Skocz do zawartości
Róża Ocean Niebo Wiosna Betoniarka Jajoszczypiorny Bruk Wrota Hadesu Purpurowy obłęd Smok

Sintesi

Uczestnik
  • Posty

    9
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

1 Neutralny

O Sintesi

  • Ranga
    Początkujący
  1. Jestem w podobnym momencie. Na wiosnę chcę zacząć budowę i warto by było jeszcze coś odliczyć. Jak na razie luźnych środków mam coś ok. 10 tys. zł. Myślę, że najlepiej kupować te materiały, które będzie się używało samemu bez zatrudniania firmy (bo ona i tak wystawi fakture na 8% vat za robociznę z materiałem). Dobrze też kupić coś co łatwo przewieźć i ew. później sprzedać jak by zostało lub nie pasowało. Myślę, że pomysł z elektryką jest dość dobry, gdyż jest to dość droga sprawa, ale ogólnie uniwersalna. Kable na przyłącze szybko zostaną wykorzystane, a pozostałe zawsze się przydadzą. Nie zajmuje to też dużo miejsca i się nie starzeje. W moim przypadku elektrykę i większość instalacji położę samemu. Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły?
  2. Ceny zasadniczo już spadły. Myślę, że jeszcze niektóre oferty potanieją, ale dlatego, że nikt tych konkretnych działek nie chce kupić. Od roku szukałem działki pod Poznaniem (20km na zachód). Jak coś było ciekawe to się sprzedawało zanim na poważnie się zainteresowałem. Gdy coś jest tanie i długo stoi to jest jakiś haczyk. Albo jazdy z mediami, albo z drogą, albo linie wysokiego napięcia, albo podmokły teren lub planowane uciążliwe obiekty tuż obok. Ceny ofertowe to czasami jakaś szopka, którą dodatkowo nakręcają pośrednicy. Idzie zima więc czas na ostatnie zakupy lub przeczekanie do wiosny. Jeśli cena nie wzrośnie to tak naprawdę spada przez inflację oraz to, że za te kilka miesięcy nie płacicie odsetek od kredytu. Kasa powinna być odkładana na zwiększenie wkładu własnego. Dodatkowo na lokacie powinien trochę zarobić wkład własny. Za darmo nie będzie. Ceny działek rolnych są już dość wysokie i jak doliczyć koszt przekształcenia na budowlaną (30% opłaty dla gminy) plus koszt uzbrojenia to wychodzi tyle co obecne działki już przekształcone i uzbrojone. Ceny zależą bardziej od uwarunkowań lokalnych niż kryzysu światowego. Wystarczy, że gmina wybuduje drogę, wyremontuje szkołę lub poprawi komunikację i już teren ciekawszy. Bywa też odwrotnie, że obok fajnej działki powstanie blok lub szeregowiec, albo przepompownia ścieków lub transformator i cena spadnie, ale i tak się tego już nie kupi. Raczej bym oczekiwał jakiś tanich domów już wybudowanych i sprzedawanych po kosztach lub nawet ze stratą. Podsumowując: jak nie ma nic ciekawego teraz to nie kupować na siłę. Kapitał własny zapracuje, a i odsetek za kredyt nie będzie. Na wiosnę coś się zacznie pojawiać nowego. Ceny nie poszybują w żadną stronę. Wahania będą o 10-20zł na m2, czyli ok. 20tys. Pozdrawiam
  3. Idę wymoczyć grabie we wrzątku bo zapomniałem...
  4. Automower firmy Husqvarna... No pewnie i to jest fajne bajer i haha ale dla przeciętnego człowieka poza zasięgiem finansowym. Niedawno gość wciskał mi bajer odkurzacz za 10 tys. PLN. No niestety nie stać mnie. Z kosiarek spalinowych to najlepiej 4-ro suw (są cichsze, ale trzeba wymieniać olej). Z mojej wiedzy to najważniejszy jest silnik. Jedne z najlepszych robi firma BRIGGS&STRATTON. Jeżeli kosiarka ma markowy silnik to posłuży długo. Husqvarna, Stihl itp. na pewno też robią dobry sprzęt, choć dość drogi. Dobrać do potrzeb należy też szerokość koszenia oraz wielkość kosza na trawę. Resztę pieniędzy zainwestujcie w BHP, czyli dobre buty, spodnie, rękawice i słuchawki ochronne. To jest naprawdę ważne!
  5. Sintesi

    Sprężarka

    Sprężarkę dobierz do zastosowań jakie będziesz potrzebował i zapotrzebowania na powietrze narzędzi. Ja mam 24L bezolejową firmy Gude. (robiona dla Niemców w Wietnamie) Dałem 200zł na Allegro. Wydajność 8bar przy 130litrach/min (sprężonego pow). Używałem ją do malowania emulsją ok 200m kw. muru (lekko musiałem ją rozcieńczyć). Pistolet z zestawu za 60 zł z Biedronki . Szło spoko, ale musiałem robić przerwy bo kompresor dość mocno się grzał. Nie wiem ile by wytrzymał, ale szkoda mi było go katować. Użyłem go też wcześniej do zaimpregnowania ścian. Idealny był do tego pistolet do ropowania. Do impregnowania zużywa się większe ilości płynu, a ściany mocno piły. Prace takie jak przedmuchiwanie, pompowanie kół zrobi się każdym kompresorem. Piaskowanie wymaga ponoć większej ilości powietrza ok. 170-250 litrów zależnie od pistoletu. Nie zawsze kompresor 50L wystarczy jeżeli ma zamontowaną słabą sprężarkę. Najlepiej mieć taką 2 cylindrową, ale cena przekracza wtedy 1000zł. Te większe sprężarki to chyba są już tylko olejowe. Ponoć olejowe mają lepsze chłodzenie i są cichsze. Przy zakupie tych tańszych olejowych lepiej wymienić od razu olej na porządny. Na kilku forach czytałem, że zatarły się z powodu tandetnego oleju startowego. Czasem była to jakaś dziwna maź zamiast oleju. Do takich zastosowań jak klucze udarowe to byle 50L nie starczy. Cena za kompresor rośnie na tyle, że lepiej chyba kupić klucz udarowy elektryczny za kilka stówek.
  6. Widzę, że stosujesz pełen system gospodarczy. Nie wiem ile domów już zbudowałeś, ale ten pierwszy w życiu to taki bez błędów nie będzie. Ekipy bywają różne, ale najważniejsze żeby mieć dobrego inspektora. Lepiej jemu zapłacić za fachową wiedzę niż ganiać się z dziadami po budowie. Ekipa zrobi tak jak im się każe. Jeśli zgodzisz się na skróty lub nie dopilnujesz najważniejszych momentów budowy to będzie syf nie do naprawienia. Kupowanie wszystkich narzędzi do budowy domu też sporo kosztuje. No i trzeba mieć sporo czasu. Oprócz pracy zarobkowej stawiać samemu po godzinach dom to nie lada wyzwanie. Temat narzędzia: jest tego taka masa, że musiałbyś całą Castoramę kupić, a i tak czegoś by brakło. Jesteś Gadżeciarz to kupuj, kolekcjonuj, zbieraj. Zacznij od koparki, wywrotki i gruchy. A tak na serio to potrzeba matką wynalazku i wiele praktycznych narzędzi powstanie z ogólnodostępnych materiałów na budowie. Nie kupuj towarów i sprzętu jeśli na razie nie jest potrzebny (na zapas). Zostaniesz ze stertą cennych i niezużytych rzeczy. Życzę powodzenia
  7. Zawsze się zastanawiałem nad sensem tych łuparek. Przecież przepukliny to można dostać od podnoszenia klocków na tę łuparkę. No i czas. Zanim to rozwali kloca to ja już trzepnę siekierą kilka innych. Po pocięciu ustawiam je sobie w pionie na podwórku i walę po kolei. Dobra siekiera i po jednym strzale pęka. Dwa walnięcia i mam idealne 4 kawałki. Potem teściu bierze se na taczkę i z precyzją układa w drewutni (zawsze ma jakąś swoją wizję na to ). Na youtube widziałem ciekawe samoróbki ze stożkowym świdrem wwiercającym się w klocek. Szło całkiem nieźle. Prędzej już takie rozwiązanie.
  8. Za te pieniądze to wolałbym używaną Makitę HR2470 (300-400zł w dobrym stanie na allegro). Do niej mam dostępną każdą śrubkę i jak coś to bez problemu naprawię, a w tym Bort... no cóż. Jeśli ma to być stosunkowo tani sprzęt, a dobry to rewelacyjnie wypadają te młoto-wiertarki Hitachi. Za ok.500zł jest nowa z udarem 3,0J. (teraz widziałem je na promocji w leory po 504zł) Wybór między niebieski Bosch, a Makita to w sumie obojętne co kto lubi. Obie BDB o zbliżonych parametrach. Pracowałem na obu i są bajer. Warto też stosować dobre wiertła i dłuta żeby nie rozwalić sobie uchwytu SDS.
  9. Często się okazuje, że sprzęt noname wytrzymuje całkiem długo. Mam wkrętarkę Dedra 12V z 2 aku Ni-Cd i działa już bardzo długo (6-7lat) i aku trzymają bdb. Ojciec dostał w prezencie zielonego boscha PSR 12V i aku totalnie padły po 2 latach. Niby Bosch bardzo ładny ze światełkiem ale aku do regeneracji. Często na budowach firmy używają tanich wkrętarek z kilku powodów. 1) Kradzieże sprzętu - zarówno przez pracowników jak i osoby postronne na budowie 2) Żaden sprzęt nie wytrzyma upadków z większych wysokości, a wkrętarek często używa się jedną ręką na drabinie 3) Gwarancja - jak się zepsuje taniocha to wymieniają na miejscu i nie pytają. Markowe sprzęty jadą do serwisu, a tam zawsze znajdują powód żeby nie uznać gwarancji. Osobiście używam wkrętarek z udarem mechanicznym Ryobi serii ONE+ z bateriami litowymi 18V. Powód - mam jeszcze masę sprzętu działającego z tymi samymi bateriami. Makita, DeWalt też mają swoje serie tego typu, ale znacznie droższe. Jako ciekawostka do pytania: W serii ONE+ jest też młot z udarem pneumatycznym na aku (cena w leroy ok 350zł + koszt baterii i ładowarki). Może spełnić funkcję dość dobrej wiertarki udarowej z SDS+ oraz wkrętarki po zamontowaniu przejściówki.
×
×
  • Utwórz nowe...