze trzeba przeslac wniosek z projektem domu i czekac na odpowiedz.. (catch-22 ;p) Obok na dzialce jest wlasnie kostka 10x11 z dachem kopertowym i wystajaca piwnica okolo 0.5m.. dalej sa nowsze parterowki, jest tez chyba 2 pietrowy jeden, dalej stare kostki z plaskim dachem... misz-masz..
  5. ni pies ni wydra

    Patrze na pewna dzialke i zastanawiam sie co tam mozna zrobic. Wiem, ze ostatecznie potrzebuje badan geologicznych i dobrego architekta, ale duzo dalaby mi wstepna ocena co jest do zrealizowania, bez kumulacji duzych kosztow. Dzialka ma ok. 1m spadku na dlugosci 10m. Za malo na garaz w czesciowo wkopanej piwnicy, a za duzo, zeby nic nie trzeba bylo robic. Mysle o domu kostce (nie bieda krytego wata, jesli koszty mnie nie przerosna). Chcialbym jak najmniejsza podstawe zabudowy pod dom (wstepnie 8x9m - raczej mniej sie nie da) tylko pewnie z dachem bedzie to wygladalo jak chatka na kurzej stopie, szczegolnie z piwnica - ktora jednak chcialbym calkowicie wkopac. 1) Czy wersja A jest prawdopodobna? Czy jednak za duze ryzyko, bo czesc gruntu pod plyta bylaby naruszona? Fundamenty pelne, zamiast plyty to bez sensu koszty, a termicznie i tak z mostkami. 2) jesli A niemozliwe, to czy odsuwanie zalatwi sprawe. minus, ze garaz nie bedzie juz w "bryle budynku". poza tym coraz wieksza roznica poziomow 3) Wersja C to piwnica pod budynkiem, wygodnie, ale najdrozsza opcja. Do tego ryzyko, ze efekt koncowy bedzie jeszcze bardziej strzelisty jak sie okaze, ze czesc piwnicy wystaje. 3a) podwersja to obnizony garaz i czesciowo wystajaca piwnica. Adiqq tak ma tylko u niego jest skosne poddasze, wieksza zabudowa, a i tak wyglada strzeliscie, szczegolnie pewnie od sciany szczytowej bez garazu 3b) podwersja tylko sam garaz na plycie? tutaj trzeba by sporo uzupelniac czyms utwardzonym.. byc moze najrozsadniejsze bedzie po prostu: ale tutaj zrobic szczelny dom, bez mostkow, nisko-energetyczny to bedzie ciezko.. IV strefa klimatyczna
  6. GWC żwirowe

    chyba jednak z oporami w zwirowym nie bedzie az tak rozowo, bo przy normalnej wydajnosci predkosc powietrza jest juz ok 0.1 m/s wedlug taniaklima.pl Podaja tam, ze dla przeplywow 100-200m3/h opory sa 30-40 Pa. Ja w powyzszych obliczeniach nie uwzglednialem czerpni. Przydaloby sie jednak wiecej informacji na ten temat szczegolnie dla wiekszego zloza, mniejszych przeplywow.. Gdyby daloby sie na lekko przewymiarowanym GWC jechac na WG przez wiekszosc zimy z prostym sterowaniem przepustnicy, omijajacej wentylator, temperatura zewnetrzna.. rozwiazanie byloby bezobslugowe, autonomiczne, nie wymagajace specjalistycznej wiedzy w przypadku awarii, podcisnieniowe dla domu zima. Przy malych przeplywach zima bez regeneracji. Dodatkowo regulacja przeplywu kratkami higrosterowalnymi w wywiewach. To oczywiscie dla ludzi z WG lub WW (wyporowa) i dobrze przemyslanym doplywem powietrza.. Nie ma tam jakiejs zablakanej duszy, ktora juz to przetestowala? (oprocz nydara i jaska, ale oni bez kominow i bez higrosterowania i bez zwirowca)
  7. GWC żwirowe

    2 metry powiadasz.. zrobiles to celowo z mysla o wentylacji strefy na poziomie glowy, ujednolicania rozkladu temperatury (przy kaloryferach), czy bales sie chlodu po nogach, a w suficie sie nie dalo? no i jakie zastosowales nawiewniki? typowe jak do WM, a moze jakies szczelinowe, albo wyporowe?
  8. GWC żwirowe

    jakby przykrywe studzienki dobrze uszczelnic to wlasnie dobry moment na testowanie WG, tylko sezon sie nie zgadza ;p jak podlaczysz wentyle to ich opor w spoczynku bedzie raczej za duzy na moje niedoswiadczone oko.. albo maly sprez i maly opor, albo duzy sprez i duzy opor.. ale moze przy malych przeplywach nie bedzie tak zle. tylko pytanie, czy bez przepustcy w studzience maszynowej czesc powietrza nie bedzie plynela u Ciebie w obiegu zamknietym przez nieaktywne zloze? tak, czy inaczej dobrze bedzie poczytac Twoje obserwacje z rozwoju systemu. coraz wiecej ludzi zaczyna chyba kombinowac z jakimis hybrydami bez reku.. aha, jeszcze jedno.. gdzie masz zainstalowane nawiewy? typowo jak w WM w suficie pomieszczen czystych?
  9. GWC żwirowe

    Hmm fajny pomysl z tym wentylowaniem pod kalenice.. przypomina mi to "lodowke" na warzywa i owoce w Afryce - wklada sie mniejszy wazon do wiekszego, pomiedzy zasypuje ziemia i wlewa wody. Parujac odbiera cieplo i schladza wnetrze "lodowki" Mnie i zonie marzylby sie domek ze sciana oslonowa z cegly, ale raczej nie rzucimy sie na takie koszty i bedzie dwuwarstwowa :( patrzac na dane tych silnikow: http://sklep.dospel.com/?539,wk-250 jesli dobrze odczytuje to przy pelnej wydajnosci (1 wymiana/h) dla WK250 ma sprez 450 Pa. Wydaje sie duzo jak na taki uklad, bo piszesz, ze masz tez WM.. jaka jednostka? Czy masz na mysli sam wyciag oprocz nawiewu GWC? Jesli dla celow pogladowych porownac opory zwirowego do oporow w okraglym kanale, to zakladajac 460m3/h, srednice rury 160mm, zeby uzyskac ok 100Pa, rura bedzie miala dlugosc 21m. Jesli teraz zmniejszymy przeplyw do 100m3/h to opor spadnie do niecalych 5 Pa. Przy 60m3/h (np Piczman w zime) do niecalych 2 Pa. Oczywiscie lepkosc itp wiec bedzie to pewnie gorzej wygladalo, ale moze jestem na dobrej sciezce? Gdyby tak bylo w istocie to WG w szczelnym domu spokojnie sobie poradzi w zime zostajac przy takich przeplywach. Trzeba doliczyc jeszcze pare spadkow w kanalach nawiewnych do indywidualnych pomieszczen. Niestety juz po sezonie grzewczym, a fajnie byloby gdybys mogl potestowac taki uklad bez tego wentyla i bez WM, bo jesli dobrze pamietam to wykorzystales istniejace kanaly WG jako wyrzutnie?
  10. GWC żwirowe

    Irbis czy w projekcie podany spadek cisnienia w Pa w zaleznosci od wydatku? Fajnie byloby miec orientacje szczegolnie dla mniejszych przyplywow, bo zastanawiam sie czy ma to szanse pracowac z WG.. Adam_mk widzialem czasem podkresla, ze zwirowy nie stawia praktycznie oporow.. gdzie indziej spotkalem sie z wartoscia 100-150 Pa dla pelnej wydajnosci. Jak to sie ma gdyby chciec w zimie uzyskac ok 100 do 150m3/h. Czy juz z niego korzystasz i masz jakies spostrzezenia z uzytkowania latem?
  11. sciana szczytowa ponad polac dachu

    Ladnie.. jak na moje lamerskie oko przydalaby sie jakas nie wyrozniajaca sie, ciemna spoina, zeby nie burzyc wrazenia monolitycznosci..
  12. sciana szczytowa ponad polac dachu

    A tutaj jeszcze inna wariacja. Chyba do zaakceptowania przez znawcow tematu? Na pewno wyglada to lepiej niz moje przerobki w mspaint'cie powyzej. To jakis pomysl szczegolnie gdybym z roznych pokretnych powodow mial dorzucic jednak sciane kolankowa.. a jak to mowia, "nigdy nie mow nigdy"..
  13. GWC wodne według kolegi adam_mk

    z poczatku myslalem tez o studni jako zbiorniku przelewowym dla wyzej polozonego zbiornika deszczowki, dzieki czemu moglbym zainstalowac niewielki zbiornik deszczowki, a wode ciagle gromadzic, ale widze, ze panowie zanegowali ten pomysl...
  14. GWC wodne według kolegi adam_mk

    Przymierzam sie do budowy domu i wlasnie GWC_2 najbardziej przemawia mi do wyobrazni. Nic sie jeszcze nie bawilem wiec przetwarzam czysto teoretycznie zdobyta wiedze. Plusy: -stabilizacja poziomu wilgotnosci (wiadomo, ze WM moze przesuszac, a reku entalpiczne maja swoje wady) -filtr (mysle, ze znacznie ciekawszy niz jakies gabki) -bezobslugowosc (nie trzeba czyscic filtrow co miesiac.. ew. awaryjnosc wieksza) -wyzsza wydajnosc przekazywania energii cieplnej (niczego nie liczylem, Adam liczyl, a poza tym rzuca mi sie przyklad z sauna kiedy wchodze do rozgrzanej jest ok, kiedy poleje sie wode zwiekszajac wilgotnosc ukrop piekielny wali po mordzie; w samym reku zmniejszajac przeplyw zmniejsza sie tez wydajnosc odzysku nie?) - chlodzenie latem (tego sama WM nie zalatwia) a moze po prostu lubie wode :p Osobiscie mam dzialke ze spadkiem chyba 2 stopnie (musze pomierzyc) wiec roznica poziomow bedzie latwiejsza do uzyskania. Niestety ze wstepnych ustalen poziom wody jest pewnie ze 3 metry (nie mam jeszcze badan grunut) - dzieki temu moge pokusic sie o piwnice, ale pewnie GWC_2 odpada :/ ale moze jeszcze da sie to jeszcze ozenic. Mieszkasz zdaje sie na poludniowym zachodzie?, ale co z ludzmi ktorzy mieszkaja w 4 i 5 strefie klimatycznej? Czy reku tez bedzie sobie dobrze radzil? Jesli ktos chcialby taka pol-rekuperacje to czy jest ew. mozliwosc zrobienia wymiennika ciepla z nierdzewki u gory samej studni? Opadajaca woda bedzie bardzo dobrze odbeirac cieplo.. moze trzeba by bylo troche zaizolowac studnie po obwodzie u gory, a ta wyzsza temp. wody powinna zostawac warstwowo wyzej wiec dol studni otwarty. Po rozpoczeciu sezonu grzewczego, powinny sie ustabilizowac warunki temperaturowe. Do policzenia, ale moze jakies rozwiniecie pomyslu? Podstawa tutaj oczywiscie warunki wodne i to pewnie glowne ograniczenie dla wiekszosci zainteresowanych.
  15. sciana szczytowa ponad polac dachu

    Te wykusze spedzaja mi sen z powiek.. Chyba w takim razie pojde na cos takiego jak w miniaturce: Czy z wykuszami, czy bez to sie jeszcze zobaczy. Do tej pory nie wspominalem za bardzo o "tylnej" stronie, a tam przeciez tez by wygladalo jak przeciagla stodola a drugi plaski wykusz to potencjalne problemy x2. Teraz bedzie przynajmniej wygladalo jak stodola Carringtonow. Wlasciwie to gdzies widzialem tego typu projek i przklul moja uwage wykonczeniem fasady chyba, ale za chiny nie moge teraz go znalezc. Chyba najlepiej rownolegle puscic polacie, ale gdybym poszedl w zmiane katow nachylenia jak w dolnym prawym rogu to chyba nie stwarza zadnych szczegolnych problemow? Irbis podeslij jesli mozesz ze dwa zdjecia wykonczenia cegla szkieletu. Widok ogolny i w zblizeniu. Robisz tez scianke z cegly przed szkieletem? Czy wtedy spinasz dwie jakos? Temat na razie dla mnie odlegly, ale dobrze wiedziec za wczasu np. jakbym musial przekonywac zone wystrojem Troche meandruje, ale mysle, ze watek na tyle krotki, ze nie przeszkadza, a ciagle wokol nadrzednego tematu, czyli jak oswoic szkieletora na poddaszu.